mam faceta - chce innego ->

14.03.09, 15:26
"zwykła" życiowa sytuacja - mam faceta, ale poznałam innego - nie będę się
tutaj wdawać w szczegóły- z moim jesteśmy ze sobą ponad 3 lata i w sumie , nie
jestem pewna czy chcę żeby reszta mojego życia tak wyglądała jak bycie z nim...
ten drugi chyba też kogoś ma , ale pewna nie jestem...
ryzykować czy nie?

i proszę bez tekstów typu "zastanów się dziewczyno" ani ja nie jestem mężatką
, ani ten drugi nie jest żonaty, więc uważam że póki ludzie są wolni , to
trzeba się liczyć z tym że losy związku mogą być nadszarpnięte...
    • Gość: bzik Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.aster.pl 14.03.09, 15:40
      "zastanów się dziewczyno" to czego oczekujesz?
      • Gość: coo_kie Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 16:23
        pytanie jest krótkie "ryzykować czy nie"
        • sandiego7 Re: mam faceta - chce innego -> 14.03.09, 17:13
          Wprawdzie chlopak to nie wibrator, ale sytuacja podobna.Masz juz
          jeden model wibratora a na rynku pojawil sie nastepny - moze lepszy
          moze a moze nie, warto wyprobowac zebys jak bedziesz juz miala 70
          lat nie zalowala ze nie sprobowalas. Tym bardziej ze z tego co
          piszesz to po prostu twoj chlopak - czyli chodzacy wibrator, a nie
          ktos kogo kochasz bo wtedy dylematu by nie bylo.
          Paka!
          • agatka_to_ja Re: mam faceta - chce innego -> 14.03.09, 17:30
            sandiego7 napisał:

            > Tym bardziej ze z tego co
            > piszesz to po prostu twoj chlopak - czyli chodzacy wibrator, a nie
            > ktos kogo kochasz bo wtedy dylematu by nie bylo.

            100% racji.

            Do autorki - powodzenia w puszczaniu sie z kolejnym facetem. Tym
            bardziej, ze juz podjelas decyzje i szukasz potwierdzenia.

            Przekaz wyrazy wspolczucia dla twojego "chlopaka" :)
            • Gość: jo Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 17:36
              jak wiesz ze podobasz sie tamtemu to zakręć z nim .
              Ciezka sprawa, ale liczy sie Twoje szczescie. Jak jestes
              nieszczesliwa w obecnym związku to zostaw chlopaka,jak nie ten co
              ci sie teraz podoba to inny.
              Teraz masz faceta i ogranicza cie to. Nie ma co zyc zawieszonym w
              próżni.
    • agatka_to_ja Re: mam faceta - chce innego -> 14.03.09, 17:47
      A swoja droga swietnie musisz znac tego nowego, skoro nawet nie
      jestes pewna, czy ma kogos...
      Twoj "chlopak" musi bardzo wiele dla ciebie znaczyc...

      Przykre.
    • Gość: szmeksik Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.chello.pl 14.03.09, 17:59
      coo_kie ile masz lat??
    • Gość: jo Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.09, 10:25
      Świętoszki na forum sie znalazly. lol
      • zuzann-a Re: mam faceta - chce innego -> 16.03.09, 10:15
        Gość portalu: jo napisał(a):

        > Świętoszki na forum sie znalazly. lol
        A największa z nich to agatka_to_ja.
    • ewelinacynk Re: mam faceta - chce innego -> 16.03.09, 13:24
      chyba sama juz sobie odpowiedzialas na pytanie.
      Zostaw swojego chlopaka. Po co ma marnowac czas na kogos takiego jak ty...
    • Gość: łaaaał Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 18:00
      no najlepiej sie na kimś wyżyć na forum. czujecie się lepiej jak tak komuś
      pojedziecie? jesteście beznadziejni - tylko kogoś dobić a samemu wyjść na
      nieskalanego!

      a ch*** wie co wy sami robicie w domach może sami sie puszczacie a tutaj
      zgrywacie świętoszków.

      anonimowości internetowe! od siedmiu bolści hahahahahahahahahaha
    • summerlove Re: mam faceta - chce innego -> 16.03.09, 18:38
      Albo kochasz swojego obecnego, albo nie. Teraz może Ci się wydawać że Twój
      związek jest bez sensu a z tamtym będzie lepiej, ale poźniej może się okazać że
      to tylko złudzenia były i że strasznie brakuje Ci tego którego zostawiłaś. Więc
      dobrze się zastanów zanim coś zrobisz. Nikt za Ciebie nie zdecyduje.
      • Gość: jo Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 20:32
        Dokladnie! Doceniamy dopiero po czasie.
        • zawszezabulinka Re: mam faceta - chce innego -> 16.03.09, 21:25
          do agatka

          jezusicku od kiedy szukanie innego (lepszego?) faceta to puszczanie sie? poszla
          z innym do lozka? a w ogole, nawet jesli, to co ci do tego? jesli ona nie uwaza
          sie za taka to na darmo piszesz swoje epitety

          jesli temat cie nie dotyczy albo masz swietoszkowe podejscie to marnujesz swoj
          czas odp na to. to ze dziewczyna sie inaczej zachowa do ciebie nie znaczy ze
          jest jakas gorsza

          ty masz jedynego partnera/meza? skoro tak to ci moge jedynie pogratulowac
          szczescia i zyczyc powodzenia, bo nie kazda trafia za 1 razem na tego jedynego
          i jesli mozesz to odpowiedz mi na pytanie : jesli kobieta bedzie bita przez
          swojego meza to ona ma z nim byc, bo jak znajdzie innego/ czy go rzuci - to sie
          pusci?

          zastanow sie kobieto co ty piszesz. zalamalam sie psychiczne nie wiedzialam ze
          tutaj sie wypowiadaja wiesniaczki/kury domowe

          ludzie, to nie 13 wiek. i w ogole wstyd mi ze sie tak wypowiada kobieta w 21 wieku.

          uslyszane od mojej psiapsioly - szalej poki jestes mloda.

          poszukaj sobie takiego jaki ci bedzie odpowiadal
          skoro masz watpliwosci to pewnie dlatego ze ci sie obecny znudzil albo nie
          zaspakaja twoich potrzeb w wiekszosci %, albo to i to
          twoj facet nie potrzebuje dziewczyny z litosci. tez moze znalezc odpowiednia
          dziewczyne i byc z nia szczesliwy

          jesli nie bedzie to ten nowy, to moze inny bedzie odpowiedni. ryzyk - fizyk.
          tylko jesli odejdziesz to pewnie juz nie powrocisz.

          tak sie zastanawialam i pomyslalam sobie nad "analiza" - czego oczekuje od
          partnera (jakich cech, zachowan) i jakie sa mi dane
    • stara-a-naiwna Re: mam faceta - chce innego -> 16.03.09, 21:51
      gdybyś chciała być z tym obecnym nie zwróciła byś uwagi na tego
      drugiego.

      Kto nie gra, ten nie wygrywa... więc próbuj.

      I pierwszego faceta (obecnego) bym chyba pożrzegnała na twoim
      miejscu, bo skoro nie chcesz z nim być to sie blokujesz na następne
      osoby (niekoniecznie tego nad którym sie teraz zastanawiasz, tylko
      na każdego następnego i innego)
    • Gość: ox Re: mam faceta - chce innego -> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 03:20
      moze tym razem na powaznie:
      - "kto nie ryzykuje ten nie pije szampana" i
      - "przeszlosc zawsze widzimy lepsza niz byla, terazniejszosci nie doceniamy za to jaka jest, przyszlosc wyobrazamy sobie zawsze straszniejsza niz bedzie" (czy jakos tak)
      - just do it
    • zimnyfacet Re: mam faceta - chce innego -> 23.03.09, 12:42
      Jeśli miałbym być szczery, to "Agatkatoja" była już na tym forum zanim wiele/u z
      was skończyło podstawówkę lub gimnazjum...Szacunku trochę...
      @ co do Autorki - Twój post mówi sam za siebie, korci spróbować czegoś nowego no
      nie? :) Jak jesteś młoda, a pewnie tak i na dodatek to Twój pierwszy facet, nie
      dziwię się. Wszak lepiej teraz poszukać kogoś lepszego niż jakbyście byli
      małżeństwem, narzeczeństwem etc. Nie zapomnij jednak, że los bywa bezczelny i
      możesz kiedyś znaleźć się po drugiej stronie (szczególnie jak chłopak jest
      zakochany)... Bo Ty w nim zakochana - nie lub już nie...
      • zawszezabulinka Re: mam faceta - chce innego -> 23.03.09, 18:46
        >Jeśli miałbym być szczery, to "Agatkatoja" była już na tym forum >zanim wiele/u z
        >was skończyło podstawówkę lub gimnazjum...Szacunku trochę...

        o przepraszam bardzo.

        jak my mamy szanowac ja skoro ona nie szanuje innych ludzi?

        kto wyzwal autorke od puszczalskiej? moze ja?
        gdyby hamowala sie ze swoim slownictwem to by ludzie sie nie zbulwersowali

        a czy w slowniku agatki znajduja sie same wyrazy na k.. , dziw... puszcz...?
        wspolczuje jej dzieciom w takim razie skoro bedzie tak 99%* polakow okreslala,
        bo nie zachowuja sie tak jak ona



        1%* to ona - pepek swiata mam na imie - pora na zmiane nicku

        agatka_pepek_swiata :D

        takie rzeczy mozna jeszcze leczyc
    • Gość: Kaja Re: mam faceta - chce innego -> IP: 85.14.84.* 23.03.09, 18:52
      Ryzykuj, ale najpierw poznaj tego drugiego chociaż na tyle,żeby wiedzieć, czy
      kogoś ma :P Chociaż w sumie nie, tego pierwszego chyba i tak nie kochasz, więc
      bycie z nim tak średnio ma sens.
    • coo_kie ... 23.03.09, 19:05
      każdy sądzi według siebie... - oczywiście wyszłam na najgorszą , ale szczerość
      często nie popłaca. W idealnym świecie pewnie wszyscy postępowali by jak
      agatka_to_ja - nie osądzaj mnie bo nic o mnie nie wiesz a "puszczanie się" jest
      mi obce, widać Tobie nie - może Ciebie ktoś kiedyś skrzywdził... nie wnikam, ale
      wybaczam Ci bo jak już napisałam nic nie wiesz, bo i skąd byś mogła.

      Bardziej chodziło mi o zwykłe refleksje na przedmiotowy temat wątku, a niektórzy
      jak widać za bardzo się zaangażowali...

      Prędzej czy później mój problem rozwiąże się sam, ale dzięki za te normalne
      odpowiedzi na mój post.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja