wolna_galicja
07.04.04, 09:31
Wiadomość PAP:
"Unijny przepis każe palić chleb
"Gazeta Lubuska: Pieczywo, którego nie uda się sprzedać, piekarze często
oddają najbiedniejszym. Tymczasem zgodnie z przepisami Unii Europejskiej,
taki chleb nie może być powtórnie oddany do konsumpcji. Musi być spalony lub
skompostowany.
W Krakowie powstało Ogólnopolskie Porozumienie Piekarzy. Właściciele piekarni
chcą wspólnie przygotować się do wymagań Unii wobec ich branży. Ostatnio
poznali wstrząsający dla nich przepis.
"W rozporządzeniu do tzw. dyrektywy o higienie żywności jest mowa o tym, że
pieczywo zwrócone ze sklepu, czyli niesprzedane, nie może być oddane do
powtórnej konsumpcji" - mówi członek porozumienia, piekarz z Krakowa Antoni
Madej. "Uderza to w najbiedniejszych, a nam przysparza kłopotów".
Przepisy mówią, że takie pieczywo ma być palone w specjalnych piecach lub
odwożone do kompostowni. A jeśli piekarnia chce je oddać na paszę dla
zwierząt, to najpierw musi uzyskać certyfikat weterynarza. Zdaniem A. Madeja,
to już paranoja.
"Skoro kilkudniowy chleb nie szkodzi ludziom, to dlaczego miałby szkodzić
zwierzętom?" - dziwi się Krzysztof Tymszan, weterynarz z Gorzowa
Wlkp. "Miejmy nadzieję, że to przepisy dostosują się do polskiej
rzeczywistości, a nie odwrotnie".
Raczej tak się nie stanie. W jednej z niemieckich piekarni w Guben "GL"
dowiedziała się, że pieczywo zwrócone ze sklepów musi być wywiezione do
specjalnego zakładu, gdzie jest przerabiane na paszę dla zwierząt. Nie można
go natomiast oddawać potrzebującym."
Kolejne dobrodziejstwa unijne wychodzą na jaw - im bliżej anschlussu tym
więcej...