Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!!

27.11.08, 08:57
Z góry bardzo przepraszam że tak się rozpisałam ale bardzo proszę
przeczytajcie i osądźcie ten temat!
Od 4 lat przyjaźnie się z najbliższą przyjaciółką, często się spotykamy na
kawce z chłopakami, śmiejemy się i żartujemy ...
Otóż moja najdroższa koleżanka postanowiła, żeby wspólnie wybrać się z
chłopakami na Andrzejki zapewniała że załatwi bilety i na 100% pojedziemy
wszystko było już uzgodnione jednak z obietnic zrobiła się kiszka ...
Następnego dnia przepraszała mnie że jednak z tych andrzejek nic nie wyjdzie
bo coś tam, podała głupi powód na który tak jej zbytnio nie uwierzyłam.

Podobnie jest z Sylwestrem planowałam wspólnie z chłopakiem i jego znajomym
wybrać się na zabawę sylwestrową nagle dostałam od mojej koleżanki sms-a, co
planujemy w sylwestra? Odpisałam jej że sylwka mamy już za planowego wspólnie
ze znajomymi. Oczywiście chciała się dołączyć ja nie miałam nic przeciwko temu
żeby też mogli wspólnie z nami jechać na zabawę w dodatku byli by jeszcze
znajomi mojej kumpeli chłopaka w sumie by wychodziło 4 pary. I już zaczęły się
problemy ... Najpierw kasa że sala za droga bo wynosi 180zł! Ok mi też
wydawało się drogo wiec znalazłam za 140 :) Wszystko było dobrze aż do czasu
gdy znajomi mojej kumpeli i jej chłopaka znowu nie stwarzali problemów
znaleźli salę za 240zł i postanowili żeby tam pójść ...

Ciekawe co byście sobie pomyśleli na moim miejscu? Znalazłam salę nie drogą i
do tego blisko, a ona wyjeżdża mi z tekstem że chce jechać jednak gdzieś
indziej! a sama mi mówiła że, jak dla niej 180zł do dużo pieniędzy, okazało
się jednak że, jej chłopak stawia sylwka ... i już nie było problemów ... Tym
sposobem zostałam z rezerwacją na 4 pary i teraz muszę odwoływać rezerwacje i
zmienić ją na 2pary ...

Czy wybaczyć jej za te wszystkie numery i warto dalej ciągnąć tę przyjaźń?
Co wy o tym sądzicie?

Serdecznie pozdrawiam Natusia022 ;)
    • Gość: fvdf Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! IP: 213.17.202.* 27.11.08, 09:38
      wow to ale masz problemy -problemem jest chyba tylko to ze nie
      umiesz dostrzec tego że to zadna przyjaciolka tylko glupia ci... i
      wiecej czasu na nia nie trac
      • tabakierka2 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 09:52
        czy na każdym forum umieściłaś ten wątek???
        • idasierpniowa28 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 10:04
          Od 4 lat przyjaźnie się z najbliższą przyjaciółką, często się
          spotykamy na
          kawce z chłopakami, śmiejemy się i żartujemy

          Jeżeli miarą przyjaźni jest spotykanie się na kawce z chłopakami i
          wspólne śmichy- chichy, to gratuluję.... Owszem, to jest jeden z
          elementów przyjaźni, ale chyba nie najważniejszy.
          Przyjaciel, to taka osoba, która liczy się ze zdaniem drugiej
          strony, nawet w tak błahej kwestii jak wspólny Sylwester,czy
          Andrzejki. Ta dziewczyna o której piszesz, jest jak dla mnie, zwykłą
          znajomą, koleżanką i to też chyba nie za bardzo zaangażowaną w Waszą
          znajomość, skoro nie liczy się z Twoim zdaniem i planami. Także,
          nie ma co się przejmować taką osobą.
          • natusia022 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 12:02
            Tak umieściłam ten wątek na niektórych forach, ponieważ chciałabym przekonać się
            co o tym myślicie ...
            A odnoście do wypowiedzi "idasierpniowa28", tak też uważam że zbytnio się tym
            nie przejmuje tylko zdenerwował mnie fakt że zupełnie się ze mną nie liczyła,
            podjęła ostateczną decyzję nie licząc się z konsekwencjami.
            • dania_86 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 12:08
              zadam Ci bardzo proste pytanie :)
              dlaczego z nią nie porozmawiasz ?? nie powiesz jej tego co Cię wkurza, boli,
              denerwuje, przecież jest Twoją "przyjaciółką"
              swoją drogą to też chciałabym mieć takie problemy :D:D:D
              • natusia022 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 12:11
                Rozmawiałam i nic ... Tłumaczyła się tym, że w innym miejscu gdzie na pewno jest
                drożej będzie o wiele lepsza impreza z "pomponem". Poza tym mówiła że jest jej
                bardzo przykro z tego powodu i mnie przeprasza ale nie miała innego wyjścia ...
                Coś mi tu po prostu nie gra!
              • natusia022 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 12:13
                Wydaje mi się że po prostu rodzina na nią naciskała ... i udało im się, po
                prostu brak słów...
                • dania_86 Re: Przyjaciółka wykiwała mnie do wiatru!!! 27.11.08, 13:00
                  widocznie ona jeszcze nie dojrzała do "przyjaźni", zachowuje się bardzo
                  nieodpowiedzialnie, ja nie mogłabym się z kimś takim przyjaźnić, jak rozmowy nic
                  nie pomagają to ogranicz wasze kontakty bo po co Ci ktoś taki na kogo nie możesz
                  liczyć
Pełna wersja