kkkaczory_piss_brothers
14.03.04, 14:15
CBOS 09.2003. 61% Polaków jest za zlagodzeniem ustawy antyaborcyjnej
Większość ankietowanych (61%) opowiada się za złagodzeniem
przepisów dotyczących aborcji. Zwolennicy zaostrzenia prawa
o przerywaniu ciąży stanowią jedną piątą badanych (20%),
a niemal taka sama liczebnie grupa (19%) nie ma
wykrystalizowanej opinii w tej sprawie.
Ponad połowa respondentów (56%) uważa, że kobiety powinny
mieć możliwość przerywania ciąży ze względu na szczególnie
ciężkie warunki materialne lub trudną sytuację osobistą.
Im badani są lepiej wykształceni, tym większy ich odsetek uważa, że prawo
o przerywaniu ciąży należy zmienić, a im gorzej - tym więcej przeciwników
zmiany, ale
także tym więcej osób niemających zdania w tej sprawie.
Opinie ankietowanych w tej
sprawie silnie związane są z ich wykształceniem: im ono niższe, tym więcej
zwolenników
zaostrzenia prawa, a im wyższe, tym więcej pragnących jego liberalizacji.
www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2003/K_139_03.PDF
www2.gazeta.pl/obcasy/1,25366,1916308.html
www.waw.pdi.net/~polfedwo/publikacje/biuletyn/dodatki/dodatkowe1.htm
Syndrom post-ANTY-aborcyjny w świetle badań
Zwolennicy teorii dotyczącej "syndromu post-aborcyjnego" zakładają, że
aborcja, jako czynnik stresogenny, musi powodować u kobiet zaburzenia natury
emocjonalnej i psychicznej. Swoje założenia potwierdzają badaniami
prowadzonymi głównie wśród tych kobiet, dla których aborcja jest przeżyciem
silnie stresującym. Jest dość charakterystyczne, że przeważająca większość
uczestniczek tych badań utożsamia aborcję z morderstwem. Na przykład w jednym
z nich, przeprowadzonym na grupie 30 kobiet (Speckhard, 1985, 1987), tego
zdania było aż 96% badanych. Wyniki uzyskane na tak dobranej i tak nielicznej
grupie nie mogą stanowić przekonywującego potwierdzenia tezy wysuniętej przez
autorów.
Ciekawych informacji na temat wpływu aborcji na stan psychiczny kobiet
dostarczyły badania przeprowadzone w Danii. Komputerowy system gromadzenia
danych dotyczących zdrowia obywateli pozwolił na objęcie nimi całej populacji
kobiet w wieku 15(49 lat (prawie 1,17 mln).
Porównanie danych wykazało, że liczba kobiet, które skorzystały z opieki
psychiatrycznej w ciągu trzech miesięcy od aborcji lub porodu, jest w obu
przypadkach praktycznie taka sama (odpowiednio 1,3 i 1,2 przypadki na tysiąc
kobiet). W przypadku całej populacji kobiet wskaźnik korzystania z opieki
psychiatrycznej był niewiele niższy (0,7 przypadków na tysiąc). W grupie
kobiet samotnych (które się rozwiodły, rozstały z partnerem lub owdowiały)
liczba kobiet korzystających z pomocy psychiatrycznej była kilkakrotnie
wyższa w przypadku tych kobiet, które poddały się aborcji, niż w przypadku
tych, które odbyły poród (odpowiednio 6,4 i 1,7 przypadków na tysiąc). Można
przypuszczać, że w tej grupie kobiet częstsze były przypadki przerywania
wcześniej pożądanej ciąży. Mogło to mieć zapewne negatywny wpływ na ich stan
psychiczny. Duńskie badania wykazały jednak, że aborcja stanowi bardzo
niewielkie zagrożenie dla zdrowia psychicznego kobiet.
W 1989 r. Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne powołało panel
ekspertów, który miał ocenić wpływ aborcji na stan psychiczny kobiet.
Decyzja Stowarzyszenia spowodowana była częstym podnoszeniem tego problemu
przez Kongres Stanów Zjednoczonych. Członkowie panelu postawili sobie za cel
zebranie i przedstawienie informacji uzyskanych w sposób rzetelny i
wiarygodny. Prowadzone badania miały obejmować nie tylko przypadki aborcji
dokonanych ze względu na zdrowie fizyczne i psychiczne kobiety, ale przede
wszystkim te, które przeprowadzono w pierwszym trymestrze ciąży legalnie i na
życzenie kobiety. Panel wykazał, że najbardziej stresujący dla kobiet jest
okres przed samym zabiegiem. Uczucie żalu, które może występować po zabiegu z
biegiem czasu ustępuje, a sama aborcja u przeważającej większości kobiet nie
powoduje problemów psychicznych. Co więcej, badane kobiety w większości
twierdziły, że bezpośrednio po zabiegu odczuły ulgę.
Dalsze badania wykazały, że prawdopodobieństwo wystąpienia problemów
psychicznych po poddaniu się aborcji jest dużo wyższe w przypadku kobiet,
które z reguły źle znoszą trudności życiowe, niż wśród tych, które dobrze
sobie z nimi radzą. Również te kobiety mające tendencję do obciążania siebie
winą za sytuację, w jakiej się znalazły, są bardziej skłonne do depresji i
problemów psychicznych po poddaniu się aborcji. Ciekawych informacji
dostarczyły badanie długoterminowe. Wykazały one mianowicie, że kobiety,
które tylko raz przerwały ciążę, mają statystycznie o wiele wyższe poczucie
własnej wartości niż te, które nigdy nie poddały się aborcji. Ta różnica była
nawet większa, gdy dotyczyła kobiet, które nie przerwały niechcianej ciąży i
zdecydowały się urodzić. Poczucie własnej wartości u kobiet, które poddawały
się aborcji wielokrotnie, było takie same jak w przypadku kobiet, które ciąży
nie przerywały.
Podsumowując, wszystkie badania potwierdziły, że o stanie psychicznym kobiet,
które poddały się aborcji, decydują czynniki inne niż sam zabieg. Mogą nimi
być m.in. sposób, w jaki doszło do ciąży, relacje z partnerem, światopogląd,
poglądy najbliższego otoczenia, okoliczności towarzyszące aborcji.
na podstawie artykułu Henry P. Davida "Psychologiczne skutki aborcji"
opublikowanego w Abortion Matters (International Conference on reducing the
need and improving the quality of abortion services, marzec 1996).
www.waw.pdi.net/~polfedwo/publikacje/biuletyn/dodatki/dodatkowe1.htm
www2.gazeta.pl/obcasy/1,25366,1916308.html
CBOS 09.2003. 61% Polaków jest za zlagodzeniem ustawy antyaborcyjnej
www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2003/K_139_03.PDF