Komisja Europejska pozywa do sądu Radę UE

IP: *.crowley.pl 13.01.04, 18:54
"...Nie ostoi sie panstwo wewnetrznie sklocone..."
UE kona i bardzo dobrze!!! Mam nadzieje, ze po jej trupie powstanie
to jakis zdrowy (a nie lewacki) organizm!!!
    • Gość: U2 UNIA KONA NARESZCIE!!!!!!! IP: *.crowley.pl 13.01.04, 18:55
      "...Nie ostoi sie panstwo wewnetrznie sklocone..."
      UE kona i bardzo dobrze!!! Mam nadzieje, ze po jej trupie powstanie
      to jakis zdrowy (a nie lewacki) organizm!!!
      • Gość: ZEUS Cóz za naiwnośc... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 23:24
        .
    • Gość: simmo Re: Komisja Europejska pozywa do sądu Radę UE IP: *.ergo-communications.com 13.01.04, 19:19
      co to za glupoty - nie ostoi sie panstwo...

      W kazdym kraju jest podzial wladz i wplywow miedzy instytucjami. Czesto
      dochodzi do konfliktow a rozwiazywaniu ich sluza dobre procedury. I tyle. A
      poza tym dla UE taka dynamika jest zupelnie normalna. Juz w 1965 byla sprawa
      francuskiej 'chaise vide' i jakos przetrwala
      • Gość: CdG Re: Komisja Europejska pozywa do sądu Radę UE IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.04, 19:44
        unii europejskiej do miana panstwa jeszcze duzo brakuje, nawet jezeli ktos
        nazywalby ja "panstwem federalnym". a kryzys zwiazany z polityka pustego
        krzesla w polowie lat 60 jak rozwiazano? ano nie zadnymi istniejacymi
        procedurami, bo takich nie bylo, tylko poprzez swoisty "appeasement", czyli
        kompromis luxemburski. jego wynikiem byla, trwajaca do polowy lat
        80, "euroskleroza".
        podany przez Ciebie przyklad nie jest najlepszy, bo pokazuje, ze pierwszenstwo
        bedzie mial interes partykularny jakiegos panstwa. jezeli wiec mialo to
        wesprzec teze, ze obecny kryzys dalszej integracji nie zaszkodzi, to mnie
        osobiscie nie przekonales
      • Gość: obcy Re: Komisja Europejska pozywa do sądu Radę UE IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 13.01.04, 19:48
        > co to za glupoty - nie ostoi sie panstwo...
        ---ostoi sie ostoi. Tak jak 400 lat temu inna unia.

        > W kazdym kraju jest podzial wladz i wplywow miedzy instytucjami. Czesto
        > dochodzi do konfliktow a rozwiazywaniu ich sluza dobre procedury.
        ---dobre procedury? pol roku na zbadanie i nastepne kilka lat na egzekucje.
        To bardzo smieszne i tyle.

        > I tyle. A
        > poza tym dla UE taka dynamika jest zupelnie normalna.
        ---to znaczy sprawnosc i dynamika, szybkie rozwiazywanie problemow i
        neutralizacja konfliktow sa z zalozenia nienormalne w UE.

        > Juz w 1965 byla sprawa
        > francuskiej 'chaise vide' i jakos przetrwala.
        ---a nas sie oskarza, ze poslugujemy sie filozofia "jakos to bedzie"
        Zebys Ty wiedzial jaki Ty smieszny jestes.
    • staluko Re: Komisja Europejska pozywa do sądu Radę UE 13.01.04, 20:19
      Jest to dobry krok Komisji Europejskiej niezbędny dla zachowania autorytetu i
      wiarygodności całej UE. Jest to również potrzebny sygnał dla nowych członków i
      przyszłych kandydatów rozszerzającej się UE. Tolerowanie wyjątków, zwłaszcza w
      stosunku do państw najsilniejszych mogłoby mieć bardzo negatywne skutki
      zarówno dla efektywności organizacyjnej jak i ekonomicznej tej organizacji i
      stanowiło by zagrożenie dla realizacji celów przyjętych w Deklaracji
      Lizbońskiej.
      Stanisław Rubaszko
    • old.european Radze doczytac przed orgazmem 13.01.04, 20:39
      Ostatni akapit:

      "( dać pokazową lekcję krajom wstępującym do Unii, że wspólne reguły muszą być
      stosowane, choćby lały się pot, krew i łzy - większość nowych krajów ma
      deficyty budżetowe znacznie większe niż Francja i Niemcy (Komisja uważa, że np.
      w Polsce w 2004 r. będzie to 5,9 proc. PKB). Chcąc zmusić nas do prowadzenia
      odpowiedzialnej polityki fiskalnej, Bruksela nie mogła pozwolić, by casus
      Francji i Niemiec służył nowym w Unii jako wymówka."

      Otoz Komisji chodzi przede wszystkim o tzw. "Rechtssicherheit" na przyszlosc
      dlatego chce uzyskac orzeczenie trybunalu.

      OE
      • Gość: . To wlasne slowo WYBIORCZEJ. Znajdz mi podobne IP: *.server.ntli.net 14.01.04, 02:56
        slowa w zachodnich (ale nie niemiecko-francuskich: sa tu strona w sprawie)
        mediach.
    • spacerowicz Retoryka komuny wciaz jeszcze podnieca? 13.01.04, 20:56
      Wojna?
      A dlaczego nie nazwac tego kompetentnym rozstrzygniecie sporu, konstruktywna
      konfrontacja?
      Oczywiscie, dla nieudolnych we wlasnym a radych z cudzego nieszczescia
      slowo "wojna" przynosi satysfakcje, ale nie okresla sprawy adekwatnie.
      Unia z pewnoscia nie rozleci sie wskutek tego sporu a wrecz przeciwnie, wyjdzie
      wzmocniona, wzbogacona o kolejny precedens jak podstawe dla przyszlych dzialan.
      A euro tak czy owak ma sie niezmiennie dobrze i jakos mu nawet ta elastycznosc
      w interpretacji przepisow stabilizacyjnych nie zaszkodzila.
      A nieudolni dalej beda szukac ucieczki od wlasnej mizery.

      Spacer

      • Gość: . Ale ty sie czepiasz metafor! Nagle odkryl, ze GW IP: *.server.ntli.net 14.01.04, 02:58
        jest juz na poziomie bruku? Takze jezykowo? Adas oszczedza na czym moze; takze
        na kompetencjach swego personelu.
    • Gość: svarek Re: Komisja Europejska pozywa do sądu Radę UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:39
      Nie mówił bym o "wojnie" miedzy instytucjami UE. Przynajmniej widać, że system jakoś działa i że wspólne dobro krajów Unii liczy się bardziej niż ich poszczególnych członków. Należy sprawę przedstawioną w artykule odbierać pozytywnie.
Pełna wersja