typowy facet......

22.10.08, 20:27
Moj facet jest chyba uzalezniony od kumpli. Wiem, ze bardzo mnie
kocha ale chyba moim głównym "problemem" jest to, że i ja kocham
jego. Każdy mężczyzna szanuje swoich kolesi, ja także mam ukochane
koleżanki, ale nie umiem uwolnić się od swojego sposobu bycia. Kiedy
ja się z nim umówię to po prostu czekam i chcę się z nim spotkać jak
najszybciej. On za to umawia się ze mną i niestety przychodzi, kiedy
ja już robię się śpiąca i odechciewa mi się gdzieś wyjść. Czasem
dzwoni, by powiedzieć, że jednak nie przyjdzie. Zaczyna
się "zachowywać" dopiero gdy na prawdę się obrażę. Ale nie chce mi
się robić cyrków za każdym razem, żeby egzekwować od niego obiecane
spotkanie. Czemu większość facetów ciągle trzeba trzymać na krawędzi
i źle traktować, żeby byli w porządku??? tak bardzo chciałabym być
miłą dziewczyną:| Macie może jakieś sposoby na to? I nie zamierzam
się dla niego poniżać i stroić w falbaniastą bieliznę tylko po to by
rozpaczliwie go przy sobie utrzymać. Nie o to chodzi.
    • fifakk Re: typowy facet...... 22.10.08, 22:55
      Właśnie widać - chyba za bardzo cię kocha.
    • dania_86 Re: typowy facet...... 22.10.08, 22:58
      związek udany to nie tylko dwie osoby, to także rodzina, przyjaciele, znajomi,
      nie wiem dlaczego nie poznasz jego kumpli ? przecież możesz raz do czasu z nimi
      iść na piwo, jak Cię polubią to pewnie sami Twojemu facetowi będą mówić, że ma
      dbać o Ciebie, a może nawet wprowadzisz zwyczaj co piątkowych spotkań (jego
      kumple i on, każdy ze swoją dziewczyną, czy osobą towarzyszącą) mozesz poznać
      ciekawych ludzi i miło spędzić czas :)
      ja i mój kochany mamy paczkę znajomych, w większości to jego kumple, 2 moje
      kumpele i jedna para jeszcze, co sobotę spędzamy swietnie czas, rozmawiamy i
      bawimy się ze soba wszyscy.
      nie wiem po co takie wybory ja albo kumple, przecież możesz być i Ty i kumple,
      wiadomo, że też tzreba spędzić trochę czasu sam na sam ale nie można odgradzać
      się od ludzi. dobry związek opiera sie również na partnerstwie :)
      życze powodzenia :)))
      • Gość: .... Re: typowy facet...... IP: *.wlb.vectranet.pl 23.10.08, 12:27
        tu nie chodzi o to, ze ja go nie puszczam do kumpli...poza tym
        dobrze ich znam...czesto bywam u nich na imprezach i szczerze to nie
        przepadam za nimi bo mają głupie, szowinistyczne odzywki i
        codziennie upijają się tak, że potrzebują kogoś kto ich przyniesie
        do domu.
        Nigdy mimo to nie wsciekalam sie gdy chcial sie z nimi spotykac, bo
        nie jest taki jak oni (choc z nimi lubi przebywac...wsrod nich sie
        wychowal) ale jesli umawia sie ze mna i nie przychodzi bo nagle
        kumpel zadzwoni i jest wazniejszy to chyba cos tu jest nie tak.
        • Gość: adrianna87 Re: typowy facet...... IP: *.wlb.vectranet.pl 23.10.08, 12:32
          acha....no i kolejny problem to to, ze oni w wiekszosci nie maja
          dziewczyn. jeden z nich ja ma ale ona tez nie przypadla mi do gustu,
          nie mam z nia o czym rozmawiac i caly czas przeglada sie we
          wszystkich lusterkach jakie napotka. no po prostu jej nie trawie bo
          nie ma nic do powiedzenia i tylko sie stroi a na mnie patrzy z byka.
          nieraz probowalam sie z nia zakumplowac- z lichym skutkiem, za duzy
          dystans jest miedzy nami a ja nie bede go na sile przelamywac.
          • cama077 Re: typowy facet...... 27.10.08, 19:01
            nie przejmuj sie, ubierz bluzke z wiekszym dekoltem, fajne spodnie i szpilki i
            zobaczysz jak koledzy beda zainteresowani twoja osoba , tymczasem wzbudzajac
            lekka zazdrosc w twoim chlopaku, zreszta jesli on sie umawia z kolegami, ty sie
            umow z kolezankami i bedziecie kwita ;]
            • Gość: dokładnie Re: typowy facet...... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.10.08, 00:11
              Umów się na piwo ze swoim kolegą to chłopak szybko przybiegnie :P brak zainteresowania? wzbudź zazdrość w chłopaku ;)
              • Gość: Grześ Re: typowy facet...... IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.08, 10:12
                Tak - typowy fact z damskiego stereotypu. Wzbudż w nim zazdrość - brawo! Typowy (jak sie wam wydaje) to sobie pójdzie. A na odchodnym oczy podmaluje.
    • katja_24 Re: typowy facet...... 28.10.08, 14:22
      Olej go. Koles nie dorosl do bycia w zwiazku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja