Gość: Pollak IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 19:08 No i zaczyna sie........... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: CoolKlaudia I bardzo dobrze,że zajmą się nami IP: *.wnc.katowice.pl 07.05.04, 19:11 jeśli do tej pory sami sobie nie poradziliśmy to tego nie zrobimy więc bardzo dobrze się stanie jak unia będzie miała kontrolę nad tym co się dzieje w naszym państwie bo teraz to nie tylko nasz interes ale także i ich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBYWATEL Czekałem na to z niecierpliwością IP: *.gorzow.mm.pl 08.05.04, 12:24 Polak mimo całej swojej mądrości nie umie rządzić i dzielić a lajlepszym rozwiązaniem jest kontrola osób trzecich która nie ma zachwianej świadomości zwiazanej z polskimi cechami.Mam nadzieję że skończy się łapuwkarstwo i karierowiczorstwo polityczne i społeczne z zacznie sie zdrowa polityka ekonomiczno-gospodarcza pod kontrolą osób i narodów doświadczonych w walce o obywatela a nie o własną du... Pozdrawiam normalnych Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Czekałem na to z niecierpliwością 08.05.04, 13:24 Gość portalu: OBYWATEL napisał(a): > Polak mimo całej swojej mądrości nie umie rządzić i dzielić a lajlepszym > rozwiązaniem jest kontrola osób trzecich która nie ma zachwianej świadomości > zwiazanej z polskimi cechami.Mam nadzieję że skończy się łapuwkarstwo i > karierowiczorstwo polityczne i społeczne z zacznie sie zdrowa polityka > ekonomiczno-gospodarcza pod kontrolą osób i narodów doświadczonych w walce o > obywatela a nie o własną du... Pozdrawiam normalnych Masz "zachwianą" ortografię. Należy Twoją osobę poddać kontroli osób trzecich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czekałem na to z niecierpliwością IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 13:53 "Masz "zachwianą" ortografię. Należy Twoją osobę poddać kontroli osób trzecich" co to ma znaczyc ???!!! jezeli masz cos do napisania, to pisz, ale jezeli tylko na innych patrzysz jak piszom (ortografię) ,to zajmnij sie ksiazkem jakos napisac, ale takom zeby wscyscy poczytali. narazie jak widza to ci jednak bardzo daleko do tego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czekałem na to z niecierpliwością IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 13:45 a myslisz ze u nas (EU) tego niema ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Huraaaaa!! Wreszcie będzie porządek :) IP: *.derbynet.pl / *.derbynet.waw.pl 07.05.04, 19:18 Nie ma co. Dzisiaj pierwszy raz od paru dni naprawdę się ucieszyłem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoggi Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.attbi.cable.earthlink.net 07.05.04, 19:19 Jestem ciekawy czy budzety Francji i Niemiec tez sa pod specjalnym EU nadzorem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WUJEK Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.tnt17.chi15.da.uu.net 07.05.04, 21:49 Przeczytaj ze zrozumieniem to sie dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Polski budżet pod nadzorem UE 08.05.04, 13:27 Niestety unia (komisja europejska) nie potrafi doprowadzic ani Francji ani Niemiec z powodu calego peletonu slabeuszy z deficytem, jak Holandia, Wlochy, Grecja i Portugalia. Przeczytaj prosze jesli chcesz krytykowac obiektywnie komentarze w samych Niemczech, co sie na ten temat mowi - jest wielu, ktorzy sa ekstremalnie wkurzeni obecnym stanem dynamiki zadluzenia w niemczech, ale niektorzy i tutaj mysla, ze to faktycznie przegiecie paly, gdy Komisja Europejska probuje bronic interesow wspolnoty i nie pozwala zakladac czlonkom EU petli na szyje, aby EU nie stalo sie z potegi gospodarczej o ktorej wszyscy marza klubem bankrutow. Nalezy jeszcze tylko przy porownaniu Niemiec i Polski pamietac o skali tego deficytu, zdolnosci kredytowej i planach wyjscia z niego - Niemcy maja prognozy na 3.7% a w przyszlym roku planuja 3.5%. Polska ma w progrnozach 6-7% (ciezko nawet ocenic dokladnie) a zdolnosc kredytowa leci na dol. Kryteria sa sztywne, ale wierz mi, ze o ile 4% deficytu budzetu w Niemczech to katastrofa, to 6% deficytu w Polsce (kraju znacznie slabszym gospodarczo) trudno nawet nazwac, bo na ta kleske juz brakuje slow. Jeszcze pamietaj o opinii zwyklych ludzi i porownaj to, co pisza nawet najwieksze brukowce na temat zadluzania Niemiec w Niemczech z tym, co pisze sie w Polsce, gdzie deficyt wydaje sie byc tylko problemem tygodnikow opiniotworczych, gw i rzeczpospolitej - w tzw. prasie codziennej dla mas (czyli brukowcach) nie zyskuje ten temat naleznego mu miejsca. Zdajcie sobie w koncu sprawe, ze jest tak nieciekawie w tej chwili, iz nalezaloby pisac o kazdej decyzji polskiego rzadu, czy parlamentu wplywajacego na zwiekszenie wydatkow publicznych w takim samym tonie jak o najwiekszych skandalach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 14:23 gdzie niema skandali??? pokarz mi jeden tylko kraj, partie, spoleczenstwo. z tym czeba zycz, a jezeli masz na to jakos uzdrownienie, to czekamy wszyscy. prosze i czekam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Polski budżet pod nadzorem UE 08.05.04, 14:55 Skandali nie ma przede wszystkim tam, gdzie nie ma wolnych mediow, bo po prostu o tym sie nie pisze: w Korei Polnocnej skandali nie ma - taka jest niestety z natura ludzka, ze daje sie korumpowac, zatrudnia kolesiow i liczy na szeroko pojety wlasny interes. Po glebszej analizie demokracji jako ustroju mozna tylko powiedziec, ze najwiekszym zrodlem jej wad jest to, ze uczestnicza w niej ludzie. Po to bylo stworzone RPP (sukces), KRRiTV (porazka) na sprawdzone zreszta wzory obce, aby pewne elementy polityki, ktora jest konieczna dla rozwoju gospodarczego i spolecznego wyciagnac spod bezposredniej wladzy ulegajacych nastrojom spolecznym i wlasnym interesom politykom. Do tego sluzy rowniez czesto Komisja Europejska i inne instytucje EU narzucajaca to czy tamto, bo o ile rzady panstw dobrze wiedza, ze cos jest konieczne ale zle widziane przez wyborcow (glupcow raczej tam nie ma a jak sa to im to analitycy powiedza) to coraz czesciej to wlasnie pchaja przez rozne instytucje EU. Zawsze lepiej jest sprowadzic furie na administracje EU z powodu roznych regulacji (przeciwnicy w kazdym panstwie EU sa mocni) niz osobiscie zebrac baty od wyborcow. Deficyty budzetowe i cala dyscyplina finansow publicznych sa w tej kategorii zagran, podobnie jak ograniczenia WPR wrecz sztandarowe - nie jestem pewien, ze Schroeder gdy nie robi mocniejszych ciec bo dba o elektorat, ze nie liczy troche na EU, aby sciagnela troche furii jego elektoratu zmuszajac go troche do tych ciec. Natomiast malo kto rozumie, ze zadluzanie wspolnej kasy bez wyraznych korzysci, poza rozdawnictwem politycznym jest skandalem. Dlugi panstwa to dlugi wszystkich, ktorzy sa jego obywatelami, takze tych, ktorzy obywatelami nie sa a maja np. tam interesy, bo o ile jednemu albo drugiemu cos sie z pieniedzy pozyczonych dostenie to splacac beda musieli w jakiejs czesci wszyscy, ktorzy placa podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 13:56 a zgadnij kto najwiecej euro wali do UE ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszedalej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.05.04, 19:27 A co? Jestes fanem deficytu? Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: Polski budżet pod nadzorem UE 08.05.04, 11:18 chcesz powiedziec, ze gdy ue sie zajmie naszym budzetem, nie bedzie deficytu?? ucieszylbym sie, ale jakos nie wierze w europejskich specjalistow. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 14:25 "nie wierze w europejskich specjalistow" to uwierz w polskich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: Polski budżet pod nadzorem UE 09.05.04, 14:14 bardzo chetnie, tylko ktoremu pozwola przeprowadzic reforme?? prawdziwa reforme nie jakias tam kosmetyke?? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Travel Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.acn.waw.pl 07.05.04, 19:30 I nie tylko budżet. Od 1 maja każda bzdura czy niedoróba, jaka wyjdzie z parlamentu nie bedzie miała szansy na realizację. I Bogu dzięki! Choć z drugiej strony to wstyd, że nie jestesmy w stanie dobrze zorganizować swojego państwa. Dedykuje to natomiast wszystkim typom lepperoidalnym, którzy próbują omamić lud pomysłami z gatunku "renegocjacja traktatu stowarzyszeniowego" czy "odbieranie bogatym, by rozdawać biedym". Nie ma takiej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ira Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 09:48 Od roku 1990 władza ustawodawcza /patrz: sejm i senat RP / i władza wykonawcza /patrz: wsystkie kojejne rządy III RP/- umożliwila ,przez kreowanie loobingowego prawa, przejmowanie za bezcen przez obcy i polski kapitał /patrz:Kulczyk,Stokłosa,Budzowaty itp./ - majątku narodowego,wytworzonego przez pokolenia polaków. Pozornie wszystko jest w porządku , bo jest zgodne z prawem. / pytanie : z jakim prawem ?/ Każdy uzurpator tworzy swoje prawo. Czy prawo uzrpatora jest niepodważalne ? Odpwiedzi szukaj w historii Polski. / patrz :Plska "Solidarności"/ SUWERENEM w swoim państwie jest NARÓD a prawo UZURPATORÓW trwa wraz z nimi tak długo jak długo im na to NARÓD pozwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 14:33 tylko cytujesz, ale jak dalej? masz jakis pomysl??? gadac i cytowac moze kazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitum Re: Polski budżet pod nadzorem UE :) IP: *.kullen.rwth / *.kullen.RWTH-Aachen.DE 07.05.04, 19:32 hehe nareszcie sie zajma naszymi baranami z ul.Wiejskiej bardzo mi sie to podoba, byle tylko skutecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robsit Wreszcie!!!! IP: 192.5.109.* 07.05.04, 20:04 Wreszczie ktos moze posprzata ten b...! Organizm jest na tyle chory, ze sam sie nie wyleczy. Wymaga interwencji z zewnatrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Limit 3% obowiazuje tylko kraje w strefie euro IP: 134.113.4.* 07.05.04, 20:07 Limit 3% obowiazuje tylko te kraje ktore sa w strefie euro, a nie wszystkie kraje w Unii Europejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nok Re: Limit 3% obowiazuje tylko kraje w strefie eur IP: *.quicknet.nl 07.05.04, 20:59 Ale wstepujace kraje, w tym Polska, zobowiazaly sie euro wprowadzic jako czesc integracji i przez to juz te same warunki budzetowe obowiazuja i tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voyteck Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 20:35 I bardzo dobrze! Moze w koncu dotrze do wielu tumokow w Sejmie, ze nalezy sie zajac czyms wiecej niz tylko pilnowaniem wlasnego nosa. I zaczac uczciwie