Co Papież mówił o Europie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:06
"Pan dobrze wie, co Papież mówił o Polsce i co mówił o Europie, i jakiej
formy zjednoczenia pragnął dla tejże Europy, uwikłanej w sidła materializmu i
socjalistyczno-liberalnego ateizmu. Pan powinien wiedzieć, co Papież mówił o
prawach narodów, o prawie do tożsamości, prawie do swej kultury, o prawie do
suwerenności, o prawie do godności, o prawie do wolności religijnej i do
poszanowania tradycji. Pan powinien wiedzieć - ponieważ w tym wszystkim
uczestniczył - na jakich warunkach sprzedano Polskę do Unii Europejskiej, nie
troszcząc się o jej suwerenność, jej majątek narodowy, a szczególnie o jej
ziemię, która absolutnie powinna należeć do Polaków; jak zlekceważono jej
prawo do niezależnej gospodarki, prawo do własnej tożsamości kulturowej,
zamieniając Polskę w kraj kolonialny, poddany dyktaturze biurokracji
brukselskiej. Podstępnie i okrutnie zdradzono Polskę, pomimo nieustannych
nawoływań Jana Pawła II, aby strzec historycznych praw naszej Ojczyzny.
Polska w Unii Europejskiej dostaje się w "łapy niemieckie", jak się
popularnie mówi, a więc w zasadniczą zależność od tych, którzy bezczelnie
zgłaszają pretensje do naszych ziem historycznych i do odszkodowania za
skutki wojny, tak jakbyśmy byli winni jej wywołania. Nie poczuwają się oni do
żadnej odpowiedzialności za zbrodnie popełnione wobec naszego Narodu i jego
kultury. Ci, którzy z lekkim sercem narażają Polskę na neoimperialistyczne
dążenia "uebermenschów", są albo naiwni, albo są zdrajcami Polski. Czy wolno
pozwalać Niemcom, by obecnie "legalnie" mogli kontynuować swój "Drang nach
Osten" ku zgubie naszej niepodległości? Poprzez nieuczciwe manipulacje
sprzedano nas do imperium, gdzie nie liczą się prawa ludzkie ani Boskie i
rządzi tylko pieniądz i kłamstwo. Nie ma tam gwarancji dla godności osoby
ludzkiej, nie ma ochrony praw rodziny ani życia dzieci poczętych, człowiek
stary, chory i "nieużyteczny" zostaje przeznaczony na usunięcie z kręgu
żyjących.
Papież chciał, by narody europejskie jednoczyły się na zasadach
chrześcijańskich, bo tylko na fundamencie wiary w Boga Stworzyciela i
Odkupiciela można budować wspólny dom europejski. Tymczasem wszystkie
autorytety "europejskie", a właściwie grupa masonów i plutokratów dyktuje
Europie prawa, nieliczące się z Bogiem ani Jego Dekalogiem, bez którego żadne
prawo ludzkie nie gwarantuje pokoju ani sprawiedliwości. Nie wiem, czy zdaje
sobie Pan sprawę, jaka odpowiedzialność ciąży na Panu z tego powodu, że
stojąc na czele państwa, nie uczynił Pan niczego, by obronić Polskę przed
grabieżą majątku na skalę trzystu miliardów dolarów; nie uczynił Pan niczego,
by ocalić likwidowane i dobrze prosperujące zakłady pracy w skali 90 procent
całego przemysłu; niczego Pan nie uczynił, by ocalić gospodarkę wiejską,
niezbędną do zdrowej struktury społeczeństwa i dla równowagi ekonomicznej
kraju; niczego Pan nie uczynił, by zatrzymać falę bezrobocia, wynikającą z
obłędnej polityki "dostosowywania" naszej gospodarki do przepisów Unii.
Niczego Pan nie uczynił, by chronić naszą kulturę i wychowanie przed zgubnymi
wpływami ideologii liberalnej, przed demoralizacją, przed bezkarną propagandą
prostytucji, pornografii i narkomanii, niczego Pan nie zrobił, aby wyrzucić
precz z obszaru naszej Ojczyzny zagraniczną propagandę tzw. aborcji,
antykoncepcji, homoseksualizmu i wszelkich zboczeń ostentacyjnie
proponowanych Narodowi w postaci "paradnych" pochodów moralnej zgnilizny. A
przecież to pod parasolem prezydenckiej władzy lęgną się potworne projekty
ustaw, które mają zezwolić na swobodne mordowanie bezbronnych Polaków. To za
przyzwoleniem prezydenckiej władzy proponuje się w szkołach, a nawet w
przedszkolach totalną deprawację dzieci i młodzieży pod szyldem tak zwanej
edukacji seksualnej. To pod skrzydłami prezydenckiej władzy rząd Polski
wyraził zgodę na prowadzenie eksperymentów na embrionach, rzekomo w celach
terapeutycznych, na życzenie Unii Europejskiej. Nasz rząd, akceptując
politykę Unii w tym zakresie, równocześnie zgadza się na to, by pieniądze
naszych podatników były przeznaczane na propagandę tzw. aborcji i innych
antyludzkich praktyk na całym świecie. Czy to są te osiągnięcia, którymi
należałoby się pochwalić przed Ojcem Świętym? Z jaką twarzą stanął Pan przed
Papieżem, który tyle już lat i tyle razy przypomina nam wszystkim, że życie
ludzkie jest święte, że ciało osoby ludzkiej jest święte, że małżeństwo jest
święte, że rodzina powinna być ukształtowana jako duchowe mieszkanie Boga,
Stwórcy każdego człowieka? Z jaką twarzą stanął Pan przed Papieżem, który tak
dramatycznie bronił godności Narodu, jego suwerenności i jego podmiotowości?
Przyjść do Papieża w takiej sytuacji, to rzucić Mu w twarz obelgę, a nawet
bluźnierstwo; to jakby powiedzieć: "Tak kochałeś ten Naród, a myśmy go
zeszmacili, bo tak chciała 'Europa'". Ale niech Pan pamięta: Pan Bóg jest
mocniejszy niż wszystkie potęgi świata i kiedyś Pan stanie przed Nim na
sądzie. I co wtedy?
Z poważaniem
ks. Jerzy Bajda w Liście otwartym do A. Kwaśniewskiego (frag).

    • 1tomasz1 Re: Co Papież mówił o Europie? 01.06.04, 13:34
      No widzisz. Od razu trzeba było dać sobie spokój z tym wygłupem pt. zmiana
      nicku.
      Ty byś się lepiej zaczął zastanawiać jak to zrobić, żeby w Polsce był dodatni
      przyrost naturalny. Jakaś prorodzina?
      "Zapewnienie wszystkich potrzeb dziecka od urodzenia do ukończenia dwudziestego
      roku życia kosztuje aż 510 tysięcy złotych. Rezygnując z opłacenia niańki,
      drogich ubrań czy szkoły społecznej możemy zredukować tą kwotę do 280 tysięcy,
      natomiast minimalne potrzeby wychowawcze pochłoną 160 tysięcy złotych.
      (...)
      Koszty wychowania dziecka rozkładają się przynajmniej na 20 lat. Dlatego mało
      kto uświadamia sobie, jak są ogromne. Mimo to w warunkach wysokiego bezrobocia,
      stosunkowo niskich pensji i ograniczonej pomocy ze strony państwa coraz więcej
      osób obawia się brania odpowiedzialności za dużą rodzinę. Taka jest zasadnicza
      przyczyna załamania przyrostu demograficznego w Polsce.

      Statystyczna Polka rodzi dziś zaledwie 1,3 dziecka, o wiele mniej niż potrzeba,
      aby zapewnić utrzymanie liczebności pokoleń (2,1 dziecka). Poza Niemcami nie ma
      w krajach starej Unii państwa, w którym przyrost naturalny byłby tak niski, jak
      w Polsce. Z tego powodu, a także w wyniku migracji, w 2003 roku ubyło 25
      tysięcy Polaków.

