Gość: :) IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.15.* 03.11.03, 22:22 bo ja nie, każda taka "przyjazn" koczyła sie tym ze on chciał czegos wiecej i teraz nie mam przyjaciół mezczyzn .,,,A czy można być przyjaciółmi po zerwaniu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bloodrayne Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k 03.11.03, 22:25 Gość portalu: :) napisał(a): > bo ja nie, każda taka "przyjazn" koczyła sie tym ze on chciał czegos wiecej > i teraz nie mam przyjaciół mezczyzn .,,,A czy można być przyjaciółmi po > zerwaniu? ja tam wierze choc 3 takie skonczyly sie związkiem. ale ma paru przyjaciół i jest spoko... Odpowiedz Link Zgłoś
nnikita Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k 05.11.03, 20:38 tak i jestem przykladem takiej przyjazni grzes jest moim przyjcielem od pierwszej klasy podstawowki i trwa juz 14 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 03.11.03, 23:22 Teoretycznie może i coś takiego istnieje. Nawet jeśli mamy takiego przyjaciele, to nie możemy mieć pewności co do tego, czy on nic do nas nie ma. A to jest jednak z jego strony już coś wiecej niż tylko przyjaźń. Ja w taką przyjaźń nie wierzę. Jestem z mężczyzną, który był moim przyjacielem, a zapierałam się, że zawsze będziemy tylko kumplami.Moja koleżanka ze studiów dopiero po sześciu latach poczuła coś do swojego przyjaciela. Ja w coś takiego nie wierzę. Myślę, że coś kiedyś z którejś strony się stanie, nawet jeśli nie ujrzy t światła dziennego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Nie istnieje! IP: *.icpnet.pl 04.11.03, 13:35 Od zawsze nie wierzyłam w taką przyjaźń. Jednak moja przyjaciółka zawsze mówiła odwrotnie. Nie chciała się ze mną zgodzić. Aż w końcu zakochała się, a on zresztą w niej, w swoim najlepszym przyjacielu z piaskownicy. Tworzą wspaniały związek już 4lata. A teraz ona przyznaje mi rację i nie pozwoli nikomu powiedzieć, że taka przyjaźń istnieje. Naprawdę nie istnieje, prędzej, czy później każdy się o tym przekona. Może potrzeba tylko czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 19:23 Jak ktoś jest zdolny do przyjażni ( bo nie każdy jest,niestety )to może zaprzyjażnić się z każdym kto mu(jej) psychicznie (czy duchowo) odpowiada.I nie robi mu żadnej różnicy płeć,wiek,zawód,"pochodzenie społeczne" itd...Mit o tym,że niemożliwa jest przyjażń między kobietą i mężczyzną bierze się chyba stąd,że młodzi ludzie w ogóle często się zakochują.A nietrudno się zakochać w kimś kogo się bardzo lubi i często widuje.A pozatym nie wiem skąd przekonanie że przyjażń to "tylko przyjażń".O nią trudniej niż o seks,a jest conajmniej tak samo potrzebna(ja uważam,że nawet bardziej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubasek Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 19:26 A czym jest Milość jak nie najwyzsza formą przyjażni?? Moj facet, z ktorym jestem juz prawie 3 lata byl moim przyjacielem...i jest nim nadal:) Zgadzam sie z przedmowcami, ze generalnie zawsze ktoras ze stron zainteresuje sie swoim przyjacielem nie tylko "po przyjacielsku", ale wydaje mi sie ze ma to miejsce tylko wowoczas, kiedy ktores z nich jest same i potrzebuje ciepla i bliskosci drugiej osoby. Osobiscie mam bardzo dobrego kumpla plci meskiej i odkad nie jest juz ze swoja dziewczyna wyraznie czuje, ze ma wieksza potrzebe przebywania wlasnie ze mna.. Mysle ze dzieje sie tak dlatego, ze on wie ze ja go rozumiem, swietnie nam sie ze soba rozmawia...a czego innego chce chlopak od potencjalnej dziewczyny? Na szczescie jestem w szczesliwym zwiazku i nie w glowie mi zmiany ale wiem ze moj przyjaciel czasami mysli o mnie jak o kobiecie a nie jak o przyjaciolce i przynzam sie szczerze ze troche mnie to martwi. Mysle jednak, ze jak tylko zacznie sie z kims spotykac nasze relacje znowu stana sie 'czyste'. Przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna istnieje bowiem jedynie wtedy, kiedy oboje realizuja sie w szczesliwych zwiazkach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zla Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.net / *.net 05.11.03, 21:51 nie wierzę w taką przyjaźń. ostatnio przestaję nawet wierzyć w miłość między kobietą a facetem. wszystko to fikcja. facet potrafi być czuły i opiekuńczy tylko wtedy gdy ma na to ochotę. ale wokół jest wiele ważniejszych spraw niż jego kobieta - na przykład fajny film w tv lub mecz. nie wierze w miłość, przyjażń - cokolwiek co jest z facetem związane ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 06.11.03, 09:03 Współczuję:(ja wierzę w taką miłość, bo mój facet okazuje ją na każdym kroku. Poza tym nigdy nie było tak, że coś było ważniejsze ode mnie. Na złych facetów trafiałaś. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uwierzysz...jak trafi się ten odpowiedni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.osiedle.net.pl 07.11.03, 10:10 jasne ze tak!!!samam mam swietnego przyjaciela i nie pociaga mnie fizycznie ani troche ale super sie dogadujemy i identyczne poczucie humoru co jest bardzo wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.crowley.pl 07.11.03, 11:54 Wierzę w taką przyjaźń. Na przykład - mój mąż jest moim najlepszym przyjacielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 07.11.03, 12:16 Mój mężczyzna też jest moim przyjacielem, ale im nie chodzi o taką pryjaźń Kohol. Oni mówia tylko o przyjaźni, która ma się nie kończyć niczym więcej, no a przecież między nami a naszymi mężczyznami jest coś więcej niż tylko przyjaźń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: czy wierzycie w przyjażń miedzy męzczyzną a k IP: *.crowley.pl 07.11.03, 12:49 Dzieki za wyjaśnienie :) Ja tylko jestem konkretna. Pytanie - czy wierzycie w przyjaźń między mężczyzną i kobietą. Odpowiedź - wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania a ja wierzę IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.36.* 07.11.03, 14:58 mam 2 dobrych przyjaciół - mężczyzn, dogaduję się z nimi fantastycznie. może to dlatego, że mam swojego kochanego mężczyznę [swoją drogą bardzo zazdrosnego o tamtych :)] nie rozwija się to w żaden romans. ale generalnie wierzę w taką przyjaźń Odpowiedz Link Zgłoś