Dodaj do ulubionych

Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski

14.06.04, 20:00
trzymam kciuki za Geremka :)

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • Gość: Maria Re: Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 20:39
      >Podczas strasburskich sesji Eurosceptycy stanowić będą hałaśliwy i barwny
      margines.

      Nie sądzę. W czasie sesji, w przeważającej większości nie będą w stanie się
      odezwać z prostej przyczyny - nieznajomości języka. Zanim zrozumieją co tłumacz
      przekłada, wątek minie i mimo możliwości zabrania głosu w języku ojczystym,
      przepuszczą tę okazję hałaśliwego zademonstrowania swojego zdania. Ale
      oczywiście mogą "barwnie" odbiegać od tematu.

          • Gość: mk poprawna polszczyzna i Jerzy Buzek IP: *.twcny.rr.com 15.06.04, 03:21
            Dlaczego 'wybiorcza' pisze: ' image'u Polski' a nie 'wizerunku Polski'? Kto jak
            kto ale dziennikarze przede wszystkim powinni dbac o uzywanie polskich slow a
            nie zasmiecanie go obcojezycznymi wyrazami kiedy polskie slowa istnieja.

            Po drugie, dlaczego od razy taki zachwyt wokol Geremka? To przeciez Buzek
            dostal najwiecej glosow w Polsce we wczorajszych wyborach.
                • Gość: Howser Premier Buzek na przewodniczącego!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 14:38
                  Nie ma w parlamecie drugiego tak przygotowanego merytorycznie kandydata,
                  kandydata, który był szefem rządu dużego, ważnego kraju przez 4 lata! Nie ma w
                  polskiej reprezentacji drugiego takiego kandydata, ktory wynegocjowałby tak
                  korzystne układy z Unią Europejską (Nicea). Nie ma drugieggo, który miał by tak
                  silną legitymację w głosach wyborców! Wszyscy polscy deputowani powinni poprzeć
                  premiera Jerzego Buzka!!
              • Gość: widownia! NIECH ZYJE NAJWIEKSZY CYRK SWIATA !!!!!!!!!!!! IP: 207.68.98.* 15.06.04, 20:20
                uczony soltyk napisal:
                ...Tymczasem właśnie ten "cyrk" jest podobnie
                jak Komisja Europejska naturalnym sojusznikiem
                Polski w walce o utrzymanie unijnej solidarności
                finansowej...

                PE jest rzeczywiscie najwiekszym
                wybieralnym demokratycznie cyrkiem swiata,
                nie posiadajacym de facto zadnej wladzy ...

                i zadnym sojusznikiem Polski a juz na pewno
                nie w walce o utrzymanie unijnej solidarnosci
                finansowej, bo taka po prostu nie istnieje !!!

                parlament UE jest cyrkiem tak
                jak byl cyrkiem Sejm w PRL
                a na ironie cala wladze w UE posiada
                dyktatorska, niedemokratycznie wybierana rada !!
                podobnie jak kc-pzpr w prylu !!
            • Gość: MPP Wybiórcza - to mi się podoba. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 15:11
              Kiedyś ciągłe powtarzenie wezwań rezerwistów pod broń na antenie Radia M.
              wyciągało LPR za uszy na scenę polityczną. Teraz najpopularniejszy dziennik (+
              radio TOK FM = portal Gazeta) ciągłymi wezwaniami i propagandą (już trzy
              tygodnie) odkurzył Unię Wolności i dal jej trzy mandaty, oraz ... kilka
              mandatów eurosceptykom (policzcie sobie, metodą d'Honta, jak wyglądałby podział
              mandatów, gdyby te trzy, tzy i pół punkta procentowego mniej dostała UW, a
              więcej Platforma Obywatelska. Do tego dążysz, Michnik? Do rozbicia jedynej
              szansy na normalność (wysoka wygrana PO)? Chcesz takiego palamentu (polskiego),
              jaki wyłoniłby się przy takich wynikach??
            • Gość: Bartosz Re: poprawna polszczyzna i Jerzy Buzek IP: *.vc.shawcable.net 15.06.04, 16:20
              > Dlaczego 'wybiorcza' pisze: ' image'u Polski' a nie 'wizerunku Polski'?
              > Po drugie, dlaczego od razy taki zachwyt wokol Geremka? To przeciez Buzek
              > dostal najwiecej glosow w Polsce we wczorajszych wyborach.
              -----------------------------------------------------------------------
              Po pierwsze dlatego, ze wybiorcza nie jest gazeta Polakow.
              Po drugie, patrz po pierwsze. Geremek, mowiacy po polsku nie Polak (casus
              Milosza), niejednokrotnie, expressis verbis, dal dowod a to, ze nie tylko, ze
              nie jest Polakiem, ale uwaza Ich za narod, z ktorym mozna tylko i trzeba
              walczyc. Kontredanse do przyjecia w poczet EU Izraela, juz sie zreszta zaczely.
              Ktos powiedzial, ze najlepsza nauczycialka jest historia. A ta, niestety, lubi
              sie powtarzac.



          • Gość: Doktor Re: Krzysztofie ! - Kretynem to jesteś ty ! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 08:51
            Będę się do ciebie zwracał "Per kretynie" z kilku powodów.
            Otóż : -
            1) Od kiedy to Ojciec T. Rydzyk jest zrzeszony w partii ???
            2) Od kiedy to Ojciec T. Rydzyk jest liderem lewicowej partii ???
            3) Od kiedy to Liga Polskich Rodzin jest partią lewicową ???
            3) Jeśli nie wiesz, co to jest interes narodowy, jeśli nie wiesz,
            na czym ma polegać obrona interesu narodowego w strukturach UE,
            to po jasną cholerę opluwasz Polaka, który już wie, jakich "dobrodziejstw"
            możemy się spodziewać od brukselskich eurodurniów, którzy chcą zrobić z RP
            satelickie państwo kolonialne ???

            Wiem, że to co wyżej napisałem nie będziesz w stanie przyswoić,
            albowiem twoje IQ i zasób wiedzy na to nie pozwalają.
            Istnieje jednak druga ewentualność, z powodu której w tak kretyński sposób
            zareagowałeś na post człowieka, który ujął się za LPR-em, a mianowicie: -
            możesz być po prostu "użytecznym durniem" na usługach libertyńskich cwaniaków
            (jaką stawkę masz za te wierszówki?), których działalność można określić
            jako anty-polską.

            Jeśli już "dorwałeś się do komputera", - to zastosuj następującą zasadę:c -
            "Pisz, co uważasz, ale uważaj co piszesz" !!! Wówczas nikt pod twoim adresem
            nie napisze epitetów, których jak widzę pragniesz, skoro piszesz takie
            idiotyzmy.

            Bez pozdrowień "kretynie".
            • Gość: iq 162 Re: Doktorze! zbadaj siebie! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 09:21
              1. fakt, rydzyk jest zrzeszony w swojej sekcie, nie w partii
              2. sekta rydzyka jest pomieszaniem komunistycznego rewolucyjnego ruchu
              wodzowskiego z narodowym socjalizmem
              3. lpr jest partią narodowosocjalistyczną
              3. a jak długi masz ten swój interes? i czemu okreslasz go slowem "narodowy"?
              malujesz go biało czerwone paski?

              pozdrawiam chorych psychicznie - pamiętajcie, leczyć się warto! wyprany mózg
              można napełnić, tylko trzeba sie bardzo, bardzo starać
              • Gość: Doktor Re: iq ! - Libertyńska pyro i obrońco Krzysztofa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 10:22
                Jak jesteś antyklerykałem i antypolakiem, to może J. Urban w swoim "NIE"
                udostępni ci szpalty, byś się mógł wyżyć, co ???

                1) Zakon Ojców Redeptorystów nigdy nie był sektą i nawet komunistyczno-
                libertyńskie władze nie nadały temu zakonowi takiego statusu. W przeciwnym
                razie taki zakon z racji swego istnienia i funkcjonowania wbrew prawu -
                musiałaby być ścigany przez prawo i zdelegalizowany. A zakon ten istnieje
                od XVIII wieku i istnieć będzie na tym na tym świecie bez względu na to,
                czy się to tobie podoba, czy też nie !!! A ciebie już za kilkadziesiąt lat
                nie będzie, chyba że wcześniej zostaniesz poddany eutanazji (niebawem zgodnie
                z prawem, o co zabiegają socjaliści w UE !).

                2) Zakon Ojców Redeptorystów – założyciel Radia Maryja i TV Trwam nigdy
                nie prowadził rewolucyjnej działalności i z całą pewnością nie ma nic wspólnego
                z totalitarnym komunizmem i narodowym socjalizmem. Wręcz przeciwnie !!!

                3) LPR w istocie jest partią narodową, jednakże nie mającą nic wspólnego
                z określeniem „socjalistyczna”!!! To właśnie ta partia jest za powszechnym
                uwłaszczeniem Narodu Polskiego i oddaniem wszystkich dóbr społeczeństwu,
                które zostało po II Wojnie Światowej ograbione ze swego majątku przez
                komunistów, - szumnie podpierających się określeniem „władza socjalistyczna”.

                4) Za „cienki jesteś w uszach”, - by zrozumieć, co to jest interes narodowy.
                Nasłuchałeś się bredni głoszonych przez panią komisarz (od siedmiu boleści)
                Danutę Huebner, która jako „reprezentant RP” zapytana przez dziennikarza, -
                - też nie wiedziała, co to jest interes narodowy i na czym polega jego
                obrona !!! Jeśli nie wiesz, co to jest interes narodowy, to zapytaj Niemca
                zza Odry, - on ci powie ! Patrząc na to, jak Niemcy dbają o interes niemiecki
                w UE, - my Polacy powinniśmy się uczyć od nich, jak to robić. By jednak
                to robić, najpierw Naród Polski powinien mieć świadomość, iż tylko dbanie
                o interes narodowy nie wymarze RP z mapy politycznej i gospodarczej Europy.
                I przestań kpić sobie z moich poglądów patriotycznych. Jeśli nie czujesz się
                Polakiem, jeśli nie myślisz po polsku, to sp....aj z mojej Ojczyzny (bo twoją
                jak widzę nie jest !!!) i nie obrażaj tych, którzy już doświadczyli, że UE
                i będący na jej usługach zastępy „użytecznych durniów” dążą do unicestwienia
                wszystkiego, co polskie !!! A może i ty należysz do grupy „użytecznych durniów”
                i stąd taka treść twojego postu ???

                4) Jeśli chodzi o „wyprany mózg”, to nie ja, - lecz ty masz wyprany, albowiem
                poddałeś się jak widzę zabiegom psychosocjotechnicznym libertyńskich mediów
                i pieprzysz później takie obraźliwe i antypolskie teksty na forum w stanie
                swej „pomroczności jasnej”, jakbyś się zderzył czołowo z TIR-em i miał
                ograniczoną świadomość.

                Skrajny stan twojej niewiedzy doprowadził cię do stanu skrajnego ogłupienia,
                więc nie chwal się publicznie, że dopadła cię taka dolegliwość.
                I gdyby twoja głupota umiała latać, to z całą pewnością latałbyś na trasie
                Paryż – New York zamiast skasowanego Concorde’a !!!
                Przeżyłem już pół wieku, doświadczyłem wiele złego od komunistycznych
                i libertyńskich „wazeliniarzy”, a ty jesteś za szczylowaty, byś kpił sobie
                ze mnie i obrażał !!!

                Beż pozdrowień – przebrzydła poznańska pyro !!!


                • Gość: negative Re: iq ! - Libertyńska pyro i obrońco Krzysztofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:34
                  4) Jeśli chodzi o „wyprany mózg”, to nie ja, - lecz ty masz wyprany
                  > , albowiem
                  > poddałeś się jak widzę zabiegom psychosocjotechnicznym libertyńskich mediów
                  > i pieprzysz później takie obraźliwe i antypolskie teksty na forum w stanie
                  > swej „pomroczności jasnej”, jakbyś się zderzył czołowo z TIR-em i m
                  > iał
                  > ograniczoną świadomość.
                  >
                  > Skrajny stan twojej niewiedzy doprowadził cię do stanu skrajnego ogłupienia,
                  > więc nie chwal się publicznie, że dopadła cię taka dolegliwość.
                  > I gdyby twoja głupota umiała latać, to z całą pewnością latałbyś na trasie
                  > Paryż – New York zamiast skasowanego Concorde’a !!!
                  > Przeżyłem już pół wieku, doświadczyłem wiele złego od komunistycznych
                  > i libertyńskich „wazeliniarzy”, a ty jesteś za szczylowaty, byś kpi
                  > ł sobie
                  > ze mnie i obrażał !!!
                  >
                  > Beż pozdrowień – przebrzydła poznańska pyro !!!

                  hi hi, odezwal sie prawdziwy Polak:) Co z tego ze przezyles pol wieku skoro
                  nawet to Cie nauczylo elementarnej kultury, co widac w powyzszej wypowiedzi...
                  Swoja droga ciekawe, ze Wszyscy Jedynie Sluszni Polacy (tm) odzywaja sie z taka
                  nienawiscia (bardzo to zgodne z nauka Kosciola:))

                  pozdrawiam
      • Gość: suisici Re: Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 15.06.04, 00:12
        Panie i Panowie,
        Jak tak sobie poczytuje z cala nalezna tolerancja te nasze Polakow rozwazania i
        uwagi to gesiej skorki dostaje. Czy nam az tak szalenie doskwiera na tym padole
        codziennosc, ze nie mozemy sie po niewiem jaki raz wzniesc na lono ideii.
        Unia ma wiele a to wiele wad, wiem o czym mowie , mieszkam w niej od 12 lat,
        ale to do nas nalezy, aby ja doskonalic, a niepojscie do wyborow to poddanie
        sie bez walki, a co wiecej oddanie wladzy demagogom przeszlosciowym i co gorsza
        moze, przyszlosciowym, ktrozy jak zawsze zbijaja forune na nieszczesciu ludzkim.
        Mam nadzieje, ze nastepnych wyborow nie przegapimy...
        a hoj
        • Gość: Maria Re: Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 00:24
          No coż Francuski Gościu. Polacy w kraju nawet podwójną tęczę widzą szaro i stąd
          te frustracje. Nauczyliśmy się tylko narzekać i burzyć więc trudno tak od razu
          przejść do budowania i cieszenia się życiem.
          Z drugiej strony to trochę tu przekrętów się za wiele namnożyło i większość
          autorytetów nam spsiała (za przeproszeniem psów) i stąd to ujadanie na każdego.
          Ale to minie, jak mija odra, świnka czy inne paskudztwo, które zniekształca
          ładniejsze oblicze człowieka.
          Pozdrawiam nocną porą
        • Gość: mrek Piszesz: niepójście, zgoda, ten "akt" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 08:28
          mozna rozpatrywać TYLKO w kategorii "pójście" - "niepójście". Poza tym
          dokonanie wyboru jedenj z powyższych opcji nie niosło ŻADNEJ praktycznej
          konsekwencji, zadnego skutku, no poza tym, ze jeden z polskich euro-osłów powie
          o konieczności równouprawnienia gejów, a inny westchnie do Boga. Sądzę, że (p)
          osłowie ze starych krajów Unii też w sumie niewiele decydują; jeżdżą tylko
          między Strassburgiem a Brukselą i wydaja pieniądze. Sorry, raz im się udało
          uwalić zbyt skorumpowaną ekipę komisarzy! Za to wszedł Prodi - kryptokomunista
          jakich mało! No i po co było "iść"?
        • Gość: Doktor Re: Geremek nie może nas reprezentować w PE cz.1 IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 19:43

          Wszystkim tym, którzy z taką lubością komplementują B. Geremkowi i cieszą się,
          że Polska będzie mieć takiego "światłego" profesora w Parlamencie Europejskim -
          polecam w kilku częściach niniejszy tekst.
          Przepraszam za jego obszerność, ale o tej postaci nie można napisać w kilku
          słowach. Jest postacią nazbyt barwną, a jego życie polityczne obfitujące
          w bardzo dużo jakże istotnych szczegółów, które odpowiednio ułożone,
          jak puzzle, - dadzą obraz tej postaci.

          Bronisław Geremek ps. „Przebiegły lis”

          Jego ojciec był rabinem, pochodził z rodziny Lewartowów (Lewartowskich) –
          łódzkich chasydów. Zginął w Auschwitz. Syna uratowała polska rodzina Geremków,
          dając jemu także nazwisko. Jako syn „narodu wybranego” w powojennej Polsce,
          rządzonej przez komunistycznych pobratymców, ma ułatwioną drogę w kształceniu.
          Uczęszcza i kończy w Warszawie ekskluzywne gimnazjum. Deklaruje się jako
          komunista. Wstępuje do Związku Walki Młodych. Następnie jest aktywistą
          w Związku Młodzieży Polskiej. Ale dla tego żarliwego komunisty udzielanie się
          w młodzieżowej organizacji nie było na miarę jego komunistycznych przekonań
          i mając zaledwie 18 lat, wstępuje do PZPR. Ukończył studia na Uniwersytecie
          Warszawskim w 1954 roku. Przygotowany ideologicznie, pełni funkcję I sekretarza
          POP w Instytucie Historii w Polskiej Akademii Nauk, opanowanej całkowicie
          przez „mojżeszowych” komunistów.
          Udał się na podyplomowe studia do Paryża (stypendium w Ecole Pratique des Haute
          Etudes). Pomogła jemu diaspora żydowska, należąca do najbardziej znaczących
          w Europie, a także rodzina we Francji. W tym czasie w Polsce w roku 1956
          stalinowcy krwawo tłumią na ulicach Poznania bunt uciskanych Polaków, a Geremek
          udał, że nie wie, o co chodziło.
          W roku 1960 uzyskał doktorat i ponownie wyjechał do Francji. W Paryżu objął
          funkcję dyrektora Ośrodka Kultury Polskiej i jak należy przypuszczać, przeszedł
          tam inicjację masońską. Ośrodek był „oczkiem w głowie” dla tajnych służb SB
          i KGB. W czasie panowania totalitarnego komunizmu było rzeczą niemożliwą,
          by wyjechać na studia zagraniczne i nie podpisać zgody na współpracę z SB.
          Tym bardziej w przypadku kierowania taką placówką, jak Ośrodek Kultury Polskiej
          w Paryżu. W roku 1965 powraca do Polski. Zajmuje się publikowaniem artykułów
          o antykościelnych treściach. Był to między innymi wynik paryskiego masońskiego
          szkolenia.
          Jak każdy niemalże „mojżeszowy”, nie grzeszył odwagą, a swoje działania
          przeprowadzał skrycie i za plecami innych. Nigdy nie atakował wprost, nigdy
          swojemu ideologicznemu przeciwnikowi nie „wygarnął” prosto w oczy. Architekt
          niemalże wszystkich intryg personalnych na szczytach władzy. Zawsze działał
          chytrze, podjazdowo, a potem stojąc z boku zwaśnionych przez niego stron,
          obserwował wyniki swoich intryg. Dlatego w żydowskim „Marcu’68” jawnie
          nie uczestniczył. Także dlatego, że realizował długofalowe zadania, nakreślone
          wcześniej w Paryżu przez francuską żydomasonerię.
          Zasłuchany w wykłady byłych stalinowskich „rewizjonistów” – Krzysztofa Pomiana
          i Włodzimierza Brusa, snuje dalekosiężne plany unicestwienia wszystkiego,
          co polskie. Po interwencji wojskowej w Czechosłowacji, Geremek występuje
          z szeregów PZPR. W roku 1970 uzyskuje habilitację.
          Po wybuchu strajków w Stoczni Gdańskiej, natychmiast przepoczwarza się
          w „doradcę-eksperta”, a niedouczony Wałęsa słucha jego „dorad”, jak głęboko
          wierzący katolik kazania Papieża. Nadarzyła się idealna okazja do prowadzenia
          intryg, mających doprowadzić do celu, jaki nakreśliła paryska masoneria,
          a wspomagali Geremka: A. Celiński, A. Wielowieyski, T. Mazowiecki.

          cdn.....



        • Gość: Doktor Re: Geremek nie może nas reprezentować w PE cz.2 IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 19:48

          Jeden z inicjatorów strajku w stoczni – Andrzej Kołodziej,
          tak wspomina „dorady” pseudo-ekspertów: „Usiłowali nas przekonać, że żądanie
          wolnych związków zawodowych jest absurdalne i nierealne. Uważali, że władze
          nigdy nie zgodzą się na wolne związki i jeśli z tego postulatu
          nie zrezygnujemy, dojdzie do interwencji sowieckiej”. Ciekawy zbieg
          okoliczności, bowiem Jaruzelski i Kiszczak także straszyli strajkujących
          najazdem Sowietów.
          Wśród grupy „doradców-ekspertów” znalazła się Jadwiga Staniszkis, ale nie
          z ramienia PZPR. Ostrzegała Prezydium Międzyzakładowego Komitetu
          Strajkowego: „W postępowaniu pewnych osób, szczególnie Geremka widać usiłowania
          manipulowania strajkującymi i wykorzystania ich do jemu tylko znanych celów
          politycznych”. Ale „wszechwiedzący” Wałęsa, nie chciał słuchać opinii
          deklasujących jego doradcę.

          Jaki był prawdziwy cel „doradztwa” Geremka, postaram się wyjaśnić
          na przykładzie treści wywiadu, jaki przeprowadziła Hanna Krall z Geremkiem
          („Żydzi w dziejach Polski” S. Wysocki Wyd. Ojczyzna 1996, str. 210-211 także
          przedruk w „Rzeczpospolitej” 10.07.1997r.)
          I wbrew pozorom, treść tego wywiadu nie była prowokacją SB.
          H. Krall: -
          Panie profesorze. Wydaje mi się, że pan niezbyt lubi Polaków?

          Geremek: -
          Niezbyt lubię? Takie określenie jest nieścisłe. Ja ich nienawidzę !
          No to teraz usłyszy pani znowu, ale opowiadać pani o tym nikomu i nigdzie
          nie będzie. To jest największa tajemnica. W najbliższym czasie nasi (czyt.
          Żydzi) wrócą do handlu i produkcji w Polsce.

          H. Krall: -
          Skąd pan weźmie tylu Żydów? Kto im da przedsiębiorstwa?

          Geremek: -
          Kto? A o naszej „Solidarności” pani zapomniała? Jeszcze będą prosić, żeby nasi
          Żydzi te przedsiębiorstwa brali. Jest ustawa o samorządzie przedsiębiorstw?
          Jest. Mogła być dla nas jeszcze lepsza, ale i ta wystarczy. Przewiduje ona,
          że mogą być tworzone spółki prywatno-samorządowe i prywatno-państwowe?
          Przewiduje. Co jest potrzebne na rozruch takiej spółki? My wiemy dobrze.
          Pieniądze. A kto ma dziś pieniądze na takie interesy? Może Polacy?
          Nie, ja Polaków w tym interesie, jako udziałowców w zyskach nie widzę.
          Pieniądze dadzą Żydzi. Pytała pani, skąd wezmę tylu Żydów? Ano na szczęście
          ludu Izraela, już są. Przez 38 lat populacja się odrodziła w Izraelu, w Europie
          Zachodniej i w Związku Radzieckim także. Kiedy tylko uchwalimy ustawę
          o podwójnym obywatelstwie i prawie swobodnego wyboru miejsca zamieszkania
          oraz podróżowania do Polski tam i z powrotem w zależności wyłącznie od chęci
          takiego podwójnego obywatelstwa polskiego – z kadrami do zreprywatyzowania
          przemysłu, rzemiosła i handlu nie mamy najmniejszego kłopotu. A warsztaty pracy
          stoją otworem i prawie puste. Opłaciło się nam doprowadzić do takiej ruiny.
          W takim stanie będą je nam dawać darmo i jeszcze całować w rękę, aby była praca
          dla Polaków i trochę towarów na rynek.


          I jak Czytelnik skomentuje tę wypowiedź Geremka?
          Dodam dalej. Po dojściu do władzy Geremków i jemu podobnych Balcerowiczów,
          za sprawą planu Sachsa-Sorosa-Balcerowicza, z całą premedytacją, krok po kroku,
          bez litości, doprowadzono gospodarkę państwa do stanu masy upadłościowej.
          Przypatrzmy się ludziom, którzy przejęli banki, przemysł i handel za darmo
          lub za 1/10 jego wartości. Kim oni są? Polakami?

          Czyż Geremek w 1980 roku kłamał pani H. Krall, przedstawiając jej swoje plany?

          cdn......
        • Gość: Doktor Re: Geremek nie może nas reprezentować w PE cz.3 IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 19:53

          Wstąpił w szeregi Unii Demokratycznej, która później przybrała nazwę Unii
          Wolności. Partia ta jest międzynarodową organizacją, skupiającą w przeważającej
          większości Żydów. Pozostali, to goje, wyznający zasadę, iż będąc
          blisko „mojżeszowych”, też mogą skorzystać i pomnożyć swój majątek.
          UW wchodząc w koalicję z AWS-em, radykalnie stawiając swoje warunki, opanowała
          najważniejsze stanowiska w państwie.
          Geremek objął stanowisko ministra spraw zagranicznych, co dawało jemu pole
          do realizacji niecnych planów wobec Polski.
          Jawnie przeciwstawiał się programowi dekomunizacji („Gazeta Wyborcza”
          18.09.1992 r.) Dlaczego? Dlatego, iż sam, jako były aparatczyk PZPR-u mógłby
          być zagrożony. Przypomnieć należy, iż w myśl projektu ustawy dekomunizacyjnej,
          byli członkowie aktywiści PZPR nie mogliby zajmować stanowisk poselskich,
          senatorskich, w rządzie i we władzach administracji państwowych przez okres
          10 lat, z możliwością przedłużenia tego okresu na dalsze 5 lat. Oznaczałoby
          to pozbawienie Geremka funkcji, która była wprost idealna do prowadzenia
          destrukcyjnych działań w Polsce.

          Wyrażał głośny sprzeciw w kwestii karania kobiety i lekarza za dokonanie
          aborcji. Czyli opowiadał się za legalnością zabijania dziecka poczętego.
          Dlaczego? Otóż zgodnie z wytycznymi, które Geremek otrzymał od żydomasonów,
          powinien wpływać na regulację ilości urodzeń w Polsce, a w konsekwencji
          na obniżanie populacji Polaków, aż do osiągnięcia potężnego niżu
          demograficznego. Według tych wytycznych, nas Polaków powinno być tylko
          15 milionów ! Wszak musi się znaleźć miejsce na terytorium Polski dla fali
          emigrantów – pobratymców Geremka. I to wszystko na rozkaz wojującego judaizmu,
          liberalizmu, ateizmu, idei świata bez Boga.
          Przy bardzo aktywnym udziale Geremka, szczególnie od roku 1990 „naród wybrany”
          rozpoczął zmasowaną wojnę z polskością na gruncie gospodarki, ekonomii,
          finansów i suwerenności politycznej. Prowadzi antypolską nagonkę w mediach,
          w której rzekomy polski „antysemityzm”, ksenofobia, nacjonalizm, nietolerancja,
          nakładają się na tożsame przywary Kościoła katolickiego w Polsce. Zarzuca
          nam „antysemityzm bez Żydów”. Sam zaś prowadzi tę łajdacką wojnę na zasadzie
          czegoś w rodzaju „antypolonizmu bez Żydów”. Według ich danych, Polsce
          oficjalnie nie ma Żydów (?), a ich ilość deklarowana od pół wieku jest
          niezmienna i wynosi 12 tysięcy (!).

          cdn......
        • Gość: Doktor Re: Geremek nie może nas reprezentować w PE cz.4 IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 19:59

          A tymczasem od czerwca 1989 roku doprowadzili do niesłychanego podboju
          wszystkich decyzyjnych struktur państwa, zwłaszcza gospodarki, finansów,
          administracji, a przede wszystkim II władzy – mediów, za pośrednictwem których
          wzmogli szturm na wszystko, co polskie i katolickie.

          Geremek jako przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, a następnie
          jako szef MSZ, skrupulatnie dobierał ludzi na placówki dyplomatyczne, co odbiło
          się negatywnie w środowiskach polonijnych na całym świecie, albowiem ludzie ci
          nie byli zainteresowani bronić interesów Polonii. Koronnym przykładem niech
          będą Niemcy, w których 2-milionowa Polonia nie jest uznana za mniejszość
          narodową, a więc nie ma żadnych praw. Ale Geremek, jako członek paramasońskiego
          Clubu Rotary, był gorliwym i zaangażowanym realizatorem długofalowego planu
          w unicestwianiu Polski, a także jak przystało na członka lub „konsultanta”
          głównych nieformalnych struktur Rządu Światowego. Najważniejsze z nich to
          Komisja Trójlateralna („Piąty Rozbiór Polski” – H. Pająk), założona w roku 1973
          przez masonów: polskiego Żyda- Zbigniewa Brzezińskiego, Henry Kissingera i
          Davida Rockefellera. To jedno z największych centrów wpływu na bieg wydarzeń
          światowych. Inną strukturą jest tzw. Rada Stosunków Międzynarodowych (Council
          Foreign Relations). Skupia całą elitę finansową USA i desygnowanych przez nią
          oficjalnych polityków, jak np. George’a Busha – masona najwyższego 33 stopnia
          wtajemniczenia. W 1989 roku Geremek przedstawił Radzie Stosunków Zagranicznych
          swoją wizję „architektury politycznej Europy”, a w dn. 23.04.1990r. wespół
          z masonem Jacque Delorsem przed członkami Komisji Trójstronnej jako doradca
          omówił zagadnienia „bezpieczeństwa” europejskiego. Ciekawostką jest to,
          że przestrzegał wówczas przed rozpadem Związku Radzieckiego.
          Euroentuzjasta Bronisław Geremek byłby niepocieszony, gdyby zabrakło jego
          w ścisłym gronie decydentów w Klubie Europa, który ma wspierać proces wciskania
          Polski do Unii Europejskiej.
          Zarząd Klubu Europejskiego tworzą: B. Geremek – prezes, ks. St. Opiela –
          wiceprezes, członkowie zarządu: Marek Edelman (zajadły tropiciel „polskiego
          antysemityzmu”, uczestnik powstania w getcie warszawskim), Janusz Onyszkiewicz.
          Brak danych, odnośnie trzeciego członka zarządu,- w miejsce zmarłej Zofii
          Kuratowskiej. Członkowie: Jan Krzysztof Bielecki, Jan Błoński, Michał Boni,
          Józef Chajn, Kazimierz Dziewanowski, Władysław Frasyniuk, Aleksander Geysztor,
          Aleksander Hall, Jerzy Holzer, Zbigniew Janas, Jan Jankowski, Ryszard
          Kapuściński, Leszek Kołakowski, Marcin Król, Jan Józef Lipski, Tadeusz
          Mazowiecki, Antoni Mączak, Krzysztof Michalski, Adam Michnik, Artur
          Międzyrzecki, Czesław Miłosz, Karol Modzelewski, Ryszard Reiff, Janusz Reiter,
          Piotr Słonimski, Aleksander Smolar, Stanisław Stomma, Jan Józef Szczepański,
          Józef Ślisz, Witold Trzeciakowski, Andrzej Wajda, Andrzej Wielowieyski, Jacek
          Woźniakowski, Andrzej Kajetan Wróblewski, Henryk Wujec, Krystyna Zachwatowicz,
          Andrzej Ziabicki.
          Oto „gwardziści” Geremka, niemal w komplecie żydowskiego pochodzenia, których
          specjalnością jest walka z polskością i Kościołem. Tym towarzystwem można by
          zasiedlić ekskluzywny kibuc w Izraelu. Ale zmarliby z głodu, gdyż w kibucach
          trzeba pracować, a ci nie są zwyczajni pracować i są stworzeni tylko
          do rządzenia gojami!
          Geremek dał upust swojemu szyderstwu, łgarstwu i ironii, który wielu Polakom
          uważnie śledzącym scenę polityczną na długo pozostanie w pamięci. Otóż w roku
          1997, kiedy to jako czołowy aktywista Unii Wolności, walczący o poparcie jak
          największego elektoratu, opublikował programowy artykuł UW, którego fragment
          cytuję za Gazetą Wyborczą z 23.08.1997 r. :
          (...) Rząd Tadeusza Mazowieckiego, i później Jana Krzysztofa Bieleckiego oraz
          Hanny Suchockiej wydobyły Polskę z przepaści „gospodarki niedoboru”, postawiły
          na kartę wysokiego wzrostu gospodarczego i wysunęły nasz kraj na czołowe
          miejsce w całym regionie (...).
          Członkostwo w NATO i Unii Europejskiej jest gwarancją niepodległości
          i realizacji naszej szansy na pomyślność materialną (...).
          Unia Wolności odrzuca radykalizm: chce być partią centrum. Chce być wyrazista
          właśnie w odrzucaniu wszelkich ekstremizmów, fanatyzmu, nienawiści czy
          doktrynerstwa ideologicznego.

          Chciałoby się krzyknąć: już dosyć tego bełkotu, towarzyszu Lewartow!!!



      • Gość: Howser Re: Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 14:56
        "nie będą w stanie się odezwać z prostej przyczyny - nieznajomości języka."
        Nieprawda. Pozbądźcie się stereotypu głupka-buraka-klerykała lub pijaka, jeśli
        chcecie walczyć z LPR-em (i Samoobroną właściwie też). Zobaczcie ich plakaty,
        przeczytajcie zyciorysy: to twardzi, eleganccy, wykształceni, znający języki,
        przystojni i inteligentni ludzie. Politykierzy z urodzenia. Wiedzą czego chcą i
        jak to osiągnąć. Fakt, mogliby swe zdolności wykorzystywać w lepszym celu. Ale
        to nie zmienia postaci rzeczy - to groźni przeciwnicy.
        I jeszcze jedna uwaga o LPR - w naszym kraju jest zapotrzebowanie na dojrzały,
        konkretny nacjonalizm i Liga na to zapotrzebowanie odpowiada. Powiecie mi że
        nie ma? To czemu wszyscy kandydaci wołali o interes Polski? To czemu
        powtarzamy 'Nicea albo śmierć - dla Polski' hasło Rokity, leadera najbardziej
        proeuropejskiej partii? A co innego mieli kandydaci powiedzieć - 'chcemy
        działać dla dobra Europy, nawet gdyby jeden z regionów (np. Polska) miał na tym
        utracić'? Od razu obudziłby się w was - euroentuzjastach - nacjonalizm!
      • sasza18 Re: GAZETA na sile prze Gieremka do przodu 14.06.04, 23:16
        Gość portalu: Gerry napisał(a):

        > Nie bez powodu Gieremek zostal czlowiekiem roku mianowany przez Gazete.
        > Michnik popiera swojego towarzysza. Teraz naciska by go wybrano dalej.
        >
        naprawde wedlug ciebie gazeta ma jakieś wpływy w Parl.Eur.??
        mnie sie zdaje że Geremek ma wieksze

        ciekawe że nikt by nawet nie pomyslal że ktoś z innej partii, wiekszej niż UW,
        mógłby być brany pod uwagę o tą pozycję
        a geremek jest brany, słyszałem o tym już w lutym...

    • Gość: Wielkopolanin Re: Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski IP: *.echostar.pl 14.06.04, 23:50
      Ja też trzymam kciuki za Geremka, za UW i za Polskę. Mam nadzieję, że u nas, w Wielkopolsce, "przejdzie" Jan Kułakowski. UW jedyną szansą na Euro-Polskę. Gdyby Geremek został choćby Vice-przewodniczącym Europarlamentu, w wyborach krajowych UW mogłaby liczyć na 12-15% głosów. Niech żyje UW, niech żyje Euro-Polska,śmierć Giertychom i Lepperom. To oni zdradzają Polskę, Europę i cywilizację zachodnią. Niech żyje wolność, niech żyje Unia Wolności !!!!
    • Gość: polonus Re: Jaki będzie nowo wybrany Parlament Europejski IP: *.proxy.aol.com 15.06.04, 00:05
      Tow. Geremek to jeden z bylych ideologow komunizmu, ktory na Uniwersytecie
      Warszawskim naukowo uzasadnial wyzszosc nad.....itd, itp. On nie tylko
      naukowo uzasadnial ale policyjnie trzymal za morde caly UW jako
      tow. I sekretarz KU PZPR i z racji tej funkcji mial ciagly dostep do
      Sluzby Bezpieczenstwa. Funkcja I sekretarza na kazdej uczelni to byla
      najbardziej swinska i podla funkcja. To wlasnie on zza kulis decydowal kto
      pojedzie na stypendium zagraniczne, kto bedzie mianowany profesorem.
      Az czlowieka krew zalewa kogo wybraliscie na swego reprezentanta!
      Oczywiscie krytyka jego osoby spotka sie natychmiast z posadzeniem
      o antysemityzm.
    • Gość: Sennick To był powszechny bojkot wyborów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 00:13
      Według mnie wczoraj w Polsce nie było wyborów tylko ich powszechny bojkot.
      I tak powinny media pisać o tych wczorajszych "wyborach".
      One są klęską klasy politycznej PL.
      -Całej.
      Socjolgowie udają, że tego nie widzą - mówieniem prawdy nie chcąc narazić się
      politykom.
      Ludzie w Polsce mają polityków dość i to wczoraj zamanifestowali.
      Samoobrona to mimo wszystko Lewica.
      W obliczu marginalizacji lewicy w Polsce i nie tylko warto inaczej patrzeć na
      tę partię.
      Ale Samoobrona też poniosła wczoraj klęskę.
      Lepper i jego dwór za wcześnie uwierzyli w sukces. Zaczęli pić, robić nonsensy.
      Nieprofesjonalną kampanię prowadzili.
      Polacy oburzeni kolejnymi rządami "kolesiów" nie poparli nawet Samoobrony tylko
      zbojkotowali wybory.
      Również Lepper stracił ich zaufalnie.
      Brak na scenie politykow wysokiej klasy kierujących się dobrem wspólnym a nie
      pogonią za zarobkiem i karierą.
      Oligarchowie przejęli władzę w kraju. Rządzą zza kulis finansując wygodne sobie
      partie i poltyków.
      Społeczeństwo już to zjawisko dostrzegło przy okazji "rewelacji Kaczmarka"
      i "afery Orlenu".
      Oligarchowie kontrolują parlament, rząd, media i biznes.
      Powiązania części świata polityki, pieniądzą sądownictwa, policji i miediów ze
      światem przestępczości zorganizowanej są faktem.
      Taki układ się nazywa mafią.
      I teraz już nikt z tym systemem nie wygra.
      Zaś Liga Polskich Rodzin odniosła swój "sukces" dzięki bojkotowi wyborów przez
      ludzi z kręgu tak zwanej "kultury wypoczynku", którzy pojechali za miasto lub
      pozostali w domach, oraz ludziom z obszaru "kultury dni świetych świętowania".
      Ci drudzy jako osoby chodzące w niedzielę do kościoła wstąpiły przy okazji i do
      lokali wyborczych.
      Ciche poparcie udzielane LPR przez Radio Maryja i wielu księży miało dla tej
      partii zasadnicze znaczenie.
      Natomiast powrót Unii Wolności to z jednej strony efet niskiej frekwencji
      dającej szansę zaistnienia głosującej inteligencji a z drugiej słusznego
      przekonania wyborców, że politycy UW bedąc na szczytach władzy uniknęli
      spektakularnych afer z ich udziałem i są postrzegani jako ludzie uczciwi.
      • Gość: maruda Pretensje do życia IP: *.gdynia.mm.pl 15.06.04, 00:26
        Gość portalu: Sennick napisał(a):

        > Według mnie wczoraj w Polsce nie było wyborów tylko ich powszechny bojkot.
        > I tak powinny media pisać o tych wczorajszych "wyborach".

        **********************

        Być może.
        Nie zmienia to jednak faktu, że eurodeputowani zostali wybrani.
        Wybory są ważne.

        W tej chwili nie ma już znaczenia, czy głosowało 20 czy 99%.
        Nie ma też znaczenia, czy wyborcy zbojkotowali wybory, czy też nie mogli się
        oderwać od grilla i piwka.

        Skoro wyborcy mają w dupie ten jedyny moment, w którym cokolwiek mogą
        powiedzieć, to niech się potem nie dziwią, że politycy też ich mają w dupie.


        • Gość: Maria Re: Pretensje do życia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 00:31
          Maruda, ale ty wcale nie marudzisz tylko ciekawie to podsumowales.
          Pozdrawiam i ide juz spac. Dosyc tych emocji wyborczych, tym bardziej ze moj
          faworyt nie przeszedl :(

          Gość portalu: maruda napisał(a):

          > Gość portalu: Sennick napisał(a):
          >
          > > Według mnie wczoraj w Polsce nie było wyborów tylko ich powszechny bojkot.
          > > I tak powinny media pisać o tych wczorajszych "wyborach".
          >
          > **********************
          >
          > Być może.
          > Nie zmienia to jednak faktu, że eurodeputowani zostali wybrani.
          > Wybory są ważne.
          >
          > W tej chwili nie ma już znaczenia, czy głosowało 20 czy 99%.
          > Nie ma też znaczenia, czy wyborcy zbojkotowali wybory, czy też nie mogli się
          > oderwać od grilla i piwka.
          >
          > Skoro wyborcy mają w dupie ten jedyny moment, w którym cokolwiek mogą
          > powiedzieć, to niech się potem nie dziwią, że politycy też ich mają w dupie.
          >
          • jj847 Re: Pretensje do życia 15.06.04, 17:49
            Zgadza sie ze elektorat (czyli narod glosujacy) jest pracodawca. Problem w tym
            ze ten pracodawca nie dopilnowuje wlasciwie aby "pracownicy" (wybrani
            kandydaci) wykonywali swoje obowiazki. Niestety demokracja jest processem
            dlugim i czasochlonnym, jak zagapimy sie (lub gorzej nie pojawimy sie przy
            urnie wyborczej) to winnic mozemy tylko siebie.

            Trzymajmy kciuki aby ktorys z polskich kandydatow wskoczyl do grupy prezydalnej.
            To jest w tej chwilli najistotniejsze. Nie wiem jakie sa szanse ,ale
            matematycznie patrzac jest kilka krajow z wiekszym zaludnieniem niz Polska.
            Najwieksze szanse ma kandydat z krajow o mniejszej liczbie partii politycznych.
            W Polsce za bardzo wszystko sie rozdrabnia (wymaga to zgrania tych kandydatow
            aby wyjsc poza zasciankowe myslenia i przetargi).

            Pozdrowienia.
      • Gość: polak Re: głupich nie sieją, sami się rodzą IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 09:14
        Jezus (Jehoszua) - był obrzezany, jak donosi św. Łukasz: 3,21 i pochodził z rodu
        Dawida, tego od gwiazdy - św. Mateusz 1,1. Tak samo zreszta jak Józef (Josef).


        św. Paweł powiada: (Rz 11:1-2)
        1. Pytam więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? żadną miarą! I ja przecież jestem
        Izraelitą, potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina.
        2. Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami. (BT)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka