Gość: echo
IP: *.sympatico.ca
14.06.04, 16:23
Skoro frekwencja byla niska to rzecza logiczna jest, ze przeciwniny UE ktorzy
glosowali przeciw niej zyskali na tym.
Jezeli jest cos nad czym warto sie zastanowic to tylko przyczyny niskiej
frekwencji ktore wedlug mnie leza w braku odpowiedniego naglosnienia, reklamy
tych wyborow.
A ze srodki masowego przekazu w wiekszosci sa w rekach zydow, ktorzy wiernie
popieraja USA (dolara) w jej walce z UE (euro) to mamy takie a nie inne tego
konsekwencje.