seks za pieniądze ...

IP: 80.50.19.* 20.12.03, 19:41
chciałam was spytać czy oddałybyście sie za pieniądze ale tylko dla własnej
przyjemności ?? a nie byłoby to spowodowane np trudną sytuacją materialną ...
i co myślicie o sponsoringu ??? a może jesteście w takiej zalezności ???
    • envi Re: seks za pieniądze ... 20.12.03, 23:51
      wiele kobiet wychodzi za mąż za faceta,który ma dużo kasy,ponieważ są pewne
      przy nim dostatniego życia.uprawiają z nim sex dla przyjemności.wiele kobiet
      także rozpatrując za i przeciw bycia z jakimś facetem biorą także pod uwagę
      grubość jego portfela,uprawiają z nim sex z przyjemnością.nie ma tu
      bezpośredniej umowy o świadczeniu usług sexualnych wzamian za pieniądze,ale
      jednak jakaś forma sponsoringu się wkrada.a może to po prostu racjonalizm
      życiowy?myślę że każdy jest chociaż raz w życiu w podobnej sytuacji.
      • Gość: Triss Merigold Re: seks za pieniądze ... IP: *.acn.waw.pl 20.12.03, 23:57
        Nie, nie byłam nigdy w takiej sytuacji życiowej i nie ma sytuacji życiowej
        usprawiedliwiającej prostytuję.
        Nie masz co jeść - idziesz do garkuchni Caritasu, zbierasz puszki, zatrudniasz
        się w McDonaldzie, prosisz w kościele; nie masz gdzie spać - są noclegownie,
        domy opieki, ośrodki pomocy dla ofiar przemocy.Nie masz w co się ubrać - PCK,
        organizacje społeczne, opieka społ. itd. Jest mnóstwo możliwości pozwalających
        na przetrwanie bez dawania tyłka za pieniadze. Jeśli panna decyduje się na
        prostytucję to wyłącznie dlatego, że interesują ją łatwy chleb.
        Sponsoring jest prostytucją tylko ładniej się nazywa.
        Prostytucja małżeńska jest powszechna i żałosna. W tym wypadku kobiety same są
        sobie winne temu, że mężczyźni uważają je za kurwy.
    • dharmata kurfa zawsze będzie kurfą 22.12.03, 12:43
      Niema różniczy czy kurefstwo traktuje się jako zawód czy jako przyjemność. Ale
      niestety w dzisiejszym świecie daje się zauważyć amerykanski/francuski styl
      życia. Sex jest czymś normalnym jak podanie reki, i wiele osób w tym także
      nieletnich uprawia tak sex naokrągło i zkim popadnie.
    • Gość: marysia Re: seks za pieniądze ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 19:33
      jestem bogata a i tak daje za pieniądze ico nie wolno
      • Gość: miotła jesteś Męsem IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 08:28
        oczywiście że możesz. mówi się żę:
        Mięso można jeść
        Na Mięsie można jezdzić
        i wsuwać mięso w Mięso
        Więc jesteś zwykłym Mięsem który spełnia swoją określoną rolę.
        Tak samo jak sa np. wypożyczalnie kaset wideo, obejrzy(przeleci) się film, tak
        samo jest z tobą, plecieci się cię jak Mięso, i można isc na targ nastepne
        Mieso kupić.
        Ważne by było świerze i nie przerżnięte.
        Zauważ że Mięso piszę z dużej litery, bo wy Mięsa jesteście potrzebne, tak jak
        są potrzebne wyprzyczalnie kaset wideo. Więc sie nie obraź że piszę to w
        stosunku negatywnym. Tylko poproste jesteś kupą mięsa do rżnięcia, a niema w
        tobie osobowości.
        No ale każdy jest tym kim lubi być, a jak ktoś choć raz zostanie miesem to
        bedzie mięsem dokąca życia.
        Czyż to nie szczera prawda moje drogie Panie, szanujące siebie, i innych?
        • Gość: Ola Re: jesteś Męsem IP: *.acn.waw.pl 28.12.03, 18:56
          Ty się lepiej zastanów czemu faceci chćą dawać kase za seks, i to ilu? To
          wcale nie jest margines tylko spory procent, czasami jestem zszokowana kiedy
          widzę ilu ich jest
          • dharmata Re: jesteś Męsem 29.12.03, 09:12
            Gość portalu: Ola napisał(a):

            > Ty się lepiej zastanów czemu faceci chćą dawać kase za seks, i to ilu? To
            > wcale nie jest margines tylko spory procent, czasami jestem zszokowana kiedy
            > widzę ilu ich jest
            A jak kupujesz mieso w sklepie na kotlety, też płacisz.
            A teraz ostatnio jak popularne jest nasze polskie mięsko, Niemcy aż się biją
            żeby kupić dobrą polską swieżynkę
          • Gość: kurewka Re: jesteś Męsem IP: *.acn.waw.pl 30.12.03, 14:18
            Wiesz Olu, klient powiedział mi kiedyś:"Wiesz co, zanim się poderwie laskę i
            ona pójdzie ze mną do łóżka, to idzie mi mniej więcej tyle samo kasy (kafejki,
            kina itp), co na takie spotkanie z prostytutką. I wiem, że prostytutka nie
            będzie miała większych zachamowań jeśli chodzi o seks... A taka poderwana
            panienka... No cóż, w buzię nie, w dupcie nie, tylko po bożemu i przy
            zgaszonym świetle i w dodatku potem może się jeszcze domagać jakichś
            zobowiązań..."
            • Gość: kolo do ku....a IP: *.acn.waw.pl 30.12.03, 15:34
              ale zainwestowana kasa procentuje!!!wydam 200zl ale dymam nie tylko raz i
              czuje sie PLAYBOYem a nie curwiarzem i poderwana dziewczyna nie woła o dopłate
              za np laske bez gumy.
              chyba ze ma sie prostytutke na ukladzie
              • Gość: kurewka Re: do ku....a IP: *.acn.waw.pl 30.12.03, 21:05
                Tylko 200 złotych i potem nic? Oj to współczuje tej dziewczynie... Nie
                kupujesz jej kwiatów, prezentów urodzinowych czu imieninowych, czy tez beż
                okazji.
                A co, jeśli nie chcesz się angazować w związek...
                • Gość: kolo Re: do ku....a IP: *.acn.waw.pl 30.12.03, 22:01
                  chodzi o dymanie czy o szukanie partnerki???
                  ja mialem na mysli to pierwsze.a jak potrzeba to nwydam i 400zl
    • Gość: kizia mizia Re: seks za pieniądze ... IP: *.acn.waw.pl 30.12.03, 09:47
      Nie wiem, czy bym to zrobiła tak dla samej przyjemności, fantazji czy Bóg wie
      czego jeszcze - nie wiem też ile przyjemności maja te panie zajmujące się tym
      zawodowo czy to z konieczności czy z wyboru. W końcu czy to one wybierają
      klienta, a może się on okazac odrażający fizycznie itp itd, I gdzie wtedy ta
      przyjemność kiedy laskę od faceta odrzuca a zrobić mu dobrze trzeba, i jeszcze
      uwzględnić jakieś życzenia "specjalne", ktore wcale nie muszą wzbudzać jej
      entuzjazmu... Czasami się zastanawiam, czy życie dziwki jest naprawdę takie
      przyjemne jak to niektorzy sobie wyobrażają...
    • Gość: martita Re: seks za pieniądze ... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 00:45
      co wy sobie wszyscy mysliscie???my jestesmy ludzmi nie zwierzetami..ludzie
      mysla nie kieruja sie swoim instynktem , to jest ich przywilej....
      chyba ze ktos jeszcze nie podniosl sie ze swoich czterech łap...
      zastanowcie sie przez chwile na swoim zyciem
Pełna wersja