Sondaż: Unia pełna obaw

    • Gość: Sikorski sum Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: *.bb.online.no 06.05.04, 10:58
      Sondaze to sie robi w Portugalii Grecji Poludniowych Wloszech Dublinie
      Dreznie czy w Scanii w Szwecji i to 6 lat temu w powiazaniu z dniem
      dzisiejszym! ii za czesc lat!!! diagram to 3 punkty!!!!!!!!!!!!

      To tam sie wie czym pachnie ta lokalna reforma tzn wejsc do Unii.
      Sondaze robi sie nie po to aby "nadal myslec" tylko po to aby "uwidocznic"

      Z historii istniej jeden przyglad:
      Zwalcone I Wojna Swiatowa i Pokojem Versalskim Niemcy

      Tylko lokalni politycy (nie nadmieniajc tu z nazwiska) moga dac subrejonowi
      rozwoj.

      Nie mowi tu o jakms geniuszu od dusz typ Adolofolfo Funflo tylko o rozumnie
      anlizujacym tzw straty i zyski mozliwosci i niebezpieczenstwa SWOT Analysa
      nie Anna Liza czy dupe lizal

      Polacy do do "boju" z ksiazka w rece.
      Napoleona juz mielismy a Ludvika XVI nie

      ja mysl ze to pomoze w rozdzielaniu i usprawnianiu nowych informacji.
      polecam strony Det Deuche Tages w wek endach Najlepsze statystyki i diagrammy
      od 10 lat tez na codzien
      Urbanizacja i UE kolacja zadne koalicji PRACA I ALICJE!

      pozdrawiam
      SIKORSKI
      • Gość: Artus Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: *.potulicka.v.pl 06.05.04, 11:46
        SIKORSKI, po kiego sie tyle razy powtarzasz? Tu kudzie sa inteligentni! Raz im
        wystarczy poowiedziec i zrozumieja. Ale moze ty do konca nie rozumiesz tego co
        piszesz?
        • Gość: S-T Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: 193.214.228.* 06.05.04, 12:10
          ja tez nierozumiem Sikorskiego
          • Gość: mk Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: 80.241.70.* 06.05.04, 12:16
            Sikorski - lecz sie czlowieku...
      • Gość: Rosomak Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: 157.25.139.* 06.05.04, 13:09
        Albo za prędko myślisz i połykasz zdani, bo słowa raczej nie. Albo mi mózg
        wywietrzał, bo nijak nie mogę tego czegoś posklejać.
    • Gość: Odenwalder Wycigągnąć odpowiednie wnioski IP: *.myescs.de 06.05.04, 12:17
      Czytam sobie te wypowiedzi narodu i mam wrażenie, że nadal mentalność nie
      nadąża za zmianami. Każdy marudzi, że źle to będzie miał rolnik, ten po
      zawodówce, albo rencista, a politycy są do bani, bo nie umieją stworzyć
      systemu, w którym nam by było dobrze. Polityków nie mamy dobrych, bo wywodzą
      się naszej niedouczonej, słabo wykwalifikowanej masy. A tu trzeba zacząć
      pracować nad własnym tokiem myślenia. Skoro tym wykształconym będzie lepiej (a
      to jest fakt), to każdy poniżej 40-tki powinien brać się za książki, a nie
      marudzić. Na mature, studia, studia podyplomowe, czy na naukę języków obcych
      nie jest jeszcze zapóźno. Tym po 40-tce rzeczywiście będzie gorzej. Ale tylko
      gorzej w porównaniu z tymi młodymi, co się do nauki wzieli. Ogólnie będzie im
      lepiej, bo jeżeli młodzi wezmą się do nauki i wykorzystają swoją szansę w nowej
      Europie, to z ich podatków łatwiej będzie utrzymać rencistów i zapewnić im
      przyzwoite świadczenia socjalne i zdrowotne. Ale jeżeli to się nie powiedzie,
      to znowu winnych będziemy szukali w polityce czy w Brukseli. Nikt nie pomyśli,
      że może jako dzisiejszy 40- czy 50-latek źle wychowałem swoje dzieci, nie
      wszczepiłem koniecznego szacunku dla wiedzy i pracy. A teraz te nowe pokolenia,
      zamiast korzystać z nadarzającej się szansy, potrafią tylko balować na
      dyskotekach, bądź marudzić że "starzy" na tą dyskotekę szmalu nie dali. Siedzę
      na tym przez wiekszość Polaków krytykowanym europejskim zachodzie. Startowalem
      kilkanaście lat temu zaczynając studia i dorabiając na boku na przetrwanie. I
      pomimo tej wmawianej biurokracji, stagnacji gospodarczej , i wszystkich innych
      prawdziwych bądź urojonych wad EU jestem zadowolonym z życia człowiekiem. A
      osiągnąłem to przez pracowitość w nauce i wykonywanym fachu. Na własnej skórze
      przekonałem się, że europa daje możliwości każdemu starującemu od zera. Teraz
      te możliwości są dla Polaków o wiele bardziej dostępne. Wiec ja nie widzę
      powodu, dla którego jest w narodzie polskim tyle marudzenia. Zastanawia mnie
      tylko czy powodem tej niechęci do krzystania z tej nowej szansy, jest brak
      wiary w siebie czy lenistwo.
      • Gość: Rosomak Re: Wycigągnąć odpowiednie wnioski IP: 157.25.139.* 06.05.04, 12:45
        Raczej brak wiary w otaczające nas Urzędy i Rządzących. Tyle razy nas oszukali
        to dlaczego by mieli tego nie robić dalej. Czy jestem w UE czy nie lepiej nie
        będzie gdy właśnie tam nie zmieni się mentalność. Mam nadzieje, że właśnie UE
        będzie naszej Władzi patrzeć skrupulatnie na ręce. Pozostaje jeszcze luksus
        przejścia granicznego np. wyjazd do Francji czy Anglii niekoniecznie za praca,
        ale by trochę zwiedzić Świata.
        No i wreszcie EURO a nie ZŁOTY (szkoda że nie obecnie). Wreszcie nikt nie
        będzie wmawiał nam jak to dobrze zarabiamy a cena towaru musi być ta sama co w
        UE , natomiast płace stoją w miejscu przez co obniża się realny mój pieniądz.
        Słonka nam z UE nie przybędzie lecz i deszczu również. Pozdrawiam
      • Gość: europejczyk Re: Wycigągnąć odpowiednie wnioski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 13:59
        Brawo Odewalder w końcu ktoś napisał coś normalnego. Niestety prawda jest taka,
        że ludzie w Polsce są najzwyczajniej przestraszeni i z bardzo niskim poczuciem
        własnej wartości. A nie jest łatwo takie nastawienie zmienić z dnia na dzień
        (kompleksy tworzyły się przez lata). Wystarczy spojrzeć na szkołę - tu nikt nie
        premiuje myślenia, tylko wkuwanie i powtarzanie, itd, itd. Do tego dochodzi
        jeszcze przekonanie, że ktoś coś za nas zrobi - np. Unia da nam pieniądze,
        skasuje bezrobocie, itp. Kolejny mit jaki krąży to taki, że Irlandii udało się
        dzięki Unii. Guzik prawda udało im się bo wprowadzili trafne rozwiązanie
        podatkowe (którym Unia była przeciwna) i ludziom opłacało się rozkręcać własny
        biznes. Największym wyzwaniem jest właśnie co zrobić, żeby ludzie w siebie
        uwierzyli (a to jest niestety w głowach). Ja nie mam jeszcze pomysłu, ale może
        ktoś mądrzejszy tak. W końcu takie forum mogłoby służyć czemuś pożytecznemu a
        nie tylko biadoleniu. Bo od biadolenia nikomu jeszcze lepiej nie było.
        • Gość: wendor Re: Wycigągnąć odpowiednie wnioski IP: *.pronet.lublin.pl 06.05.04, 16:04
          Nie wiem dokładnie na czym polegała reforma w Irlandii, ale pamiętam, że Unia
          była jej przeciwna. Jeśli taki sprzeciw potraktujemy, jako lakmus wyznaczający
          dobry kierunek to nasza polityka wobec przedsiębiorców zdaje się być
          odpowiednia. Krytykuje nas Szrederek, ale jego wątpliwości są traktowane z
          oburzeniem nawet w Unii (dzięki odpowiednio niższym podatkom niemieccy
          przedsiębiorcy będą sprowadzać się do Polski i płacić je w Polsce).

          Niestety, brak wiary w siebie i kompleksy są jedynie połową "sukcesu". Główne
          żniwo (a właściwie plewy) zbiera lenistwo. Widzę je wszędzie i naprawdę trudno
          jest się mu oprzeć, kiedy opłaca się ono bardziej od pracowitości. Wystarczy
          sobie wyobrazić tych nierobów, idiotów w PRL-u zarabiających jak lekarze za
          swoje układy i cwaniactwo. Niestety, jeszcze 50 lat na zmianę mentalności. Aż i
          tylko 50 lat. Nie zapominajmy o historii. Nie wolno jednak nam się potknąć...
          (uh, ale patent - od patetyczności)
      • Gość: ted Re: Wycigągnąć odpowiednie wnioski IP: *.3.252.64.snet.net 06.05.04, 17:30
        CALKOWICIE SIE ZGADZAM Z TA OPINIA. JESTESMY MISTRZAMI SWIATA W NARZKANIU!!!!
        NIESTETY POPRZEDNI SYSTEM WYCHOWAL ZA DUZO NIEROBOW, OBIJAKOW, NIEDOUKOW,
        PIJAKOW I DARMOZJADOW. TRZEBA SIE ZABRAC ZA NAUKE I CIEZKA PRACE, BO W ZADNYM
        ZACHODNIM KRAJU PANSTWO CZY RZAD NIE GWARANTUJE SWOIM OBYWATELOM PIENIEDZY !!!!!
    • wroc1 Czy wierzyć to dobre słowo w tym kontekście? 06.05.04, 13:17
      Myślę "wierzę" :-), że nie. Lepszym słowem byłoby sądzić, myśleć. Wierząc ma się zawsze nadzieję, jak można wierzyć bez optymizmu?

      Wierzę, że Hitler był złym człowiekiem :-). Toż to bez sensu.
    • Gość: wojtek Re: Czyja to mamunia ta Unia ? IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 06.05.04, 14:18
      przy dwudziestu procentach bezrobotnych to tylko alfonsi mogli wepchnac ten
      piekny kraj do chciwej Unii. Unia wykupi Polske i pozbawi ja tozsamosci.
      • snajper55 Re: Czyja to mamunia ta Unia ? 06.05.04, 14:38
        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > przy dwudziestu procentach bezrobotnych to tylko alfonsi mogli wepchnac ten
        > piekny kraj do chciwej Unii. Unia wykupi Polske i pozbawi ja tozsamosci.

        A co ma bezrobocie do wykupywania ? To bezrobotni będą coś sprzedawać ?

        A co u nas UE wykupi ? Może Daewoo wykupi ? A może zakłady Chio lub PepsiColi ?
        A może nam wykupi nasze banki ? Na przykład nasz kochany, polski Credit
        Lyonnais Bank ?

        Snajper.

        PS. Jak już utracisz tożsamość to napisz coś o tym. Jestem wielce ciekaw jak to
        się odbywa. Ta utrata.

        S.
    • Gość: Daniel Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: 195.187.74.* 06.05.04, 15:39
      Hmm, a co to za procenty? W tekscie mamy obawa 50%, strach 25, nadzieja 37
      razem ponad 100%. Mozna bylo wybrac wiecej niz dwie odpowiedzi, wiec zgadza
      sie, jednakze przeciwstawiamy tu tych co odczuwaja nadzieje tym ktorzy
      odczuwaja obawe, a na pewno bylo duzo osob, ktore zaznaczyly wlasnie te dwie
      odpowiedzi, bo to bardzo ludzkie. Czy nie lepiej bylo przedstawic wyniki w
      postaci stosunek do rozszerzenia optymistyczny (dwie odpowiedzi na tak),
      mieszany (jedna na tak, jedna na nie) i negatywny (dwie na nie) i dopiero
      analizowac? Bo tak to te wszystkie rozwazania moga byc obarczone bledem juz na
      wstepie...
      • Gość: europejczyk Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 16:44
        Daniel ma rację. Pytanie prawdopodobnie było zadane dziwnie. Choć istnieje
        jeszcze szansa, że prezentowane dane są zagregowane z szerszej skali (np. z 6-
        punktowej do 3 punktowej). Ale cóż niewątpliwie i tak widać, że ludzie mają po
        prostu poważne obawy i lęki. Stąd w takich badaniach bardziej denerwuje mnie,
        że nie ma diagnozy co robić dalej. A można było przecież badać szerzej (nie
        tylko 3 pytanka i dziękuję), tak żeby faktycznie coś wymyśleć. A tak dalej
        jesteśmy w punkcie wyjścia. Wiemy, że się ludzie boją, ale nie wiemy dlaczego i
        zrobić żeby przestali. Bo moim zdaniem należy zacząć od mentalności i zmienić
        percepcję ludzi. A to badanie takiej odpowiedzi niestety nie daje.
        • Gość: komuch Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: *.regionline.fi 06.05.04, 16:57
          Boja sie ci co maja dwie lewe rece albo robic sie nie chce i ogladaja sie na
          socjal. Nastepni ktorzy sie boja to ci ktorzy pracuja stylem komuny "czy sie
          stoi czy lezy" W UE trza sie wziasc rzetelnie za robote, fuchy nie wyjda a i
          poslizgiem nie da rady.Reszte bojacych trzeba leczyc z rozumu.
          Straca napewno drobni rolnicy Zabije ja konkurencja jak to w kapitalizmie
    • Gość: Jerzy Do Unii ze strachem ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 18:29
      Ludzie wierzą w to co czytają i słyszą. A cały czas tzw. środki masowego
      przekazu przekonują, że tylko mądrzy, wykształceni, odporni na stres,
      przedsiębiorczy itd. mogą osiągnąć jakiś sukces.
      Unia jest dla wszystkich więc już najwyższy czas pokazywać, że nie tylko dla
      wilków ?
      • snajper55 Re: Do Unii ze strachem ? 06.05.04, 21:09
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Ludzie wierzą w to co czytają i słyszą. A cały czas tzw. środki masowego
        > przekazu przekonują, że tylko mądrzy, wykształceni, odporni na stres,
        > przedsiębiorczy itd. mogą osiągnąć jakiś sukces.

        A Ty uważasz, że sukces osiągną głupi, niewykształceni, bojący się ryzyka ?
        Jakim cudem oni mają ten sukces osiągnąć ? No, chyba że dla nich sukcesem
        będzie posada cicia. Dziennego, w nocy to strrrach...

        > Unia jest dla wszystkich więc już najwyższy czas pokazywać, że nie tylko dla
        > wilków ?

        Snajper.
        • Gość: PAX Re: Do Unii ze strachem ? IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 06.05.04, 21:52
          A czy ty myslisz, ze w krajach Unii ludzie sa tak duzo inni od Polakow? Ze
          tylko sami ludzie sukcesu, madrzy, bogaci? W kazdym narodzie sa ludzie lepiej
          sobie dajacy rade i gorzej, sa zaradniejsi i mniej zaradni, sa tacy, ktorzy
          koniecznie chca odnosic wielkie sukcesy i tacy, ktorzy zyja po cichu, sa ludzie
          w miastach i na wsiach, sa ludzie majacy miliony w banku i sa ludzie, ktorzy
          maja ledwie po kila tysiecy. Sa tacy, ktorzy nic nie maja w banku. Ale nie
          winia za to Unie. Czy ty na prawde sadzisz, ze jakiejs staruszce w Portugalii
          na zadupiu robi wielka roznice, czy Portugalia jest w Unii czy nie? Nie robi.
          Dla niej sie liczy, czy bedzie miala emeryture. A co do tego ma Unia? A no ma,
          bo wprowadzila odpowiednie ustawodowstwo i normy. A jaki to ma wplyw na Polske?
          A no taki, ze w Polsce tez tych praw trzeba bedzie przestrzegac. Co raz mniej
          bedzie kowbojstwa we wszelkich dziedzinach zycia publicznego i gospodarczego.
          Wejscie do Unii nie oznaczalo, ze pierwszego maja rankiem wszyscy sie obudza
          pokryci pierzem, w atlasowej poscieli, i kamerdyner im przyniesie sniadanko do
          komnaty w zamku. Jesli ktokolwiek sadzil, ze z dnia na dzien stanie sie
          bogaczem, no to chyba byl niedopoinformowany (oglednie mowiac). Na sukces
          trzeba zapracowac. Bez wzgledu na to, gdzie sie mieszka. Z tego, co piszesz,
          wynika, ze sukces mierzysz tylko iloscia szmalu w banku. Jezeli tak, to wedlug
          twoich kryteriow faktycznie niewielu Polakow go osiagnie.
          • snajper55 Re: Do Unii ze strachem ? 06.05.04, 23:56
            Gość portalu: PAX napisał(a):

            > A czy ty myslisz, ze w krajach Unii ludzie sa tak duzo inni od Polakow? Ze
            > tylko sami ludzie sukcesu, madrzy, bogaci? W kazdym narodzie sa ludzie lepiej
            > sobie dajacy rade i gorzej, sa zaradniejsi i mniej zaradni, sa tacy, ktorzy
            > koniecznie chca odnosic wielkie sukcesy i tacy, ktorzy zyja po cichu,sa ludzie
            > w miastach i na wsiach, sa ludzie majacy miliony w banku i sa ludzie, ktorzy
            > maja ledwie po kila tysiecy. Sa tacy, ktorzy nic nie maja w banku. Ale nie
            > winia za to Unie.