      Tymczasem posiadanie dzieci nie jest tylko prywatną decyzją każdego z nas. To
      podstawowa inwestycja w przyszłość społeczeństwa. Rodzice, którzy płacą za
      wychowanie swoich dzieci setki tysięcy złotych, ponoszą nakłady także za tych,
      którzy dzieci nie mają. To one, gdy dorosną, będą bowiem nie tylko płaciły
      składki na emerytów, niezależnie od tego, czy posiadali potomstwo, czy woleli
      przeznaczyć wolne środki na doraźne przyjemności. Takie są reguły systemu
      podatkowego i ubezpieczeń społecznych.

      Zwiększenie pomocy budżetu dla rodziców nie jest jednak tylko kwestią
      elementarnej sprawiedliwości. To także sprawa instynktu samozachowawczego
      państwa. Jeśli wkrótce wychowanie dzieci nie stanie się łatwiejsze, będzie ich
      tak mało, że cały system gospodarczy może się zawalić i wówczas nikomu nie
      pomogą odłożone dzięki nieposiadaniu dzieci oszczędności."
      • des4 Re: Co Papież mówił o Europie? 01.06.04, 13:42
        Wziąłem powyższe poważnie pod uwagę i wraz z żoną radośnie i z fantazją łączymy
        przyjemne z pożytecznym starając się poprawić sytuację demograficzną w naszym
        kraju. Janie, radzę wyjąć rączki spod kołderki, poznać jakąś laskę i przyłączyć
        się do naszej inicjatywy ;)))
    • 1tomasz1 Re: Co Papież mówił o Europie? 01.06.04, 14:20
      Janie, straszyłeś nas, że po wejściu do UE nastąpi katastrofa. I...?
      Kiedy wreszcie będzie źle?

      "Wskaźnik wyprzedzający koniunktury, informujący o przyszłych tendencjach w
      gospodarce, wzrósł w kwietniu w stosunku do marca o prawie 3 punkty.

      Jest to jeden z największych jednorazowych przyrostów w ciągu całego okresu
      transformacji. Zapowiada to kontynuację obserwowanego obecnie ożywienia
      gospodarczego w nadchodzących miesiącach. Trudno jednak obecne wysokie tempo
      wzrostu gospodarczego nazwać boomem gospodarczym, choć w przyszłości nie można
      go wykluczyć" - napisała Maria Drozdowicz z Bureau for Investments and Economic
      Cycles (BIEC) w swoim raporcie. Ze sprawozdania tej instytucji wynika, że
      przejawy ożywienia popytu wewnętrznego są już widoczne i coraz więcej wskazuje
      na to, że już nie tylko eksport przyczynia się do wzrostu gospodarczego."
      • snajper55 Re: Co Papież mówił o Europie? 01.06.04, 15:26
        1tomasz1 napisał:

        > Janie, straszyłeś nas, że po wejściu do UE nastąpi katastrofa. I...?
        > Kiedy wreszcie będzie źle?

        Janowi już jest źle, bo jesteśmy w UE. ;))

        > "Wskaźnik wyprzedzający koniunktury, informujący o przyszłych tendencjach w
        > gospodarce, wzrósł w kwietniu w stosunku do marca o prawie 3 punkty.

        Materialista ! Janowi jest źle na duszy. ;))

        > Jest to jeden z największych jednorazowych przyrostów w ciągu całego okresu
        > transformacji. Zapowiada to kontynuację obserwowanego obecnie ożywienia
        > gospodarczego w nadchodzących miesiącach. Trudno jednak obecne wysokie tempo
        > wzrostu gospodarczego nazwać boomem gospodarczym, choć w przyszłości nie można
        > go wykluczyć" - napisała Maria Drozdowicz z Bureau for Investments and Econo
        > mic Cycles (BIEC) w swoim raporcie.

        Masonka, a może nwaet... ;))

        > Ze sprawozdania tej instytucji wynika, że
        > przejawy ożywienia popytu wewnętrznego są już widoczne i coraz więcej wskazuje
        > na to, że już nie tylko eksport przyczynia się do wzrostu gospodarczego."

