Późne ustępstwo i późne poparcie - pisze koment...

IP: *.nuff.ox.ac.uk 27.03.04, 13:08
I to ma byc opinia?? Po pierwsze nie ma logiki wewnetrznej, po drugie nic
nowego nie wnosi, a po trzecie jacy "eksperci" i w ogole o co chodzi? Czy
dziennikarze nie maja ani wyksztalcenia ani inteligencji na to zeby cos
ciekawego powiedziec i stac ich tylko na taki ogolnikowy i banalny belkot?
Niech sie ucza od Kolakowskiego, ktory jak juz cos komentuje to az sie
przyjemnie robi! Nic nowego z tej "opinii" nie wiadomo procz tego, ze
Slowacja jest mniejsza niz Hiszpania i wiele na arenie miedzynarodowej nie
znaczy, nie ma zbyt dobrej polityki zagranicznej ani w ogole stanowiska wobec
UE a nasz rzad jaki jest kazdy widzi!!! I niby z czego w grudniu Polska miala
sie domyslac, ze w Hiszpanii bedzie atak i rzad Aznara przepadnie w
wyborach?? Latwo powiedziec ze ustapila za pozno- byc moze w ogole to ze
walczyla o swoje jest wiecej niz jakiekolwiek inne panstwo w naszym regionie
potrafi!
    • Gość: amma Re: Późne ustępstwo i późne poparcie - pisze kome IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 13:58
      Duze masz wymagania - dziennikarze jak Kolakowski :-))
      Ale trudno sie z Toba nie zgodzic - z tym ze to jest jednak raczej poziom
      slowackiego dziennika SME, a nie ogolu braci dziennikarskiej. Co do polityki
      zagranicznej Slowacji, to ona nie tyle nie jest nalepsza ale ledwie istnieje i
      naczelna jej zasada jest bardzo skromne 'byc zawsze z silniejszym'. Troche
      szkoda.
      • Gość: fritz Re: Późne ustępstwo i późne poparcie - pisze kome IP: *.adsl.solnet.ch 28.03.04, 18:13
        Macie racje. Przepraszam porownanie, ale to jest szczekanie malego kundla
        szczesliwego ze, duzy pies tez jest na niemieckiej smyczy- ale kundlu, uwazaj,
        jeszcze nie wszystko jest stracone.

        Stwierdzenie, ze "Polska dostalaby wiecej, gdyby... " pokazuje, ze facet jest
        naprawde idiota (kundle sa z reguly inteligentne, dlatego facet), i ze nawet
        gdyby sie skonczylo na progach procentowych 65% i 55% to jest i tak duzy sukces
        w porownaniu z tym, co zadali Niemcy i Francja (60% i 50%) i ze ten sukces
        naprawde bardzo wzamcnia Polske. Ten sukces zostal wymuszony na Niemcach i
        Francji, nieprawdaz kundelku zajadliwie ujadajacy?

        Dla przykladu: prog 72% wogole nie oslabialby Polski i Hiszpani w porownaniu z
        Nicea. A ostatni glos nie zostal jeszcze powiedziany. Nowy premier Hiszpanski,
        jezeli w najblizszej przyszlosci nie chce zostac ukrzyzowany w czasie nastepnej
        walki bykow, musi naprawde zawalczyc o wplyw Hiszpani a nie dawac tylka. Na,
        chyba ze jest...., czego raczej nie moge sobie wyobrazic.
Pełna wersja