Gość: robert Francja wciąż czegoś żąda, od USA, Polski... IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 11.02.05, 22:53 całego Świata... żal mi Francuzów, że mają takich komuszych polityków, niereformowalnych i antypatycznych. Nie wiem jak możemy, nawet oficjalnie, zacofaną Francję uważać za przyjaciela? a w ogóle to nie podoba mi się w Unii, jestem rozczarowany i czuję się oszukany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat CZYRAK: A JA ZADAM tylko zwyczajowych 10%!!!:-))) IP: 5.5.* / 80.58.20.* 11.02.05, 23:23 Jeszcze kiedy bylem premierem Francy owczesny WICE-prezydent Iraku, p. Saddam Hussein zawsze odpalal mi 10% bakszyszu od kazdego kontraktu na francuskie dostawy militarne dla jego kraju ( w tym reaktory dla programu zbrojen atomowych). [To nie moja wina, ze te parszywe zydla...ten w OSIRAK rozp..lily! :-(((((((((] Dlatego, chcialbym oznajmic publicznie, ze jeli prezydent Hujintato, chce zeby jego KOMUSZY GULAG rowniez dostawal francuska bron, mimo obowiazujaych w UE sankcji, np. dla chinskich zolnierzy dlawiacych powstania w TYBECIE i UJGRURII oraz dla sponsorowanej przez ChRL maoistowskiej partyzantki w NEPALU, to TAKZE musi mi zagwawantowac 10%, i to nie w zadnych juanach, tylko w walucie tego kraju, ktorym rzadzic bedzie jeszcze przez cale cztery lata-niestety!- ten 'prymitywny, sklonny do siegania do kabury przy najmniejszej prowokacji, kowboj z Teksasu'! Wiem, wiem, ze $ obecnie stoi nisko, ale dowiedzialem sie wlasnie od <meerkata>, ze "W" trzyma go tak CELOWO, by wymusic uwolnienie zawyzonego o co najmniej 70% juana, i ze jak tylko Pekinowi RULA zmieknie (USA to jego najwiekszy rynek eksportowy!), to DULAR ZNOWU POJDZIE, natomiast euro...:-(((((( Jacques Chirac-Iraq Prezydent FRANCY (jeszcze troche, podobnie jak Schroeder-RFN !) :-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: Francja wciąż czegoś żąda, od USA, Polski... IP: 85.89.207.* 12.02.05, 00:00 JA TEZ ! DLA UE KOSTYTUCJI MOWIE NIE !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek: Re: nie dac sie !!!! IP: *.proxy.aol.com 11.02.05, 23:11 Brawo dla D. Huebner! Francja, przy pomocy sztucznych zabiegow sprzecznych ze zdrowymi zasadami wolnego rynku, ogranicza konkurencyjnosc polskich firm a takze firm innych krajow ktore przystapily do U.E. To jest powrot do zasad gospodarki socjalistycznej, ciagle pokutujacej we Francji i powodujacej stala regresje gospodarki w tym poniekad pieknym kraju, ale zyjacym przeszloscia. Jednak praw ekonomii nie da sie oszukac. Wszystkie "nowe" kraje powinny z pelna swiadomoscia poprzec stanowisko D. Huebner, mysle tez, ze inne kraje uznajace zasady wolnego rynku (np. Anglia) tez powinny to stanowisko poprzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balum Re: nie dac sie !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:16 Jedną z zasad UE jest swoboda przepływu kapitału. Nie ma powodu się tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 101011011 Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: *.chello.pl 11.02.05, 23:29 Z pewnością więcej niż ty :D ( Choć to nie jest argument ). Uważam jednak że nie można Pani Hubner potępiać za taką wypowiedź. Ma ona rację że wielkie firmy szczególnie te spoza Europy ( ale i europejskie ) będą szukały taniej siły roboczej w Azji. Wystarczy zauważyć że cały przemysl elektroniczny tam siedzi ( mówie o produkcji nie o projektowanju ). Trudno się temu dziwić. Zaś kraje uboższe jakimi jest Polska moga w Europie przejąć rolę rynków produkcyjnych. Oczywiście przyśpieszy to rozwój naszej gospodarki i z czasem możemy przestać byc tak konkurencyjnymi pracownikami. Jednak na dzien dzisiejszy bylby to silny bodziec. Stara Europa zas tego się bardzo obawia, a szczególnie ( czemu nie ma się dziwić ) pracownicy owych fabryk ( zwiazki zawodowe ). Myslę jednak że taka mała wojan o konkurencyjnośc rynku w ramach Europy dobrze by zrobiła całej Europie jako partnerowi gospodarczemu innych państw ( choć rentowności rynków azjatckch to raczej sie nie uda przeskoczyc nigdy :D ). Pozdrawaiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARON Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: 85.89.207.* 11.02.05, 23:46 JESLI W POLSKE WPOMPUJEMY 200 MLN DOLCOW(PLAN MARSZALA) JAK WE FRANCJE TO TEZ BEDZIEMY KRAJEM DOBROBYTU.SLIMAKOJADY I KOLABORANTY SA FRANCUZIKI.TS::TS::: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snail To Francja oberwała od Niemców czy wygrała? