Gość: dolfuss
IP: *.kim.pl
05.05.04, 03:30
Lider Samoobrony Andrzej Lepper zażądał na sesji Parlamentu Europejskiego w
Strasburgu renegocjowania warunków członkostwa Polski w Unii Europejskiej.
Tak przynajmniej wynikało z jego słów, w których skrytykował za te warunki
polskich negocjatorów.
"Polska przystąpiła do Unii na uwłaczających, nierównych zasadach. To wina
polskich negocjatorów, którzy ogłosili wielki sukces, a prawda jest inna" -
oświadczył unijnemu zgromadzeniu, w swym pierwszym wystąpieniu po
przystąpieniu Polski do UE.
"Winnych tej sytuacji w przyszłości rozliczymy. Samoobrona żąda renegocjacji
układu stowarzyszeniowego" - oświadczył Lepper, mając zapewne na myśli
Traktat Akcesyjny, ponieważ stowarzyszeniowy przestał obowiązywać wraz z
wejściem Polski do Unii.
Lepper oddał hołd papieżowi Janowi Pawłowi II i jednemu z "ojców" integracji
europejskiej, Robertowi Schumanowi, którego nazwał "wielkim mężem stanu i
patriotą".
Według lidera Samoobrony, "celem tej idei był pokój w Europie i na świecie
oraz pomyślność ludzi. A jak jest - jest Europa dwubiegunowa - Europa
bogatych i Europa biednych" - grzmiał.
Dlatego "potrzebne jest inne spojrzenie na gospodarkę - należy odejść od
polityki neoliberalnej i globalizacji w takim najgorszym ich wydaniu. Nie
gospodarka wolnorynkowa, a społeczna gospodarka rynkowa zgodnie z nauką
Kościołów różnych wyznań. (...) Nie bogacenie kosztem biednych, a pomoc
biednym kosztem bogatych" - powiedział.
Nawoływał do rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw i tworzenia miejsc
pracy. "Tylko wtedy wygramy wyścig o prym gospodarczy z USA i krajami Azji,
Chinami, Japonią. Nie bójmy się współpracy z Rosją i Ukrainą" - zachęcał
Lepper.
W pewnej chwili przekroczył dwuminutowy limit czasu i prowadząca obrady
wiceprzewodnicząca PE, Francuzka Catherine Lalumiere, po dwóch ostrzeżeniach,
wyłączyła mu mikrofon.
Trzymajcie mnie bo normalnie ... Wiedziałem, że będą jaja ale że już 5 maja?!
Kto popiera tego po PZPR - owskiego debila