jakie prawa dla osob ze stalym pobytem???

IP: *.chello.pl 09.05.04, 20:23
Czy rosjanie, zamieszkujace Polske na stale moga tez swobodnie przekraczac
granicy UE? Czy nadal potrzebujemy wizy? Przeciez karta stalego pobytu, z
tego co wiem, jest rownoznaczna dowodowi osobistemu. Moze ktos juz wie cos na
ten temat w praktyce?
    • snajper55 Re: jakie prawa dla osob ze stalym pobytem??? 09.05.04, 20:26
      Gość portalu: tatiana napisał(a):

      > Czy rosjanie, zamieszkujace Polske na stale moga tez swobodnie przekraczac
      > granicy UE? Czy nadal potrzebujemy wizy? Przeciez karta stalego pobytu, z
      > tego co wiem, jest rownoznaczna dowodowi osobistemu. Moze ktos juz wie cos na
      > ten temat w praktyce?

      Nie mogą. Wolność przemieszczania się jest gwarantowana dla obywateli państw
      członkowskich.

      Snajper.
    • Gość: Agnieszka Re: jakie prawa dla osob ze stalym pobytem??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.05.04, 20:31
      Przykro mi, ale niestety nie moga. Karta pobytu oznacza prawo pobytu, ale tylko
      na terenie jednego panstwa.
      Co prawda kontrole graniczne zostana kiedys zniesione, tak jak obecnie miedzy
      panstwami Schengen i teoretycznie nikt nie bedzie dokumentow sprawdzal, ale
      przy najmniejszej kontroli dokumentow w panstwie do ktorego sie wjedzie problem
      jak diabli i odpowiedzialnosc za nielegalny pobyt.
      Nadal potrzebujecie wizy niestety.
    • Gość: dradam Re: jakie prawa dla osob ze stalym pobytem??? IP: 69.19.31.* 10.05.04, 03:38
      "karta stalego pobytu" nie potwierdza obywatelstwa. Wobec tego nie upowaznia do
      wizyt w innych krajach EU.

      Ale jest tutaj ciekawostka : otoz amerykanska "green card" (wydana przez wladze
      USA) upowaznia do odwiedzania Kanady. Z czego wniosek, ze stalopobytowcy maja
      wieksze prawa w Ameryce Polnocnej niz w Europie.
      • Gość: krzywy usmiech Re: jakie prawa dla osob ze stalym pobytem??? IP: *.sympatico.ca 10.05.04, 18:36
        Gość portalu: dradam napisał(a):

        > Ale jest tutaj ciekawostka : otoz amerykanska "green card" (wydana przez
        wladze
        >
        > USA) upowaznia do odwiedzania Kanady.

        I druga ciekawostka polegajaca na tym, ze kanadyjska Permanent Resident Card
        (odpowiednik GC) nie mozna odwiedzac USA, bez specjalnej wizy dla posiadaczy
        PRC. Co ciekawsze, wize te jest uzyskac dosyc latwo - trzeba miec staly adres i
        prace w Kanadzie. Wiza uprawnia do przekraczania granicy tylko od strony Kanady
        i daje takie same uprawnienia jakie ma posiadacz obywatelstwa. Jest to dosyc
        idiotyczny wynalazek, jako, ze po otrzymaniu "z automatu" obywatelstwa
        kanadyjskiego po 3 latach, zadna wiza (ani nawet paszport) nie jest potrzebny,
        tak wiec rezydent Kanady i tak najdalej po 3 latach moze jezdzic w obie strony
        chocby i 100 razy dziennie.

        Z czego wniosek, ze stalopobytowcy maja
        > wieksze prawa w Ameryce Polnocnej niz w Europie.


