czy to jest normalne w lozku?

22.05.09, 16:55
pisze bo chce poznac wasza opinie. Facet z ktorym jestem jest moim
pierwszym, wiec nie mam skali porownawczej. Nasze stosunki wygladaja
tak ze on pocaluje mnie w usta,a potem tam na dole i zaraz dochodzi
do penetracji. Ja rozumiem ze jest napalony bo nie widzimy sie
czesto, ale na moja sugestie zeby mnie popiescil, pocalowal w
pozostale czesci ciala (szyja, piersi, brzuch) nie zareagowal.
Efekt jest prosty - nie mam orgazmu, nawet mi to wszystko
przyjemnosci nie sprawia. Dupa, czekalam na seks z utesknieniem ale
teraz nie wiem,albo ja sobie wymyslilam i wyolbrzymilam ze to ma byc
tak ze ci motyle w dole brzucha lataja albo tez cos w tym wszystkim
jest nie tak....
    • Gość: !!! Re: czy to jest normalne w lozku? IP: *.kalisz.mm.pl 22.05.09, 17:15
      !!! Twój facet to egoista!!!
    • just-for-fun Re: czy to jest normalne w lozku? 22.05.09, 17:29
      Nie trzeba mieć skali porównawczej żeby stwierdzić, że to co opisałaś nie jest
      seksem w którym obie strony czerpią przyjemność, a egoistycznym podejściem
      Twojego faceta.
      Może z tymi motylami w dole brzucha to nie przesadzaj;), ale generalnie seks ma
      być dla obu stron przyjemny. Może porozmawiaj z Nim, powiedz czego oczekujesz,
      jakbyś chciała, że nie cieszy Cię przejście od razu do sedna, a chciałabyś
      trochę pieszczot, miziania, dotykania, pocałunków. Wytłumacz mu również, że
      kobieta wolniej dochodzi, potrzebuję więcej bodźców aby dojść do orgazmu. No
      chyba, że Ty masz inaczej.
      Wiesz, to jest tak, że czasami taki szybki seks, znaczy od razu penetracja jest
      fajna, ale długa gra wstępna również.
    • just-for-fun Re: czy to jest normalne w lozku? 22.05.09, 17:32
      Osobiście mogę powiedzieć, że dla mnie czasami większą wartość ma czucie nagiego
      ciała mojego faceta, niż sama penetracja, co nie znaczy że tego nie lubię:). Po
      prostu czasami mam tylko ochotę na dotykanie, całowanie. A i to super grą
      wstępna bywa.

      Myślę, że szczera rozmowa powinna pomóc. Powodzenia!
    • yarzynka Re: czy to jest normalne w lozku? 22.05.09, 17:37
      probowalam! Powiedzialam mu ze mam inne czesci ciala ktore domagaja
      sie jego uwagi. I nic sie po tym nie zmienilo. Powiedzial mi ze to
      by bylo dla niego zbyt intymne, ze probowal ale wydaje mu to sie
      falszywe. Nie jestesmy dlugo, to nie jest tak ze zaraz planujemy byc
      na cale zycie itp itd. ale skoro uprawiamy seks to dlaczego sie nie
      postarac zeby obydwojgu bylo dobrze?ja nie rozumiem tego, przeciez
      jak bedzie cos nie tak to sie szybciej rozstaniemy, a wiem ze on
      jest zadowolony z tego co mi pokazal i czego mnie nauczyl, bo jemu
      jest dobrze...
      • Gość: Kaja Re: czy to jest normalne w lozku? IP: 85.14.84.* 23.05.09, 14:34
        ja nie mogę...dotykanie jest dla niego zbyt intymne, a uprawianie seksu nie?
        • Gość: jaaaa Re: czy to jest normalne w lozku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 10:36
          Musisz ponownie porozmawiac ze swoim facetem i powiedziec mu wprost czego oczekujesz i że to jak wyglada teraz Wasz seks nie odpowiada Ci i że tylko on czerpie przyjemnosc. Jezeli mu na Tobie zależy to zmieni podejście i też odkryje że dotyk i pieszczoty są równie przyjemne jak sam seks..
          a jeżeli nadal będzie olewał Twoje sugestie i nie będzie go obchodziło czy Tobie jest dobrze czy nie to wnioski co do tego jak do Ciebie podchodzi i czy mu na Tobie zalezy nasuwają się same..
          przemyśl czy facet, którego interesują tylko jego potrzeby jest tym którego naprawde chcesz....
          pozdrawiam
      • just-for-fun Re: czy to jest normalne w lozku? 25.05.09, 08:43
        Zbyt intymne?... rozśmieszyłaś mnie:). Chyba zbliżenie jest bardziej
        intymna sprawą niż dotykanie i całowanie ciała.
        Skoro jemu jest dobrze to niech tak się z Toba kocha, aby Tobie też
        dobrze było.
        Kolejna rozmowa.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy to jest normalne w lozku? 25.05.09, 08:51
        > probowalam! Powiedzialam mu ze mam inne czesci ciala ktore domagaja
        > sie jego uwagi. I nic sie po tym nie zmienilo. Powiedzial mi ze to
        > by bylo dla niego zbyt intymne, ze probowal ale wydaje mu to sie
        > falszywe.

