Gość: czytelnik
IP: *.anon-online.org
18.08.04, 02:09
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040818/publicystyka/publicystyka_a_9.html
"Manowce, ku jakim wloką nas Francja z Niemcami, rozciągają się między trzema punktami orientacyjnymi, którymi się kierują: stagnacyjnym modelem gospodarczym, antyamerykańską polityką zagraniczną i obronną oraz związanym z antyamerykańską ideologią poczuciem kulturowego prymatu, za którym kryje się pokusa kulturowego dyktatu."
" Jeśli polsko- -niemiecka wspólnota interesów znikła, a wszystko na to wskazuje, to trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Jeśli Trójkąt Weimarski stał się fikcją, a trudno znaleźć dla tej konstatacji kontrargumenty, to przestańmy się łudzić. W interesie Polski znalazła się obecnie jak najściślejsza współpraca polityczno-dyplomatyczna z Wielką Brytanią i polityczno-militarna ze Stanami Zjednoczonymi. Anglosaski model gospodarczy jest znacznie efektywniejszy i lepiej przystający do polskiej mentalite, która jest z kolei znacznie bliższa amerykańskiej niż niemieckiej czy francuskiej."