Gość: Nina
IP: *.twmi.rr.com
20.04.04, 20:49
Tych tzw. "władz" UE w Belgi i Brukseli przecież NIKT nie wybrał
demokratycznie.
Te wszystkie "kacyki" co siedzią w Brukseli i piszą BREDNIE IDEOLOGICZNE o
tej tzw. "UE" powybierali SAMI SIEBIE i znależli NAIWNYCH którzy dali sie
WYMANIPULOWAĆ.
Belgia i Bruksela POPARŁA NAPAŚĆ Hitlera w na Polskę w 1939 roku, a teraz
to "stolica" tzw. "UE".
Ile dajecie na przetrwanie tej "UE", 5 czy 10 lat do ROZPADU togo SZTUCZNEGO
stworu który jest podobny do ZSRR ?