Gość: mirmat
IP: 64.7.158.*
12.04.04, 02:06
W smutnych momentach, a takie czekaja nas wkrotce w Eurokolchozie, Polakow
ratuje zwykle poczucie humoru. Wiec kretynskie przepisy jakimi zalewa nas
Unia beda stanowic od czasu do czasu humorystyczny przerywnik od
rzeczywistosci.
Jak podala TVP w Wiadomosciach, na nastepne swieta pisanki zafunduja nam
unijni biurokraci. Brukselskie normy szczegolowo opisuja ksztalt, wage i
rozmiary jajka i wszystko ma znalesc sie napisane na jaju. Z jaja dowiemy sie
czy jest to S czy XL i na jakiej grzedzie zamieszkuje kura.