        Czyli mówiąc wprost, powiedział Ci że jesteś dla niego po prostu dupą do
        j****nia(przepraszam, ale inaczej nie można tego ująć.)

        I jak się z tym czujesz? Bo wygląda na to że on cię nawet nie lubi, bo w takim
        wypadku dbałby o Twoją satysfakcję z czystej życzliwości.
        • Gość: dum vivimus Re: czy to jest normalne w lozku? IP: *.master.pl 27.05.09, 08:00
          ty też jej nie lubisz - ciekawe za co ? .. rzygasz nienawiścią do
          świata z zasady ? ...czy tylko w parzyste dni miesiąca ?
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy to jest normalne w lozku? 27.05.09, 16:43
            > ty też jej nie lubisz - ciekawe za co ? .. rzygasz nienawiścią do
            > świata z zasady ? ...czy tylko w parzyste dni miesiąca ?

            25 maja to nieparzysty dzień miesiąca :D
            A ja do autorki nie czuję żadnej niechęci, nawet jej współczuję, bo uważam że
            każdy zasługuje na satysfakcję.
    • Gość: K Re: czy to jest normalne w lozku? IP: *.opera-mini.net 24.05.09, 13:07
      Jestem facetem. Jeśli powyższe rady nie przyniosą poprawy zrób tak: niech on robi swoje, niech dojdzie do penetracji, po chwili powiedz, że nie masz jednak ochoty - zostaw go niespełnionego. Poczuje się tak jak ty i może dotrze do niego. Ale to dość ryzykowne rozwiązanie - faceci są fizyczni i może się wściec...
      • just-for-fun Re: czy to jest normalne w lozku? 25.05.09, 08:45
        Pewnie się wkurzy. Ja bym po raz kolejny porozmawiała. Wytłaumczyła,
        że dla Ciebie seks jest bardziej intymny, a Ty potrzbujesz
        pieszczot, dotykania całego ciała, a nie tylko penetracji.
    • Gość: Duszek Re: czy to jest normalne w lozku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 18:33
      Po prostu cienki bolek nieudacznik,daj z nim sobie spoko.
      Ma jarzynkę i nie potrafi nią się bawić?
    • yarzynka Re: czy to jest normalne w lozku? 25.05.09, 20:16
      dzieki za rady wam wszystkim. Podjelam decyzje i zmieniam faceta.
      Pozdrawiam
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy to jest normalne w lozku? 25.05.09, 21:41
        > dzieki za rady wam wszystkim. Podjelam decyzje i zmieniam faceta.

        To oni jak samochody w komisie stoją i na ciebie czekają? Fajnie :D
    • Gość: mon ia Re: czy to jest normalne w lozku? IP: *.aster.pl 25.05.09, 22:15
      współczuję przyszłemu (poziomu intelektualnego).pa.
      • yarzynka Re: czy to jest normalne w lozku? 26.05.09, 01:17
        Slicznotko, nie zabieraj glosu w dyskusji jak nie masz nic cekawego
        do powiedzenia. Mam nadz ze zrozumialas powyzsze zdanie, moglabym
        napisac je w jezyku kroty by byl ci blizszy ale nie chce uzywac slow
        niecenzurowanych
    • stara-a-naiwna nie jest 25.05.09, 22:23
      inaczej
      moze jest normalne, bo pojęcie normalności jest bardzo względne
      więc trudno tak ocenić

      kochanek z twojego obecnego jest raczej kiepski,
      no i trochę egosita...


      Speróbuj z nim pogadać, na zasadzie co on lubi, co on by chciał,
      zebyś mu zorbiła, co on by Ci mógł zorbić,
      czy chciał by żeby Ci było z nim dobrze, bo jesli by chciał to
      trzeba poprawić kilka rzeczy...
      Argumentem moz ebyć to, ze póki nie masz z sexu frajdy nie masz po
      co inicjować sama zblizeń.

    • Gość: jfgj a loda mu robisz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 05:08
      coś za coś:)
    • Gość: joe44 Re: czy to jest normalne w lozku? IP: 188.33.93.* 27.05.09, 12:05
      moja rada...zmien faceta
    • joe44 Re: czy to jest normalne w lozku? 27.05.09, 12:08
      nie wiem czy doszlo czy doszlo...powtarzam...zmien faceta .pozdrawiam
    • endriumed Re: czy to jest normalne w lozku? 31.05.09, 19:57
      zeby kobieta doszla ,, orgazm'' to konieczne jest podniecenie jej , nie jednej
      wystarczy calus o niektura potrzebuje wiecej. Powiec swojemu chlopakowi ze jest
      tak a nie inaczej i potrzebujesz wiecej podniecenia. Po drugie to on moze nie
      mysli o twoich potrzebach tylko o swoich duzo takich jest co nie potrafia sie
      skupic na partnerce tylko na sobie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja