Gość: Smutna
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
24.10.03, 22:14
Tak, wszyscy maja mnostwo znajomych (albo przynajmniej tak twierdza, z
udowodnieniem troche gorzej)a ja nie mam nikogo. No, nie liczac kumpli ze
szkoly, ktorzy i tak w weekend sa tak "zajeci" ze w ich palnach nie ma
miejsca dla mnie. Moze na studiach znajde przyjaciol? Ale co ja mam robic
przez te 11 miesiecy, ktore zostaly mi do studiow? A wy gdzie znalazlyscie
swoich znajomych? Pomozcie....