pracowac, a nie tworzyc z sufitu wziete projekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yacek Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 20:38 BRAWO, BRAWO, BRAWO.....Ale co powie A. Lepper Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadek Mrus Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.cso.uiuc.edu 07.05.04, 21:01 Czyli ze za piec lat nasza gospodarka bedzie lepsza od tej jaka maja dzis Niemcy? news.bbc.co.uk/1/low/business/2458267.stm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 14:37 moze i byc, tylko kto ci to powiedzial ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris przeciez od poczatku bylo wiadomo IP: *.com 07.05.04, 21:50 ze przyjdzie Niemiec i zrobi porzadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: przeciez od poczatku bylo wiadomo IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 14:45 eeee "ze przyjdzie Niemiec i zrobi porzadek", ja myslalem ze zyjemy 2004, jezeli ktos mysli ze niemiec cos z polsko mo do czynienia (a jezeli to tylko propaganda) to sie myli . niemcy majo ze soba i z EU dosyc do czynienia (chyba ze polska pomoze...???) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: automateusz Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 09:00 "na uwięzi"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 08.05.04, 14:48 "na uwięzi"? eeeeee????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak I bardzo dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 09:47 Może trochę mniej pieniędzy się zmarnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LS Re: I bardzo dobrze. IP: *.nlh.no 08.05.04, 10:18 Co za roznica.I tak nie mamy zadnej zaleznosci finansowej, wiewkszosc kapitalu kontroluja banki zachodnie "dofinansowane " przez czlowieka Uni Balcerowicza zerujacego w trzewiach Polski niczym tasiemiec. To sie skonczy jak do wladzy dojdzie Samnmoobrona i ci co mysla inaczej niz PO ,Balcerowicz i inne dinozaury o ekonomii. Nowe kraje EU byly charakteryzowane przez National Geographic. O POlsce - kraj ogromnego bezroboca NGP ca 5000 USD, Chechy - kraj ogromnego postepu technicznego, malego bezrobocia - NGP- 8000 NBP. Balcewrowicz kiedys chcial naprawiacc Czechy.Teraz Chechy nam pokazuja kolejny raz tylek , kolejny raz mijajac nas w wyscigu ekonomicznymn Teraz na tym forum zidiocialiale balcerowiczofile ze zidiocialego balcerynku pokazuja ze stracili resztki i rozumu i honoru. Mielka wartosc dodatkowa i inne opseudomarksizmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dustin Re: I bardzo dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:08 byles w tych czechach ze tak padasz na kolan czytajac lub ogladajac informacje o nich? ja tam jezdze kilka razy do roku i mowie ci ze nic procz pieknej starowki w pradze mnie nie zachwyca. to w tym "skansenie" jakim jest polska jezdzi najwiecej nowych samochodow marki zachodniej (tacy jestesmy biedni?) wiekszosc ludzie w naszych blokowiskach wymienila sobie okna na pcv (z braku pieniedzy?) domy sa kryte nowa blachodachowka a nie jak u nich eternitem. wydaje mi sie ze wartosc tego ngp w przypadku polski jest zanizona ze wzgledow na wyjatakowo wysoki wskaznik szarej (czarnej?) sfery i ukrywanie w zwiazku z tym dochodow. ja jak napewno bym sie tam teraz nie przeprowadzil a mieszkam w najbiedniejszym (chyba) regionie polski. nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repres Nareszcie! IP: *.enformatic.pl 08.05.04, 10:09 Ja jestem nawet zdania, że im mniej Polska będzie mieć głosów we wszystkich strukturach