pamparampa
03.05.04, 22:17
Fragment pewnego listu:
" 1.V.2004 policja rozbiła legalne zgromadzenie zorganizowane pod Pomnikiem Czynu Polaków w Szczecinie przez UPR i Stowarzyszenie KoLiber. Zostało tym samym złamane prawo, policja przekroczyła uprawnienia, a Unia Europejska pokazała swe prawdziwe oblicze. Nie dano nam prawa do legalnego prezentowania swoich poglądów, pogwałcono prawa obywatelskie i Konstytucję RP. Poniżej dokładny przebieg wydarzeń i oświadczenie w tej sprawie.
Zgromadzenie rozpoczęliśmy ok. 10:00. Na miejscu pojawił się z-ca Komendanta Miejskiego Policji, który poprosił organizatora zgromadzenia o to, by o godz. 11:30 umożliwić odbycie oficjalnych uroczystości. Spełniając prośbę komendanta ok. 11:20 odsunęliśmy się we wskazane miejsce. Po tym fakcie, policja poprosiła nas byśmy odsunęli się jeszcze kilka metrów. Wskazano miejsce gdzie mamy stać. Po przestawieniu się w to miejsce po proszono nas o usunięcie się jeszcze kilku metrów, tak byśmy stali w krzkach i by nikt nie mógł nas zobaczyć. Rozpoczęliśmy happening. W międzyczasie na miejsce przybył wydelegowany przez Urząd Miasta urzędnik, który przedstawił się i ostrzegł, że może uznać zgromadzenie za nielegalne i je rozwiązać. Ostatecznie zgromadzenie nie zostało przez niego rozwiązane. Po 2 minutach od rozpoczęcia happeningu (prostowanie bananów, mierzenie jabłek - ogólne wyśmiewanie się z UE) na zgromadzonych ruszył kordon oddziałów prewencji policji i usunął nas kilkanaście metrów dalej. Policja trzymała nas w kordonie do końca oficjalnych uroczystości nie przedstawiając podstawy prawnej działania, o niczym nie informując. Policja zatrzymała też p. Adama Pika - Prezesa Okręgu Zachodniopomorskiego UPR, który zastosował bierny opór. Po ok. 4 godzinach po przesłuchaniu p. Adama wypuszczono informując, że może mu zostać przedstawiony zarzut uczestniczenia i przewodniczenia w nielegalnym zgromadzeniu.
OŚWIADCZENIE
Dzisiejsze (z dn. 1.V.2004) postępowanie władz i służb porządkowych, które zdecydowały się na łamanie prawa uważamy za bulwersujące i noszące znamiona represji politycznych. Władza złamała art. 12 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o zgromadzeniach z 5.VII.1990, nie rozwiązując zgromadzenia w sposób przewidziany w ustawie. Jednocześnie policja złamała prawo naruszając art. 14 ust 2 ustawy o Policji, postępując wbrew wykładni Trybunału Konstytucyjnego z dn. 16.III.1994 (Sygn. W.8/93). Wyznając zasadę legalizmu UPR i KoLiber złożą do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez odpowiedzialnych funkcjonariuszy policji, którzy rozwiązali w brutalny sposób legalne zgromadzenie zorganizowane przez Unię Polityki Realnej oraz Stowarzyszenie KoLiber, odbywające się w godz. 10:00 ? 14:00 pod Pomnikiem Czynu Polaków w Szczecinie.
Uczestnicy zgromadzenia przedstawiali stanowisko kontestujące inkorporację Polski do Unii Europejskiej na wynegocjowanych warunkach. Jednocześnie w tym samym czasie i miejscu miały odbyć się uroczystości związane z akcesją do UE z udziałem czynników oficjalnych Polski i Niemiec.
Komendant miejski Policji oraz przedstawiciel Urzędu Miejskiego usiłowali stosując prośby i zastraszanie doprowadzić do dobrowolnego zakończenia zgromadzenia. Spełniając prośby w/w osób UPR i KoLiber zdecydowali usunąć się poza główny trakt prowadzący do Pomnika Czynu Polaków, umożliwiając tym samym przeprowadzenie oficjalnej imprezy. Następnie dowodzący służbami porządkowymi zażądał po raz kolejny usunięcia się poza teren wokół pomnika. Po odmowie spełnienia kolejnych żądań organizatorzy wskazywali na legalność zgromadzenia pod pomnikiem przedstawiając stosowne dokumenty. Policja przystąpiła do siłowego zepchnięcia uczestników zgromadzenia. Jednocześnie został zatrzymany, bez przedstawienia zarzutów, prezes Okręgu Zachodniopomorskiego UPR Adam Pik. Po przesłuchaniu i przedstawieniu zarzutów przewodzenia nielegalnemu zgromadzeniu został zwolniony po kilku godzinach. "