            Ależ oczywiście masz rację. Tylko widzisz, jest pewna różnica. My wchodzimy do
            UE mając 20% bezrobocie, mając zdemoralizowane, niedostosowane do wolnego rynku
            społeczeństwo. Nasz bezrobotny były pracownik PGRu oczywiście nie pojedzie do
            UE pracować a i u nas kariery nie zrobi. Dlatego napisałem to, co napisałem.

            > Czy ty na prawde sadzisz, ze jakiejs staruszce w Portugalii
            > na zadupiu robi wielka roznice, czy Portugalia jest w Unii czy nie? Nie robi.
            > Dla niej sie liczy, czy bedzie miala emeryture. A co do tego ma Unia? A no ma,
            > bo wprowadzila odpowiednie ustawodowstwo i normy.A jaki to ma wplyw na Polske?
            > A no taki, ze w Polsce tez tych praw trzeba bedzie przestrzegac. Co raz mniej
            > bedzie kowbojstwa we wszelkich dziedzinach zycia publicznego i gospodarczego.

            Ależ zgadzam się całkowicie. :))

            > Wejscie do Unii nie oznaczalo, ze pierwszego maja rankiem wszyscy sie obudza
            > pokryci pierzem, w atlasowej poscieli, i kamerdyner im przyniesie sniadanko do
            > komnaty w zamku. Jesli ktokolwiek sadzil, ze z dnia na dzien stanie sie
            > bogaczem, no to chyba byl niedopoinformowany (oglednie mowiac). Na sukces
            > trzeba zapracowac. Bez wzgledu na to, gdzie sie mieszka. Z tego, co piszesz,
            > wynika, ze sukces mierzysz tylko iloscia szmalu w banku. Jezeli tak, to wedlug
            > twoich kryteriow faktycznie niewielu Polakow go osiagnie.

            Sukces mierzę zadowoleniem z życia i w tym sensie pisałem o sukcesie. Nasz
            głupi i biedny bezrobotny, przyzwyczajony do obijania się w byle jakiej pracy
            nic nie zyska na UE ani w bliskiej, ani w dalekiej perspektywie. Chyba, że
            zmądrzeje, nauczy się czegoś i zacznie się do roboty przykładać.

            Pozdrawiam

            Snajper.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Sondaż: Unia pełna obaw 06.05.04, 19:58
      po prostu Polacy uwierzyli mediom które agitowały za a teraz zaczynaja tego
      żałowac
    • Gość: iran Re: Sondaż: Unia pełna obaw IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 20:18
      Unia Eurpejska to piekło dla Polski!. Może dla pana
      kulczyka ,stokłosy,wieczeraka,jamrożego, budzowatego i im podobnym to raj ,bo
      dzięki UE mogli się stać właścicielami tego nieszczęsnego karaju.Młodzi i
      zdolni obywatele Polski też nie mają szans ,kiedy nie są w układach z wyżej
      wymienionymi.
      • snajper55 Re: Sondaż: Unia pełna obaw 06.05.04, 21:11
        Gość portalu: iran napisał(a):

        > Unia Eurpejska to piekło dla Polski!.

        Dlaczego tylko dla Polski ? Dla Portugalii, Holandii, Belgii, Hiszpanii,
        Grecji, Irlandii to też na pewno piekło. Ale z nich masochiści... ;))

        > Może dla pana
        > kulczyka ,stokłosy,wieczeraka,jamrożego, budzowatego i im podobnym to raj ,bo
        > dzięki UE mogli się stać właścicielami tego nieszczęsnego karaju.Młodzi i
        > zdolni obywatele Polski też nie mają szans ,kiedy nie są w układach z wyżej
        > wymienionymi.

        Podobnie jak młodzi Belgowie, Holendrzy, Portugalczycy, itd, itp.

        Snajper.
    • Gość: FRODO COZ JA NIE MAM NAWET NARZECZONEJ IP: *.icpnet.pl 08.05.04, 21:32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja