Gość: sarpedon IP: *.netten.pl 20.06.04, 16:15 Unia to S Y F, a szkopów należało wytępić po '45. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: S. Flores Jeżeli podobnie protekcjonalny ton... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 16:54 Jeżeli podobnie protekcjonalny ton Niemcy przyjmą oficjalnie to czarno widzę przyszłość Unii. Nie można spodziewać się zaufania i skłonności do kompromisu od tych, których wizji Unii się otwarcie nie szanuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss, Hans Kloss I gdzie to się niby ukazało? IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 08:04 Skoro tłumaczenie, to musiałoby się gdzieś wcześniej ukazać w języku oryginału. Chętnie bym sobie oryginał przeczytał, pod warunkiem, że ukazał się w jakimś piśmie, które biorę do ręki. Tej informacji zabrakło. Celowo? Zabrakło też informacji (celowo), że pani ta niemieckiej opinii publicznej pozostaje całkowicie nieznana. I tak to GW kreuje swoje własne "autorytety". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stirlitz Re: I gdzie to się niby ukazało? IP: 217.224.255.* 21.06.04, 14:19 Też o takiej nigdy nie słyszałem. Pewnie ktoś napisał tani tekst na zamówienie GW. To taka świadomie puszczona "kaczka dziennikarska". Tak jak z tym Geremkiem na szefa europejskiego parlamentu. GW wie dobrze, że Geremek nie ma żadnych szans, a pomimo to puszcza "kaczkę" pt. "Geremek szefem parlamentu?" i publikuje wywiad na zamówienie z Danielem Cohen Bandit. Szef frakcji zielonych w wywiadzie dla GW jest zachwycony kandydaturą Geremka, a później w parlamencie zgłasza pięć kandydatur, ale nie Geremka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liroy Re: I gdzie to się niby ukazało? IP: *.hrz.tu / *.hrz.tu-chemnitz.de 26.06.04, 13:34 wpiszcie sobie jej imie i nazwisko na google.pl i ukarze wam sie mnustwo informacji na temat tej pani!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pryk Re: Niemiecka politolog o kompromisie w sprawie k IP: 80.102.217.* 20.06.04, 18:28 Tego rodzaju wypowiedzi pseudoekspertów niemieckich budza po prostu wscieklosc. Te durne kwadratowe szwabskie lby nie naucza sie nigdy niczego. Nawet tego, ze powodem blokady 13 grudnia byl kretyn Schröder idacy na pasku Chiraka, przestepcy (malwersanta)i czlowieka ciezko chorego psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Niemiecka politolog o kompromisie w sprawie k IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.04, 13:10 proponuje : napisz Pan do tej pani: E-Mail: uguerot@gmfus.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CYPISEK unia to germansko - frankowska polityka zniewalani IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.06.04, 20:18 unia to germansko - frankowska polityka zniewalania bez jednego wystrzalu !!! dla tych opetanych checia dominacji wszystko bedzie zle chyba ze na prezydenta ue wybrany zostanie FRYC ADOLF II Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Ach te biedne polaczki........ IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 20:52 tym to nikt nie dogodzi............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Flores Re: Ach te biedne polaczki........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 21:02 Gość portalu: Paul napisał(a): > Ach te biedne polaczki, tym to nikt nie dogodzi... A czy ktoś się chociaż próbuje? Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Paul, wez sobie a blue bill a moze uda ci sie 21.06.04, 00:41 komus dogodzic i przestaniesz wylewac swe zlosliwosci na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Polska mentalnosc hamulcem Unii IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.04, 23:42 pani socjolog, zupelnie trafnie ocenila sytuacje Unii, jako zwiazku solidarnosciowego cywilizoowynych krajow, tylko IMHO, wiekszosc polakow zna sens slowa Solidarnosc z flagi zwiazku zawodowego i dlatego Unia bedzie miala problemy z Polska, jako niezamierzonym hamulcem rozwoju Unii. Niezamierzonym, bo przypuszczam, ze polacy w swoich niektorych dzialaniach, nawet nie beda sobie zdawali sprawy, ze wlasciwie dzialaja na swoja niekorzysc. Wiekszosc rodakow, mysli w kategoriach biale i czarne, dobry i zly, pojecie kompromisu jako uwzglednienia wspolnych interesow jest i bedzie w najblizszej przyszlosci iluzja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Flores Re: Polska mentalnosc hamulcem Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 00:16 > dlatego Unia bedzie miala problemy z Polska, jako niezamierzonym hamulcem rozwoju Unii... Obawiam się, że ten polonocentryzm jest mocno na wyrost. Hamulcem to jest UK, tylko, że po pierwsze robi do z większym wdziękiem, po drugie nikt nie śmie na nich tupać. Warto jednak zdać sobie sprawę, że hamulec bywa pożytecznym urządzeniem. Szczególnie kiedy tak napradę nikt nie wie z jaką prędkościa da się bezpiecznie jechać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EdwardXXV Re: Polska mentalnosc hamulcem Unii IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 01:20 w pelni sie zgadzam z Towja wypowiedzia, oczywiscie, musza byc odpowiednie polaryzacje w roznych kwestiach, to taki jest cel polaczenia roznych narodow, ale wszystko powinno wygladac tak, ze wszystcy na tym wygrali. Nie ma przegranych, wszystcy wygrywaja, cos oddajac, cos biorac, Unia jest jedna i ci sa sie zdecydowali na przystapienie i akceptacje sa zwyciezcami, bo gramy teraz w jednej druzynie. Gdyby Niemcy, Francja, czy GB reprezentowaly tylko partykularne interesy i dazyly do hegomonii w Europie, nie bylaby im do tego Unia potrzebna, sa inne metody jak pokazuje dzisiejsza historia. Dlatego uwazam, ze dla Polski przyszedl czas pociagniecia grubej kreski, albo konczymi z tymi wiecznymi mesjanistycznymi i egocentrycznymi zagrywkami wobec swiata i Europy, albo czeka nas izolacja i rozbior, jak w miedzyczasie nie wywolamy nowej wojny w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Zofio nie zauwazylas ze Polska poddala swoje dwie 21.06.04, 00:38 kwestie nie zyskujac nic w zamian?? I ty to nazywasz kompromisem. To jest dwoja z negocjacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) mentalnosc zofii hamulcem przenikliwosci IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 21.06.04, 11:09 Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Niemiecka definicja KOMPROMISU: "Polska zgodziła 21.06.04, 00:36 się na podwójnie kwalifikowaną większość i zrezygnowała z wyrażonego wprost odwołania do Boga w preambule." Czyli kompromis polegal na tym ze Polska rezygnuje ze swoich dwoch punktow a reszta obstaje przy swoich pozycjach. To sie nazywa fiasko negocjacyjne i w zadnym wypadku nie moze byc nazwane kompromisem. Jesli nasz czekaja nastepne takie "kompromisy" to czarno UE widze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Re: Niemiecka definicja KOMPROMISU: "Polska zgod IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 01:31 moze sprobjesz napisac jak powinien kompromis wygladac? Jakbys ty te problemy rozwiazal? Co by Polska wg. ciebie "wygrala", utrzymujac samotnie izolacyjna pozycje? Wielka zasluga politykow Polski jest to ze nie doprowadzili do kolejnej kompromitacji na arenie miedzynarodowej. Ale moze rowniez pojecie KOMPROMITACJA jest w kraju malo znane, a nasz kraj jest samotna wyspa glupoty, albo wykreowanych medrcow swiata na Ksiezycu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EdwardXXV Re: Niemiecka definicja KOMPROMISU: "Polska zgod IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 01:43 zgadzam sie, Polska ma w rece wszystkie atuty, jest w Unii, ma dobre stosunki z USA, trzeba troche poprawic uklady z Rosja i Chinami. I zyc, nie umierac, pod warunkiem ze oszolomstwo nie zbagnii wszystkiego, potrzeba tylko tego co sie nazywa madroscia narodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy eser w jezyku polityki pojecia kompromitacji nie ma! IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 21.06.04, 11:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy eser kompromis IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 21.06.04, 11:05 trudno nie zgodzic sie z opinia "sbig'a", zwlaszcza, gdy obserwuje sie europejskie przepychanki z paryskiej perspektywy. de facto, polski kompromis jest kapitulacja wobec nacisku francusko- niemieckiego. ci ostatni nie sa tak bezinteresownymi europejczykami, jak uwaza w swej bezdennej naiwnosci "zofia" - socjolog. wystarczy popatrzec na ich dzialania na forum UE w momencie, gdy oceniaja ze ich partykularne interesy sa zagrozone. exemplum : pakt stabilizacyjny i notoryczne gwalcenie jego wymagan przez niemcy i francje (tylko prosze mi tu nie gadac, ze u nas deficyt jest wyzszy! po pierwsze na razie polski nie obowiazywal, a po drugie nie byl wyzszy niz 3%, poki do rzadzenia nie wziela sie obecna ekipa sld-up. po trzecie jestem przekonany, ze zgrzytajac zebami polska go bedzie przestrzegac). jakos udalo sie im uniknac sankcji za naruszanie! na obecnym etapie interesy polski i francji sa absolutnie rozbiezne, czesciowo ze wzgledow taktycznych, czesciowo strategicznych. fakt faktem, nie nalezy przyjmowac na siebie roli wycagajacego kasztany z ognia. nie zapominajmy ze niemalo bylo krajow zadowolonych z opozycji polski wobec zmian w systemie nicejskim. konstytucja tak czy innaczej przepadnie w referendum w wielkiej brytanii (szanse na odrzucenie b. wysokie, biorac pod uwage sukces antyeuropejczykow w ostatnich wyborach), szwecja, dania, czechy i byc moze holandia beda mialy watpliwosci... jak mowil s.p. cat-mackiewicz, polityka to umiejetnosc wykorzystywania tymczasowej koniunktury. w sprawie konstytucji nasi politycy zgrzeszyli troche w obronie imponderabiliow jak np. zapis o chrzescijanstwie, ale na dluzsza mete moze sie to oplacic, bowiem chadecy maja w europarlamencie wiekszosc. opor na rzecz nicei mial sens, dopoki w hiszpanii rzadzil aznar. ale czy ktos mogl przewidziec "bombowe glosowanie " al qaidy? watpie. na temat opcji politycznych polski w europie mozna sie klocic. niestety, tak jak w latach 30-tych, wybor jest ograniczony ze wzgledu na konfiguracje interesow narodowych. pojscie na francusko-niemieckim pasku bez zadnej znaczacej rekompensaty - bo kasa brukseli zostala przez te 2 kraje znaczaco obcieta, tak, rolnicy francuscy! - bylby to wyraz daleko posunietej sklerozy politycznej. ze wzgledu na bezpieczenstwo panstwa pozostaje obrona celow nato, by nikt nas nie mogl szantazowac enklawa kaliningradu. a w tej mierze bynajmniej uleglosc polsce nie pomoze! klaniam sie Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 sam sie chcesz wytepic? 21.06.04, 11:56 zauwasz, ze w sensie pochodzenia twoji dziadkowie czy pradziadkowie byli albo obywatelami Prus, albo Austro-Wegier albo Rosji. Mam sprawdzic czy jestes z pochodzenia Niemcem czy Rosjaninem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deutschland !!! Racja-dlatego polaczki musza sluchac pana !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.04, 11:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bob Bufon Zabawa sie dopiero zaczyna. IP: *.ext.eurgw.xerox.com 21.06.04, 12:28 Poczekajmy na referenda. A tu sa wiadomosci z UK : news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/3805929.stm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odp. Re: Niemiecka politolog o kompromisie w sprawie k IP: *.b.pppool.de 21.06.04, 14:10 Gość portalu: sarpedon napisał(a): > Unia to S Y F, a szkopów należało wytępić po '45. a ciebie palnac w ten niewyrazisty LEB! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrek konstytucja-prostytucja na 250 stron, IP: *.supra.com.pl / *.supra.com.pl 23.06.04, 15:44 po co to komu? nie wystarczyłoby dziesięć stron na zasady głosowania (w sumie bardzo proste, teoria gier, wspólczynnik jakiegoś tam Bez...) i tyle. A po co do tego cała ideologia, na dodatek masońska? Odpowiedz Link Zgłoś