Gość: KOBITKA
IP: *.szprotawa.sdi.tpnet.pl
17.10.03, 13:20
od dawna mam problem dotyczacy zapachu z ust. Myje zeby, dbam o wszystko a
mimo to smierdzi mi z buzi...sadze ze przyczyna jest taka: caly czas, non
stop do gardla splywa mi jakas wydzielina, czasami gesta, czasami zadsza.Juz
wiele razy bylam u lekarza laryngologa, mialam robione zdjecia i niby nie mam
zatok. Wiem, ze to od tego mi smierdzi. Ale co ja mam zrobic,jesli nawet
lekarz nie potrafi mi pomoc? to jest nie do wytrzymania!! aha, i jeszcze na
dodatek za kazdym razem przy polykaniu sliny w uszach slysze taki jakby
trzask.Wiem, ze na pewno mam albo zatoki chore albo mam chore uszy. Ale skad
ta wydzeilina???