Manewry hutnicze

IP: *.adsl.solnet.ch 22.03.04, 17:58
Skorumpowana Szarawarski woli dopuscic do bankructwa huty niz ja sprzedac
Dombasowi, ktory jest gotowy przejac wszystkie zobowizania huty bez pomocy
panstowowej, a nawet zwrocic dotychczas udzielona. Ale nie, komuchy wziely
lapowke od LNM i huta pojdzie pod mlotek albo wlasnie dla LNM, ktory jest
gotowy "zakupic" tylko pod warunkiem wlasnie pomocy finansowej.

Brawo komuchy, jeszcze cos do zmarnowaniai i rozskradzenia zostalo, no nie?
    • Gość: Serio Manewry hutnicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 18:01
      I tak jak się spodziewałem "Goliat wygrał z malutkim"
      Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi to wiadomo kto ma w tym korzyść.
      Na pewno nie pracownicy Huty a jedynie Unia Europejska ,gdy zlikwidują
      następny Zakład ,który mógłby konkurować z zachodnio-europejskimi hutami.
      Następnie kilku ministrów ,którzy sprzedali ją za kilka srebrników(nawiasem
      mówiąc jeszcze nie wiadomo czy bedą mogli dotrzymac słowa
      przyszłemu "inwestorowi")
      Potem tzw.Przywódcy Związkowi,dla których intratne stanowiska szykował LNM.
      Potem długo długo nic aż wreszcie zwykli pracownicy, którzy mogą jedynie mieć
      nadzieje,że nie stracą pracy i będą mogli egzystować na pograniczu ubóstwa.
      Oto jak plan Ministra Skarbu wprowadzony w życie ma być przykładem
      gospodarności w elitach władzy.
      Poniżenie dla jednostki to nic w porównaniu z 5000 załogą,która w dniu święta
      pracy (1 maja) dostanie prezent(w ziązku z tym,że weszliśmy do Unii
      Europejskiej) w postaci kopa z zakładu.
      Nie chodzi o to, że jakiś urzędas z Ministerstwa Niegospodarności w wakacje
      pojedzie na Bermudy ale piszący te słowa i jemu podobni nie będa mogli
      pokazać swoim dzieciom jakiegoś jeziora lub polskiego morza.
      Przyszłość dla wielu ludzi z Huty Częstochowa straci sens i niewielu da sobie
      radę .Ale marna to pociecha dla podstarzałej załogi, która na żarłocznym
      rynku pracy nie ma czego szukać.
      Dla całej machiny władzy, która żyje jedynie swoimi problemami żadna to
      strata.
      Powiedzą pewnie? Niech klęczą na kolanach pod Jasną Górą to może wymodlą dla
      siebie względy i manna z nieba sama zleci.
      I tak oto rozgrywa się następny dramat ludzi, którzy pod żadnym względem nie
      więdzą o co chodzi .
      Na tym polega naiwność prostaczków .
      Jedyna nadzieja to ta , że jak biblijni prostaczkowie mają zapewnione
      miejsce w wieczności .
Pełna wersja