        Niemce nas wykupują. A że kupują już u nas, to i eksportu nie ma. ;))

        S.
        • 1tomasz1 Re: Co Papież mówił o Europie? 01.06.04, 18:35
          > > Ze sprawozdania tej instytucji wynika, że
          > > przejawy ożywienia popytu wewnętrznego są już widoczne i coraz więcej wska
          > zuje
          > > na to, że już nie tylko eksport przyczynia się do wzrostu gospodarczego."
          >
          > Niemce nas wykupują. A że kupują już u nas, to i eksportu nie ma. ;))
          >
          Ja to bym nawet chciał, żeby całą produkcję firmy, w której pracuję ktoś (może
          być i Niemiec) chciał w 100% wykupić. Ale by była premia... :)
          • Gość: Zygmunt Re: Co Papież mówił o Europie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 21:53
            Czy coś papież mówił o finansach? Proszę aby Janowi odpowiedzieć.
            Ale jeśli przytaczacie propagandę rządową zaprzeczającą rzeczywistości, to
            warto dostrzegać w dalszym ciągu upadek polskich firm i likwidację nawet
            szpitali i przedszkoli oraz żłobków, bo nie ma z czego płacić, więc pada
            budżetowka. To jest bankructwo Polski.Przed oddaniem Polski do UE wszyscy
            euronaiwni, piali; że otrzymamy miliardy euro netto z UE , chociaż już
            Ministerstwo Finansów ogłasza, że na konto Komisji Europejskiej zaczęliśmy
            płacić polską składkę do budżetu UE po 727 milionów złotych co miesiąc, a
            Polska będzie otrzymywała rekompensatę budżetową w wysokości tylko 290 milionów
            złotych za miesiąc, o ile, uznają, że spełniamy ich warunki. W sumie do końca
            roku 2004 składka Polski do UE wyniesie 1 mld 344 mln euro, czyli 6 mld 320 mln
            zł, natomiast tytułem rekompensaty otrzymamy 490 mln euro. Tak samo musimy
            płacić Europejskiemu Sojuszowi za przyjęcie nas do wspólnoty, jak płaciliśmy
            Sowieckiemu Sojuszowi za wzięcie nas do siebie.
            • snajper55 Re: Co Papież mówił o Europie? 01.06.04, 23:23
              Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

              > Czy coś papież mówił o finansach? Proszę aby Janowi odpowiedzieć.

              A sam nie możesz ?

              > Ale jeśli przytaczacie propagandę rządową zaprzeczającą rzeczywistości, to
              > warto dostrzegać w dalszym ciągu upadek polskich firm

              Padają firmy nieefektywne. I bardzo dobrze. Budżet nie będzie musiał do nich
              dopłacać. Za to powstają inne, przynoszące swym właścicielom dochód,
              zatrudniające pracowników, płacące normalnie podatki. To nie upadek, to rozwój.

              > i likwidację nawet szpitali i przedszkoli oraz żłobków, bo nie ma z czego pła
              > cić, więc pada budżetowka.

              Bo jesteśmy biednym krajem a mamy jeszcze garb w postaci deficytowych kopalń,
              hut, PKP i wielu innych, niezlikwidowanych jeszcze pijawek.

              > To jest bankructwo Polski.

              Wzrost PKB największy od wielu lat. To jest rozwój.

              > Przed oddaniem Polski do UE wszyscy
              > euronaiwni, piali; że otrzymamy miliardy euro netto z UE , chociaż już
              > Ministerstwo Finansów ogłasza, że na konto Komisji Europejskiej zaczęliśmy
              > płacić polską składkę do budżetu UE po 727 milionów złotych co miesiąc, a
              > Polska będzie otrzymywała rekompensatę budżetową w wysokości tylko 290 milio
              > nów złotych za miesiąc,

              Ale oprcz rekompensaty dostajemy dopłaty dla rolników i fundusze strukturalne.
              Realizowane są do tego projekty przedakcesyjne. Podam Ci konkretne dane, bo
              błądzisz jak dziecko we mgle:

              Przewidywane płatności z UE do Polski i bilans transferów (mln euro, w cenach
              bieżących)

              ROK / 2004 2005 2006 / 2004-2006

              Fundusze strukturalne i spójności razem / 949 2.000 2.420 / 5.369
              w tym: fundusze strukturalne / 921 1.669 1.813 / 4.403
              Fundusz spójności / 28 332 607 / 967
              Wspólna polityka rolna / 389 1770 2.197 / 4.356
              Polityki wewnętrzne / 315 458 573 / 1.346
              Ryczałt na poprawę płynności budżetowej / 489 619 517 / 1.625
              Pomoc przedakcesyjna / 1.071 927 585 / 2.529
              Razem płatności z UE / 3.212 5.775 6.292 / 15.279

              Składka Polski / 1.743 2.764 2.894 / 7.401
              Inne wpłaty (EBI, EBC, EFR) / 103 90 128 / 321
              Razem wpłaty Polski do UE / 1.846 2.854 3.022 / 7.722

              Bilans płatności netto dla Polski / +1.366 +2.921 +3.270 / +7.557

              W sumie jesteśmy 7,5 MILARDA euro do przodu.

              > o ile, uznają, że spełniamy ich warunki. W sumie do końca
              > roku 2004 składka Polski do UE wyniesie 1 mld 344 mln euro, czyli 6 mld 320
              > mln zł, natomiast tytułem rekompensaty otrzymamy 490 mln euro.

              Nieprawda. Kłamiesz. Dostaniemy 3 mld 212 mln euro, czyli 15 mld 104 mln zł.

              > Tak samo musimy płacić Europejskiemu Sojuszowi za przyjęcie nas do wspólnoty,
              > jak płaciliśmy Sowieckiemu Sojuszowi za wzięcie nas do siebie.

              Jak widać z danych liczbowych, dostajemy więcej pieniędzy z UE niż sami
              wpłacamy. Nie kłam.

              S.
            • 1tomasz1 Re: Co Papież mówił o Europie? 02.06.04, 09:14
              Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

              > Czy coś papież mówił o finansach? Proszę aby Janowi odpowiedzieć.
              > Ale jeśli przytaczacie propagandę rządową zaprzeczającą rzeczywistości, to
              > warto dostrzegać w dalszym ciągu upadek polskich firm

              Właśnie dostałem na biurko raport GUS dotyczący koniunktury gospodarczej w
              Polsce. Poprawę koniunktury sygnalizuje 33% przedsiębiorstw, 13% - jej
              pogorszenie. Pozostałe uznają, że nic się nie zmieniło. Wiem, wiem, rządowa
              propaganda. Ale to przecież Twój guru Giertych, chciał stworzyć rządowy ośrodek
              badania opinii społecznej. To by były jaja. :)

              > i likwidację nawet
              > szpitali

              "Fikcyjne leczenie w stołecznych szpitalach kosztuje Narodowy Fundusz Zdrowia
              36 mln zł. Dziewięć spraw już przekazano do prokuratury."
              Jestem za likwidacją takich szpitali.

              > i przedszkoli oraz żłobków,

              To jest akurat w gestii gminy. U mnie w mieście przedszkola mają się bardzo
              dobrze.

              > bo nie ma z czego płacić, więc pada
              > budżetowka.

              Ocho. Zaraz usłyszym od Jana, że należy zwiększyć podatki, bo nie ma z czego
              płacic.

              > To jest bankructwo Polski.

              Łeeee. Aleś nudny. I jak Ci trudno dogodzić. Pewnie temu zostałeś starym
              kawalerem. ;)

              > Przed oddaniem

              Sprzedaniem! :)

              > Polski do UE wszyscy
              > euronaiwni, piali; że otrzymamy miliardy euro netto z UE ,

              Za darmo? Aj Janie, naiwny-Janie. Tak to można najwyżej w gębę dostać.
              Dam Ci przykład z mojego podwórka. Buduję dom, przyszedł jakiś pijaczyna, że
              niby biedny, dzieci głodne i żebym mu dał na chleb (hehehe). Ja mu na to: OK,
              ale poukładaj mi te 3 kubiki drewna, które mi przywieźli, a ja zapłacę i to
              dobrze. I wiesz co? O mało co w pysk nie dostałem i dowiedziałem się, że on tu
              nie przyszedł pracować.
              Przemyśl to i daj znać do jakich wniosków doszedłeś.

              > chociaż już
              > Ministerstwo Finansów ogłasza, że na konto Komisji Europejskiej zaczęliśmy
              > płacić polską składkę do budżetu UE po 727 milionów złotych co miesiąc, a
              > Polska będzie otrzymywała rekompensatę budżetową w wysokości tylko 290
              milionów
              >
              > złotych za miesiąc,

              hahahahaha. Jasieńku, ale Ty chrzanisz. Dawaj link do tego komunikatu MF.

              > o ile, uznają, że spełniamy ich warunki.

              Przykład na 2. Zatrudniłem faceta do prostych prac ziemnych. :) Jednego dnia
              pokopał trochę i piwko. Drugiego nie przyszedł. Trzeciego nawalony. Wywaliłem,
              nie spełniał moich warunków (dla niego były nie do przyjęcia).

              > W sumie do końca
              >
              > roku 2004 składka Polski do UE wyniesie 1 mld 344 mln euro, czyli 6 mld 320
              mln
              >
              > zł, natomiast tytułem rekompensaty otrzymamy 490 mln euro.

              Janie, znów Cię zabanują za te kłamstwa. :)
              Pamiętaj, że musisz się z tego wyspowiadać.

              > Tak samo musimy
              > płacić Europejskiemu Sojuszowi za przyjęcie nas do wspólnoty, jak
              płaciliśmy
              > Sowieckiemu Sojuszowi za wzięcie nas do siebie.

              I jak płacimy NATO, za przyjęcie nas do siebie, RE, WTO, OECD...
              Cholera, wszedzie płacimy. Apeluję do patriotów: WYPISZMY SIĘ ZE WSZYSTKICH
              ORGANIZACJI. Skoro Korea mogła, to i my też. :)
              Jasiek, jak tam rozdwojenie jaźni? Pogłębia się? :)))))
              • snajper55 Re: Co Papież mówił o Europie? 02.06.04, 09:36
                1tomasz1 napisał:

                > Właśnie dostałem na biurko raport GUS dotyczący koniunktury gospodarczej w
                > Polsce. Poprawę koniunktury sygnalizuje 33% przedsiębiorstw, 13% - jej
                > pogorszenie. Pozostałe uznają, że nic się nie zmieniło. Wiem, wiem, rządowa
                > propaganda. Ale to przecież Twój guru Giertych, chciał stworzyć rządowy ośro
                > dek badania opinii społecznej. To by były jaja. :)

                To straszna wiadomość dla Jana czy też Zygmunta. Nie uwierzy, bo jakby uwierzył
                to to by mogło zachwiać jego psychiką.

                > "Fikcyjne leczenie w stołecznych szpitalach kosztuje Narodowy Fundusz Zdrowia
                > 36 mln zł. Dziewięć spraw już przekazano do prokuratury."
                > Jestem za likwidacją takich szpitali.

                Oprócz tego jak się płaci górniom, hutnikom, kolejsrzom, to trudno, aby i na
                inne rzeczy starczyło.

                > > bo nie ma z czego płacić, więc pada
                > > budżetowka.
                >
                > Ocho. Zaraz usłyszym od Jana, że należy zwiększyć podatki, bo nie ma z czego
                > płacic.

                Nie. Podnosić to on chce pensje budżetówki, renty i emerytury. A podatki to
                chce obniżać. ;))

                S.
                • 1tomasz1 Re: Co Papież mówił o Europie? 02.06.04, 10:03
                  snajper55 napisał:

                  > 1tomasz1 napisał:
                  >
                  > > Właśnie dostałem na biurko raport GUS dotyczący koniunktury gospodarczej w
                  >
                  > > Polsce. Poprawę koniunktury sygnalizuje 33% przedsiębiorstw, 13% - jej
                  > > pogorszenie. Pozostałe uznają, że nic się nie zmieniło. Wiem, wiem, rządow
                  > a
                  > > propaganda. Ale to przecież Twój guru Giertych, chciał stworzyć rządowy oś
                  > ro
                  > > dek badania opinii społecznej. To by były jaja. :)
                  >
                  > To straszna wiadomość dla Jana czy też Zygmunta. Nie uwierzy, bo jakby
                  uwierzył
                  >
                  > to to by mogło zachwiać jego psychiką.

                  To niech sobie wejdzie na stronę radia zet i poszuka mp3 z "siódmego dnia
                  tygodnia". Giertych, jak mu wyniki niezależnych ośrodków nie pasowały,
                  stwierdził, że trzeba je zlikwidować, a na ich miejsce utworzyć jeden rządowy.
                  Pod warunkiem, że rząd będzie tworzył on, oczywiście.

                  >
                  > > "Fikcyjne leczenie w stołecznych szpitalach kosztuje Narodowy Fundusz Zdro
                  > wia
                  > > 36 mln zł. Dziewięć spraw już przekazano do prokuratury."
                  > > Jestem za likwidacją takich szpitali.
                  >
                  > Oprócz tego jak się płaci górniom, hutnikom, kolejsrzom, to trudno, aby i na
                  > inne rzeczy starczyło.

                  No popatrz, jak to się w naszej socjalistycznej świadomości ugruntowało, że
                  górnik i hutnik to budżetówka. :)

                  >
                  > > > bo nie ma z czego płacić, więc pada
                  > > > budżetowka.
                  > >
                  > > Ocho. Zaraz usłyszym od Jana, że należy zwiększyć podatki, bo nie ma z cze
                  > go
                  > > płacic.
                  >
                  > Nie. Podnosić to on chce pensje budżetówki, renty i emerytury. A podatki to
                  > chce obniżać. ;))

                  Z drugą częścią tego zdania to się zgadzam. Jak się rozsądnie obniży podatki,
                  to zwiększą się wpływy do budżetu. Znajdą się więc większe pieniądze dla mojej
                  żony (nauczycielki). :)

                  >
                  > S.
                  • Gość: romek Re: Co Papież mówił o Europie? IP: *.chello.pl 02.06.04, 17:44
                    nie zrozumiałem co mówiłbo chyba mu mikrofon podstawili z tyłu i raczej nisko.
            • Gość: Zygmunt Re: Co Papież mówił o Europie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 10:57
              Czy dostaniemy?
              Z GW;"Na początku czerwca do dominikańskiego Centrum dotarło jednak pismo z
              resortu gospodarki o najnowszych "wytycznych" wykorzystania funduszy: owszem,
              można je brać, ale 25 proc. lub więcej "kosztów kwalifikowanych" musi zostać
              opłaconych z funduszy publicznych. Upraszczając: taki zapis oznaczałyby, że
              zakon, starający się o dotację na remont zabytkowego klasztoru, musiałby nie
              tylko samemu znaleźć pieniądze na swoje 25 proc., ale jeszcze prosić gminę,
              albo powiat, albo resort kultury o przyznanie drugich obowiązkowych 25 proc. To
              może być często niewykonalne, więc w praktyce wiele instytucji nie mogłoby
              sięgnąć po unijne dotacje.

              Wcześniej sprawa była prosta: 75 proc. daje Unia, samemu trzeba wysupłać 25
              proc. - Korekta warunków jest dla nas istotna i niekorzystna -
              powiedział "Gazecie" o. Marek Grubka z dominikańskiego Centrum.

              Ministerstwo Gospodarki przyznaje, że problem się pojawił. Jak wyjaśnił
              wiceminister Marek Szczepański, Unia wymaga, by w funduszach strukturalnych
              zachowane były odpowiednie proporcje wydatkowanych pieniędzy - 50 proc. z kasy
              unijnej, 25 proc. z państwowej, a reszta - z kieszeni beneficjentów".
              Ostrzegałem!
              • 1tomasz1 Re: Co Papież mówił o Europie? 05.06.04, 16:25
                Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

                > Czy dostaniemy?
                > Jak wyjaśnił
                > wiceminister Marek Szczepański, Unia wymaga, by w funduszach strukturalnych
                > zachowane były odpowiednie proporcje wydatkowanych pieniędzy - 50 proc. z
                kasy
                > unijnej, 25 proc. z państwowej, a reszta - z kieszeni beneficjentów".
                > Ostrzegałem!

                I bardzo dobrze. Trzeba się trochę wysilić. Kurde, Ty byś pewnie chciał, żeby
                kasę Ci w zębach przynieśli. Typowy przykład... zgadnij na co? :)
Pełna wersja