Jak wdrażamy unijne prawo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:39
nie wiem dlaczego nie zamieszczono mojej wcześniejszej uwagi, wobec czego
powtarzam; Najlepiej mieć dobre samopoczucie, co występuje /ostatnio coraz
częściej/u urzędników państwowych różnego stopnia
    • Gość: e. Re: Jak wdrażamy unijne prawo IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 11:16
      A moze by tak zrodla warto podac? Wedla stanu na 31 sierpnia 2004 roku Polska
      implementowala 98,44% dyrektyw, i jest na 8 miejscu wsrod Panstw Czlonkowskich
      jezeli chodzi o implementacje dyrektyw - zrodlo- >
      europa.eu.int/comm/secretariat_general/sgb/droit_com/pdf/mne_country_20040831_en.pdf
      Zupelnie inna sprawa jest natomiast JAKOSC tychze implementacji. Bo zbyt wiele
      z nich to kompletne buble legislacyjne.
      • Gość: BOLIGLOWA WLASCIWIE ZROZUMIEC CO TO JEST PRAWO EUROPEJSKIE IP: *.sympatico.ca 19.09.04, 14:55
        Najpierw jest FILOZOFIA faktu,moralnosci i logiki a potem wyplywa z tego dobre
        lub zle prawo. Nie ma na swiecie prawa idealnego. Z reguly prawa ukrywaja
        rzeczywista funkcje celu i sa w pewnym stopniu zrozumiale dla specjalistow z
        roznych dziedzin. Trzeba tez dodac, ze te farmy prawnikow to sa zabiorem
        szumowin, nieukow i bufonow. Tak jest w kazdym kraju. Zazwyczaj wprowadzanie
        nakazow i zakazow na zywym organizmie spoleczenstwa to operacja malo
        humanitarna i niezbyt efektywna. Prawdopodobnie im mniej wprowadzimy tych
        nakazow i nakazow tym dla nas bedzie lepiej. Ogolnie prawa wprowadza sie latami.
        • Gość: BRvUngern-Sternber No brawo. IP: *.bg.am.lodz.pl 20.09.04, 14:07
          Nie spodziewalem sie tak madrego wpisu.Niestety jest to wolanie na
          puszczy.Kultura prawna w UE nie istnieje.To co tam nazywaja to
          istny ,,horror''.Podpisywanie umow pozniej ich nieprzestrzeganie.Wyrzucanie
          calych traktatow do kosza.Brak jakiejkolwiek etyki.To jednym slowem system
          totalnego bezprawia...
    • Gość: skafi Re: Jak wdrażamy unijne prawo IP: *.autocom.pl 18.09.04, 14:12
      Jesli tamten pan ma racje, "że nie są to kwestie, które wpływają na cokolwiek"
      to olejmy to. Ale lepiej wymieńmy tego pana, na bardziej wnikliwego.
    • Gość: Travel Re: Jak wdrażamy unijne prawo IP: *.acn.waw.pl 19.09.04, 00:59
      Przejścia tzw. "małego" ruchu granicznego ze Słowacją...
      Sprzeczna z prawem unijnym dyskryminacja obywateli UE na granicy wewnetrznej ze
      względu na miejsce zameldowania.
      Do 12 sierpnia działało to normalnie, tzn. były to punkty kontrolne dla
      obywateli UE.
      Potem jakimś urzedasom odbiło i wrócono do stanu sprzed 1 maja.
      • Gość: Travel U nas bedą w kółko dyskutować... IP: *.amwaw.edu.pl 19.09.04, 15:33
        "Przy okazji tematu granic dodajmy, że w prawie Unii Europejskiej nie istnieje
        temat przejść małego ruchu granicznego. Wiadomo natomiast na pewno, że Unia nie
        toleruje dyskryminacji a za taką może być uznana formuła przejścia małego ruchu
        granicznego, gdzie nie wszyscy obywatele Unii Europejskiej mogą przekraczać
        granicę. Przykładowo Węgrzy znieśli mały ruch graniczny. Czy w Polsce również
        tak się stanie? Dyskusje na ten temat trwają."

        Z dziennika "Watra"

        No to skoro "w prawie Unii Europejskiej nie istnieje temat przejść małego ruchu
        granicznego" to o czym tu do jasnej cholery dyskutowac????


Inne wątki na temat:
Pełna wersja