Kiełbasa po bawarsku, karkówka po polsku

IP: 213.77.42.* 04.05.04, 07:18
To co było na Starym Mieście to KASZANA!
1) Pokaz mistrzów kuchni przypominał McDonalda. Czterech "znanych" kucharzy
wydawało kiełbasę (ciekawe czy z Peklimaru czy z Mięsnych) jak w zbiorowym
żywieniu - Jeden kładł kiełbaskę, drugi surówkę, trzeci musztardę czwarty
bułę i widelec. Żenada. Totalna lipa.
2) Zamiast wspólnie z kilku tysięcy gardeł odliczać wejście do Unii to
magiczną datę powitaliśmy jedą z piosenek Kombi, dźwięk był też do kitu. Jak
można było tak dać ciała? Pytanie do organizatorów,
3) Jedyna warta uwagi to kaszanka z Peklimaru i konkurs wygraj tyle ile
ważysz. Widać że poważnie potraktowali konkurencję i przygotowali się jak
trzeba. Nawet ceny mieli w Euro. He he.

Patrząc na tę imprezę rzeczywiście 1 Maja to dzień Kaszanki
    • Gość: była płocczanka Re: Kiełbasa po bawarsku, karkówka po polsku IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 10:37
      Również to co było w Centrum nad Wisłą,to koszmar.Jeśli to miał być mini
      Astigmatic i oranizatorzy są z tego zadowoleni,autor tego artykułu,chyba też,
      to im współczuję. Tłum "nawalonych" dzieciaków, w dusznej od oparów piwa
      atmosferze, przy koszmarnym nagłośnieniu. Sukcesów!!!
Pełna wersja