Francusko-niemieckie manowce UE

IP: *.anon-online.org 18.08.04, 02:09
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040818/publicystyka/publicystyka_a_9.html
"Manowce, ku jakim wloką nas Francja z Niemcami, rozciągają się między trzema punktami orientacyjnymi, którymi się kierują: stagnacyjnym modelem gospodarczym, antyamerykańską polityką zagraniczną i obronną oraz związanym z antyamerykańską ideologią poczuciem kulturowego prymatu, za którym kryje się pokusa kulturowego dyktatu."

" Jeśli polsko- -niemiecka wspólnota interesów znikła, a wszystko na to wskazuje, to trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Jeśli Trójkąt Weimarski stał się fikcją, a trudno znaleźć dla tej konstatacji kontrargumenty, to przestańmy się łudzić. W interesie Polski znalazła się obecnie jak najściślejsza współpraca polityczno-dyplomatyczna z Wielką Brytanią i polityczno-militarna ze Stanami Zjednoczonymi. Anglosaski model gospodarczy jest znacznie efektywniejszy i lepiej przystający do polskiej mentalite, która jest z kolei znacznie bliższa amerykańskiej niż niemieckiej czy francuskiej."
    • Gość: lord cox kretynizm Majchra IP: 138.89.23.* 18.08.04, 03:45
      Bardziej idiotycznego artykulu nie czytalem.
      Autor, jednym tchem opowiada sie nie za zjednoczona i silna Europa, ale za
      Europa slaba (wolny rynek tylko), addajaca swe bezpieczenstwo USA (czyli
      podlegajaca politycznie i militarnie USA), przesiaknieta masowa kultura
      amerykanska a la Hamburger, z Hollywoodem i Disneyem wyznaczjacym obszar
      intelektualny tej Europy, pana Majchera .
      Ladna perspektywa.
      To, ze Francja, z cala stanowczoscia broni swej kultury przed zalewem chlamu z
      Hollywodu, to dla pana M. "be".
      Wiekszych kretynizmow jeszcze nie czytalem.
      Stwierdzenie tez, ze system ekonomiczy angielski jest bardziej bliski Polakom,
      to szczyt. Mieszkam w tym systemie od lat, i nie wiem czy Polacy tak chetnie
      zaakceptyja platne szkoly, szpitale , brak zabezpieczen spolecznych i ciagla
      grozba wyladowania na ulicy lub pod mostem, gdy powinie sie noga. System
      anglosaski to spoleczny darwinizm, troche tylko zmodidikowany. System francuski
      i niemiecki bazuje na ideologii chrzescijanskiej (pewnie bardzo nielubianej
      przez pana M).
      • przycinek.usa kretynizm Coxa 18.08.04, 04:03
        "Europa slaba (wolny rynek tylko),"

        Wiekszego kretynizmu nie czytalem od dawna.

        Ja nie wiem do jakiego stopnia mozna zglupiec?
        Czy "zglupiec doszczetnie" jest okresleniem wystarczajaco dosadnym, czy tez
        jeszcze jest tam jakis margines madrosci szczatkowej?


        Ja mam nadzieje, ze czytelnicy sami sa w stanie osadzic, ze najwieksza sila
        kazdego panstwa, kazdej wspolnoty i kazdej jednostki jest ZAMOZNOSC.

        Im wiecej ma sie sily nabywczej tym wiecej ma sie mozliwosci obronnych.
        Wystarczy wspomniec o budzecie obronnym i wydatkach zbrojeniowych.
        To jest zwykle jakis niewielki procent PKB. Im wiecej PKB tym wiecej wydatkow
        na obronnosc.

        Jak ma sie pieniadze, to ma sie dobre wojsko i dobry sprzet militarny, w tym
        lotnictwo, logistyke i ogolnie jest sie bezpieczniejszym.

        ALE PIENIADZE MA SIE WTEDY, KIEDY JEST SIE KONKURENCYJNYM i ma sie odpowiedni
        wzrost ekonomiczny. Rozwoj ekonomiczny jest determinowany prostota podatkowa,
        niskimi obciazeniami fiskalnymi i niewielka biurokracja.

        To zas jest zagwarantowane JEDYNIE wtedy kiedy jest calkowicie wolny rynek, bez
        nadmiernych ograniczen prawnych, koncesji, doplat, haraczow podatkowych
        (socjalizm kosztuje).

        Europie potrzeba wiec JEDYNIE wolnosci ekonomicznej, wiecej wolnosci.
        Jak ci sie cox'ie wydaje, ze jest wolnosc, to znaczy, ze jest jej ciagle zbyt
        malo.

        ponad 80% partii socjalistycznych w Europie GWARANTUJE stagnacje gospodarcza i
        daje NIEOMAL pewnosc, ze w Polskim Wojsku wystapi REGRES.

        Zjednoczona Europa to jest po prostu jeden wielki nieruchawy kolos na
        glinianych nogach rozdzierany wewnetrznymi klotniami o pieniadze i wplywy i
        zmniejszajacy konkurencyjnosc czlonkow, co powoduje rowniez zmniejszenie ich
        bezpieczenstwa i obronnosci militarnej.

        I bardzo dobrze, bo gdyby Niemcy nie byly UMOCZONE w tej unii Europejskiej, to
        byloby obecnie kolejne mocarstwo militarne i potega, ktorej nalezaloby sie
        obwiac.

        Masz szczescie cox, ze teraz bron podatkowo-socjalistyczna okazala sie byc dla
        Niemiec bronia obosieczna. Sami tego chcieli. I maja.

        • Gość: lord cox kretynizm przycinka IP: 138.89.23.* 18.08.04, 04:24
          Piszesz po prostu nie na temat. Przeczytaj jeszcze raz artykul Majchra i potem
          sie wypowiadaj.
          Najprawdopodobniej nie wiesz, ze istnieja 2 koncepeje integracji UE (wolny rynek
          tylko i wiecej nic oraz wolny rynek + sila polityczna i militarna EU). UK i
          Majcher sa tylko za tym pierwszym (wolnym rynkiem bez sily militarnei i
          politycznej).
          Zycze wiecei uczciwosci w wypowiadaniu sie.
          • przycinek.usa Re: kretynizm przycinka 18.08.04, 07:28
            Skoro sie tak intelektualnie odgryzasz, to oswiadczam, ze omawiany artykul nie
            jest taki glupi za jaki go uwazasz. Cytuje:

            "Dla Polski nie prędkość integracji, lecz prędkość wewnętrznego rozwoju jest
            bowiem ważniejsza, a integracja na warunkach francusko-niemieckich może nasz
            rozwój zablokować i naszą pozycję osłabić."

            I to jest w zasadzie kredo calej tej wypowiedzi pana Janusza.

            Natomiast w koncepcji wolny rynek + sila militarna tkwi pewna elementarna
            sprzecznosc, o ktorej zapewne nie wiesz, ale ja zaraz wyjasnie. Chodzi o
            podwaliny pod przyszle sily zbrojne, konstytucje europejska i panstwo federalne.

            Jezeli nawet jestes zwolennikiem gigantomanii, to i tak nie usprawiedliwia to
            plytkosci koncepcji "sily militarnej i politycznej" EU.

            Polecam watek tutaj:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=13597289
            I dopiero jak sobie to przemyslisz, to ewentualnie bede do dyspozycji.
            Bo jak dotad nie widze powodu, dla ktorego mialbym zmienic zdanie o koksie
            walacym farmazony.



      • klip-klap antyamerykanskie resentymenty 18.08.04, 11:23
        Nalezysz dio tych ludzi co pytaja "kto rzadzi" - klasyczna koncepcja wolnosci
        pozytwnej. Mnie malo obchodzi "kto", interesuje mnie "jak". Unia moglaby byc
        nawet pod zarzadem chinskim,ale nie to jest istotne. Istotne jest jak ten zarzad
        by wygladal.
        Mam dylemat - z jednej strony wiem,ze by stworzyc naprawde silna i sprwna unie
        trzeba wolnosci ekonomicznej. To spowoduje zanik wiekszych roznic,zlagodzenie
        konfliktow i w dlugim okresie czasu moze nawet stworzenie tej wymarzonej przez
        was federacji.Na to trzeba czasu i cierpliwosci. Jesli jednak chcesz w krotkim
        okresie stworzyc jeden organizm panstwowy o party o model F-N skutki beda jasne.
        F-N to przeszlosc, babraja sie w tym socjalu, oczywiscie i my mozemy sie
        przylaczyc "w duchu chrzescijanskim";). Byle predzej rozpiep..yc taka Unie.
    • komentator Smrodek w modelu anglosaskim 18.08.04, 08:07

      Z zachwalaniem modelu anglosaskiego to lepiej byc nieco
      ostroznym. Dlatego ze model ten jest bardzo efektywny
      zyciu na kredyt. Niby jest rozwoj ale w USA dlugi, deficyty
      i kredyty sa obledne. W Wielkiej Brytanii deficyty i dlugi
      sa tez potezne. Moze wiec lepiej poczekac co w koncu z tego
      wyniknie bo logicznie biorac dlugi trzeba kiedys splacac.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Niewiarygodne!!!!S.Majcherek cos zrozumial!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 18.08.04, 13:19
      Szkoda ze dopiero teraz a nie przed przystapieniem do UE i tak malo zrozumial.
      ale mimo wszystko jest to wielki sukces intelektualny szczegolnie zauwazyl
      roznice w mentalnosci a scisle i precyzjnie mowiac odmienny model cywilizacji(o
      ile to co uprawiaja w UE mozna nazwac cywilizacja) w Polsce i UE .Nigdy bym nie
      przypuscil ze sie to przydarzy red Majcherkowi,ktory nalezal do najbardziej
      fanatycznych zwolennikow UE.Oczywiscie autor daleki jest od zrozumienia istoty
      rzeczy.Na przyklad tego ze ze to nie tylko Francja i Niemcy ,,sa winne''.Nie
      dostrzega zupalnie tak poteznego czynnika jakim jest Eurobiurokracja w ktorej
      interesie lezy rozszerzanie wlasnej sily i wladzy a zatem i kompetencji
      regulacji.Chociazby tak katastrofalny kroj jak system Euro.No ale nie wymagajmy
      za wiele dobre i to.Krok po kroczku...
    • Gość: Bustaw Nareszcie... IP: *.bakoma.pl / 195.136.33.* 18.08.04, 14:58
      ...ktoś, komu trudno przypisać eurofobię pokusił się zrębek strategicznej
      analizy, uwolnionej od prounijnego klakierstwa. Najwyższy czas na chwilę takiej
      intelektualnej refleksji, na którą nie stać nadal dotychczasowych
      unioentuzjastów, obawiających się posądzenia o sprzyjanie ciemnogrodowi. Owczy
      pęd gna z reguły na manowce. Majcherek przetarł oczy i zrozumiał. Szanuję taką
      postawę; ciekawe czy będzie konsekwentny w dalszej publicystyce.
Pełna wersja