bibbi
14.10.03, 14:32
dziewczyny,poradzcie mi. jestem w klasie maturalnej,a moj chlopak dostal sie
na studia.jestesmy ponad rok,zawsze we dwoje,zakochani,cale wakacje
razem.teraz on ma nowe towazystwo,imprezuje,a ja z racji egzaminow nie moge
wychodzic w tygodniu.ale to mi nie przeszkadza.chodzi o to,ze on NIE WIDZI
POTRZEBY MOWIENIA MI O TYM<ZE WYCHODZI NA IMPREZE!czy to normalne??? czy mu
minie ta woda sodowa ktora uderzyla mu ,Jemu Wielkiemu Studentowi.
kurde,porzeciez mi jest przykro.rozmawialam z nim o tym,powiedzial,ze nie
jestem jego mama zeby mi mowil o kazdym swoim wyjsciu. nie mam sily
zalezy mi na nim, jemu na mnie tez,bo starannie planuje nasz wspolny wyjazd
na sylwestra
ale co ja mam teraz robic??? przeczekac,az sie wyszaleje??? przetrwac ta
probe? ratunku!!!