UE, tym lepiej dla Polski i UE. Mniej będzie obciachu w stylu preambuły do preambuły i wyskoków naszych przygłupiastych MENRZÓW STANU. Bo oni przynoszą wstyd na potęgę. Trzeba dążyć do stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy, ale pod warunkiem (zapisanym w Konstytucji), że żaden Polak nie może być ich prezydentem. Dla ogólnej wesołości możnaby wykroić kilkusethektarowy skansen i pozwolić, by w nim rządzili wybrani przez Polaków. Zabawy będzie po pachy! Ostatnie badania w pełni udowadniają, że jaki elektorat-tacy elektorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulinka Re: Nareszcie! IP: *.vx.pl / *.vx.pl 08.05.04, 11:29 "menrzów stanó" ;) Polska powinna mieć reprezentację. Natomiast dobrze, że sami nie będziemy w stanie stworzyć mniejszości blokującej. Precz z liberum veto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lakiluk Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 08.05.04, 10:25 Ufff, jak się cieszę nawet jeśli Lepper wygra wybory to nie będzie rozdawnictwa pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Houston Bardzo dobrze - teraz beda pilnowac. IP: 213.25.92.* 08.05.04, 11:40 To jedna z korzysci przystapienia Polski do UE. Dopilnuja i zrobia z naszym budzetem pozadek. A jak slysze, ze tracimy nasza polskosc - to krew mnie zalewa - jaka polskosc - zlodzieji, nierobow i poulistow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tkolatek Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 12:01 Bardzo sie cieszę,wreszcie konczy sie panstwo kolesiów,złodzieji i populistów by ,by by Panie Kwasniewski i Pana koledzy ,zeby juz Pan nie wracał wiecej na ekrany telewizorów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deficyt Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 12:37 Co sie zaczyna? Moze bys wytlumaczyl co miales na mysli. Czy uwazasz, ze 6% deficytu to malo i ze to niczym nie grozi? Jesli tak, to nie powinienes w ogole sie wypowiadac w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amber Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 13:05 Zastanawiajace, ze zamiast spodziewanej fali biadolenia "ratunku, tracimy suwerennosc!" czytam tu praktycznie same glosy poparcia. Moze jeszcze jest nadzieja dla tego kraiku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repres Dość przygłupów. IP: *.enformatic.pl 08.05.04, 14:53 Widzę, że ludzi myślących podobnie jak ja jest wielu. Wielu ma dość baranów występujących w telewizorni i wyszarpujących ile się da a to dla rolników, a to dla górników, a to dla innych ciężko poszkodowanych przez życie a najwięcej dla swoich niekompetentnych dupogłów i niejakiego Kulczyka. Dość tworzenia setnej z kolei policji, która ma sprawdzać atesty na cegłę, wydawanie beretów dla pracowników, dokumentów przewozowych czy aby swoim samochodem ciężarowym nie przewożę lodówki dla teściowej. Nasz kraik dysponuje armią 500.000 urzędników i ci wszyscy ludzie są po to żeby nam się lepiej żyło. Kpina. Sądzę, że utrzymanie jednego zawodowego żołnierza czy policjanta jest znacznie tańsze niż jednego urzędasa a z pewnością mniej dla obywatela uciążliwe. Proponuję wyeksportowanie 300.000 do Iraku. Żaden terrorysta nie zipnie, bo go pozwoleniami wpędzą w chorobę psychiczną alienacji i samospaleń. Może wtedy zaczniemy budować społeczeństwo obywatelskie i przestaniemy być społeczeństwem poddanych. Niewątpliwie jednak natychmiast spełnimy kryteria strefy euro, a nawet staniemy się wzorcem dla pozostałej dwudziestki czwórki państw UE. Odpowiedz Link Zgłoś
extrema77 Re: Dość przygłupów. Pogonić nierobów 08.05.04, 16:31 Gość portalu: repres napisał(a): > ....Proponuję wyeksportowanie 300.000 do Iraku. Żaden terrorysta nie zipnie, > bo go pozwoleniami wpędzą w chorobę psychiczną alienacji i samospaleń.... ----------------------- Tylko ja bym proponował obozy pracy i roboty publiczne w Polsce np. budowę autostrad w zamian za jedzenie aby odrobili to co zmarnowali. Coś w rodzaju rewolucji kulturalnej. Takich polityków i administracji Polsce nie potrzeba. Bruksela równie dobrze może zarządzać Polską bez pośredników których stać tylko na żebractwo, wyłudzenia i marnotrawstwo. Należy się cieszyć że EU wreszcie może bronić Polskę przed zapędami zgraji nierobów. A z Lepperkiem-Hitlerkiem też będzie łatwiej poradzić sobie przy Unii Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Dość przygłupów. Pogonić nierobów 09.05.04, 00:34 extrema77 napisał: > Tylko ja bym proponował obozy pracy i roboty publiczne w Polsce np. budowę > autostrad w zamian za jedzenie aby odrobili to co zmarnowali. Coś w rodzaju > rewolucji kulturalnej. Takich polityków i administracji Polsce nie potrzeba. > Bruksela równie dobrze może zarządzać Polską bez pośredników których stać tylko > > na żebractwo, wyłudzenia i marnotrawstwo. > > Należy się cieszyć że EU wreszcie może bronić Polskę przed zapędami zgraji > nierobów. www.wprost.pl/ar/?O=59930 Unia świętych krów Sobota, 08 maja 2004 - 18:02 CEST (16:02 GMT) 34 tysiące urzędników UE stworzyło sobie raj w Brukseli. Brytyjscy urzędnicy po paru latach spędzonych w Brukseli odmawiają powrotu do ojczyzny, argumentując, że nie potrafią już żyć przy małych zarobkach, jakie zapewnia praca w brytyjskiej administracji" - poinformował 20 kwietnia "The Times". "Po pracy w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej i Brukseli praca w firmach prywatnych już mnie nie pociąga" - deklarowała pod koniec marca na łamach "Rzeczpospolitej" Polka zatrudniona jako prawnik w Radzie Unii Europejskiej. Nic dziwnego. Urzędnicy unii stworzyli sobie prawdziwy raj na ziemi. Każdy z kilkudziesięciu najwyższych rangą funkcjonariuszy UE (w tym 25 komisarzy) zarabia rocznie około 1,2 mln zł. To o jedną piątą więcej, niż dostaje Tony Blair, najlepiej opłacany premier w Europie! Do tego dochodzi jeszcze wiele przywilejów dostępnych także urzędnikom niższej klasy (jest ich już 34 tys.), takich jak kupowanie bez podatku VAT (czyli o 22 proc. taniej) mieszkań, samochodów, sprzętu AGD, dodatki za pracę poza ojczyzną (16 proc. pensji), opłacanie szkół dzieciom, niskie podatki (średnio około 15 proc.). - Zarabiamy dobrze i nie wstydzimy się tego - komentuje w rozmowie z "Wprost" Eric Mamer, rzecznik Komisji Europejskiej. Na pytanie dziennikarki "Wprost", jaki podatek płacą komisarze, rzecznik KE odpowiedział, że system jest tak skomplikowany, że "nie wiadomo, ile płacą". Ostatnio wyszło na jaw, że urzędnicy Unii Europejskiej mają także dożywotni immunitet sądowy (podobny do tego, z którego korzystają posłowie w czasie sprawowania mandatu). Eurokraci są więc niczym partyjni funkcjonariusze dawnego Związku Radzieckiego. Oderwani od rzeczywistości, którą tworzą, mogą bez oporów lansować na przykład politykę wysokich podatków, bo przecież sami nie ponoszą konsekwencji takich decyzji. Eurostat korupcji Głównym argumentem przemawiającym za wysokimi pensjami i przywilejami dla eurokratów ma być konieczność zapewnienia im wysokiego standardu życia, by nie byli podatni na korupcję. Między innymi dlatego w dwunastu "europejskich szkołach" (cztery z nich znajdują się w Brukseli i Luksemburgu) w całej unii za darmo uczy się 10 tys. dzieci urzędników (europejskich podatników kosztuje to co roku około 100 mln euro). Eurokraci odkładają też zaledwie 9,25 proc. swojej pensji na emeryturę, a pozostałe dwie trzecie składki dopłacają im europejscy podatnicy, czyli po 1 maja także Polacy. Obsypywanie urzędników pieniędzmi i przywilejami przyniosło skutki odwrotne do zamierzonych. Na początku 2004 r. po opublikowaniu przez Paula Casacę, portugalskiego deputowanego do europarlamentu, raportu z wykonania budżetu unii (w 2003 r. było to 70 mld euro) wybuchł skandal. Okazało się, że z budżetu najzwyczajniej w świecie zniknęły pieniądze. Urzędnicy pracujący w biurze statystycznym UE (Eurostacie) założyli tajne konta bankowe, na które przelewali pieniądze wpływające do urzędu (na prywatne konta trafiło na przykład 55 proc. przychodów ze sprzedaży danych statystycznych przez Internet). Przedsiębiorczy eurokraci przeprowadzali także przetargi, które wygrywały firmy przez nich kierowane. W sumie z Eurostatu zniknęło około 5 mln euro. Casaca napisał w raporcie, że szef Eurostatu, Francuz Yves Franchet, musiał sobie zdawać sprawę z tego, co robią jego podwładni. Franchet nie poczuwa się jednak do winy i mimo utraty stanowiska nadal pobiera pensję w wysokości miliona złotych rocznie (około 213 tys. euro), korzystając ze wszystkich przywilejów eurokratów. Aleksander Piński. Współpraca: Jan Piński, Inga Rosińska (Bruksela) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo BARDZO DOBRZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 13:07 No i ktoś wreszcie zapanuje nad wydawanymi pieniędzmi, które idą niewiadomo gdzie. Pzdr pablo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapi Re: Polski budżet pod nadzorem UE IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 13:10 To daje nam pewne bezpieczeństwo w razie w razie wygranych wyborów przez samoobronę. Ale niestety tylko pewne. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woyd Zaczyna wtykanie zasmarkanego unijnego nosa do nas IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 16:15 Zaczyna się wtykanie zasmarkanego unijnego nosa w polskie sprawy ! Już nie ma niezawisłej Polski - tego chcieliście - euroentuzjaści ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amber Re: Zaczyna wtykanie zasmarkanego unijnego nosa d IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 16:26 Coz, dziecko tez ma pretensje do rodzicow, ze nie pozwalaja mu jesc samych cukierkow. A - jak widac po sondazach wyborczych - Polakow bez opieki zostawic nie mozna, bo wybiora sobie kogos, na kogo w zasadzie zasluguja. "Penelopa narodow - co utkala, to prula" - spiewal nieodzalowany Kaczmarski... Gwoli scislosci - tak, bardzo ciesze sie z faktu, ze Bruksela patrzy na rece naszym od siedmiu bolesci politykom, ktorych ciagnie do panstwowej kasy jak niedzwiedzia do miodu. Po lapkach i do kata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Zaczyna wtykanie zasmarkanego unijnego nosa d IP: *.99-203-24.mc.videotron.ca 08.05.04, 17:07 bo to jest tak .daj biedakowi milion to go roztrwoni nie wiadomo gdzie,daj ten milion bogatemu to z niego zrobi 5 milionow,to podobno fakt udowodniony Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Cudownie. Doswiadczone kadry nas naprostuja 09.05.04, 00:30 www.wprost.pl/ar/?O=59930 Unia świętych krów Sobota, 08 maja 2004 - 18:02 CEST (16:02 GMT) 34 tysiące urzędników UE stworzyło sobie raj w Brukseli. Brytyjscy urzędnicy po paru latach spędzonych w Brukseli odmawiają powrotu do ojczyzny, argumentując, że nie potrafią już żyć przy małych zarobkach, jakie zapewnia praca w brytyjskiej administracji" - poinformował 20 kwietnia "The Times". "Po pracy w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej i Brukseli praca w firmach prywatnych już mnie nie pociąga" - deklarowała pod koniec marca na łamach "Rzeczpospolitej" Polka zatrudniona jako prawnik w Radzie Unii Europejskiej. Nic dziwnego. Urzędnicy unii stworzyli sobie prawdziwy raj na ziemi. Każdy z kilkudziesięciu najwyższych rangą funkcjonariuszy UE (w tym 25 komisarzy) zarabia rocznie około 1,2 mln zł. To o jedną piątą więcej, niż dostaje Tony Blair, najlepiej opłacany premier w Europie! Do tego dochodzi jeszcze wiele przywilejów dostępnych także urzędnikom niższej klasy (jest ich już 34 tys.), takich jak kupowanie bez podatku VAT (czyli o 22 proc. taniej) mieszkań, samochodów, sprzętu AGD, dodatki za pracę poza ojczyzną (16 proc. pensji), opłacanie szkół dzieciom, niskie podatki (średnio około 15 proc.). - Zarabiamy dobrze i nie wstydzimy się tego - komentuje w rozmowie z "Wprost" Eric Mamer, rzecznik Komisji Europejskiej. Na pytanie dziennikarki "Wprost", jaki podatek płacą komisarze, rzecznik KE odpowiedział, że system jest tak skomplikowany, że "nie wiadomo, ile płacą". Ostatnio wyszło na jaw, że urzędnicy Unii Europejskiej mają także dożywotni immunitet sądowy (podobny do tego, z którego korzystają posłowie w czasie sprawowania mandatu). Eurokraci są więc niczym partyjni funkcjonariusze dawnego Związku Radzieckiego. Oderwani od rzeczywistości, którą tworzą, mogą bez oporów lansować na przykład politykę wysokich podatków, bo przecież sami nie ponoszą konsekwencji takich decyzji. Eurostat korupcji Głównym argumentem przemawiającym za wysokimi pensjami i przywilejami dla eurokratów ma być konieczność zapewnienia im wysokiego standardu życia, by nie byli podatni na korupcję. Między innymi dlatego w dwunastu "europejskich szkołach" (cztery z nich znajdują się w Brukseli i Luksemburgu) w całej unii za darmo uczy się 10 tys. dzieci urzędników (europejskich podatników kosztuje to co roku około 100 mln euro). Eurokraci odkładają też zaledwie 9,25 proc. swojej pensji na emeryturę, a pozostałe dwie trzecie składki dopłacają im europejscy podatnicy, czyli po 1 maja także Polacy. Obsypywanie urzędników pieniędzmi i przywilejami przyniosło skutki odwrotne do zamierzonych. Na początku 2004 r. po opublikowaniu przez Paula Casacę, portugalskiego deputowanego do europarlamentu, raportu z wykonania budżetu unii (w 2003 r. było to 70 mld euro) wybuchł skandal. Okazało się, że z budżetu najzwyczajniej w świecie zniknęły pieniądze. Urzędnicy pracujący w biurze statystycznym UE (Eurostacie) założyli tajne konta bankowe, na które przelewali pieniądze wpływające do urzędu (na prywatne konta trafiło na przykład 55 proc. przychodów ze sprzedaży danych statystycznych przez Internet). Przedsiębiorczy eurokraci przeprowadzali także przetargi, które wygrywały firmy przez nich kierowane. W sumie z Eurostatu zniknęło około 5 mln euro. Casaca napisał w raporcie, że szef Eurostatu, Francuz Yves Franchet, musiał sobie zdawać sprawę z tego, co robią jego podwładni. Franchet nie poczuwa się jednak do winy i mimo utraty stanowiska nadal pobiera pensję w wysokości miliona złotych rocznie (około 213 tys. euro), korzystając ze wszystkich przywilejów eurokratów. Aleksander Piński. Współpraca: Jan Piński, Inga Rosińska (Bruksela) Odpowiedz Link Zgłoś