dwamiecze2
06.04.04, 13:48
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2006723.html
To juz troszeczke za duzo nawet dla takiego cynika jak ja. Ale to dokladnie
bylo do przewidzenia. Polski post-komunistyczny biurokrata spotyka
socjalistyczna Unie.
Tak a propos - skoro szalety musza prowadzic ewidencje VAT to tez musza
wydawac faktury VAT. Myslalem tutaj o prowokacji chodzenia po szaletach,
zadania faktur VAT, i potem donoszenia do Urzedu Skarbowego. Ktos sie moze
chce przylaczyc???
Jest to wspanialy pomysl (chociaz dosc hazardowy). Z baba klozetowa jeszcze
nikt nie wygral. Newet taki rebeliant jak Bareja musial zauwazyc w koncu
wyzszosc baby klozetowej nad kazda inna forma zycia w Polsce. Nawet komuna
nie smiala igrac z suwerennymi prawami baby klozetowej i jej bronia masowego
razenia.
Szkoda ze Bareja tego nie doczekal. Zabawa bylaby lepsza niz wszystko co
komuna wymyslila.