Gość: leonardo
IP: 80.55.195.*
27.05.04, 09:28
Moja żona jechała do pracy w Niemczech i przewożnik nie chcial jej zabrać z
800 sztuka papierosów. Powiedział, że to co pisali w gazetach jest nieprawdą.
Rzeczywieście pisali o 800 szt. papierosów, dzwoniłem nawet do Urzędu celnego
tam potwierdzili, że granic celnych nie ma i wolno przewieźć 800 szt.
Niestety Niemcy mają swoje limity i kontrolują policja celna na drogach limit
jest 200 szt dalej. Potwierdzilem tą wiadomość teraz w gazecie Praca i nauka
za granicą numer13 z 26 maja strona5. Dlaczego w takim razie nam się wpiera
co innego? Gdzie są nasi politycy? Jesteśmy rzeczywiście Unią drugiej
kategorii. Ile jest jeszcze takich oszukanych przepisow. Wpisujcie je
tu .Pozdrawiam