Dodaj do ulubionych

Krok bliżej do funduszy unijnych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 08:12
Co za kretyn to pisał - od kiedy SPO RZL (rozwój zasobów ludzkich) ma skrót
SPO WKP (wzrost konkurencyjności gospodarki). Przecież to dwa różne programy.
Skąd Gw wzięła takiego dziennikarzynę, który nie potrafi sprawdzić
elementarnych wiadomości o funduszach
Obserwuj wątek
    • ed444 Re: Krok bliżej do funduszy unijnych 25.02.04, 10:10
      Panie Olo życzę więcej dobrego wychowania i wiedzy o SPO.Ma Pan lekko
      nieświeże informacje.Aktualnie SPO WKP to Sektorowy Program Operacyjny
      Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Autor popełnił błąd ale Pan
      zrobił większy bo krytykując w niewybredny sposób wykazał sie brakiem
      zarówno kultury jak i aktualnej wiedzy o Programach Operacyjnych.
    • niki27 Umiesz tylko krytykować 27.02.04, 13:43
      Widzę że masz jakąś obsesję w atakowaniu tego dziennikarza. Już ci jeden wątek
      nie wystarcza, musisz go obsmarowywać w kolejnym...

      Odszukałem na interenecie ten tekst, w którym podobno Niklewicz popełnił błąd
      (ten o przedsiębiorcach). I wiesz co? On tam napisał, że 13 mld euro zostanie
      wpompowanych w gospodarkę. Nie napisał, że tyle dostaną przedsiębiorcy! - jak
      ty insynuujesz. Czyli jednak wszystko się zgadza, a Twój zarzut (sam dobrze
      wiesz w którym wątku) był nieuzasadniony.

      Natomiast prawdą jest, że Niklewiczowi błędy się zdarzają (słusznie zwróciłeś
      uwagę na sprawę ISEKP). Racz jednak zważyć, że mało kto tyle pisze o fs i tak
      bardzo stara się je popularyzować. Nie wiem, czy masz dostęp do archiwum GW. Ja
      poprosiłem o sprawdzenie, ile tekstów na temat fs Niklewicz napisał w ciągu
      ostatnich 12 miesięcy.

      Ponad 100! W tym wiele reporataży, w których opisywał jak np. gminy
      przygotowują się do fs. Sądząc po miejscowościach, które w tekstach występują,
      ten gośc przejchał parę tysięcy kilometrów po Polsce, żeby dotrzeć do jakiś
      malutkich miejsc - mi w pamięci utkwiło mi Wąbrzeźno :) - żeby opisywac ciekawe
      pomysły itp.
      A ty co? Tylko krytykować umiesz. Że niby jesteś taki wszystko wiedzący.
      Jeszcze raz Ci przypomnę: korzystasz z anonimowści internetu i szkalujesz
      człowieka, któego nie znasz.
      Nawet jeśli on popełnia jakieś błędy, to nie robi tego ludziom na złość.
      Próbuje raczej opisać fundusze i zachęcić ludzi, by z nich korzystali. Ostrzega
      też przed indolencją urzędników (np. chyba tylko on zauważył, że Polska ma
      straszne opóźnienia z tymi sprawami związanymi z "pomocą publiczną" - to ma
      związek z WKP.
      Ty niestety reprezentujesz typową urzędnicza postawę: wiem lepiej, dziennikarze
      to debile... Musisz być strasznie z siebie zadowolony, kiedy patrzysz w
      lustro...
      • Gość: OLO I Re: Umiesz tylko krytykować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 11:08
        Baaardzo dobrze, że pan Niklewicz się tak aktywnie zajmuje funduszami. Niestety
        w tym chorym kraju informacja pochodząca od władz, dotycząca funduszy jest
        czasami o d... rozbić. Kolejnym żródłem informacji jest wtedy "rzetelna" prasa
        (szczególnie ta "wysokiego" ;) lotu jak GW). Niechby pan N. napisał i 200
        artykułów o funduszach, ale co z tego jeżeli część z nich zawiera błedy.
        Pozostałe tracą wtedy wiarygodność. Skąd mamy niby wiedzieć,że Pan N. miał może
        zacmienie i napisał znowu głupoty. Może nie nie będzie robił błedów pisząc o
        nieodśnieżonych chodnikach?
      • Gość: KAROL Re: Umiesz tylko krytykować IP: *.wielkopolska.mw.gov.pl 03.03.04, 09:54
        Nie mam zamiaru ciagnąć dyskusji, w której Ty próbujsesz udowodnić, że jeśli
        dziennikarz popełnia "nawet jakieś błędy", to dobrze po popularyzuje temat.
        Otóż bardzo źle, bo informacja nieprawdziwa, pomylona jest znacznie gorsza niż
        jej brak. Uważam, ze tak poważne pismo jak GW nie powinno pozwalać na tego
        rodzaju błędy, a w niektórych wypadkach świadome manipulacje.
        Jeśli "szkalowaniem człowieka" nazywasz prostawanie błędów, przekłamań itd., to
        masz rację "szkaluję człowieka". Ale oczywiście sam Niklewicz - jako osoba -
        nie interseuje mnie absolutnie. Obchodzi mnie "jak zeszłoroczny śnieg". Jednak
        ten właśnie Niklewicz - dziennikarz opinotwórczego pisma, pisze artykuły, w
        których konsekwentnie dzeinformuje, zamiast informować. To obchodzi mnie
        bardzo. Jako czytelnik, nie tylko internetowego wydania Gazety mam prawo
        krytycznie reagować na te notoryczne błedy. Z prwa netu korzystam świadomie, bo
        po to on jest. Ty też z niego korzytasz. I tyle. jesli chodzi o typowe postawy
        urzednicze, to rozumiem, że byłeś lub jesteś urzędnikiem i masz o tym pojęcie.
        Ja się nie znam na "typowych postawach", żadnej grupy społecznej. Tobie
        pozostawim te socjologiczne dywagacje. Powiem Ci tylko, ze znam urzędników
        dobrcyh i złych, dziennikarzy dobrych i złych. W kadej grupie można znaleźć
        róznych ludzi. Nigdy i o nimikm nie mówię debil, bo to jest niegrzeczne. Ale
        nie boję się powiedzeć prawdy, nawet jeśli ona nie jest wygodna. Dlatego
        faktycznie mogę sobie spojrzeć w lustro...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka