Gość: pamela IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 16:23 co sądzicie o seksie analnym. moj facet mi go zaproponował i nie wiem czy mam się zgodzić. pomóżcie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: renia Re: seks analny IP: *.ath.spark.net.gr 14.11.03, 16:59 Zgodz sie, jesli sie nie zgodzisz nigdy sie nie dowiesz co stracilas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misis Re: seks analny IP: *.aster.pl / 10.65.6.* 14.11.03, 17:30 nie zgadzaj sie to najgorsze co moze byc!cholernie boli niezaleznie od uzytych srodków...aaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aloneinthedark Re: seks analny IP: *.chello.pl 14.11.03, 17:32 Boli, ale jak weźmiecie dobre poślizgi.. ah... cudowna rozkosz, szczególnie dla mężczyzny, bo odbyt jest ciaśniejszy od waginy. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynkaxxx Re: seks analny 14.11.03, 18:51 nie zgadzaj sie a to że jemu tym sprawisz przyjemność to nie zwracaj na to uwagi bo ciekawe czy on dla twojej rozkoszy wsadził by sobie coś w tyłek albo zrobił coś innego co miało by boleć?!Bo to boli uwierz mi chyba że sama chcesz się przekonać jak bardzo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna wołga Re: seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 19:46 kolejny wątek o analu.jeszcze jeden a rzygne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona organisty Re: seks analny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 20:02 fu fu, róbcie po bożemu Odpowiedz Link Zgłoś
independent-girl Znowu to samo... 14.11.03, 21:35 ...to prawda, kolejny wątek o tym. A ja jestem im przeciwna. Sama wcześniej naczytałam się tutaj o bólu, o tym,że przyjemne i tak ze skrajności w skrajność. W końcu spróbowałam, choć się bałam i odmawiałam. Mało tego zrobiliśmy to beż żadnych lubrykantów i...nic nie bolało, wręcz przeciwnie - fantastyczne doznanie :) Ja ze swojej strony polecam :D ale polecam z lubrykantami,bo jednak jest przyjemniejsze wtedy :D Pozdrawiam i życzę podobnych doznać :-) K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: tylko nie to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 12:52 Kobieto, nie zgadzaj się na to, nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!! Po pierwsze - to obrzydliwe Po drugie - baaardzo poniżające Po trzecie - baaaardzo boli, niezależnie od tego czego uzyjesz I jeszcze jedno, to naprawdę żadna przyjemność, jak on mógł Ci coś takiego zaproponować??!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIECH SAM SOBIE WSADZI WIELKĄ MARCHEWKĘ PRZY TOBIE, A POTEM O TYM POROZMAWIAJCIE!!!!!!!!!!! CIEKAWE JAKĄ BĘDZIE MIAŁ MINĘ!!!!!!!!!! JESTEŚ KOBIETĄ A NIE ZABAWKĄ!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
independent-girl Re: tylko nie to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.03, 14:20 nie rozumiem dlaczego ponizajace? no wlasnie, dlaczego? a bolesne...zalezy jak dla kogo, z reszta znowu walkowac ten temat...nie ma sensu :/ Pozdawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
