Instytut Spraw Publicznych apeluje, by sprawę s...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.04, 23:29
medalswjerzego2003.republika.pl
    • Gość: oryndż Instytut Spraw Publicznych apeluje, by sprawę s... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.03.04, 23:45
      O, i to jest ciekawy pomysł. Ciekawe, czy Okopy Św. Trójcy sie zainteresują
      racjonalnym myśleniem.
      • Gość: maruda Re: Instytut Spraw Publicznych apeluje, by sprawę IP: *.gdynia.mm.pl 21.03.04, 23:56
        Gość portalu: oryndż napisał(a):

        > O, i to jest ciekawy pomysł. Ciekawe, czy Okopy Św. Trójcy sie zainteresują
        > racjonalnym myśleniem.

        *****************************

        Pomysł faktycznie wygląda na racjonalny.
        Obawiam się jednak, że o ile okopy mogą być zainteresowane racjonalnym
        myśleniem, to same nie posiadają takiego mechanizmu (a jeśli nawet, to nie ma
        dowodów na jego poprawne funkcjonowanie) - i zwyczajnie wszystko spieprzą.

      • Gość: Misiek Re: Instytut Spraw Publicznych apeluje, by sprawę IP: 193.0.122.* 22.03.04, 00:17

        Trzeba rozroznic szklane paciorki od zlota.

        To o czym mowi ten instytut nie ma wiekszego znaczenia - moze z wyjatkiem
        wzmocnienia KE. Do Schengen i tak wejdziemy, 1% czy 1.27% i tak nie ma
        znaczenia bo na razie nie wykrozystamy a placic mielibysmy wiecej.

        Zreszta majac wieksze glosy Niemcy/Francja latwiej sobie to po paru latach zmienia.

        Wiec walczyc trzeba przede wszystkim o glosy.

        Mozna ustapic w sprawie Nicei ale nie wiecej niz system pierwiastkowy
        ktory jest najsprawiedliwszy. Na pewno nie wyraznie dla nas niekorzystna
        podwojna wiekszosc.
    • Gość: baby Pomysły instytutu popieram, ale należało wyjść IP: 194.146.248.* 22.03.04, 08:57
      z nimi wcześniej, kiedy Miller z Rokitą zaczeli robić z nas osła trojańskiego.
      • Gość: gucio Re: Pomysły instytutu popieram, ale należało wyjś IP: *.chello.pl 22.03.04, 10:59
        Gość portalu: baby napisał(a):

        > z nimi wcześniej, kiedy Miller z Rokitą zaczeli robić z nas osła trojańskiego.

        Osłem jest ten, kto próbuje sprowadzić całą sprawę do kasy. Próbuje przehandlować
        długofalowe interesy Polski za chwilową, bardzo wątpliwą kasę. Tak na marginesie -
        kasy tej i tak nie zobaczysz, bo ci ją jakiś Miller albo Lepper gwizdnie sprzed
        nosa. I będziesz mógł znowu powtórzyć za Wyspiańskim - miałeś chamie złoty róg.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja