Eurokonstytuta - czyżby rozłam we francuskiej PS?!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:37
Od pewnego czasu mam wątpliwe szczęscie trafiać we francuskiej TV na dyskusje
dotyczące eurokonstytuty i sporu jaki na jej tle podzielił francuską Partię
Socjalistyczną. Piszę szczęscie gdyż zawsze jednak człowiek dowiaduje się
czegoś z tych dyskusji; wątpliwe zaś z powodu dostaję mdłości słuchając
francuskich socjalistów.
Sam cymes to fakt iż w PS istnieje grupa wcale chyba niemała kwestionująca
eurokonstytutę i nawołująca do jej odrzucenia! No zważcie sami toż to sama
awangarda europejskiego postępu (chodzi mi o francuską PS), sam creme de
creme socjalizmu, tolerancji i wartości republikańskich. I ta awangarda
nawołuje do torpedowania wspaniałego projektu pt. Europa. Powód?
Eurokonstytuta jest za mało socjalna, za mało postępowa, nie chroni przed
przenoszeniem miejsc pracy z Francji itp. lewicowe bzdety. No cóż nie mnie
tam małemu żuczkowi oceniać na ile silny jest ten ruch antykonstytucyjnych
socjalistów. Będąc dzieckiem polskiego ciemnogrodu wierzę iż tak wspaniały
masoński projekt przejść musi i na opornych znajdą się sposoby. Ale dyskusje
są ciekawe gdyż np. zwolennicy eurokontytuty argumentują iż tworzy ona
europejskie państwo federalne (sic!), które jest niezbędne aby Europa
przeciwstawiła się Ameryce (sic!!!) i aby Europa mówiła wreszcie jednym
głosem (ma się rozumieć glosem francuskiej PS). Te twierdzenia bądź co bądź
pionierów integracji europejkiej dedykuję tym poczciwym matołkom na tym forum
którzy zapewniają nas szczerze iż eurokontytuta żadnego federalnego państwa
nie tworzy i nie powdoduje żadnego zniesienia suwerenności krajów członków
UE. Widać koledzy nie są na bieżąco z tym co się nosi w Paryżu! Czas już
zmienić opinie i uzasadniać jak dobrze że wreszcie powstanie europaństwo.
Takie ćwiczenia w dowodzeniu będą z pewnością bardzo przydatne. Ja rozumiem
że przed referendum konstytucyjnym może to jest niepolitycznie bo trudniej
będzie zagonić polską trzódkę do eurokołchozu ale kombinujcie chłopaki!
Wśród bredni euro i antyeurosocjalistów miód w moje w serce wlał zaproszony
gość programu: Angol z Partii Konserwatywnej który na temat eurokonstytuty
powiedział to co mysli każdy człowiek zachowujacy jaką taką poczytalność
umysłową: ten twór zostanie przez Brytyjczyków odrzucony w referendum gdyż
wyspiarze za grosz nie mogą pojąć egzystując bez pisanej konstytucji dlaczego
takąż narzuca im Bruksela; nie moga też pojąć po co jest EU minister spraw
zagranicznych i po cholerę wspólna waluta. Na co francuscy politycy
odpowiedzieli Angolowi iż wspólny minister jest potrzebny gdyż jakby Bush nie
daj Boże wygrał wybory to Europa musi powiedzieć NIE amerykańskiemu dyktatowi
jednym głosem chociaż wy Angole macie prawo mieć inne zdanie w tej kwestii.
Angol nie skomentował tej francuskiej megalomanii i stwierdził tylko że
żadnego minitra spraw zagranicznych UE nie będzie, bo jest niepotrzebny
przynajmniej Angolom a konstytucja padnie przynajmniej na Wyspach. I za to
właśnie lubię wyspiarzy.
    • Gość: Bustaw Re: Eurokonstytuta - czyżby rozłam we francuskiej IP: *.net.flashnet.pl 29.09.04, 19:31
      Atak na tego euroknota z lewa...Cholera, mam slabą wyobraźnię. Chociaż, w
      istocie, lewe skrzydlo FPS to kryptokomuniści. Przez dlugie lata romansowali z
      FPK i nawet hitlerowski kolaborant Marchais nie stal temu na przeszkodzie.
      Intelektualna awangarda Europy musi wyrażać swoje ideologiczne preferencje. To
      taki moralny imperatyw w ich rozumieniu moralności.
      • Gość: PABLO Re: Eurokonstytuta - czyżby rozłam we francuskiej IP: 193.28.230.* 29.09.04, 20:07
        Mam wrażenie iż przebywanie w opozycji szkodzi. Problemem socjalistów jest jak
        odróżnić się od francuskiej (pardon) prawicy. Ponieważ pomysły gospodarcze,
        socjalne, intelektualne, obyczajowe i co gorsza europejsko-integracyjne nijak
        nie odróżniają socjalistów od (pardon) prawicy padło jednak na eurokonstytutę.
        Zbyt anglosaska i zbyt liberalna. Mnie tam wszystko jedno niech się kłócą ale
        atak z lewa na ten utopijny masoński twór jest sam w sobie ciekawy. PS uraczyła
        francuskich przedsiębiorców 35 godzinnym tygodniem pracy co daje olbrzymie
        koszty pracy i jest wielkim zwycięstwem ludu Francji. Niestety nie przewidzieli
        że inni w Europie nie pójdą za ich przykładem stąd zagrożenie przenoszeniem
        fabryk nawet do strefy, w której, o zgrozo, nie ma euro (Boże! jak to
        wytłumaczyć drodzy fanatycy wspólnej waluty?). Być może czeka nas nowy projekt
        eurokonstytuty jeszcze bardziej ludzki i jeszcze grubszy. Nie jest to
        wykluczone bowiem jeśli zmieszczono tam tyle śmiecia to można więcej. Farmazoni
        wiedzą że cała ta konstytucja tyle warta co zeszłoroczny śnieg i najważniejsze
        punkty już sobie w niej poukładali. Reszta jest tylko ozdobnikiem. Dlatego
        mądry Angol nie pyta jaka konstytucja dla Europy ale po co konstytucja Europie.
        Na tak postawione pytanie trzeba odpowiadać: aby było jedno państwo a takie
        wyłożenie kawy na ławę jest groźne! Dlatego jeśli chodzi o naszą klasę
        polityczną to można postawić na niej krzyżyk gdyż odnosiłem wrażenie iż w całej
        tej dyskusji o konstytucie nikt (poza chyba Giertychem) nie zadał podstawowego
        pytania po co.
        • Gość: on Re: Eurokonstytuta - czyżby rozłam we francuskiej IP: *.fbx.proxad.net 29.09.04, 22:37
          duzo napisales Pablo, dodac ze Fabius jest zamieszany po uszy w afere du sang contaminé, i ze
          procedury sadowe rozny mialy przebieg z roznych powodow
          • Gość: PABLO Re: Eurokonstytuta - czyżby rozłam we francuskiej IP: 193.28.230.* 30.09.04, 16:38
            Stare sprawy. Jak to zwykle bywa z mordercami zza biurka żyje sobie wygodnie i
            swietnie się czuje. Absolutny brak poczucia winy czyli sumienia. Ale gęba dalej
            pełna frazesów o dobru ludu Francji. Fabius to stary łajdak jak większość
            socjalistów.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Kompletne dno intelektualne. IP: *.bg.am.lodz.pl 06.10.04, 14:49
      Oto mamy odpowiedz w jaki sposob powstala UE.Skad sie wzial tak szalony pomysl
      choregu umyslu.Skad te absurdy.Ten caly idiotyzm jest po prostu odbiciem chaosu
      jaki panuje w zachodnich umyslach tej wiary ,,WE WSZYSTKO POZA BOGIEM''.Co
      wewnatrz to i na zewnatrz.No i legendarni ,,francuscy socjalisci''...Szkoda
      slow ale obserwuj i informuj o co wiekszych absurdach...
      • Gość: gloubiboulga Re: Kompletne dno intelektualne. IP: *.proxy.aol.com 08.10.04, 20:27
        Pan Brown Sugar pisze o Fabius'ie, Strauss-Kahn'ie i o innych?????? To sa
        legendarni, francuscy socjalisci. Ci nie maja zamiaru wyjechac i pracowac w
        kibucu....Maja racje. Lepiej odziedziczyc majatek we Francji, i narzekac niz
        wyjezdzac.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Kompletne dno intelektualne. IP: *.bg.am.lodz.pl 15.10.04, 17:21
          Nie no oczywiscie,ze towarzysze socjalisci wola byc pasozytami niz pracowac ja
          nie przecze.Stworzyli sobie wspanialy mechanizm pasozytnictwa tzn.UE.Niestety w
          wyniku narastania pasozytnictwa organizm umiera...
Pełna wersja