CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 12:57
Jak jest w waszych związkach?kto jest górą?kto rządzi ustala pewne normy, a
kto sie w pewien sposób podporzadkowuje???
    • nitkakitka Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? 29.12.03, 15:56
      w moim przypadku różnie to bywa.
      raz na wozie raz pod wozem, zależy
      ale częściej chyba ja decydyje ,on musi sie dostosować. ale nie zawsze
    • Gość: roxi Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? IP: *.pikonet.pl 06.01.04, 09:29
      z mojego doswiadczenia naprawde lepiej byc goru nad facetem, nawet jesli jest
      to nudne, albo cos,Nigdy mu nie popuszczac.jestem ze swoim facetem juz 4,5 roku
      i to zawsze ja byłam goru on dałby sobie reke uciac za mnie, miałam wszystko co
      chciałam. w pewnym momencie stwiersdziłam, ze mnia to nudzi, chciałam zeby on
      teraz rzadził był takim prawdziwym mocnym facetem i ...doczekałam sie. Stał sie
      pewny siebie, mnie, jest inaczej niz wczsniej...gorzej, dlatego radze
      wszystkim laskom nie popuszczajcie swoim facetom/ pozdro
      • Gość: Jazon Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 10:17
        I juz 4,5 roku sie nim tak bawisz? Az dziwne że Ci się nie znudził:) Ja uważam
        że nie jest ważne kto jest 'górą' w związku- samo sformułowanie jest do bani i
        sugeruje jakąś walkę pomiędzy "heterą" a "pantoflarzem", lub "szowinista"
        i "szarą myszką". Jeżeli ktoś czuje się dobrze w takim związku to współczuję.
        Moja partnerka uważa że nie po to ma byc z facetem zeby podejmować za niego
        decyzje i mieć na sobie całą odpowiedzialność. Decyzje podejmuje ten komu w
        danym momencie bardziej na tym zależy- i liczymy się ze swoim zdaniem robiąc
        to. Traktowanie partnera lub partnerki instrumentalnie, na zasadzie narzucania
        mu/jej swoich decyzji jest zaprzeczeniem udanego związku.
      • Gość: roxana Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? IP: *.pikonet.pl 11.01.04, 20:39
        chodzi po prostu o to zeby nie popuszczac zabardzo swoim facetom, bo predzej
        czy pozniej oni i tak wykorzystaja to przeciwko nam(!!)a my potem bedziemy
        cierpiec, znam to doskonale, najlepiej miec dystans, pamietajcie, ze milczenie
        jest złotem, kobieta musi miec tajemnice, zeby facet był wiecznie
        zainteresowany/pozdro
        • Gość: Jazon Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 22:47
          Na tej samej zasadzie można mówić że kobietom nie mozna 'popuszczać', nie
          okazywac za bardzo uczuć i w ogóle byc 'zimna rybą' bo kobieta okręci faceta
          wokół palca i straci szacunek do niego. Nie wiem czy podobałoby Ci się takie
          traktowanie. Skręca mnie gdy czytam lub słucham takich opinii. "Faceci
          wykorzystaja to przeciwko nam"- pocieszne. Radzę lepiej facetów dobierac a nie
          powielac płytkie stereotypy.
          A juz stwierdzenia że 'kobieta musi miec swoje tajemnice' żeby'facet był
          wiecznie zainteresowany', to juz w ogóle nie rozumiem. Nie wiem co tajemnice
          mają z tym wspólnego- wiadomo ze każdy z partnerów powinien miec własne życie i
          wzajemne zainteresowanie nie ma z tym nic wspólnego. A jeżeli ktos wyznaje
          filozofie że trzymając partnera na dystans będzie sie bardziej interesującą
          osobą to prawdopodobnie jest płytki i obawia się o własna atrakcyjność.
    • Gość: kohol Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? IP: *.crowley.pl 06.01.04, 10:09
      Górą jest ten, kto się lepiej zna na danej rzeczy. Logiczne.
      • mala_cholera Re: CZY LEPIEJ BYĆ GÓRU NAD FACETEM? 11.01.04, 22:57
        Gość portalu: kohol napisał(a):

        > Górą jest ten, kto się lepiej zna na danej rzeczy. Logiczne.

        Święta racja!
        Jak się zepsuje lodówka wolę żeby to właśnie on był górą.

Pełna wersja