Wybory do PE. Lista większa niż UW

IP: *.top.net.pl 28.03.04, 18:32
Powinny być okręgi jednomandatowe.
Kandydaci na posłów muszą mieć jakiś cenzus wykształcenia.
Kandydaci na posłów nie mogą być od kogokolwiek finansowo uzależnieni, nie
mogą podpisywać żadnych finansowych zobowiązań.
I oczywiście, kandydaci na posłów muszą być wolni od jakichkolwiek zarzutów w
postępowaniu karnym.

To minimum wymagań. Bardzo wielu "politykom" jednak nie odpowiada
    • Gość: Pepperoni Czy oni pojadą do Strasbourga w formalinie? IP: 149.156.184.* 28.03.04, 18:56
      No właśnie, przecież nie można wysyłać trupów politycznych bez żadnego
      zabezpieczenia
      • Gość: Atx A na kogo? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.04, 20:08
        A na kogo glosowac w obecnej sytuacji jak nie na UW? No ale zeby dojsc do
        takiego wniosku, to trzeba niestety wysilic sie umyslowo i pomyslec, bo jesli
        jest sie tylko otepiala ofiara wszechobecnych reklam i marketingu politycznego,
        to glosuje sie na to, co jest "cool" (a raczej co macherzy od politpropagandy
        wmowili, ze jest "cool"). "My juz nie chcemy UW, to trupy polityczne, dlaczego
        oni jeszcze maja czelnosc sie pokazywac skoro juz nie sa cool, no przeciez
        tylko swoim niebyciem cool mnie denerwuja", co nie? Ot, jezyk reklam i
        konsumpcji zawlaszcza w przecietnym wyborcy demokracje i troske o Polske.
        • Gość: cienka kreska Re: A na kogo? IP: *.chello.pl 28.03.04, 20:23
          Gość portalu: Atx napisał(a):

          > A na kogo glosowac w obecnej sytuacji jak nie na UW? No ale zeby dojsc do
          > takiego wniosku, to trzeba niestety wysilic sie umyslowo i pomyslec, bo jesli
          > jest sie tylko otepiala ofiara wszechobecnych reklam i marketingu politycznego,
          >
          > to glosuje sie na to, co jest "cool" (a raczej co macherzy od politpropagandy
          > wmowili, ze jest "cool"). "My juz nie chcemy UW, to trupy polityczne, dlaczego
          > oni jeszcze maja czelnosc sie pokazywac skoro juz nie sa cool, no przeciez
          > tylko swoim niebyciem cool mnie denerwuja", co nie? Ot, jezyk reklam i
          > konsumpcji zawlaszcza w przecietnym wyborcy demokracje i troske o Polske.

          Nie interesuje mnie, co jest cool. Interesuje mnie rozliczenie UW za szkody,
          jakie wyrządziła społeczeństwu. Poczynając od "grubej kreski", poprzez
          "postępowe" zrelatiwizowanie wszystkiego, co kiedyś nazywano kręgosłupem
          moralnym społeczeństwa, a kończac na świadomym oddawaniu kolejnych dziedzin
          życia społecznego w łapy przebranego PZPR. Dla minie UW to nie tylko
          polityczny trup. To trup śmierdzący. Należy go głęboko zakopać.
          • Gość: JzK Re: A na kogo? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 20:35
            Wprost przeciwnie - wszystko co dobre w Polsce bylo od UW. I dlatego tym razem
            tez zaglosuje na te partie.
          • Gość: Michal Cienka kresko, ty też dałaś się ogłupić populistom IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 28.03.04, 20:59
            ze skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Podobnie jak wyborcy Leppera, Wrzodaka i
            tym podobnych kanalii. Smutne
            • Gość: cienka_kreska Re: Cienka kresko, ty też dałaś się ogłupić popul IP: *.chello.pl 28.03.04, 21:52
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              > ze skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Podobnie jak wyborcy Leppera, Wrzodaka i
              >
              > tym podobnych kanalii. Smutne

              Smutne jest to, że niby inteligentni ludzie, jak brak im argumentów (co
              zrozumiałe bo szkód wyrządzonych "grubą kreską" nie da się nie zauważyć), to
              uciekają od dyskusji w nieuzasadnione oskarżenia o populizm. Moje poglądy (a
              także wiedza i wykształcenie) z pogladami Leppera lub Wrzodaka nie mają nic
              wspólnego. Jednocześnie ta sama wiedza i wykształcenie pozwalają mi dostrzegać
              ogrom szkód, jakie w umysłach społeczeństwa wyrządzili panowie Mazowiecki & Co.
              Jednym ze skutków działalności UW są Lepper, Wrzodak, ale także Miller.
              Bo to UW wylansowała i wbiła w umysły relatiwizm, pozwalający na różne oceny
              tego samego czynu lub postawy, w zależności od tego, kto go popełnia, albo
              jak go uzasadnia.
              • Gość: Atx Re: Cienka kresko, ty też dałaś się ogłupić popul IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.04, 23:55
                > Smutne jest to, że niby inteligentni ludzie, jak brak im argumentów (co
                > zrozumiałe bo szkód wyrządzonych "grubą kreską" nie da się nie zauważyć), to
                > uciekają od dyskusji w nieuzasadnione oskarżenia o populizm.
                Nie zauwazylem w mojej wypowiedzi ani braku argumentow, ani uciekania w
                populizm. O ktory fragment chodzi?

                Co do szkod spowodowanych gruba kreska, to uwazam ze rozliczenie powinno byc
                wyrazniejsze, aczkolwiek nie ma co zwalac winy na UW:
                - po pierwsze oni wtedy nie tylko nie rzadzili, ale i nie istnieli - UW
                powstalo z polaczenia Unii Demokratycznej oraz Kongresu Liberalno-
                Demokratycznego (Donald Tusk i spolka, czyli z grubsza dzisiejsze PO). W owych
                czasach wladze objela koalicja solidarnosciowa, ktorej UD byla jedna z czesci
                (a na pewno nie caloscia). Za gruba kreske mozesz winic tak samo UD, jak i
                wszystkie inne ugrupowania wywodzace sie z opozycji demokratycznej.
                - po drugie najwyrazniej samo spoleczenstwo nie chcialo grubej kreski, skoro
                kilka lat po transformacji ustrojowej oddalo wladze w rece dawnej ekipy z nowym
                logo, czyli SLD/SDRP. Po sparzeniu sie na tejze w nastepnych wyborach ludzie
                poparli kogo innego, po czym zapomnieli o nauczce i w ostatnich wyborach
                ponownie hurtowo poparli SLD. Czy mozna zywic zarzuty o gruba kreske, skoro
                ulubiency spoleczenstwa bez tej kreski nie mieliby racji bytu na scenie
                politycznej?
                - po trzecie jesli zamiast grubej kreski mielibysmy miec wariant rumunski z
                rozstrzeliwaniami i "a na drzewach zamiast lisci beda wisiec komunisci", to ja
                dziekuje - mimo calej pogardy dla tych ludzi nie uwazam, zeby to bylo dobre
                wyjscie. Czym roznilibysmy sie od nich, gdyby kierowala nami zemsta?

                Co do relatywizowania, to nie widze go w pogladach unitow. Widze natomiast chec
                do rozmowy z kazdym, nawet o zupelnie odmiennych pogladach. Rozmowy - czyli nie
                mieszania z zalozenia z blotem, nie wykorzystywania innych do zareklamowania
                siebie, tylko dyskusji jako rzeczywistej wymiany pogladow. Byc moze z braku
                owego niszczenia przeciwnika przez unitow mylisz ich gotowosc do dyskusji o
                wszystkim z przyzwalaniem na wszystko. Ja uwazam chec rozmowy za wielka zalete;
                dyskusji nie ma w totalitaryzmach. Tam jest jasno okreslona linia, poglady,
                jakie trzeba miec, wszystko jest jasne i przejrzyste. No, ale do dyskusji
                trzeba niestety dorosc - dyskusje rodza pytania, przemyslenia, trzeba ruszyc
                mozgownica zamiast dostac latwa i efektowna papke, czego nasze spoleczenstwo
                niestety pozada.

                > Jednym ze skutków działalności UW są Lepper, Wrzodak, ale także Miller.
                Nie, oni sa jednym ze skutkow wlasnie wstretu do myslenia. Stana Tyminskiego
                pamietasz? Za niego UW tez odpowiada? A przeciez ten gosc byl lepiony z tej
                samej gliny, co Wrzodak i Lepper. Dawal proste i widowiskowe recepty, mial
                czarna teczke z papierami na "zlodziei" (jakbys Leppera sluchal, prawda?) i za
                to ludziska go pokochali - Walesa musial sie z nim osobiscie w drugiej turze
                wyborow prezydenckich mierzyc, wstyd przed swiatem i tyle. Populizm byl jest i
                bedzie, pokonac go moze jedynie MYSLENIE. A z tym u nas kiepsko - nie myslec
                jest prosciej... To widac nie tylko w polityce - wylazi wszedzie, chocby w tym,
                ze latwiej jest gapic sie w TV niz przeczytac ksiazke...
                • Gość: cienka_kreska Re: Cienka kresko, ty też dałaś się ogłupić popul IP: *.chello.pl 29.03.04, 01:22
                  Gość portalu: Atx napisał(a):

                  > > Smutne jest to, że niby inteligentni ludzie, jak brak im argumentów (co
                  > > zrozumiałe bo szkód wyrządzonych "grubą kreską" nie da się nie zauważyć),
                  > to
                  > > uciekają od dyskusji w nieuzasadnione oskarżenia o populizm.
                  > Nie zauwazylem w mojej wypowiedzi ani braku argumentow, ani uciekania w
                  > populizm. O ktory fragment chodzi?

                  Proszę bardzo, oto fragment:
                  ====
                  A na kogo glosowac w obecnej sytuacji jak nie na UW? No ale zeby dojsc do
                  takiego wniosku, to trzeba niestety wysilic sie umyslowo i pomyslec, bo jesli
                  jest sie tylko otepiala ofiara wszechobecnych reklam i marketingu politycznego,
                  to glosuje sie na to, co jest "cool" (a raczej co macherzy od politpropagandy
                  wmowili, ze jest "cool").
                  ====
                  Reszta w tym samym stylu.
                  Prawda, że pełen argumentów i rzeczowej oceny? I broń Boże nie sugeruje, że
                  myslący inaczej po prostu nie myśli.



                  >
                  > Co do szkod spowodowanych gruba kreska, to uwazam ze rozliczenie powinno byc
                  > wyrazniejsze, aczkolwiek nie ma co zwalac winy na UW:
                  > - po pierwsze oni wtedy nie tylko nie rzadzili, ale i nie istnieli - UW
                  > powstalo z polaczenia Unii Demokratycznej oraz Kongresu Liberalno-
                  > Demokratycznego (Donald Tusk i spolka, czyli z grubsza dzisiejsze PO). W owych
                  > czasach wladze objela koalicja solidarnosciowa, ktorej UD byla jedna z czesci
                  > (a na pewno nie caloscia). Za gruba kreske mozesz winic tak samo UD, jak i
                  > wszystkie inne ugrupowania wywodzace sie z opozycji demokratycznej.

                  Albo mnie skleroza dopadła, albo mieszkałem w innej Polsce. W tej, w której
                  ja mieszkałem koncepcję grubej kreski wymyślili Mazowiecki, Geremek i paru
                  innych, a ogłosił ja, będąc premierem, Mazowiecki - jednym słowem trzon UW i
                  już jako UW wielokrotnie bronili tej idei. W sądzie to się nazywa brak skruchy
                  i podwyższają za to wyrok.


                  > - po drugie najwyrazniej samo spoleczenstwo nie chcialo grubej kreski, skoro
                  > kilka lat po transformacji ustrojowej oddalo wladze w rece dawnej ekipy z
                  > nowym logo, czyli SLD/SDRP.

                  Społeczeństwo ufało tym "madrym", że wiedza co robią. I pewnie wiedzieli, tyle
                  że działali na szkodę tego społeczeństwa. Gdyby nie było grubej kreski, nie
                  było by samouwłaszczenia PZPR-u na majatku narodowym i nie było by możliwości
                  wybierania tej bandy kolesiów do parlamentu. A tak to oni byli na scenie
                  politycznej i powołując się na gruba kreskę mówili - nie jestesmy tacy źli,
                  przecież nie bez powodu zastosowano grubą kreskę. Więc nie odwracaj kota ogonem.


                  >
                  > Po sparzeniu sie na tejze w nastepnych wyborach ludzie
                  > poparli kogo innego, po czym zapomnieli o nauczce i w ostatnich wyborach
                  > ponownie hurtowo poparli SLD. Czy mozna zywic zarzuty o gruba kreske, skoro
                  > ulubiency spoleczenstwa bez tej kreski nie mieliby racji bytu na scenie
                  > politycznej?

                  I o to właśnie chodzi. Oni nie mieli prawa znaleźć się na scenie politycznej, a
                  dzięki grubej kresce mącą na niej do dzisiaj w kolejnych postaciach.


                  > - po trzecie jesli zamiast grubej kreski mielibysmy miec wariant rumunski z
                  > rozstrzeliwaniami i "a na drzewach zamiast lisci beda wisiec komunisci", to ja
                  > dziekuje - mimo calej pogardy dla tych ludzi nie uwazam, zeby to bylo dobre
                  > wyjscie. Czym roznilibysmy sie od nich, gdyby kierowala nami zemsta?

                  Są jeszcze warianty pośrednie, jak w Niemczech lub Czechach. A zatem argument
                  demagogiczny i w stylu UW.

                  >
                  > Co do relatywizowania, to nie widze go w pogladach unitow. Widze natomiast
                  > chec do rozmowy z kazdym, nawet o zupelnie odmiennych pogladach. Rozmowy -
                  > czyli nie
                  > mieszania z zalozenia z blotem, nie wykorzystywania innych do zareklamowania
                  > siebie, tylko dyskusji jako rzeczywistej wymiany pogladow. Byc moze z braku
                  > owego niszczenia przeciwnika przez unitow mylisz ich gotowosc do dyskusji o
                  > wszystkim z przyzwalaniem na wszystko. Ja uwazam chec rozmowy za wielka
                  > zalete;

                  To znowu demagogia. Świetnym przykładem nie niszczenia przeciwnika była
                  kampania przeciwko Wałęsie, prowadzona nawet wtedy, gdy był już politycznym
                  emerytem. Widocznie Mazowiecki & Co. nie mogli znieść, że przegrał z nim
                  wyscig o prezydenturę, a że Tymiński był daleko, skupili się na Wałęsie.
                  Dzielnie sekundował im w tym niejaki Adam Michnik, obrażona primadonna.
                  Do dobrego tonu w opanowanej wtedy przez UW telewizji było opowiedzenie
                  kolejnego chamskiego dowcipu na temat Wałęsy. Niektórzy uważali nawet, że
                  dają tym dowód własnej inteligencji (żałosne misie).


                  >
                  > dyskusji nie ma w totalitaryzmach. Tam jest jasno okreslona linia, poglady,
                  > jakie trzeba miec, wszystko jest jasne i przejrzyste. No, ale do dyskusji
                  > trzeba niestety dorosc - dyskusje rodza pytania, przemyslenia, trzeba ruszyc
                  > mozgownica zamiast dostac latwa i efektowna papke, czego nasze spoleczenstwo
                  > niestety pozada.
                  >
                  > > Jednym ze skutków działalności UW są Lepper, Wrzodak, ale także Miller.
                  > Nie, oni sa jednym ze skutkow wlasnie wstretu do myslenia. Stana Tyminskiego
                  > pamietasz? Za niego UW tez odpowiada? A przeciez ten gosc byl lepiony z tej
                  > samej gliny, co Wrzodak i Lepper. Dawal proste i widowiskowe recepty, mial
                  > czarna teczke z papierami na "zlodziei" (jakbys Leppera sluchal, prawda?) i za
                  > to ludziska go pokochali - Walesa musial sie z nim osobiscie w drugiej turze
                  > wyborow prezydenckich mierzyc, wstyd przed swiatem i tyle. Populizm byl jest i
                  > bedzie, pokonac go moze jedynie MYSLENIE. A z tym u nas kiepsko - nie myslec
                  > jest prosciej... To widac nie tylko w polityce - wylazi wszedzie, chocby w tym,
                  >
                  > ze latwiej jest gapic sie w TV niz przeczytac ksiazke...

                  Dlatego właśnie że myślę, dostrzegam następującą zależność i ciąg przyczyna -
                  skutek:
                  Winowajcy unikają należnej (choćby symbolicznej) kary bo mamy gruba kreskę, a
                  społeczeństwo otrzymuje sygnał, że można nabroić i nic ci nie grozi.
                  Jak masz układy, to masz się lepiej, a jak możesz dobrać się do państwowej
                  (czyli niczyjej) kasy, to nikt ci w tym nie przeszkodzi, a nawet jak cię na
                  tym złapią, to i tak pozostaniesz bezkarny, bo wszystko jest relatywne.
                  Obserwując to wszystko nabierasz przekonania, że tylko głupiec nie zechce
                  skorzystać z tych możliwości. Na dodatek staje się jasne, że polityka to
                  też interes, tyle tylko, że brudny. Zaczynasz wierzyc tylko temu, co sam
                  jesteś w stanie zweryfikowac, a przynajmniej tak ci się wydaje. Stąd prosta
                  droga do wiary w jasne i proste "recepty" na szczeście, wygłaszane przez
                  różnych Millerów, Lepperów i im podobnych.

      • Gość: ZZ Re: Czy oni pojadą do Strasbourga w formalinie? IP: *.top.net.pl 28.03.04, 22:27
        Pojadą ci, których ludzie wybiorą. Dobrowolnie.
    • Gość: rud Re: Wybory do PE. Lista większa niż UW IP: *.adyton.com.pl / *.crowley.pl 28.03.04, 21:05
      Do Sejmu nie ma cienia szansy się załapać to moż e uda się do ''Europy''A gdyby
      Michnik się do nich nie przykleił i nie pchał w łapy czerwonych mogło być tak
      fajnie.
    • Gość: Zyczliwy. Re: Wybory do PE. Lista większa niż UW IP: *.posc.mu.edu 28.03.04, 22:12
      "Ich nazwiska otwierają każde drzwi w Europie - wyliczał w czasie sobotniej konwencji wyborczej przewodniczący UW
      Władysław Frasyniuk".

      To w takim razie powinni startowac do wyborow w tych krajach europejskich,
      bo jak widac maja tam olbrzymie poparcie, a w Polsce nie maja szans!
    • Gość: Roland Re: Wybory do PE. Lista większa niż UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 22:13
      Na pewno będę głosował na Unię ... Wygląda na to, że na panią Olgę
      Krzyżanowską - cieszę się.
    • Gość: create Re: Wybory do PE. Lista większa niż UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 22:23
      napewno w Warszawie lepszy Geremek od Piskorskiego, aby ten drugi przegrał w
      końcu z kretesem i pogrążył się w politycznym niebycie.
    • Gość: karol Re: Wybory do PE. Lista większa niż UW IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 22:42
      W Sosnowcu startuje Tomasz Szyjkowski. Dyerktor IV LO i. St. Staszica
    • Gość: Wielkopolanin Parlamentarzysta Ingo Friedrich rodem z Wartheland IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.04, 01:48
      Nie dajmy się zgermanizować w Unii Europejskiej. Włoska grupa parlamentarzystów
      europejskich usiłuje obecnie przeforsowac w parlamencie europejskim przyjęcie
      jezyka esperanto jako jednego z języków pomocniczych w Unii Europejskiej, aby
      umożliwić lepsze kontakty z parlamentarzystami z nowych krajów członkowskich
      (esperanto można biegle opanować w ciągu kilku miesięcy). Kontrakcję organizuje
      niemiecki UE-parlamentarzysta Ingo Friedrich z ramienia bawarskiej CSU.
      Zajrzałem na portal Parlamentu Europejskiego, gdzie zobaczyłem, że Ingo
      Friedrich, który urodził się w polskim Kutnie, podaje jako swe miejsce
      urodzenia Kutno - Wartheland, link:
      wwwdb.europarl.eu.int/ep5/owa/whos_mep.data?ipid=0&ilg=DE&iucd=1264&ipolgrp=.&ictry=DE&itempl=&ireturn=&imode=
      Dla pana Friedricha i jego kolegów z CSU/CDU Wielkopolska, Kujawy i Ziemia
      Łódzka to ciągle Wartheland, gdzie językiem urzędowym powinien być niemiecki.
      Wybierzmy mądrych posłów, którzy potrafią sobie poradzić z takimi typami w
      europejskim parlamencie.
    • Gość: Yoolo Napiszcie jak Frasyniuk poległ w walce z Korwinem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 09:35
      we Wrocławiu.

      Wyborcy uroczyście w tę niedzielę pochowali lewicową UW na śmietniku historii.
      Jednoczcie się z SDPL to Wasza jedyna szansa, Celiński Was ukocha.
    • jacek.borek Re: Wybory do PE. Lista większa niż UW 29.03.04, 12:29
      Prerazaja mnie opinie "oboroncow" wartosci prawicowych pełne nienawiści i
      obrzucania błotem ludzi, ktorym poziomem inteligencji, wiedzy oraz zyciowego
      doswiadczenia nie dorastaja do piet. Przykre jest, iz krytykuja oni ludzi,
      ktorzy zrobili dla Polski tyle, iz osoby podnoszace krytyke nie beda w stanie
      uczynic cale swoje zycie, wiec jesli tak mocno bijecie sie Panie i Panowie o
      wartosci oraz bra relatywizowania to powinny byc wm takze bliskie zasady
      dobrego wychowania, czyli rozmowy i krytyki na poziomie, a nie uzywajac
      argumetow z rynsztoku politycznego Panów Wrzodaka, Giertych, Leppera czy Pani
      Beger, no ale moze znowu za duzo wymagamy od czesci naszego spoleczenstwa...
      wkoncu ktos głosował na ludzi obecnie nas kompromitujacych i uzwenetrzniajacych
      w swoim politycznym postepowaniu całą polską zaściankowość oraz wszelkie
      negatywne cechy, ktore biją z wypowiedzi i koncepcji Panów Giertycha,
      Kaczyńskiego, ale coz taka jest cena demokracji, o która walczyli m.in.:
      Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek czy Władysław Frasyniuk, abyście Panie i
      Panowie mogli ich teraz na forach takich jak to dowolnie bluzgac i atakować.
      JA JESTEM DUMNY, ZE ZAWSZE POPIERAŁEM UNIE WOLNOŚCI I NAWET JESLI BEDZIE MIALA
      2% POPARCIA TO ODDAM GŁOS NA NIĄ, GDYŻ BEDĘ MIAŁ CZYSTE SUMIENIE, ZE POPARŁEM
      LUDZI, KTÓRZY SIE NIE UBRUDZILI I NIE SA KONIUNKTURALISTAMI JAK JAN MARIA
      ROKITA I DONALD TUSK. DLATEGO Z UNIĄ DO UNII!!!

      W GLIWICACH STARTUJE MIREK PAWEŁKO, SUPER KANDYDAT ZACHECAM DO GŁOSOWANIA NA
      NIEGO!!!
    • Gość: Maciej Janiec Parlament Europejski to forum lobbyistyczne IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 30.03.04, 18:16

      Parlament Europejski posiada istotne uprawnienia w zakresie stanowienia prawa
      oraz kontroli pozostałych instytucji unijnych. Jest on jednak przede wszystkim
      forum spotkań i lobbowania (także pośrednio) za swoim okręgiem. Jeżeli do
      Strasburga pojadą sami zasłużeni politycy, to pieniądze znów przejdą Polsce koło
      nosa. Ale może będziemy mieli piękne preambuły we wszystkich dyrektywach :)

      Pozdrawiam,

      Maciej Janiec
      www.mjaniec.org
Pełna wersja