Gość: zzyzzio
IP: 213.76.135.*
26.04.04, 09:05
Żaden z unijnych przepisów bigosu nie dotyczy - mówi Beate Gminder, rzecznik
komisarza UE ds. obrony konsumentów.
"To kolejny z eurosceptycznych mitów. W menu wielu państw Unii są podgrzewane
potrawy i nikt w Brukseli nie zabronił ich serwowania"
Komisja Europejska dementuje też:
Ciastka z kremem nie muszą być sprzedawane w opakowaniach. Przepisy nakazują
tylko walczyć z zarazkami w sklepach z żywnością. Nie będzie zakazany ubój
zwierząt do prywatnej konsumpcji i produkcja domowej kiełbasy. Dopiero
sprzedaż takiego mięsa wymaga uboju zgodnego z unijnymi normami higieny -
informuje gazeta.
UE nie ma żadnych zastrzeżeń do procesu kiszenia ogórków czy do ich
wielkości. Nie ma żadnych unijnych reguł zabraniających wyrobu w Polsce wódek
Wyborowej, Żubrówki czy Siwuchy. Czerstwy chleb nadal będzie mógł trafiać do
biednych czy domów opieki, pod warunkiem, że trafi tam prosto ze sklepu,
który nie sprzedał pieczywa. Zniszczony zaś musi być chleb, który ze sklepu
wróci do piekarni
Eurofoby wierzą (z głupoty lub z premedytacją) w każdą największą bzdurę...