blow job-coś chyba poszło nie tak...

24.08.09, 22:17
hej

Chciałabym poradzić sie was w kwestii miłości oralnej.Próbowałam w ten sposób
zadowolić narzeczonego,ale musiałam zrobić coś nie tak, ponieważ nie miał
wytrysku.Mimo że staram sie i cała operacja trwała naprawde długo.
Nie wiem o co chodzi,ale mam wrażenie ,że po prostu to schrzaniłam.Chyba,że
nie zauważyłam wytrysku,ale to chyba niemożliwe ;)

Mam nadzieje na jakieś sensowne odpowiedzi,nie wygłupy,bo sprawa jest poważna
dla mnie.

Dzięki z góry
    • mgr.nauk Re: blow job-coś chyba poszło nie tak... 25.08.09, 11:43
      A dlaczego nie pytasz o to narzeczonego? Przeciez to on nie mial
      wytrysku i on wie najlepiej co poszlo nie tak. Nikogo z tego forum
      przy tej "operacji" chyba nie bylo wiec jak ktos z forum moze ci na
      ten temat cos konkretnego powiedziec?
      Ale ogolnie to sie nie zrazaj i probuj nadal - to dobry sposob
      spedzania wolnego czasu.
      • Gość: maskotaaa Re: blow job-coś chyba poszło nie tak... IP: *.chello.pl 25.08.09, 17:26
        tak, to zdecydowanie dobry sposob spedzania wolnego czasu :D

        moze za "mocno" sie starales i porysowalas go zebami? albo robilas
        to za wolno i delikatnie? :> zapytaj go ja lubi i juz

    • ferero Re: blow job-coś chyba poszło nie tak... 25.08.09, 20:53
      jak telewizor ma porysowany kineskop to trudno nie zauważyć. chyba ze to gruchot
    • bia_my Re: blow job-coś chyba poszło nie tak... 26.08.09, 14:35
      napisałaś "nowego"..
      może tutaj tkwi problem-może on się stresował i "zachamował"..
      wiem że to możliwe ;)
      chociaż przy oralu to pewnie bym nie wytrzymał ;)
      doświadczony, żonaty, samiec;)
      • wcalenietakimaly Re: blow job-coś chyba poszło nie tak... 26.08.09, 14:53
        Moze cos pomylilas. Z palucha nie trysnie.
    • Gość: Marek Re: blow job-coś chyba poszło nie tak... IP: 90.136.220.* 27.08.09, 01:29
      Bo to wbrew pozorom wcale nie jest takie proste...

      Kazdy mezczyzna jest inny, kazdy lubi co innego. Dla mnie 'normalny' stosunek jest przyjemniejszy od loda - chodziaz lod to fajne urozmaicenie. Ale tylko niektore kobiety potrafiły za pierwszym razem zrobic go tak zebym doszedł.

      Rozmawiaj z partnerem, probuj roznych rzeczy. Moze lubi mocno, moze lubi bardzo delikatnie... tutaj sie tego nie dowiesz, tylko on Ci moze powiedziec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja