Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 09:36
To pytanie bardzo ciekawe. Stawiam dolary przeciw orzechom iż ten rząd bez
żadnego mandatu podpisze eurokonstytucję. Eurowizjonerzy widzą że może byc
źle. Trzeba sie spieszyć gdyż nie wiadomo co będzie w wyborach
parlamentarnych. Wraz ze wzrostem cen szeregi sympatyków UE topnieją w
zastraszającym tempie. Mantry o długofalowych korzyściach nie będą miały
wpływu na eurosceptyczną postawę wyborców.
Swoją drogą podpisanie konstytucji przez rząd Belki który nie posiada wotum
zaufania parlamentu doskonale wpisuje się w mechanizmy działania UE. W taki
własnie sposób obchodzi się w UE zdanie wyborców i parlamentów krajów
czlonkowskich. Każdy sposób jest dobry do osiągnięcia celu czyli stworzenia
superpaństwa o nazwie Unia Europejska. Głosowaliście na PO, LPR PIS czy
samoobronę do PE; sorry to nie wasi przedstawiciele w PE będą podejmowali
decyzje o konstytucji europejskiej. To rząd desygnowany przez prezydenta
Kwaśniewskiego który nie został zatwierdzony przez parlament podejmie za was
i waszych przedstawicieli tę w końcu kluczową decyzję. O referendum
konstytucyjnym też zapomnijcie. Nikt się nie bedzie was pytał o zdanie w tej
kwestii.
I bardzo dobrze to w końcu nazywa się deficytem demokracji w UE. Dlatego
głosowanie w tych wyborach było ośmieszaniem siebie i kompletnym
niezrozumieniem sytuacji w jakiej się znajdujemy. I przypominam iż rząd Belki
z mandatem parlamentu czy bez ma wszelkie uprawnienia do podpisywania umów
międzynarodowych etc. Gdyby np. chciał zmienić polską konstytucję nie może!
musiałby przeprowadzać sprawę przez sejm i senat. A tu proszę może przyjąć
inną konstytucję i do tego ważniejszą. Taką superkonstytucję i nie musi jej
zatwierdzać w sejmie i senacie. Bo to wszystko w ramach umowy
międzynarodowej. W ramach umowy międzynarodwej rząd bez mandatu pozbawia kraj
resztek suwerenności jakie mu jeszcze pozostały. I wszystko będzie OK.
Żadnego larrum. Taki Geremek będzie z pewnością zachwycony!
    • klip-klap Re: Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję? 16.06.04, 09:49
      Tu raczej by nalezało zapytac,które z ugrupowań jest przeciwne KUE. Zastanawia
      mnie postawa PO,która nie sprzeciwia się wprost KUE zasłaniając się tylko Niceą.

      W sprawie wyborów do PE nie zgadzam się. Nalezy bowiem wykorzystać wszystkie
      możliwości sprzeciwu,nawet te najmniejsze.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=13404539&a=13470442
      Ratyfikacja przez parlament czy w drodze referendum i tak bedzie konieczna,bo
      takie są wymogi naszej Konstytucji.
      • snajper55 Re: Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję? 16.06.04, 10:41
        klip-klap napisał:

        > Tu raczej by nalezało zapytac,które z ugrupowań jest przeciwne KUE. Zastanawia
        > mnie postawa PO,która nie sprzeciwia się wprost KUE zasłaniając się tylko
        > Niceą.
        >
        > W sprawie wyborów do PE nie zgadzam się. Nalezy bowiem wykorzystać wszystkie
        > możliwości sprzeciwu,nawet te najmniejsze.
        >
        > Ratyfikacja przez parlament czy w drodze referendum i tak bedzie konieczna,bo
        > takie są wymogi naszej Konstytucji.

        Ale Pablo Konstytucji Polski nie zna, choć o europejskiej z wielką pewnością
        się wypowiada. ;))) To taki ekspert konstytucjonalista co swojej konstytucji
        nie zna. ;)))

        S.
        • klip-klap zlosliwosc 16.06.04, 18:36
          Ale ty snajper masz najmniejsze prawo by o tym pisac...
        • Gość: oak koleś a jaki to ma związek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.04, 10:15
          z tym czy Tow. Belka ma prawo konstucję podpisać, czy takiego prawa nie ma.
          Znów temacik zastępczy ???
          No odpowiedz ładnie. Ma prawo czy nie ???
          Pewnie tak, przecież najwaznie by jak najszybciej tego gówno podpisać, nie
          wazne kto, nie wązne czy naród jest za. EU il la'muert czyż nie ????
          • 1tomasz1 Re: koleś a jaki to ma związek 17.06.04, 10:24
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > z tym czy Tow. Belka ma prawo konstucję podpisać, czy takiego prawa nie ma.

            A ratyfikacja?
          • snajper55 Re: koleś a jaki to ma związek 17.06.04, 10:24
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > z tym czy Tow. Belka ma prawo konstucję podpisać, czy takiego prawa nie ma.
            > Znów temacik zastępczy ???

            Ma związek z bredniami wypisywanymi przez Pabla: >A tu proszę może przyjąć
            inną konstytucję i do tego ważniejszą. Taką superkonstytucję i nie musi jej
            zatwierdzać w sejmie i senacie. Bo to wszystko w ramach umowy międzynarodowej<.

            > No odpowiedz ładnie. Ma prawo czy nie ???

            Oczywiście, że ma prawo.

            > Pewnie tak, przecież najwaznie by jak najszybciej tego gówno podpisać, nie
            > wazne kto, nie wązne czy naród jest za. EU il la'muert czyż nie ????

            Jest rządem ? Jest. I ma, jak każdy rząd, swe kompetencje.

            S.
            • Gość: oak Re: koleś a jaki to ma związek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.04, 10:34
              > Jest rządem ?

              nie, nie jest rządem !!! - jest p.o rzadu z powodu nierządu w landzie Warty,
              poniał

              > I ma, jak każdy rząd, swe kompetencje.

              Nawet legalny - prawidłowo wyłoniony rząd nie ma prawa majstrować przy
              suwerenności. A cóż dopiero ustanowiony w tak wątpliwych okolicznościach
          • Gość: PABLO Re: koleś a jaki to ma związek IP: 193.28.230.* 17.06.04, 10:37
            Ponieważ nieraz już bywało iż zdawałoby się nienaruszalne prawa były po prostu
            kwestionowane gdyż politykom było tak po drodze to naprawdę byłbym szczerze
            zdumiony gdyby w sprawie konstytucji było inaczej. jedna sprawa to jest jak wam
            się wydaje że być powinno (ratyfikacja przez sejm lub referendum) druga jak
            będzie. Otóż twierdzę że rząd zgodzi się na projekt konstytucji na szczycie w
            Bryukseli dogadaja się i... No właśnie i konstytucja jako prawo unijne stanie
            się obowiązująca. Doprawdy nie widzę tu żadnej konieczności ratyfikacji przez
            Sejm a jeszcze mniej przez referendum. Tak właśnie tworzona była UE od
            poczatku. poprzez jakieś zdumiewajace orzeczenia ETS który wyprowadzał z sufitu
            nadrzędność prawa unijnego nad krajowym. Dlatego piszę iż tak naprawdę cała
            nadzieja w Angolach gdyż tam taki numer przejść nie powinien. Nie można
            wyciagnąć królika z kapelusza i powiedzieć oto nowa konstytucja.
            W całej tej dyskusji o eurokonstytucji brakuje mi głosu LPR - z ich pytaniem po
            cholerę Unii konstytucja? Odpowiedź jest prosta - po to aby unia mogła stać się
            podmiotem prawa międzynarodowego czyli po prostu państwem ze wszystkimi jego
            atrybutami: wspólną walutą, rządem, parlamentem jednolitym prawem etc.
            Ja rozumiem że niektórzy już wprost nie moga się doczekać chwili kiedy państwa
            narodowe zostaną pogrzebane (stąd UE tak sprzyja wszelkim mniejszościom w
            parlamentach krajowych w PE zakazując zrzeszania się w kluby narodowe!).
            Dysjusje o sposobie liczenia głosów są wekslowaniem problemu na boczny tor.
            Pytaniem jest czy chcemy mieszkać w państwie o nazwie UE?
    • snajper55 Re: Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję? 16.06.04, 10:17
      Gość portalu: PABLO napisał(a):

      > To pytanie bardzo ciekawe. Stawiam dolary przeciw orzechom iż ten rząd bez
      > żadnego mandatu podpisze eurokonstytucję.

      A dlaczego miałby nie podpisywać ?

      > Eurowizjonerzy widzą że może byc
      > źle. Trzeba sie spieszyć gdyż nie wiadomo co będzie w wyborach
      > parlamentarnych.

      A co ma być ? To samo co w wyborach do PE - zwycięstwo zwolenników UE.

      > Wraz ze wzrostem cen szeregi sympatyków UE topnieją w
      > zastraszającym tempie.

      Wraz ze wzrostem cen produktów rolnych na wsi rośnie poparcie UE.

      > Mantry o długofalowych korzyściach nie będą miały wpływu na eurosceptyczną
      > postawę wyborców.

      Do tego dołoży się widoczny wpływ fundusz struturalnych, dopłat rolniczych,
      otwarcia granic, wzrostu gospodarczego i zpadającego bezrobocia.

      > Swoją drogą podpisanie konstytucji przez rząd Belki który nie posiada wotum
      > zaufania parlamentu

      Za tydzień będzie posiadać wotum zaufania.

      > doskonale wpisuje się w mechanizmy działania UE. W taki
      > własnie sposób obchodzi się w UE zdanie wyborców i parlamentów krajów
      > czlonkowskich.

      Wyborcy swą wolę wyrażą w referendum, Tak właśnie UE oddaje pod ocenę wyborców
      najważniejsze decyzje. A wynik będzie podobny do wyniku referendum akcesyjnego.

      > Każdy sposób jest dobry do osiągnięcia celu czyli stworzenia
      > superpaństwa o nazwie Unia Europejska.

      Tak, referendum jest dobrym sposobem. Czyżbyś uważał inaczej ?

      > Głosowaliście na PO, LPR PIS czy samoobronę do PE;

      No co Ty, na UW oczywiście.

      > sorry to nie wasi przedstawiciele w PE będą podejmowali
      > decyzje o konstytucji europejskiej. To rząd desygnowany przez prezydenta
      > Kwaśniewskiego który nie został zatwierdzony przez parlament podejmie za was
      > i waszych przedstawicieli tę w końcu kluczową decyzję.

      A potem w referendum.

      > O referendum konstytucyjnym też zapomnijcie. Nikt się nie bedzie was pytał o
      > zdanie w tej kwestii.

      Głupio kłamiesz. Już niedługo Twe kłamstwo będzie widać w całej jego
      okazałości, A ja nie omieszkam przypomnieć Ci Twych kłamliwych wypowiedzi.

      > I bardzo dobrze to w końcu nazywa się deficytem demokracji w UE. Dlatego
      > głosowanie w tych wyborach było ośmieszaniem siebie i kompletnym
      > niezrozumieniem sytuacji w jakiej się znajdujemy.

      Piszesz chyba o sobie.

      > I przypominam iż rząd Belki
      > z mandatem parlamentu czy bez ma wszelkie uprawnienia do podpisywania umów
      > międzynarodowych etc.

      Oczywiście, że ma. A dlaczego miałby nie mieć ?????

      > Gdyby np. chciał zmienić polską konstytucję nie może!
      > musiałby przeprowadzać sprawę przez sejm i senat. A tu proszę może przyjąć
      > inną konstytucję i do tego ważniejszą.

      No widzisz jakiś Ty głupiutki. Nawet nie wiesz, że zgodę na ratyfikację
      konstytucji musi wyrazić parament lub referendum.

      > Taką superkonstytucję i nie musi jej zatwierdzać w sejmie i senacie.

      Nieprawda, musi być zatwierdzona.

      > Bo to wszystko w ramach umowy międzynarodowej. W ramach umowy międzynarodwej
      > rząd bez mandatu pozbawia kraj resztek suwerenności jakie mu jeszcze pozostały

      No i znów kłamiesz. Nie wstyd Ci ?

      > I wszystko będzie OK. Żadnego larrum.

      Oczywiście, że żadnego. Bo i powidu do larum nie ma.

      > Taki Geremek będzie z pewnością zachwycony!

      Nie tylko Geremek, tylko większość Polaków.

      S.
      • Gość: PABLO Re: Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 16:08
        Będzie referendum? Przypomnij mi moje kłamliwe wypowiedzi jak będzie. Rząd
        będzie miał mandat za tydzień? być może bo Borowskiemu nie pomogły zadne dymane
        sondaże. Żydokomuna nie stworzy swojej partii pozstaje im sojusz z UW w ramach
        wspólnego żydostwa lub z SLD w ramach wspólnej komuszej przeszłości. Chwilowo
        rząd żadnego mandatu nie ma ale jak pisałem idę o zaklad że podpisze dziejowy
        kompromis. Potem cos tam sie znajdzie zeby sytuacje zagmantwać, zakałapuckać
        paru szczwanych lisów prawnikami zwanych zacznie wykręcać kota ogonem. Więc
        twierdzę że żadna ratyfikacja konieczna nie będzie, żaden sejm nie będzie tego
        głosował a już tym mniej obywatele w referendum. Czekam z niecierpliwością na
        rozwój wypadkow i jak nie pomyliłem się twierdząc że konstytucja będzie
        przyjęta w takim kształcie jakim widział ją Giscard, tak nie mylę się że nikt
        się nas o zdanie pytał nie będzie. Snajper po co ci to referendum przecież
        elyta z UW juz wybrala jak ma być. A oni wiedzą najlepiej - są najbliżej żródła
        farmazońskich mądrości. Nikt oczywiście nie odpowiada na podstawowe pytanie jak
        mozna mieć dwie konstytucje w państwie ale to widać nie jest problem.
        jedyną nadzieję stanowią inne państwa UE gdzie obywateli nie można traktować
        jako nawozu historii. Jest mało prawdopodobne aby Angolom tak wmuszono ten
        konstytucyjny bubel jak to się robi w Polsce.
        • snajper55 Re: Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję? 17.06.04, 10:31
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > Będzie referendum? Przypomnij mi moje kłamliwe wypowiedzi jak będzie.

          Od razu Ci przypomnę. Skłamałeś: >A tu proszę może przyjąć
          inną konstytucję i do tego ważniejszą. Taką superkonstytucję i nie musi jej
          zatwierdzać w sejmie i senacie. Bo to wszystko w ramach umowy międzynarodowej<.
          Musi ją zatwierdzić.

          > Rząd będzie miał mandat za tydzień?

          Nie. Mandat do rządzenia ma od chwili powołania. Za tydzień być może będzie
          miał wotum zaufania Sejmu.

          > być może bo Borowskiemu nie pomogły zadne dymane sondaże. Żydokomuna nie stwo
          > rzy swojej partii pozstaje im sojusz z UW w ramach wspólnego żydostwa lub z
          > SLD w ramach wspólnej komuszej przeszłości. Chwilowo rząd żadnego mandatu nie
          > ma ale jak pisałem idę o zaklad że podpisze dziejowy kompromis.

          Jeśli wynegocjują kompromis, to oczywiście tak.

          > Potem cos tam sie znajdzie zeby sytuacje zagmantwać, zakałapuckać
          > paru szczwanych lisów prawnikami zwanych zacznie wykręcać kota ogonem. Więc
          > twierdzę że żadna ratyfikacja konieczna nie będzie, żaden sejm nie będzie tego
          > głosował a już tym mniej obywatele w referendum.

          A twierdź sobie co chcesz. Wychodzissz jedynie w ten sposób na idiotę. W ten
          sposób pokazujesz co prawda jedynie stan faktyczny.

          > Czekam z niecierpliwością na
          > rozwój wypadkow i jak nie pomyliłem się twierdząc że konstytucja będzie
          > przyjęta w takim kształcie jakim widział ją Giscard, tak nie mylę się że nikt
          > się nas o zdanie pytał nie będzie. Snajper po co ci to referendum przecież
          > elyta z UW juz wybrala jak ma być.

          Mnie potrzebne nie jest. Ja jestem za. Ale inni chcą.

          > A oni wiedzą najlepiej - są najbliżej żródła farmazońskich mądrości. Nikt oczy
          > wiście nie odpowiada na podstawowe pytanie jak mozna mieć dwie konstytucje w
          > państwie ale to widać nie jest problem.

          Żaden. Już to usiłowałem Ci wytłumaczyć.

          > jedyną nadzieję stanowią inne państwa UE gdzie obywateli nie można traktować
          > jako nawozu historii. Jest mało prawdopodobne aby Angolom tak wmuszono ten
          > konstytucyjny bubel jak to się robi w Polsce.

          S.
          • Gość: PABLO Re: Czy rząd Belki podpisze eurokonstytucję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 19:29
            "Biorąc pod uwagę te wszystkie scenariusze, głównie promotorzy konstytucji
            Niemcy i Francja próbowały przeforsować zapis pozwalający ominąć demokratyczne
            weto. Kilka tygodni temu przywódcy tych krajów zaproponowali, aby konstytucja
            wchodziła w życie w sytuacji, kiedy ratyfikowałoby ją 20 z 25 krajów
            członkowskich UE. Nie tylko przewodzący Unii Irlandczycy, ale i większość
            krajów UE sprzeciwiła się tej inicjatywie. Nie znaczy to, że Berlin i Paryż nie
            będą do niej w przyszłości wracać."

            Mały cytacik z ukochanej Wyborczej dedykuje koledze snajperowi który widać nie
            rozumie o co idzie gra i że gra się bez żadnych reguł. Dlatego snajper twoje
            posty porażają wprost naiwnością. Otóż twierdze że znajdzie się sposób aby to
            gówno zwane eurokonstytucją zainstalować w krajach które w ogóle tego bubla nie
            przyjmą (vide postulat Francji i Niemiec). I znowu stawiam dolary przeciwko
            orzechom że tak będzie. Tak działa Wielki Wschód - pamiętaj o tym! Twoje
            głębokie przeświadczenie że o czymś decydujesz (np. w wyborach do
            europarlamentu) jest sprzeczne z rzeczywistością. Przeczucie większości ludzi
            że ktoś to robi ich w balona czyli jebie z nich kozę jest głęboko prawdziwe i
            oddaje to co rzeczywiście się dzieje nawet jeśli ludzie ci nie potrafią tego
            wytłumaczyć. Wielki wschód zrobi tak aby konstytucja obowiązywała niezależnie
            od wszystkiego. Mają czas! Nie uda się w 2009 roku uda sie w 2019. Oni operują
            w długich horyzontach czasowych. Być może Wielkim Mistrzem nie będzie już wtedy
            Bronisław Geremek ale to nie ma żadnego znaczenia. Proces jednoczenia
            kontynentu to zadanie dla kilku pokoleń masonów!

    • dwamiecze2 Jesli tak - to skarzyc go o zdrade 17.06.04, 10:36
      Jezeli tak - no natychmiast po przejeciu wladzy przez nowy rzad Belka,
      Kwasniewski i reszta bandy powinna byc sadzona za zdrade stanu i (mam nadzieje)
      powieszona za to.

      Powody:

      1. Polacy glosowali za Unia zdefiniowana poprzez traktat Nicejski. Sam
      Kwasniewski rozeslal broszurki do wszystkich wyborcow definiujace zasady
      wejscia.

      2. Nowa Konstytucja UE calkowicie obala traktat Nicejski i zasady wejscia za
      ktorymi glosowali Polacy w referendum

      3. Nowa Konstytucja UE calkowicie podwaza obowiazujaca Konstytucje RP a
      najwazniejszym zaprzysiezonym zadaniem kazdego urzednika RP jest strzezenie
      Konstytucji RP

      4. Na mocy obowiazujacej Konstytucji RP - tylko ogolnopolskie referendum moze
      zaakceptowac JAKIEJKOLWIEK zmiany w zasadach wejscia do Unii i zautoryzowac
      podpisanie JAKIEJKOLWIEK nowej konstytucji UE.


      Jezeli Konstytucja EU zostanie podpisana, powinnismy sie domagac aby kazdy
      kandydat do nowego Sejmu zlozyl pisemne oswiadczenie o sciganiu Belki i
      Kwasniewskiego za zdrade.



      • dwamiecze2 Re: Jesli tak - to skarzyc go o zdrade 17.06.04, 11:14
        OK - no niestety obowiazujace teraz prawo nie pozwala Balki ani Kwasniewskiego
        powiesic za zdrade - jesli tego dokonaja, ale:

        ***************
        Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)

        Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części
        obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej,
        podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio
        do urzeczywistnienia tego celu,

        podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat
        pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
        ***************
        Ale dozywocie mogloby byc moze byc. :)


        Jak do tego legalnie doprowadzic:

        Art 198 Konstytucji RP:
        ***************
        1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem
        lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed
        Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów
        oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego, Prezes
        Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
        osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem oraz
        Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
        3. Rodzaje kar orzekanych przez Trybunał Stanu określa ustawa
        ***************

        Ustawa o Trybunale Stanu
        ***************
        Art. 1. 1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym
        stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną
        przed Trybunałem Stanu ponoszą:
        1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
        2) Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów,
        3) Prezes Narodowego Banku Polskiego,
        4) Prezes Najwyższej Izby Kontroli,
        5) członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
        6) osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem,
        7) Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
        2. W zakresie określonym w art. 107 Konstytucji odpowiedzialność przed
        Trybunałem Stanu ponoszą również posłowie i senatorowie.

        Art. 6. 1. Wstępny wniosek o postawienie Prezydenta w stan oskarżenia może być
        złożony Marszałkowi Sejmu przez co najmniej 140 członków Zgromadzenia
        Narodowego.
        2. Wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej osób, o
        których mowa w art. 1 ust. 1 pkt. 2-7, może być złożony Marszałkowi Sejmu przez:
        1) Prezydenta,
        2) posłów, w liczbie co najmniej 115.
        3. Wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej osób, o
        których mowa w art. 1 ust. 1 pkt. 3-7, może być złożony Marszałkowi Sejmu
        również przez komisję śledczą powołaną na podstawie art. 111 Konstytucji.
        4. Wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej posła
        może być złożony do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej przez Marszałka
        Sejmu.
        5. Wstępny wniosek o postawienie w stan oskarżenia lub o pociągnięcie do
        odpowiedzialności konstytucyjnej musi spełniać warunki wymagane przez przepisy
        Kodeksu postępowania karnego w stosunku do aktu oskarżenia i zawierać podpisy
        wszystkich wnioskodawców, a także wskazywać osobę upoważnioną do występowania w
        imieniu wnioskodawców w dalszym postępowaniu przed organami Sejmu.
        6. Jeżeli wstępny wniosek, o którym mowa w ust. 1-4, nie odpowiada warunkom
        określonym w ustawie, Marszałek Sejmu, w uzgodnieniu z Prezydium Sejmu, po
        zasięgnięciu opinii Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, wzywa
        reprezentanta wnioskodawców, o którym mowa w ust. 5, do uzupełnienia wniosku w
        terminie 14 dni, wskazując niezbędny zakres uzupełnienia.
        7. W przypadku nieuzupełnienia wstępnego wniosku w terminie i w zakresie, o
        którym mowa w ust. 6, Marszałek Sejmu postanawia o pozostawieniu wniosku bez
        biegu.
        ***************

        Czyli - aby ewentualnie scigac Belke potrzeba 115 poslow, aby scigac
        Kwasniewskiego potrzeba 140 poslow. No chyba jest to wykonalne. :)
    • Gość: BRvUngern-Sternber Brawo przewidziales... IP: *.bg.am.lodz.pl 21.06.04, 19:13
      Gratuluje...
Pełna wersja