klip-klap
03.05.04, 21:34
Po pierwsze trzeba pościć jak prymas nakazał.
Po drugie wywieszac flagę UE 1 maja.
Po trzecie kochać UE szczerze i żałować swych eurosceptycznych win.
Po czwarte nie narzekać na Unię,ba,nawet o tym nie mysleć.
Po piąte przynajmnej raz dziennie zmówić litanię do któregoś z oranów UE.
Po szóste czcić komisarza swego i miec przynajmniej 1 portret założyciela WE w
domu oraz portret przewodniczącego Komisji.
Po siódme w maju zintensyfikować modlitwy(i pamiętać ,że wtedy odbywają się na
fladze UE z twarzą skierowaną w stronę Brukseli).
Po ósme, pielgrzymka jest jak najbardziej wskazana.
Po dziewiąte don... tzn.informowac współbraci o zauważonych antyunijnych
oszołomach.
Po dziesiąte nie zazdrościć innemu Europejczykowi jego dokonań na rzecz Unii i
postępu.