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.05, 00:46 To mocarstwo, czy klub różnokolorowych pyskaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jr Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 12.02.05, 01:16 ozi33 napisał: > G.W. probuje zrobic wrazenie ze pani H. cos dobrego zrobila dla Polski..... A ty co, poza szczekaniem, dobrego zrobiłeś dla Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx DO POLSKIEGO - FRANCUZA IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 02:22 Szanowny Panie, Pańskie wypowiedzi przewijają się przez cały wątek - więc pisze do Pana zbiorowo w odpowiedzi na wszystkie Panskie posty, bo w zasadzie wszystkie Pańskie posty pozbawione są sensu i logiki. Proszę zapomnieć na chwilę o Francji i Polsce i proszę pomyśleć o pewnym malutkim kraiku nieco na zachód od Francji. Tam nie ma żadnych światowych marek, bo w czasie, gdy powstawały pierwsze światowe marki, mieszkańcy tego kraiku cierpieli na chroniczny głód. Nie ma też zbyt wielu zabezpieczeń socjalnych, a władzom tego kraju nie przeszkadza to, że większość dochodowych firm został założona przez tzw. kapitał obcy - główniez USA. Tydzień pracy wynosi znacznie ponad 35 godzin, nie ma ograniczeń w wysokości zarobków kadry kierowniczej. Brak też silnych związków zawodowych. Bezrobocie wynosi około 4%, zarobki są jedne z najwyższych w Unii, tak też PKB. Ale jakoś mieszkańców tego kraju nie martwi delokacja, bo z ich kraju firmy nie uciekają. W sumie to popieram francuską inicjatywę harmonizacji podatków, pod warunkiem wszakże, że zharmonizujemy je do poziomu irlandzkiego - 12,5%poatku dochodowego od osób prawnych. Aha, bzdurą jest to Pańskie przekonanie, że idea Unii to dopłaty i subwencje. Ideą Unii jest wolny rynek - swobodny przepływ kapitału, usług i ludzi. To Francuzi robią wszystko by ten przepływ zablokować. Zdecydowanie lepiej by dla nas wyszło, że przepływ usłyu i ludzi był rzeczywiście swobodny, natomiast warto by było zrezygnować z dopłat. Z tym, że na rezygnacji z doplat najbardziej uicierpią chłopi francuscy - bo omi już nic nie są w stanie wyprodukować i sprzedać bez pomocy doplat, pochodzących z moich podatków. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA 12.02.05, 08:23 Szanowny Panie. Los Irlandii jest na pewno do pozazdroszczenia i Polska by chciala w jej slady pojsc. Problem polega na tym, ze Europa sie powiekszyla jednoczesnie o wiele stosunkowo biednych krajow co uniemozliwia globalne przyjecie tego modelu. A w szczegolnosci, dotkliwa dla Francji i Niemiec jest sprawa delokalizacji subwencjonowanej przez ich podatnikow, ktorzy juz leza i kwicza (jak Pan slusznie pisze) pod ciezarem podatkow. Jednym ze zrodel sukcesu Irlandii, sa inwestycje ameryanskie (sam bylem w firmie Seagate), ktore pragmatykom zza oceanu pozwolaja na bezclowe wejscie na rynek europejski. Ameryka takich wielkich inwestycji w Poolsce nie robi. Dlaczego? Bo brak jest infrastruktury (drog, szybkich kolei...). Rozbudowywane sa z subwencji europejskich. Miejmy wiec zatem, na milosc Boska, choc troche szacunku i zrozumienia dla problemow duzych eropejskich krajow. Polska i Francja sa duzymi krajami. Irlandia jest mala. Estonia i Lotwa juz chyba maja mieksze PIB niz Polska. Inne reguly gry stosuja sie do duzych krajow. Popatrzmy sie na Hiszpanie to nasza skala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 09:56 Szanowny Panie! wyjście dla Francuzost niestet jedno: obnizać podatki, ciąć wydatki. Tylko taka receptura pozwoli uniknąć im kryzysu. Po prostu nie da się dłużej żyć na kredyt. Ktoś na te wszystkie socjale musi pracować, tyle że wielu się już tak rozleniwiło i odmawia pracy. A inteligentni i przedisiębiorczy nie mają za bardzo ochoty do sponosrowania całej bandy nierobów. Pan wybaczy, ale 35 - tygodniowy tydzień pracy, zagwarantowany ustawowo to jest dla mnie abstrakcja. My - to znaczy Polacy - musimy skorzystać z modelu irlandzkiego, bo tylko taki daje szanse na rozwój. Przypominam, że rzeczywiście to Amerykanie, ale jako firmy, najwięcej zainwestowały w Irlandii i przyczyniły się do rozwoju tego kraaju. Irlandczycy nie korzystalai z planu Marschalla- tak jak Francuzi, którzy teraz udają, że nie wiedzą o co chodzi i nie pamiętają , kto im pomógł. Gdyby nie amerykańskie poeniądze sprzed 55 lat, Francja, prowadząc cały czas taka politykę jak dziś, dawno by zbankrutowała. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: DO Pana XXX i "Polskiego Francuza" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.02.05, 10:12 Szanowny Panie XXX W pelni zgadzam sie z Pana analiza. Domyslam sie, ze "Polski Francuz" zyje we Francji, wiec tym bardziej dziwie sie takiemu niezrozumieniu mechanizmow rynkowych w gospodarce wolnorynkowej. Niech Pan jednak nie mysli, ze jego poglady reprezentuja srodowisko polskich emigrantow we Francji. Ja tu zyje od 25 lat i w moim otoczeniu nasi rodacy mysla podobnie jak ja Francja ma gleboko zakorzenione tradycje komuny i to niestety fatalnie ciazy na niej. Przykladem sa ciagle nieudane (bo nie zaakceptowane przez zlewicowane kadry) reformy szkolnictwa, zreszta nie tylko. Szkoda tego pieknego poniekad kraju, ktory wmawia sobie, ze idzie do przodu, ale nie chce widziec, ze idzie do przodu staczajac sie po rowni pochylej. Lacze pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO Pana XXX i "Polskiego Francuza" IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 11:16 Szanowny Panie Franku! We Francji nie ma mechanizmów wolnorynkowych. Jest gospodarka prawie nakazowo - rozdzielcza. Wydaję mi się, że nowe kraje Unii lepiej rozumieją idee Uni, czyli wolnym i swobodny przepływ kapitału, usług i ludzi, niż stare kraje, zwłaszcza Francja i Niemcy. Ich gospodarki przestały byc konkurencyjne wskutek niszczenia ludzi przzedsięborczych. Nie możemy popełniać tego błędu. Kiedyś czytałem, że z Niemiec (myślę, że z Francją jest w jakiś sposób podobnie) są trzy kierunki emigracji: Hiszpania (emeryci), Polska (emeryci z polsko - śląskimi korzeniami) i USA (ludzie młodzi i przedsiębiorczy). Strategia lizbońska nic nie pomoże, bo jest zbiorem pobożnych życzeń. Nie wszyscy mogą być przedsiębiorcami, ale tym, którzy chcą pracować i się rzowijać, nie można krępować rąk. Bo w świecie bez granic, jeśli we Francji przedsiębiorca będzie nadmiernie obciążony regulacjami, to szybko zmieni siedzibę firmy. Ja się tylko modle, żeby to była Polska, a nie Chiny czy Indie. I chyba tak naprawdę nie chodzi o poziom zarobków pracowników (powtarzam jeszcze raz: Irlandia, ale także UK i Holandia), a regulacje mordujące przedsiębiorczość. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Wroclawianin i Emigrant 12.02.05, 11:24 Nie atakuje nikt tutaj mechanizmow rynkowych, ani ja ani p. Raffarin and jego minstrowie (w tym Michel Barnier). Wiec niech Pan nie wywala otwartych drzwi. Moje interwencje maja na celu zblizenie Forumowiczom tego co mysli przecietny Francuz. A jest on wkurzony, za jego pieniadze firmy sie delokalizuja na wschod europy. Co pozbawia go pracy. Francja weszla do epoki post-industrialnej, natomiast Polska jest krajem krajem przemyslowym. Inne sa problemy (choc bezrobocie jest nam wspolne) i inna mentalnosc. Czy zamiast dawac lekcji ludziom, ktorzy jej nie potrzebuja nie lepiej starac sie zrozumiec co nimi powoduje? Czego Panom zycze. PF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Wroclawianin i Emigrant IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 14:14 Na wstępie pozdrawiam krajana z samego środka naszego pięknego miasta! Pisze Pan: Czy zamiast dawac lekcji ludziom, ktorzy jej nie potrzebuja nie lepiej starac > sie zrozumiec co nimi powoduje? Ależ oni potrzebują lekcji. Muszą zrozumieć przyczyny kryzysu. Bo jeśli tego nie zrozumieją, to za kilka tal wszytkie francuskie produkty markowe będą nosiły nalepki Made in China! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla xxx) IP: *.adsl.proxad.net 12.02.05, 11:23 cale nieszczescie z ucieczka firm achodnich do Azji i generalnie na Wschod lezy w poblazaniu przez rzady krajow starej UE dla dzikiej delokalizacji przedsiebiorstw. Wszyscy doskonale wiedza ,ze dziki Wschod prowadzi niwolniczy wyzysk pracownika czego dowody sa widoczne nawet w Polsce nie mowiac o Chinach czy Dalekim Wschodzie. Ochrona praw pracowniczych oraz zabezpieczenie socjalne ,ktore sa tradycja i duma krajow zachodnich ma swoja cene i dlatego dziki wyzysk poze skutecznie konkurowac z systemem zachodnim. W tej sytuacji widza jedyne rozwiazanie na masowa delokalizacje firm na Wschod.Po delokalizacji oblozyc 200% clem od ich wartosci wszystkie wyroby firm delokalizowanych przyjezdzajace na rynki UE .I wtedy skoncza sie delokalizacje,kombinacje i wszelkiego rodzaju matactwa. A wtedy "inwestorzy" kretacze beda mogli delokalizowac zaklady dokad im sie zywnie podoba.Natomiast za sprowadzanie ich wyrobow do Europy zaplaca 200% cla na granicy UE. I zobaczymy wtedy czy ten proceder nie skonczy sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla xxx) IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.02.05, 11:38 Drogi Polonusie z Lyonu Idac dalej, Twoim rozumowaniem, nalezy wprowadzic komunistyczne zarzadzanie gospodarka swiatowa. Niech zyje komunizm swiatowy! A na jego strazy, Zwiazek Radziecki z niezwyciezona Armia Czerwona. Polonus z Paryza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla xxx) IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.02.05, 11:48 PS Drogi Polonusie z Lyonu Przeczytaj sobie bardza trafna analyze przedstawiona powyzej przez XXX. On mowi o systemie nakazowo rozdzielczym we Francji, ktory powoduje regresje tego kraju. A Ty chcialbys zeby ten system (charakterystyczny dla zarzadzania komunistyczno- socjalistycznego) zostal rozszerzony na caly swiat... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla xxx) 12.02.05, 11:56 Ochronę celną stosowaną od wielu wieków dla ochrony własnych gospodarek nazywasz zarządzaniem komunistyczno-socjalistycznym? A to ciekawostka, szkoda, że ci wszyscy władcy stosujący te rozwiązania nic o tym nie wiedzieli, na pewno szybko by ich zaprzestali, bo to przecież KOMUNĄ trąci... A tak w ogóle, to skąd wyciągnąłeś wniosek o komunistycznym zarządzaniu gospodarką światową? Majaczy ci widmo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) IP: *.adsl.proxad.net 12.02.05, 12:20 Gość portalu: Franek napisał(a): > PS > Drogi Polonusie z Lyonu > > Przeczytaj sobie bardza trafna analyze przedstawiona powyzej przez XXX. > On mowi o systemie nakazowo rozdzielczym we Francji, ktory powoduje regresje > tego kraju. > A Ty chcialbys zeby ten system (charakterystyczny dla zarzadzania komunistyczno > - > socjalistycznego) zostal rozszerzony na caly swiat... > Pozdrowienia Drogi Franku Nie jestem wcale zwolennikiem komunizmu czy socjalizmu wrecz przeciwnie.Nigdy nie nalezalem do zadnych partii czy zwiazkow (PZPR,ZSL,SD,CRZZ). Z Polski wyjechalem 25 lat temu bo stwiedzilem ,ze nie moge tam juz dluzej zyc. Nie jestem zwolennikiem systemu nakazowo- rozdzielczegu ,ale uwazam,ze w obecnej sytuacji nalezy narzucic ,sila ekpnomiczna, krajom dzikiego Wschodu ,reguly gry ,obowiazujace na Zachodzie. BO te wszystkie sukcesy dzikiego Wschodu zeruja na pogwalceniu praw pracownika,dzikim wyzysku i braku ochrony socjalnej. Sa ta pieniadze wypracowane przez tych biednych ludzi i zawlaszczone przez dzikich kapitalistow. Dla przykladu moge podac incydent z praworzadnej Francji gdzie mieszkam i pracuje. Wpadla mi przypadkowo w rece faktura jaka wystawil moj pracodawca firmie ,do ktorej zostalem oddelegowany na 2 miesiace .Za godzine mojej pracy w tej firmie ,kazal sobie zaplacic (nie liczac diet i hotelu),50 euro za godzine. W tym casie moja pensja w przeliczeniu wynosila 15.50 euro za godzine. Zakladajac ,ze drugie tzn 15.5 kosztowaly go oplaty podatkowe za moje zatrudnienie,na czysto ,nic nie robiac (bylem w delegacji) zarobil na mnie 50- 15.50-15.50=19 euro.czyli wiecej niz mi zaplacil za moja prace. To wlasnie z takim dzikim kapitalizmem walcza zwiazki zawodowe i system zachodni,aby odebrac czesc zarobionych przez pracownikow pieniedzy i podniesc zarobki albo przez system podatkow ograniczyc dziki wyzysk pracownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 14:09 Drogi Polonusie z Lyonu i polskie francuzie! Nie istnieje coś takiego jak wyzysk pracodawcy. Wolny rynek polega na tym, że praca jest towarem, takim samym jak każdy inny. Cała sztuka polega na tym, by stworzyć takie warunki do rozwoju, by tego towaru - czyli miejsc pracy było na rynku jak najwięcej. Zauważ, że wyzysk pojawia się tylko tam, gdzie jest bezrobocie. W krajach gdzie stopa bezrobocia wynosi 3 - 4 % (co jest stanem naturalnym i oznacza, że bezrobocia de facto nie ma, zawsze ktoś szuka pracy, bo ją zmienił, bo firma padła itp.) nie ma problemu wyzysku pracowników. W takich krajach pracownik - jeśli mu się nie podoba - po prostu z łatwością zmienia pracę. Panowie, pracodawca ryzykuje zatrudniając pracownika, jesli nie może go z łatwością zwolnić. Pracodawca ryzykuje zresztą cały czas, przez swoje nietrafne decyzje może całą firmę doprowadzić do ruiny. Pracownik nie ryzykuje niczym. Powtarzam jeszcze raz nie wysokie płace są przyczyną delokacji. Spójrzcie na kraje przeze mnie wymienione, a także USA. Mimo wysokich płac, bezrobocie jest niskie. Problemem Francji są oslony socjalne i biurokracja. Te osłony socjalne (co w konsekwencji zmusza m. in. do wysokich podaktów) uderzają paradoksalnie w pracowników, bo każdy pracodawca 3 razy się zastanowi, nim stworzy nowe miejsce pracy, bo wie, że - jesli pracownik okaże się idiotą albo złodziejem - to zwolnienie go z pracy okaże się wielc utrudnione. Gospodarki rozwijają się szybko w tych krajach, gdzie łatwo zakłada się firmy, gdzie łatwo zatrudnia się i zwalnia pracowników. Gdzie państwo, przy pomocy urzędników, nie ingeruje w działalność gospodarczą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) 12.02.05, 14:50 To o czym Pan pisze jest tu dobrze znane. I ja osobiscie zostawie mojemu wspolrodakowi z Lyonu (pozdrowienia) propozycje ekonomiczne a skoncentruje sie na roznicach miedzy modelami nazwijmy go "europejskim" i "wolnorynkowym" lub "liberalnym". W modelu "europejskim", ktory panuje m. in. we Francji i w Niemczech, panstwo bierze w duzym stopniu pod ochrone pracownika, utrudnia jego zwolnienia, dba o potrzeby takie jak edukacja, transport, komunikacja, itp. Na strazy pracownika sa silne zwiazki zawodowe. Stwarza duzy aparat do realizacji tych celow, placony z podatkow. Presja podatkow stlamsza nieco chec pracy i model ten jest modyfikowany w kierunku na wycofywanie panstwa z wielu funkcji (np. telefonia jest juz prywatna tutaj a poczta w Niemczech, koleje sa prywatne w Niemczech ale jeszcze panstwowe we Francji, sluzba zdrowia dla kazdego itp.). Rzady Schrödera i Raffarina postepuje w kierunku zmmiejszania zaangazowania a wiele zwiazkow zawodowych protestuje. Wielu ludzi jest bowiem za utzymaniem tego modelu, bo zapewnia to w wielu przypadkach rownowage miedzy zyciem zawodowym i zyciem prywatnym i rodzinnym, ktore Francuzi (i ja tez) uwazaja za bardzo wazne. Na drugiej stronie polityki jest "liberalizm" w ktorym rola panstwa jest silnie zredukowana do obrony granic i bezpieczenstwa wewnetrznego, edukacji (po czesci bo jest tez edukacja prywatna), poczta (i to chyba wszystko). Championami sa tu Stany za rzadow republikanskich (Reagana np.) i w duzym stopniu Zjednoczone Krolestwo. Co