    • tomziczek Re: jakie prawa dla osob ze stalym pobytem??? 10.05.04, 07:55
      A mnie sie gdzies obilo o oczy ze panstwa nalzace do ukladu z Schengen honoruja
      wizy innych panstw nalezacych do tego ukladu. Polska zdaje sie do ukladu
      przystapila choc tymczasowo bez likwidacji granic. Warto by to dokladnie
      sprawdzic.
      • Gość: tatiana Re: jakie prawa dla osob ze stalym pobytem??? IP: *.chello.pl 10.05.04, 15:41
        Tak, chyba macie racje- musimy miec nadal wizy, oto co znalazlam na stronie
        mswia:
        "...Cudzoziemcy, którzy uzyskali w Polsce zezwolenie na zamieszkanie na czas
        oznaczony lub zezwolenie na osiedlenie się, nadal będą musieli uzyskać wizę
        uprawniającą do wjazdu na terytorium innych Państw Członkowskich UE. Dotyczy to
        również cudzoziemców, członków rodzin obywateli polskich...."
        Tylko pytanie, czy mozna uzyskac jedna wize na wszystkie te kraje, czy nadal do
        kazdego osobno. Dla nas, mieszkajacych tu na stale po kilkanascie lat i
        majacych malzonkow-polakow oraz wspolne dzieci, uwazam, ze jest to krzywdzace i
        nieuzasadnione:(


    • Gość: Sentencius prawo i praktyka. IP: *.introweb.nl 10.05.04, 15:43
      Teoretycznie osoba ,ktora legalnie znalazla sie na terytorium jednego z panstw
      czlonkow ma prawo swobodnego poruszania sie po calej Unii.Ja, w czasach kiedy
      nie mialem jeszcze obywatelstwa NL ,ale z prawem stalego pobytu bylem we
      Francji,Wloszech , Szwajcarii , Belgii i Niemczech.A bylo to przed Schengen!
      • Gość: Sentencius korekta IP: *.introweb.nl 10.05.04, 15:47
        wize mialem tylko do Szwajcarii-tranzytowa.Dziwne,ze Rosjanki ,ktore wyszly za
        maz za Polakow nie maja jeszcze polskiego obywatelstwa.Przeciez to chyba
        przysluguje z automatu.
        • Gość: tatiana Re: korekta IP: *.chello.pl 10.05.04, 16:58
          niestety,nie zupelnie "automatem":) Owszem, wystarczy 5 lat stalego pobytu, aby
          sie UBIEGAC o obywatelstwo polskie. Do tej pory trzeba bylo sie najpierw wyrzec
          rosyjskiego, 2 lata temu cos "drgnelo" i mozna bylo zlozyc podanie bez
          zrzeczenia sie. Natomiast jak bedzie teraz, po wejsciu do Unii, tego nikt nie
          wie. Tak czy inaczej teraz termin oczekiwania na polskie obywatelstwo
          przedluzyl sie z roku na 2 lata. (jeszcze 20 lat temu dostawalo sie, bedac zona
          Polaka, obywatelstwo w 1 miesiac:) poniekad byly to sporadzyczne przypadki)
          Zlozylam dokumenty, czekam, licze sie z tym, ze " prezydent RP ma prawo odmowy
          bez podania przyczyn tej decyzji"
      • Gość: Agnieszka Re: prawo i praktyka. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.05.04, 17:33
        Co innego prawo, a co innego praktyka.
        Zgodnie z prawem, wizy długoterminowe sa wizami narodowymi, co oznacza, ze
        potwierdzaja prawo pobytu tylko na terytorium jednego panstwa.
        To samo dotyczy prawa pobytu.
        Mozliwa jest sytuacja, gdy od obywateli danego panstwa wymagana jest wiza w
        przypadku pobbytu dluzszego niz trzy miesiace. I tak bylo w przypadku obywateli
        Pl przed wejsciem do UE. Tzn. moglismy uzyskac wize pobytowa w jednym z panstw
        i jezdzic turystycznie (tzn. wjezdzac na okres krotszy nic 3 miesiace) do
        innych zupełnie be wiz. To jedno z drugim nie ma nic wspolnego.
        Inna sytuacja jest w przypadku malzonkow obywateli UE, ktorzy podrozuja z nimi.
        Tu swoboda jest wieksza i stosuje sie zasady tzw. laczenia rodzin.

        A co do Schengen: ktos napisal, ze juz przystapilismy. Otoz tu - w zwiazku z
        tym, ze Schengen obecnie jest czescia prawa UE - sytuacja wyglada w ten sposob,
        ze czesc przepisow Schengen (w tym wizowe) stosuje sie juz teraz, natomiast
        czesc (zwiazana z kontrola na granicach wewnetrznych) bedzie stosowana dopiero
        w momencie podjecia odpowiedniej decyzji przez Rade UE.

        Pozdrawiam Cie Tatiano i zycze powodzenia w starciach z polska i unijna
        biurokracja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja