Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są?

21.04.09, 12:14
Muszę się wyżalić muszę!!!
Mam 23 lata miałam kolegę. Poznalismy się na studiach zaocznych na
pierwszym roku - teraz jestem na drugim ale on zreezygnował z
nauki. Bylismy dobrymi kumplami, on czasem do mnie przyjeżdzał,
robilismy razem wszystkie prace grupowe na studiach, caly czas
utrzymywalismy kontakt. Ale ja cały czas cchiaalm czegos więcej -
jednak nie dawalam nic po sobie poznać, ciągle czekalam. On
wykazywał srednie zainteresowanie tymbardziej, że wiedizalam iż
przeżył rozczarowanie pewna dziewczyna, na której bardzo mu
zależalo. Ostatnio przyjechał do mnie. Rozmawialismy tak jak
zawsze, w pewnym momencie on mnie pocalowal. Pomyslalam
sobie: "nareszcie". Było baaardzo przyjemnie przez ten czas,
zasiedział się ale nie doszło do niczego więcej, poprostu
całowaliśmy sie i przytulaliśmy. Myslalam, żer to nareszcie to na co
tak długo czekałam! Nie odzywal się przez dwa dni, w końcu po moim
smsie napisał, że to nic dla niego nie znaczyło, iże to chyba nie
było dobre bo byliśmy dobrymi kumplami do tej pory, że takie coś nie
powinno się wydarzyć.
    • Gość: Adam27 Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:58
      Z tego jak opisalas sytuacje wynika ze poprostu nic do Ciebie nie czuje i nie
      chce zeby to zmienilo wasza przyjazn. Wg mnie bardzo sprawiedliwie postawiona
      sprawa chociaz nie powiedzial Ci tego w oczy. Nie pociagasz go fizycznie, nie
      jest gotowy - jakie sa powody nie wiem ale nie powinnas naciskac skoro nie jest
      zainteresowany innym poziomem waszej znajomosci. to napewno przykre dla Ciebie
      ale trzeba dac sobie spokoj bo im wiecej sprobujesz dostac tym gorzej pozniej
      bedzie i wieksze rozczarowanie niz teraz. pozdrawiam
      • Gość: enelka Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.09, 19:28
        Hmm więc tak wygląda męski punkt widzenia? A nie pomyślał, że może mi tym zrobić
        krzywde czy choćby zrobić złudne nadzieje? Nie musial tego robić a chciał.
        • girl.of.your.nightmares Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? 22.04.09, 00:23
          może nie wiedział, że ty byś chciała czegoś więcej...
        • Gość: Krawat Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? IP: *.chello.pl 22.04.09, 23:01
          Nie on Ci robił złudne nadzieje tylko Ty sama sobie robiłaś przez długi czas :)
    • clooney_g Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? 22.04.09, 23:40

      klunejem niejakim to ON nie był...
    • Gość: facet Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? IP: *.torpol.pl 23.04.09, 10:33
      no cóż, zamiast myśleć trzeba rozmawiać o własnych oczekiwaniach (dotyczy to
      jego i Ciebie); kobieta tak bardzo się różni w swoich oczekiwaniach,
      pragnieniach, marzeniach... od mężczyzny, że zawsze będzie dochodzić na tej
      płaszczyźnie do nieporozumień; zatem tylko szczera rozmowa w cztery oczy, nie
      przez komórkę, czy co gorsza SMSy; powodzenia
    • marcus_1973 Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? 25.04.09, 14:27
      przylacze sie do opinii przedmowcow , facet to facet - taki inny
      gatunek :) , mimo ze moze bylo milo , to on ocenil ,ze moze to nie
      to czego oczekuje , na pewno nie chce Cie zranic , a poza tym chce
      pozostac chyba przyjacielem , moze za duzo oczekujesz ? czy warto
      dla utraty przyjazni utracic moze wszystko ? pomysl , jego postawa
      moze nie jest idealna , ale raczej nie chcial Cie zranic , moze nie
      jest gotowy na inny poziom relacji z Toba ? albo Ty nie jestes/nie
      bedziesz Ta jedyna dla niego , pozdr :)
    • naprawdetrzezwy NIe spotykaj się z tym nieukiem. 25.04.09, 20:02
      nelka napisała:

      > napisał (...) takie coś

      Dziecko - on kupił maturę.
      ;>

      Dziękuj bogom, że tak szybko się dowiedziałaś.
    • Gość: Wieśiek Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 21:10
      Anetko wchłonął bym Ciebie całą pokochaj mnie a nie będziesz żałowała
    • patriotaa Re: Rozczarowanie.. Dlaczego oni tacy są? 25.04.09, 21:11
      Ametko pokochaj mnie a ja wchłone ciebie cała i nie będziesz żałowała
Inne wątki na temat:
Pełna wersja