jest w tym drugim modelu trudne, to ze jak slabys i troche glupszys tos przegrany. Poza tym wielu ludzi (40 mnln w Stanach)jest bez ubezpieczenia zdrowotnego. Anglia sie troche wycofuje z tego modelu, bo sluzba zdrowia jest zenujaco slaba i sie koleje czesto wykolejaja. A ja mieszkajac na Polnocy Francji widze Anglikow, ktorzy chca tu mieszkac ze wzgledu na sluzbe zdrowia, koleje itp co podnosi m. in. ceny domow. Oba systemy w Europie zmierzaja do pewnej konwergencji, ktora odpowiada tradycji i historii wlasciwej kazdemu krajowi europejskiemu. Wrocmy teraz do p. Hübner i do tematu watku. Rzad francuski stara sie przekonac swoich obywateli, ze Europa jest czyms dobrym dla nich (bo Auchan w Polsce, Peugeot gdzies indziej itp. itd.) a ludzie uwazaja, ze traca prace bo sie firmy delokuja na Wschod Europy(delokalizuja po francusku). Moze to sie skonczyc wygrana "Nie" w czerwcowym referendum nt. konstytucji europejskiej. Dlatego byl rzadowi Raffarin'a tak nie na reke wywiad p. Hübner i jej (skadinad w wielu punktach sluszne) wypowiedziane poglady. Zreszta, cos mi sie widzi, po lekturze Le Figaro online, ze taka jest polityka komisji Barosso, ktorej p. Hübner byla wyrazicielka. Mysla, ze skoncze na tym moj udzial na tym forum, bo mi sie od urlop konczy a jeszcze mam zaleglosci. Pozdrawiam szanownych dyskutantow i dziekuje tym, ktorzy mi wykazali sympatie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 15:03 Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, Pan nie upiera się przy poglądach rządu francuskiego? pozdrawiam z wrocławia Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) 12.02.05, 15:12 Czyli jak bede glosowal na wyborach prezydenckich? Jeszcze nie wiem, podoba mi sie Sarkozy. Bo to syn emigranta " z jajami". Ale zobaczymy, kto dotrze do finalu. Dzieki za pozdrowienia. Przez pierwsze lata emigracji snil mi sie Wroclaw po nocach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) IP: 62.37.220.* 12.02.05, 18:10 Kochasiu, co ty opowiadasz. Bezrobocie w USA bije wszystkie mozliwe rekordy. Zgadzam sie z FRANCUZEM polskim. Pracownik we Francji ma prawa, a Polak w Polsce nie ma nic! Nie macie emerytur, opieki spolecznej, bezrobocie - 6 miesiecy, czynsze sa podwyzszane stosujac formule "pitagoras x podloga". Nie badzcie tacy zaslepieni, ktos wam wbil do glowy, ze nalezy "nienawidziec" Francuzow. A czy choc wiecie dlaczego? To zupelnie jak w tych 1930 letnich Niemczech, kiedy Hitler przykazal "nienawidziec zydow". I jak sie skonczylo???? Inteligetny czlowiek (a za takich uwazam nas Polakow) powinien rozsadnie podchodzic do sprawy. Jest takie powiedzenie: "czlowiek nie malpa - moze pomyslec". Wiedz nie badz malpa tylko czlowiekiem. Cale szczescie, ze w Uni sa rozne modele, ale nalezy wybrac dobre "modele" i stosowac je tal gdzie powinno. Zle modele - nalezy z nimi walczyc i unikac bledow. Panowie, my jestesmy teraz wspolnota 25 krajow - nie badzmy zaslepieni Ameryka, Australia czy Canada. Nie nalezy robic we wlasne gniazdo. Abys nie mial czkawki: nie jestem komunista (i nie bylem), nie jestem zwiazkowcem, nie jestem krwiopijca (tak to ciagle wytykasz)pracodawca, no i aby nie bylo nieporozumien - nie jestem Zydem!!! (tak sie sklada, ze "stara" plyta gra beznadziejnie , ze to wszystko to jest ich wina!!!- bzdura !!!) Jestem czlowiekiem pracy, demokrata, zwolennikiem Uni - kocham Europe. Nienawidze wojny. Doskonale sie czuje we Francji, gdzie mam "zabezpieczenie" socjalne godne czlowieka z XXI wieku. Jak bedziecie miec podobne , choc w 50% zabezpieczenie socjalne w Polsce - napewno lepiej zrozumiesz twoja "ekonomie wolnego rynku". Nie zlosc sie, nie odpowiadaj w niegrzeczny sposob - POMYSL, nie badz malpa!!! Myslenie, w tym przypadku powinno byc bezplatne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 19:18 Bezrobocie w USA bije wszystkie mozliwe rekordy? To znaczy 4,5% amerykańskiego to jest rekord w stosunku do 12 % francuskiego? Pracownik we Francji ma prawa, a Polak w > Polsce nie ma nic! - może i tak, ale już niedługo pracownikowi we Francji zostaną same prawa, pracę będzie miał Polak, albo, czego sie obawiam Chińczyk. Nie badzcie tacy zaslepieni, ktos wam wbil do glowy, ze nalezy "nienawidziec" > Francuzow. A czy choc wiecie dlaczego? > > To zupelnie jak w tych 1930 letnich Niemczech, kiedy Hitler > przykazal "nienawidziec zydow". I jak sie skonczylo???? to porównanie polskiej krytyki Francji - a właściwie odpowiedzi na krytykę francuską Polski do działań Hitlera wobec Żydów jest co najmniej niestosowne. Proszę wziąść głęboki oddech i zastanowić się jaką głupotę Pan napisał. Jestem czlowiekiem pracy, demokrata, zwolennikiem Uni - kocham Europe. > Nienawidze wojny. Doskonale sie czuje we Francji, gdzie mam "zabezpieczenie" > socjalne godne czlowieka z XXI wieku. Super, tylko do czasu, to naprawdę nie my mamy problem tylko Francja i Niemcy, które potrzebują reform. Ja sobie zdaję sprawe, że trudno będzie zrezygnować z przywilejów, ale to niestety jest konieczne. W przeciwnym razie zostaną same przywileje - jako puste hasła. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) 14.02.05, 15:37 Do xxx Dyskusja na wątku zdaje się wygasła, nie chcę się też tu włączać do dyskusji o modelach ekonomicznych, ale jest jedno zdanie w twoim poście na tyle kuriozalne, że go wyjmę z całości i przytoczę: "Pracownik nie ryzykuje niczym." Pozostawię to bez komentarzy, bo nie bardzo wierzę w ich zrozumienie przez osoby strzelające takimi odkryciami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO - FRANCUZA(dla franka) IP: *.wroclaw.mm.pl 14.02.05, 17:41 A czego nie rozumiesz? Powtarzam: pracownik nie ryzykuje niczym. Pracodawca ryzykuje własnym majątkiem ( i nie pisz o patologiach, wiem, że część pracodawców to złodzieje okradający pracowników i kontrahentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: Do polonusa z Lyonu IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 13.02.05, 11:15 Coz Ci moge na to poradzic: zaloz sobie swoja firme, zatrudnij pracownikow i rozliczaj ich tak jak chcesz zeby Ciebie teraz rozliczano. Moze okaze sie, ze Twoja PRZEDSIEBIORCZOSC musi oplacic podjete przez Ciebie ryzyko i zmienisz szybko zdanie? A moze nie zdazysz, bo wczesniej zbankrurujesz i zostaniesz zrujnowany i zadluzony, podczas gdy Twoj pracownik o ktorego tak dbales znajdzeie sobie (lub nie) innego PRACODAWCE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy "madra" interpretacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 05:33 ozi33 napisał: > G.W. probuje zrobic wrazenie ze pani H. cos dobrego zrobila dla Polski..... GW to wymyslila,czy opisuje fakty ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga PYTANIE DO REDAKCJI GW!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 12.02.05, 08:07 Dlaczego w tym temacie nie musze się logować a w nastepnych tak??? Czy jest jakieś logiczne wyjasnienie ? Czy GW pogrąża sie w redakcyjnym bałaganie!! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: PYTANIE DO REDAKCJI GW!!!!!!!!!!! 12.02.05, 08:28 gaga -ja ci odpowiem - .... bo to zależy jakie wczesniej pisałeś opinie [posty], jezeli to była opinia niezgodna z linia gazety.pl to musisz sie logowac , zeby mieli na ciebie namiar . Dam przykład takiego "działania : w chyba w srode była info , ze posłowie w najblizszym czasie beda głosowac nad abonamentem radiowo-telewizyjnym , ukazały sie nasze posty b.negatywnie oceniajace tę decyzje i juz po ukazaniu sie kilku takich postów informacje usunieto . Widac dokładnie jaka jest "wiarygodnośc " gazeta.pl i jaki jest stosunek ich do danej sprawy . Przykładów mozna by mnozyć , chocby np. info o Rokicie - jego wypowiedzi nt. IPN, informacja jest juz ponad dobe i nie znika z "ekranu" , wiadomo dlaczego .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Witajcie w socjalizmie! IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 12.02.05, 08:08 Zdusić konkurencyjność ustawowymi 'klimatami', ograniczyć wolność zakazami - to już chyba znamy i przećwiczyliśmy, a ciągle do tego wracamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delta Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: *.dyn.optonline.net 12.02.05, 09:24 Francja moze sobie rzadac wyjasnien od swoich ludzi jak w tym przypadku, gdyby ta Pani byla amerykanka,Francja schowalaby sie jak zwykle pod pierzyne. Francja to prostytutyka Europy i rzadzi tam gdzie moze,ale jak przyjdzie do USA to zdejmuje majatki,co amerykanow napawa obrzydzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pomocnik Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: *.idea.pl 12.02.05, 10:03 Zabojady zawsze maja tendencje do stawania okoniem.Jedna w czasie okupacji Fracji przez hitlerowcow jakos nie mieli takich endencji tylko kolaborowali z niemcami i nawet dopuscili do zalozenia tzw.panstwa vichy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xon Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: *.witnet.gda.pl / *.witnet.gda.pl 12.02.05, 10:38 HEj, a tak wlasciwie to dlaczego Francuzi sie czepiaja, powinni trzymac gebe na klodke, ten osiol narodow. I ciekawe jak to sie stalo ze w Polsce mamy przewage ich hipermarketow (Auchan, Geant, Carefour) i to na nas zarabiaja ich przedsiebiorstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurosceptyk Huebner straciła okazje by być cicho IP: 216.13.1.* 12.02.05, 16:54 A tak się świetnie zapowiadała kariera Frau Huebner. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: A moze z Polski do Ukrainy? IP: 62.37.220.* 12.02.05, 17:50 A co bedzie jak Mme Huebner zaproponuje "przelokowanie" za Polski do Ukrainy? Jestem pewna, ze Polska sie zgodzi!!! Bedzie to polityczne poparcie dla sasiada. Nie nalezy sie dziwic, ze Francuzi sie bronia, to tak jak to francuskie powiedzenie: ubierzesz Piotra a rozbierzesz Pawla. Lubie Francje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu DO POLSKIEGO FRANCUZA,XXXa i FRANKA IP: *.adsl.proxad.net 12.02.05, 18:42 Moi drodzy dyskutanci, Polemizujac z Wami przyszedl mi do glowy pomysl,ktory byc moze nie jest genialny ale moglby uregulowac w jakis sposob spiecie na linii pracodawca - pracownik i obronic pracownikow przed nadmiernym wyzyskiem i nieludzkim traktowaniem .Oto zasady tego pomyslu: Otoz pewnego pieknego dnia wszyscy dotychczasowi pracownicy sektora prywatnego staja sie z mocy prawa urzednikami panstwowymi,kazdy w swoim zawodzie. W tym momencie wszyscy pracodawcy zostaja pozbawieni swoich dotychczasowych pracownikow. Poniewaz ich firmy musza funkcjonowac zglaszaja zapotrzebowanie na zawodowych urzednikow panstwowych aby firmy mogly dalej funkcjonowac. Ale wysokosc oplat za wynajem do pracy tych ludzi musza negocjowac z PANSTWEM a nie z biednym i doprowadzonym do desperacji pojedynczym czlowieczkiem. W tych negocjacjach panstwowy pracodawca wystepuje z pozycji sily w stosunku do prywatnych firm i jego pozycja jest duzo silniejsza.Wynajety pracownik podlega oczywiscie swojej instytucji panstwowej i zatrudniajaca firma nie moze go poniewierac jak bydle. W przypadku zmniejszenia dzialanosci firma ma prawo zwolnic i odeslac wynajetego pracownika. Oczywiscie wszelkie wyplaty pensji,skladek emerytalnych,chorobowych itd spadloby na PANSTWO,ktore odbiloby sobie te koszty na cenie wynajmu pracownikow do firm.Byloby to swego rodzaju Ministerstwo Obrony Spolecznej tak jak istnieje Ministerstwo Obrony Narodowej. Sa to przelane na papier , na goraco , moje refleksje z 25 lat doswiadczen zawodowych w warunkach kapitalistycznych,ktore wymagaja byc moze glebsego zastanowienia. Napiszcie Drodzy Dyskutanci ,co o tym myslicie,jakie luki zauwazacie w funkcjonowaniu takiego systemu,i jaka jest jego realnosc.Prosze Was tylko rozsadne i logiczne uwagi , bez obrazliwych uwag. Uklony i pozdrowienia od polonusa z LYONU 1943 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO FRANCUZA,XXXa i FRANKA IP: *.wroclaw.mm.pl 12.02.05, 19:11 To ja Panu odpowiadam, co bym zrobił w takiej sytuacji - nie tylko ja, ale większość z nas - tłustych kapitalistycznych świń. Następnego dnia 99% z nas zamyka interesy i przenosi się do Chin, Indii, Tajlandii itp. Tam zakładamy firmy - korzystając z doświadczeń, które mamy. Państwo zostaje bez pieniędzy z podatków, a dotychczas wyzyskiwani pracownicy bez pracy i jakichkoliwek dochodów. Autor i realizatorzy takiego pomysłu wiszą głową na dół na drzewach wokól pałacu prezydenckiego, siedziby parlemantu czy siedziby rządu. Wieszają ich oczywiście wściekli, głodni ludzie. W duzym uproszczeniu, ale tak by to niestety wyglądało. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu Re: DO POLSKIEGO FRANCUZA,XXXa i FRANKA IP: *.adsl.proxad.net 12.02.05, 21:15 A gdzie sprzedacie Wasze wyroby produkowanew Chinach i gdzie indziej na Wschodzie? Bo tu w Europie zostaniecie oblozeni 200% clem przywozowym od wartosci wyprod ukowanego na Wschodzie towaru. Uklony.polonus z Lyonu > To ja Panu odpowiadam, co bym zrobił w takiej sytuacji - nie tylko ja, ale > większość z nas - tłustych kapitalistycznych świń. > > Następnego dnia 99% z nas zamyka interesy i przenosi się do Chin, Indii, > Tajlandii itp. Tam zakładamy firmy - korzystając z doświadczeń, które mamy. > > Państwo zostaje bez pieniędzy z podatków, a dotychczas wyzyskiwani pracownicy > bez pracy i jakichkoliwek dochodów. > > Autor i realizatorzy takiego pomysłu wiszą głową na dół na drzewach wokól > pałacu prezydenckiego, siedziby parlemantu czy siedziby rządu. Wieszają ich > oczywiście wściekli, głodni ludzie. > > W duzym uproszczeniu, ale tak by to niestety wyglądało. > > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: DO POLSKIEGO FRANCUZA,XXXa i FRANKA IP: *.visp.energis.pl 12.02.05, 22:57 na wstępie: inne ip się wyświetli, ale to ciągle ja. A gdzie sprzedacie Wasze wyroby produkowanew Chinach i gdzie indziej na > Wschodzie? A w USA, Australii, a może w Chinach. Tu w Europie nikt nie będzie miał pracy - bo pracodawcy uciekną, zatem i pieniędzy. Cła nas nie będą zatem interesować, skoro nie będzie rynku zbytu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek xxx nie rozumie po co sa cla 13.02.05, 14:47 > na wstępie: inne ip się wyświetli, ale to ciągle ja. > > A gdzie sprzedacie Wasze wyroby produkowanew Chinach i gdzie indziej na > > Wschodzie? > > A w USA, Australii, a może w Chinach. Tu w Europie nikt nie będzie miał pracy - > > bo pracodawcy uciekną, zatem i pieniędzy. Cła nas nie będą zatem interesować, > skoro nie będzie rynku zbytu. Jak beda wysokie cla, to produkcja i wysoko platne prace zostana w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: DO POLSKIEGO FRANCUZA,XXXa i FRANKA IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 13.02.05, 11:30 Drogi polonusie z Lyonu Nie gniewaj sie, bo nie chce Cie wcale obrazic, ale powtarzam, ze emanuja z Ciebie ciagoty do zarzadzania "nakazowo-rozdzielczego" gospodarka swiatowa. A to jest inymi slowy przejscie na sysytem komunistyczny zarzadzania. Powracam do jednego z poprzednich Twoich listow, w ktorym skarzyles sie na to, ze Cie Twoj PRACODAWCA wyzyskuje (gdzie i kiedy ja juz o takim wstretnym wyzysku slyszalem? zdaje mi sie, ze pisala a takim wyzysku Prawda i Trybuna Ludu...): Powtarzam wiec, co Ci po tym liscie zaproponowalem: Zaloz sobie swoja firme, zatrudnij pracownikow i rozliczaj ich tak jak chcesz zeby Ciebie teraz rozliczano. Moze okaze sie, ze Twoja PRZEDSIEBIORCZOSC musi oplacic podjete przez Ciebie ryzyko i zmienisz szybko zdanie? A moze nie zdazysz, bo wczesniej zbankrurujesz i zostaniesz zrujnowany i zadluzony, podczas gdy Twoj pracownik o ktorego tak dbales znajdzeie sobie (lub nie) innego PRACODAWCE? Pozdrowienia Franek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu Re: DO POLSKIEGO FRANCUZA,XXXa i FRANKA IP: *.adsl.proxad.net 13.02.05, 13:03 Gość portalu: Franek napisał(a): > Drogi polonusie z Lyonu > Nie gniewaj sie, bo nie chce Cie wcale obrazic, ale powtarzam, ze emanuja z > Ciebie ciagoty do zarzadzania "nakazowo-rozdzielczego" gospodarka swiatowa. A > to jest inymi slowy przejscie na sysytem komunistyczny zarzadzania. > Powracam do jednego z poprzednich Twoich listow, w ktorym skarzyles sie na to, > ze Cie Twoj PRACODAWCA wyzyskuje (gdzie i kiedy ja juz o takim wstretnym > wyzysku slyszalem? zdaje mi sie, ze pisala a takim wyzysku Prawda i Trybuna > Ludu...): > > Powtarzam wiec, co Ci po tym liscie zaproponowalem: > Zaloz sobie swoja firme, zatrudnij pracownikow i rozliczaj ich tak jak chcesz > zeby Ciebie teraz rozliczano. > Moze okaze sie, ze Twoja PRZEDSIEBIORCZOSC musi oplacic podjete przez Ciebie > ryzyko i zmienisz szybko zdanie? > A moze nie zdazysz, bo wczesniej zbankrurujesz i zostaniesz zrujnowany i > zadluzony, podczas gdy Twoj pracownik o ktorego tak dbales znajdzeie sobie (lub > > nie) innego PRACODAWCE? > Pozdrowienia > Franek Juz dawno bym to zrobil i zalozyl wlasna firme ale niestety jak mowi kapitalistyczne powiedzenie "zeby zaczac robic interesy na wlasna reke(czytaj zalozyc wlasna firme) nalezy najpierw ukrasc pierwszy milion na rozruch". To wlasnie stalo sie w Polsce gdzie pod plaszczykiem prywatyzacji rozkradziono majatek narodowy wytworzony przez caly Narod niewolnicza^praca u komunistow od 1945 roku. Niestety takich mozliwosci legalnego szabru na Zachodzie nie bylo i nie ma i dlatego bez kapitalu poczatkowego nie ma szans na start w interesach na wlasne konto. Po drugie jako projektant maszyn i urzadzen produkcyjnych dla przemyslow produkcji masowej(samochody,AGD,spozywczy itd),musialbym zorganizowac rowniez warsztaty aby moc dostarczyc maszyny gotowe do produkcji(pod klucz),bo nikogo nie interesuja same rysunki techniczne a kompletna wysokowydajna maszyna. Ale nie oznacza to ,ze z powodu braku finansow na wlasna firme i koniecznosci pracy u kogos za pensje mam zgodzic sie na taktowanie mnie jak dojna krowe i okradanie mnie z owocow mojej pracy. Tymbardziej ,ze ludzie majacy firme ,u ktorych pracuje nie maja zadnych kwalifikacji ani zielonego pojecia o pracy ,ktora wykonuje a umieja tylko kasowac pieniadze,ktore jestem zmuszony dla nich zarabiac. Dlatego caly czas naciskam na podwyzke placy aby chociaz czesciowo zmienic proporcje podzialu wypracowanych przeze mnie pieniedzy. Co do ryzyka bankructwa wlascicieli firm ,ktore tak mocno podkreslal pan XXX to ryzyko w zasadzie jest zadne i nikt z moich bylych pracodawcow nie zostal zrujnowany ( a przezylem juz 3 bankructwa firm ,w ktorych pracowalem). Firmy te mialy w chwili upadku od 300 do 500 000 euro zadluzenia kredytowego w bankach. W momencie ogloszenia bankructwa z firmy nie bylo z czego sciagnac a wlasciciel nie odpowiada za dlugi firmy wlasnym prywatnym majatkiem i w ten sposob problem dlugu pozostal po stronie bankow niesciagalny. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Francuski kapitalizm 13.02.05, 14:03 jest troche wredny i dlatego m.in partia komunistyczna byla a FN jest taki silny. Ale powaznie, mozesz zaczac od biura doradczego, jesli przekonasz klientow twojego "con de chef", zeby robic interesy z toba zamiast z nim. Co do bankow masz racje. Francuski bank sie reklamuje "Twoje pieniadze mnie interesuje" a amerykanski "Chcesz pieniedzy to przyjdz do nas". PF Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek KAZDA gospodarka jest zarzadzana 15.02.05, 04:11 Gość portalu: Franek napisał(a): > Drogi polonusie z Lyonu > Nie gniewaj sie, bo nie chce Cie wcale obrazic, ale powtarzam, ze emanuja z > Ciebie ciagoty do zarzadzania "nakazowo-rozdzielczego" gospodarka swiatowa. Pan jest bardzo naiwny - KAZDA gospodarka jest zarzadzana otwarcie czy skrycie. Wazne tylko jak i dla czyjego interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner IP: *.halls.manchester.ac.uk 12.02.05, 20:05 Bardzo trafna opinia p. Huebner. Faktow raczej nie da sie zakrzyczec, czy "oprotestowac". Nowe kraje EU to szansa dla Unii na zwiekszenie konkurencyjnosci i wypelnienie strategii Lizbonskiej. Odpowiedz Link Zgłoś