ada296 Re: seks analny 14.11.03, 22:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=291&w=8248371 pozdrawiam :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimfomanka a co wy w ogóle o tym wiecie...??? IP: *.corenet.gda.pl 15.11.03, 09:47 a ja uważam,że to tylko i wyłącznie Twoja sprawa i pomimo tego,że proszisz opomoc sama musisz wiedzieć czy tego chcesz czy nie?jaki masz stosunek do tego?czy zawsze chciałaś spróbować czy może Cię to obrzydza?czytałam poprzednie wypowiedzi,gdzie każdy pisał jak to boli i jakie jest fu i be i w ogóle okropne,a ja Ci powiem z własnego doświadczenia,że jest to coś przyjemnego.wiadomo,że to zależy od kobiety,ale przy odpowiednim podejściu,przygotowaniu i nastawieniu na to,że może być przyjemnie to tak będzie!chciałabym jeszcze powiedzieć coś bardzo ważnego-podczas seksu analnego można przeżyć nardzo silny i intensywny orgazm,taki jaki ja miałam i miewam:)) to jest coś naprawdę niesamowitego,ale-zaznaczam-że to zależy od kobiety! nie rób nic na siłę,może wyjdzie kiedyś samo podczas uprawiania seksu,będziesz wtedy podniecona i zapomnisz o tym co się mówi na ten temat-o tym całym koszmarze-którego tak naprawdę nie ma,gdy ludzie mądrze do tego podchodzą.rozluźnij się,odpręż,pomyśl,że to zawsze nowe doświadczenie,że może być przyjemne, a jeśli Ci się nie spodoba to będziesz wiedziała na przyszłość,że to nie jest ten rodzaj seksu jaki chcesz uprawiać i nie będziesz miała problemu,żeby stanowczo odmówić! pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimfomanka a co wy w ogóle o tym wiecie...??? IP: *.corenet.gda.pl 15.11.03, 09:47 a ja uważam,że to tylko i wyłącznie Twoja sprawa i pomimo tego,że proszisz opomoc sama musisz wiedzieć czy tego chcesz czy nie?jaki masz stosunek do tego?czy zawsze chciałaś spróbować czy może Cię to obrzydza?czytałam poprzednie wypowiedzi,gdzie każdy pisał jak to boli i jakie jest fu i be i w ogóle okropne,a ja Ci powiem z własnego doświadczenia,że jest to coś przyjemnego.wiadomo,że to zależy od kobiety,ale przy odpowiednim podejściu,przygotowaniu i nastawieniu na to,że może być przyjemnie to tak będzie!chciałabym jeszcze powiedzieć coś bardzo ważnego-podczas seksu analnego można przeżyć bardzo silny i intensywny orgazm,taki jaki ja miałam i miewam:)) to jest coś naprawdę niesamowitego,ale-zaznaczam-że to zależy od kobiety! nie rób nic na siłę,może wyjdzie kiedyś samo podczas uprawiania seksu,będziesz wtedy podniecona i zapomnisz o tym co się mówi na ten temat-o tym całym koszmarze-którego tak naprawdę nie ma,gdy ludzie mądrze do tego podchodzą.rozluźnij się,odpręż,pomyśl,że to zawsze nowe doświadczenie,że może być przyjemne, a jeśli Ci się nie spodoba to będziesz wiedziała na przyszłość,że to nie jest ten rodzaj seksu jaki chcesz uprawiać i nie będziesz miała problemu,żeby stanowczo odmówić! pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELA Re: a co wy w ogóle o tym wiecie...??? IP: *.client.comcast.net 16.11.03, 23:06 ZGADZAM SIE Z TOBA W 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIA_23 Re: a co wy w ogóle o tym wiecie...??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 19:24 no i bardzo dobrze powiedziane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki dzihad Re: seks analny IP: *.acn.pl 15.11.03, 14:49 a ja powiem 4 slowa 1.uwazaj potem na zwieracze p.s. juz widze tych fanatykow anala miedzy posladkami wielkie O, hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: seks analny 16.11.03, 21:17 > Gość portalu: wielki dzihad napisał(a): >> a ja powiem 4 slowa >> 1.uwazaj potem na zwieracze >> p.s. juz widze tych fanatykow anala miedzy posladkami wielkie O, hahaha Kiedyś wierzono, że ziemia jest płaska. Później, że od masturbacji rosną włosy na rękach. Trochę później, że od pigułek się tyje. Teraz wierzy się, że od stosunków analnych rosną dziury w tyłku a od mleka wcześniej się umiera. Głupota ludzka i tak wyprzedzi postęp. Chociażby o krok. Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: seks analny 16.11.03, 21:21 Dla mnie moze sie robic O U czy cokolwiek innego. Do anala i tak nikt mnie nie przekona :). Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: seks analny 16.11.03, 21:29 Przecież nikt Cię nie zmusza. Tu nie chodzi o konieczność analizowania się, tylko pieprzenie głupot. Jak widzę człowieka w trabancie nie biegnę mu powiedzieć, że jest debilem, bo ma auto, które mi się nie podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: seks analny 16.11.03, 21:46 ryanoconnell napisał: > Przecież nikt Cię nie zmusza. Tu nie chodzi o konieczność analizowania się, > tylko pieprzenie głupot. Jak widzę człowieka w trabancie nie biegnę mu > powiedzieć, że jest debilem, bo ma auto, które mi się nie podoba... ******* Facet z trabanta nie pyta cie o zdanie. Wiec jestes zupelnie nielogiczny zreszta nie tylko w tej odpowiedzi. kaziu Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: seks analny 16.11.03, 21:52 Ale gdyby mnie spytał, nie opowiedziałbym mu (nieprawdziwej!) anegdoty o tym, że szczelność drzwi trabantów w fabryce sprawdzało się zamykając na noc w środku kota. Nie uciekł - szczelny. Czy teraz logicznie, kaziu? I czy Twój nick ma Cię dowartościować? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: seks analny 17.11.03, 03:21 ryanoconnell napisał: > Ale gdyby mnie spytał, nie opowiedziałbym mu (nieprawdziwej!) anegdoty o tym, > że szczelność drzwi trabantów w fabryce sprawdzało się zamykając na noc w > środku kota. Nie uciekł - szczelny. > > Czy teraz logicznie, kaziu? I czy Twój nick ma Cię dowartościować? ****** Gdybac to ty sobie pogdybaj, ja w to nie wchodze. Co do nicka to tobie wszystko kojarzy sie z kutasem. Gratuluje horyzontow. kaziu > > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: seks analny 17.11.03, 13:26 > Gdybac to ty sobie pogdybaj, ja w to nie wchodze. Co do nicka to tobie > wszystko kojarzy sie z kutasem. Gratuluje horyzontow. A gdzie napisałem, że chodzi o członka? No śmiało, oświeć mnie. Chodziło mi o Twój wiek, kaziu. Moje horyzonty są szersze od Twoich (co widać po Twoim podejściu do czegoś, czego nie akceptujesz; czy przypadkiem nie mieliśmy wczoraj światowego dnia tolerancji?). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: seks analny 17.11.03, 15:24 ryanoconnell napisał: > > Gdybac to ty sobie pogdybaj, ja w to nie wchodze. Co do nicka to tobie > > wszystko kojarzy sie z kutasem. Gratuluje horyzontow. > > A gdzie napisałem, że chodzi o członka? No śmiało, oświeć mnie. Chodziło mi o > Twój wiek, kaziu. Moje horyzonty są szersze od Twoich (co widać po Twoim > podejściu do czegoś, czego nie akceptujesz; czy przypadkiem nie mieliśmy > wczoraj światowego dnia tolerancji?). > > Pozdrawiam Jestem pacyfista wiec pozdrawiam cie tolerancyjne. Grabula. Rowniez wycofuje zadnie dotyczace horyzontow z gratulacjami. Co do wieku to jest bez znaczenia, na pewno jestem znacznie mlodszy niz sadzisz. pozdr. kaziu Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: seks analny 16.11.03, 23:01 No wlasnie - nikt mnie nie zmusza. I dobrze. Nie mam tez pojecia w ksztalt jakiej litery ukladaja sie zwieracze po analu... i nie chce go miec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki dzihad Re: seks analny IP: *.acn.pl 17.11.03, 21:02 ej a czy wy wiecie co to _ironia_? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki dzihad Re: seks analny IP: *.acn.pl 17.11.03, 21:00 nie klnij dziewczyno bo allah ci jezyczek up..... a po drugie nie bierz sobie postow zbyt do serca bo to tylko takie male forum. po trzecie nie ocenia sie glupoty na podstawie jednego postu acha i mleko jest szkodliwe allah akbar!!!!!!!!!pozdrwiam wybuchowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotkaa Re: seks analny IP: *.e / 80.51.246.* 17.11.03, 20:55 Mialam ten sam problem, az przeczytalam wypowiedz eksperta na Forum Seksuologia to jest link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=291&w=8248371 Jak sie zastosujecie do tego co on napisal to badz pewna: TO NIC NIE BOLI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: seks analny 17.11.03, 21:40 Gość portalu: lotkaa napisał(a): > Mialam ten sam problem, az przeczytalam wypowiedz eksperta na Forum Seksuologia > to jest link: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=291&w=8248371 > Jak sie zastosujecie do tego co on napisal to badz pewna: TO NIC NIE BOLI!!! Expert jest do dupy bo nigdy nie dawal tylka. Odpowiedz Link Zgłoś
82misia Re: seks analny 17.11.03, 22:58 Czy nie kazdy powinien spróbowac aby sie wypowiadac? Ja jestem zdecydowanie przeciwko ale nie potepiam nikogo za inne zdanie.Moze kazdy czuje to inaczej i moze ma inne podejscie do tego, mi osobiscie kojarzy sie to zle i koniec!Uwazam ze to nic przyjemnego,jest wiele innych rzeczy w sexie ktore daja przyjemnosc ale to tylko MOJE zdanie.Zostawmy ten rodzaj sexu dla...innych.A pomysleliscie jakie to nie higieniczne??fuuu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 13:39 Ja mysle podobnie,ze nie do tego sluzy ta ,,dziurka'' jest to niehigieniczne i nieestetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paloma Re: seks analny IP: *.gryfow.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 18:42 dowiedziałam się z pewnych wiarygodnych źródeł, że odbyt w początkowym odcinku nie jest zanieczyszczony, że TO miejsce jest względnie czyste, czyli...nie ma tam obfitego kału. Czy to prawda-nie wiem, bo jeszcze tej techniki seksu nie wypróbowałam. Mam chłopaka i nie wiem czy on zostanie moim męzem. Chcę dla mojego życiowego partnera na noc poślubną pozostawić możliwość odbycia jednam pierwszego razu. Bo tak sobie wymyśliłam. Podczas pewnego osobliwego stosunku chłopak mój niechcący wprowadzić czubek członka do 2 dziurki. To barrrrdzo bolało. Ale wierzę, że może to dostarczyć wielu emocji. Dla mnie to za wcześnie, bo na razie i tak orgazm osiągam tylko podczas masturbacji. Wcale mnie to nie dołuje. Seks z nim i tak jest cudowny. Noooo, może troszkę czekam na to...ale to już inna historia. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mrorgazm Re: seks analny 20.11.03, 09:39 Kwestia też tego czy on to już kiedyś próbował i wie jak nie sprawić bólu... Bo mógłby Cię zrazić do tego, a wtedy nie wiesz co tracisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paluchwodbyt to nie tylko ma nie bolec to ma sprawiac przyjemno IP: *.cgi.rupa.it / *.rupa.it 20.11.03, 15:21 sc. Ktos napisal, ze jak kol. Pytajaca posluzy sie instrukcja, to nie bedzie bolalo. Jesli brak bolu ma byc przeslanka udanego seksu, to dziex. Moj facet ma duzego, ja mam mily, waski odbycik ze sprawnymi zwieraczami. Dopuszczam wlozenie palca - obopolna frajda bez szkody, he, he. Ale uprawianie analu tylko dla satysfakcji jedenej strony przy zalozeniu dyskomfortu drugiej to przegiecie. Chyba najmadrzej w tej kwestii wypowiedziala sie nimfomanka. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś