Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza

IP: *.s3group.com.pl 04.04.05, 17:22
Nie moge zrozumiec dlaczego Wegrzy beda miec wieksze sukcesy w ograniczaniu
deficytu budzetowego, skoro ich wyniesie 3.9%PKB i nasz tez 3.9%PKB ?
Czy ich 3.9 jest lepsze ? Czy to KE tak uwaza, ze to jest wiekszy sukces ?

P.S. Zwykle nie komentuje takich bzdur, ale w gazetach pojawiaja sie od czasu
do czasu podobne sformulowania, ze ktos ma wiekszy sukces od nas, przy czym z
podanej informacji to nie wynika. Zachodze w glowe, czy to tekst agencyjny i
kto jest jego zrodlem ?....
    • Gość: pipek Polska jak Wlk. Brytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:24
      Jeśli Wlk. Brytania, jako jedyna w starej unii, odnosi sukcesy gospodarcze bo
      nie weszła do strefy euro to my też się tam nie pchajmy. Może trzymać jak
      najdłużej deficyt budżetowy.
      • Gość: Dr hab. realista Wydatki na badania w Polsce? Nigdy! Chyba, ze... IP: *.azvu.nl 04.04.05, 17:44
        ...rzad zadekretuje, ze PKP i spolki weglowe maja status uniwersytetu. A na
        rektora powola prof. Jana Kulczyka.
        • rechott Re: Wydatki na badania w Polsce? Nigdy! Chyba, ze 04.04.05, 18:46
          Uniwersytet Węglowy prowadzi badania na temat możliwości marnowania dotacji
          państwowych przez duże przedsiębiorstwa.

          "W tej dziedzinie mamy duże osiągnięcia" - powiedział rektor i przewodniczący
          związków zawodowych.

          LOL
      • Gość: politolog Re: Polska jak Wlk. Brytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 18:02
        To nie kwestia strefy euro tylko wewnętrznej polityki gosp. GB która jest
        bliższa liberalnemu modelowi amerykańskiemu a nie francusko -socjalistycznemu i
        takie sa skutki że GB jest 4 potegą gospodarczą świata, a Francja nedzną lichą
        słabą i kurczącdą sie gospodarką wiszącą na garnuszku Niemiec i "srającą pod
        siebie" ze strachu przed wcale niezbyt przecież konkurencyjną gospodarką polską
        • maruda.r Re: Polska jak Wlk. Brytania 04.04.05, 18:17
          Gość portalu: politolog napisał(a):

          > To nie kwestia strefy euro tylko wewnętrznej polityki gosp. GB która jest
          > bliższa liberalnemu modelowi amerykańskiemu a nie francusko -socjalistycznemu i

          ****************************

          O ile pamietam, GB nie jest płatnikiem netto w kasie UE.



          • Gość: MArk Re: Polska jak Wlk. Brytania IP: *.server.ntli.net 05.04.05, 13:41
            Ostatnie statystyki z Uni pokazuje ze WB wplaca druga najwieksza kwote. Niemcy
            pierw, potem WB....Francja prawie nic nie wplaca. Francja prawie nigdy nic nie
            wplacila.
        • Gość: gość Re: Polska jak Wlk. Brytania IP: *.gazeta.pl / 212.185.164.* 04.04.05, 23:17
          Właśnie "stara unia" jest zbyt socjalistyczna
        • Gość: MArk Re: Polska jak Wlk. Brytania IP: *.server.ntli.net 05.04.05, 13:37
          Zgadzam sie...tyle ze Liberalny model nie jest Amerykanski. Liberlny model jest
          oryginalnie Brytyjski. Zaczal sie z Pania Thatcherowa. Przez tem z Adamem
          Smithem.
      • Gość: MArk Re: Polska jak Wlk. Brytania IP: *.server.ntli.net 05.04.05, 13:55
        Wielka Brytania miala dosc duze sukcesy ekonomiczne przez ostantnie dwadziescia
        lat. Wiekszosz ich NIE jest polaczona z faktem ze nie weszla do strefy EURO.
        Wiekszosz sukcesow jest rezultatem decyzji sprzed dwudziestu lat kiedy zad
        Brytyjski wzial decyzje zeby wrocic do modelu liberalnego.

        Problem Polski jest ze wiekszosc Polskich mediow ma obsesje o Niemczech i
        Francji. Zgadzam sie ze Polska powinna ptrzec na reformy Brytyjskie z czsu Pani
        Thatcher.
    • Gość: zib Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:26
      Związek Socjalistycznych Republik iewRopejskich - szkoda słów.
      • Gość: Jacus Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 10:00
        Masz racje - koniec z tranferami pieniedzy "do nowych" !!!
    • Gość: Gulaszowa Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.sowilo.pl / *.sowilo.pl 04.04.05, 17:37
      Wegrów jest prawie 4x mniej, wiec ich budzet jest też (pewnie) mniejszy. Czyli
      jesli u nas deficyt ograniczymy o miliard złoty to będzie on mniejszy o 1 proc.
      a na takich Węgrzech to pewnie z 5. Wystarczy, że zrezygnują z jednej dokładki
      gulaszu i już cyferki im skacza pozytywnie ;///
    • Gość: politolog Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:53
      Smieszna jest ta komisja europejska. Myśli ze jak da pare mld więcej na badania
      naukowe to dogoni USA nie zmieniając swojego socjalistycznego ustroju:))) Ale
      eurodebile...
    • maruda.r Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 04.04.05, 18:21

      Takie sobie wyniki gospodarcze całej UE - wręcz mizerne na tle wyników USA i
      Chin - tylko podkreślają konieczność pilnych reform.

      ********************************

      O które wyniki chodzi? Bo PKB to tylko wskaźnik orientacyjny.



      • Gość: liberty Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.05, 18:59
        Wskaźnik PKB tak się ma do stanu gospodarki, jak globus do kuli ziemskiej
        Ludwik von Mises
        • Gość: politolog Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 22:17
          Europa we wszystkich najważniejszych wskaźnikach jest dużo gorsza od USA.
          EurosocjalistomNie podoba sie PKB na zasadzie : Fakty sa przeciw nam? To je
          zlekceważmy. No to może porównamy poziom bezrobocia? Też nie pasuje? To może
          ilość innowacji technologicznych ? Też niewygodne? To może ilość urzedników?
          Oooo tak w tym wreszcie Europa jest górą:))))
          • Gość: MArk Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.server.ntli.net 05.04.05, 14:30
            Brytyjskie bezrobocie jest NIZSZE nis w USA
            • krzysztofsf Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 14:35
              Gość portalu: MArk napisał(a):

              > Brytyjskie bezrobocie jest NIZSZE nis w USA

              Bo podobnie jak Stany nie maja euro ?
              • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 15:58
                UK nie ma euro i dlatego ma deficyt handlowy za 2004 w wys.58 mld Funtow.W 2003 wynosil 48 mld Funtow.Bardzo nowoczesna gospodarka,ale na rynku swiatowym malo konkurencyjna.Miec np.swoja rope na Morzu Polnocnym i cene benzyny jak w Niemczech,wyzsza niz we Francji ....???
              • maruda.r Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 15:59
                krzysztofsf napisał:

                > Gość portalu: MArk napisał(a):
                >
                > > Brytyjskie bezrobocie jest NIZSZE nis w USA
                >
                > Bo podobnie jak Stany nie maja euro ?

                ***********************

                Ale ma je Holandia.

          • maruda.r Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 16:01
            Gość portalu: politolog napisał(a):

            > Europa we wszystkich najważniejszych wskaźnikach jest dużo gorsza od USA.
            > EurosocjalistomNie podoba sie PKB na zasadzie

            *******************************

            W rachunku obrotów bieżących również?

            PKB jest jedna stroną bilansu. Nic nie mówi o zyskach oraz długach.

      • Gość: politolog Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 22:27
        maruda.r napisał:
        > O które wyniki chodzi? Bo PKB to tylko wskaźnik orientacyjny.


        Orientacyjny?? Hehe ale z ciebie półgłówek, to może jak za Gierka stan
        gospodarki zmierzymy ilośćią wydobywanego węgla per capita?:)))

        A poważnie to obliczanie PKB to ścisły rachunek ekonomiczny , nie ma mowy o
        żadnej orientacyjności, W skrócie liczy sie wartość wyprodukowanych dóbr i
        usług plus bilans w handlu międzynarodwowym plus przepływy kapitału (inwestycje
        zagraniczne, pożyczki, spłaty długu itp) i mamy konkrtny wynik a nie jakieś
        tam "orientacyjny" jak nie masz pojącia maruda to sie nie wypowiadaj.
        • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 04.04.05, 22:46
          W USA nie ma prawie produkcji.Ponad 80% PKB wytwarzaja uslugi.Wyjatek na skale swiatowa.Przelewanie z jednego naczynia do drugiego..Czyscibut podrozeje,podwyzszy sie Produkt Krajowy.Odejmij wydatki na NASA,Armie,dodaj 3 mln wiezniow jako bezrobotnych,dodaj czas pracy 20% dluzszy niz w Uni i bedziesz mial zarobek robotnika w USA ktory jest nizszy niz w wielu europejskich krajach.
          • Gość: aa Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.chello.pl 05.04.05, 00:06
            ale np GB otworzyla rynki pracy- i lepiej na tym wychodzi bo konkurencja
            mobilizuje wlasnych obywateli, poza tym nowi pracownicy zapieprzaja i placa
            podatki
            za to szkopy i francuzi dalej "opiekuja" sie swoimi obywatelami. Tam gdzie za
            duza opieka to nikomu sie nic nie chce,
            czyli np Balcerowicz mial racje stosujac terapie szokowa- ludzie na bruk ,
            przetrwa najsprytniejszy i najsilniejszy
            • Gość: Jacus Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 09:58
              To troche dziwne. ze polacy tak
              narzekaja na tych "szkopow" ktorzy nie chca
              otworzyc rynku pracy. Ale kazdy decyduje sam
              kogo wpusci "do domu" a kogo nie.
              I to jest ich a nie nasza sprawa.
          • Gość: info Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.atlsfl.adelphia.net 05.04.05, 06:29
            caesar_pl napisał:

            > W USA nie ma prawie produkcji.Ponad 80% PKB wytwarzaja uslugi.Wyjatek na skale
            > swiatowa.

            Haha, urwal sie Filip z konopii :)))
            Produkcja amerykanskiego przemyslu to 3 tryliony dolarow rocznie, zaden inny
            kraj nie posiada tak wielkiej produkcji. Udzial uslug w PKB USA, procentowo jest
            taki sam jak np. w W.Brytanii lub we Francji. Wsrod krajow wysoko
            uprzemyslowionych najwyzszy udzial uslug w tworzeniu PKB jest w Holandii.

            >Odejmij wydatki na NASA,...

            Wydatki na NASA, to tylko 15mld rocznie, tylko co wspolnego z zarobkami
            Amerykanina maja wydatki na zbrojenia lub NASA (sic).
            Poczytaj tez w ponizszym linku jakie sa roznice w standartach zyciowych
            przecietnego Amerykanina i Europejczyka ze strefy euro (30% nizsze jak w USA).
            Dowiesz sie tez z badan przeprowadzonych przez europejskich ekonomistow, ze
            takie gospodarcze "potegi" jak: Niemcy, Fracja czy Wlochy, gdyby zostaly
            przyjete do Stanow, uplasowaly by sie wsrod pieciu najbiedniejszych Stanow USA.
            Przyjemnej lektury.
            www.timbro.com/euvsusa/
            EU vs. USA





            • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 09:45
              Sredni zarobek godzinowy w USA w marcu tto 15,9 $.
              de.biz.yahoo.com/050304/341/4fzs1.html
              Sredni zachodnio-niemiecki w 2003 wynosil 16,2 euro czyli 20 $
              www.destatis.de/basis/d/logh/loghtab1.php
              I co ma zarobek z PKB?Mimo ze Niemce maja takie stawki bija Ameryke na glowe w konkurencyjnosci gospodarki,patrz chocby eksport w wys.1 bln $,z tego 500 mld$ idzie po za Unie.33% produktu narodowego Niemcow idzie za granice!!!W USA 8% !!!!!Wez chocby robotyzacje przemyslu.Niemcy sa po Japonii.I o to chodzi.Malo pracowac,duzo zarabiac,fajnie zyc,sie nie bac przyszlosci.Tak jest w krajach germanskich,w przeciwienstwie do Anglosasow,ktorych tak chca nasladowac Slowianie.
              • krzysztofsf Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 13:54
                caesar_pl napisał:

                > Sredni zarobek godzinowy w USA w marcu tto 15,9 $.
                > de.biz.yahoo.com/050304/341/4fzs1.html
                > Sredni zachodnio-niemiecki w 2003 wynosil 16,2 euro czyli 20 $
                > www.destatis.de/basis/d/logh/loghtab1.php

                Niemiecki zarobek jest podany brutto. Zakladam, ze amerykanski rowniez. Czy mozesz podac porownanie netto, po oplaceniu podatkow itp. haraczow?
              • Gość: politolog Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 13:58
                Panie caesar vel maruda pan jednak nie jest półgłowkiem ale kompletnym
                bezgłowkiem. Nominalne porównywanie zarobków dyskwalifikuje pana całkowicie w
                prawie wypowiadania sie na tematy ekonomiczne. Ale że zal mi pana to tylko
                podpowiem panu jak na pana "chłopski rozum" (bo fachowo pan nie zrozumie)
                pokazać panu jak mierzyć dobrobyt. Niech pan sprawdzi i porówna ile za roczny
                średni dochód amerykanin i europejczuk może kupić np. samochodów , komputerów,
                itd.
                • krzysztofsf Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 14:34
                  Gość portalu: politolog napisał(a):

                  > Panie caesar vel maruda pan jednak nie jest półgłowkiem ale kompletnym
                  > bezgłowkiem. Nominalne porównywanie zarobków dyskwalifikuje pana całkowicie w
                  > prawie wypowiadania sie na tematy ekonomiczne. Ale że zal mi pana to tylko
                  > podpowiem panu jak na pana "chłopski rozum" (bo fachowo pan nie zrozumie)
                  > pokazać panu jak mierzyć dobrobyt. Niech pan sprawdzi i porówna ile za roczny
                  > średni dochód amerykanin i europejczuk może kupić np. samochodów , komputerów,
                  > itd.
                  Wydaje mi sie, ze juz samo porownanie zarobkow netto wystarczy, Amerykanie dlatego preferuja podawanie zarobkow rocznie, zeby mozna bylo ustalic, jakie podatki beda przy danym wynagrodzeniu. Nalezaloby podane wysokosci brutto (o ile amerykanska stawka jest brutto) przeliczyc na zarobki roczne, przejechac odnosnymi podatkami i wtedy porownac. A sila nabywcza, to juz osobna sprawa.
                • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 15:43
                  Jak sie pracuje 1850 godzin a nie jak w Niemczech 1550 godz to sie i wiecej kupi.A kupujcie,jak juz nie za swoje (bo stopa oszczedzania w USA jest 1 % a Niemczech 11%)to na pozyczkach.Swiat na razie pomaga.
                • maruda.r Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 16:14
                  Gość portalu: politolog napisał(a):

                  > Panie caesar vel maruda pan jednak nie jest półgłowkiem ale kompletnym
                  > bezgłowkiem. Nominalne porównywanie zarobków dyskwalifikuje pana całkowicie w
                  > prawie wypowiadania sie na tematy ekonomiczne. Ale że zal mi pana to tylko
                  > podpowiem panu jak na pana "chłopski rozum" (bo fachowo pan nie zrozumie)
                  > pokazać panu jak mierzyć dobrobyt. Niech pan sprawdzi i porówna ile za roczny
                  > średni dochód amerykanin i europejczuk może kupić np. samochodów , komputerów,
                  > itd.

                  *****************************

                  Caesar to inna osoba. Za tzw. roczny dochód Europejczyk ma już zagwarantowaną
                  emeryturę, opiekę socjalną i zdrowotną. Ponadto ten roczny dochód jest wynikiem
                  40 godzin pracy w tygodniu, a nie 65.

                  Fakt, jesteś ekonomicznym bezgłówkiem.



              • Gość: info Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.atlsfl.adelphia.net 05.04.05, 20:25
                caesar_pl napisał:

                > Sredni zachodnio-niemiecki w 2003 wynosil 16,2 euro czyli 20 $

                Jak mnie pamiec nie myli w 2003 roku 16,2 euro nie bylo rownowazne $20 ;)

                I podaruj sobie dyrdymaly odnosnie eksportu. USA jest poteznym rynkiem zbytu,
                spoleczenstwo bardziej zamozne jak w Niemczech. (postudiuj zalaczony wczesniej
                link). Pozatym po II W.S. USA postanowilo nie konkurowac w technologiach
                srednich z Niemcami i Japonia, zeby dac im mozliwosc szybkiego rozwoju. A na
                koniec jeszcze jeden aspekt. Co dziesiaty Niemiec ponizony jest brakiem pracy a
                ludzi malo interesuje, gdzie i ile eksportuje sie, wazne jest zeby zapewnic
                godny byt rodzinie, co w ubozejacych kazdego roku Niemczech jest sfera coraz
                wiekszych marzen.
                • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 21:08
                  Dzis w 2005 zarobek godzinowy wynosi co najmniej 4% wiecej niz w 2003.Bo o tyle podniesiono w ostatnich dwuch latach zarobki.Bezrobotny niemiecki moze cierpi,ale bez porownania mniej niz amerykanski.Jesli ubozeja Niemcy,to jak to wyglada w USA w ostatnich latach?Wzrost cen w USA w 2004 wyniosl,o ile sie nie myle 3,6% w Niemczech 2%...
                  • Gość: info Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.atlsfl.adelphia.net 05.04.05, 23:07
                    caesar_pl napisał:
                    >Jesli ubozeja Niemcy,to jak to wyglada
                    > w USA w ostatnich latach?Wzrost cen w USA w 2004 wyniosl,o ile sie nie myle 3,
                    > 6% w Niemczech 2%...

                    Nie ma znaczenia jak rosna ceny. Wazne jest jak z nimi rosna place i jak
                    zmieniaja sie podatki i biorac pod uwage te uwarunkowania, Europejczycy
                    pograzaja sie w wiekszej biedzie.
                    W badaniach przeprowadzonych przez ekonomistow europejskich jest konkluzja, ze
                    gdyby USA stanelo w rozwoju to Niemcy dogonily by ten kraj dopiero po 22
                    latach. Biedny w USA ma o 20% wieksza mieszkalna powierznie jak przecietny
                    europejczyk, ktorego pow. mieszkalna jest o 80% mniejsza od przecietnego
                    Amerykanina. Przecietny Amerykanin wydaje rocznie o 10 tys dol. wiecej jak
                    nieszkaniec EU-15, majac tym samym wiecej nowoczesnych dobr itd, itp.

                    Rozumiem, ze z uwagi na braki w jez. angielskim nie jestes w stanie przeczytac
                    raportu z badan, ktore zalaczylem w linku. Preferujesz wyssane z palca dane
                    powielane przez szmatlawce.
                    Wkleje kilka esensji (warto przeczytac calosc) z raportu dotyczacego roznic
                    pomiedzy USA i EU, gdyz USA do Niemiec nie mozna nawet porownywac. Popros, niech
                    ktos Tobie przetlumaczyl, zebys nie wypisywal bzdur.

                    The authors admit that man doesn't live by GDP alone, and that this

                    measure misses output in the "black" economy, which is significant in

                    Europe's high-tax states. GDP also overlooks "the value of leisure or

                    a good environment" or the way prosperity is spread across a society.



                    But a rising tide still lifts all boats, and U.S. GDP per capita was

                    a whopping 32% higher than the EU average in 2000, and the gap hasn't

                    closed since. It is so wide that if the U.S. economy had frozen in

                    place at 2000 levels while Europe grew, the Continent would still

                    require years to catch up. Ireland, which has lower tax burdens and

                    fewer regulations than the rest of the EU, would be the first but

                    only by 2005. Switzerland, not a member of the EU, and Britain would

                    get there by 2010. But Germany and Spain would need until 2015, while

                    Italy, Sweden and Portugal would have to wait until 2022.



                    Higher GDP per capita allows the average American to spend about

                    $9,700 more on consumption every year than the average European. So

                    Yanks have by far more cars, TVs, computers and other modern

                    goods. "Most Americans have a standard of living which the majority

                    of Europeans will never come anywhere near," the Swedish study says.



                    But what about equality? Well, the percentage of Americans living

                    below the poverty line has dropped to 12% from 22% since 1959. In

                    1999, 25% of American households were considered "low income,"

                    meaning they had an annual income of less than $25,000. If Sweden --

                    the very model of a modern welfare state
                    • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 06.04.05, 08:54
                      Co za bzdury.Jak wyglada powierzchnia mieszkalna w USA i jak w Niemczech.Porownaj domy z dykty i murowane z najlepszych materialow,porownaj starsze dzielnice mieszkalne w niemieckich i amerykanskich miastach.Amerykanskie dane statystyczny wluz sobie do..W ostatnim roczniku statystycznym CIA USA sa najwiekszym eksporterem na Swiecie.A Niemcy od 2 lat tez sa najwiekszym...Wiec jak to jest.A moze CIA zapomniala przeliczyc Euro na Dolary...?I tak jest ze wszystkim.Popatrz na propozycje sieci sklepowych w USA i Niemczech.Nie ma juz roznicy cen w wielu produktach spozywczych.Nie ma juz prawie roznicy cen w komputerach,aparatach fotograficznych itp.No bo jak sie ma rozwoj gospodarczy 5% to ma sie i odpowiedni wzrost cen.Podalem ci zarobki godzinowe w USA.Oczywiscie wzrastaja,ale sa porownywalne do niemieckich.A Amerykanie wiedza o tym?Ze maja nizsze srednie stawki godzinowe niz lenie w Europie????Jeszcze 20 lat temu swiat patrzal z zazdroscia na USA,teraz tylko w amerykanskich statystykach USA jest na gorze.A jesli chodzi o Niemcy,to nie zapominaj,ze dane statystyczne to srednia dwoch krajow.RFN i NRD.Jesli porownujemy,to RFN.No bo gdyby USA dostala 2 Polski na utrzymanie,amerykanska srednia statystyczna by sie powaznie zmniejszyla.
                      • Gość: info Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.atlsfl.adelphia.net 06.04.05, 20:17
                        caesar_pl napisał:
                        > Co za bzdury.Jak wyglada powierzchnia mieszkalna w USA i jak w Niemczech.Porown
                        > aj domy z dykty i murowane z najlepszych materialow,porownaj starsze dzielnice
                        > mieszkalne w niemieckich i amerykanskich miastach.Amerykanskie dane statystyczn
                        > y wluz sobie do..

                        Pisze ostatni raz, gdyz z kims kto nie rozroznia faktow od wlasnych urojen nie
                        mozna dyskutowac. Dane statystyczne, ktore podalem sa opracowane przez
                        europejskich ekonomistow. Ucz sie jezykow obcych, zebys nie musial sluchac
                        oszolomow w bramie co twierdza, ze w USA prawie nic nie produkuje sie :)))
                        Bylem w Europie i widzialem niemiecka biede, potwierdza sie wszystko o czym
                        pisza ekonomisci.
                        • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 06.04.05, 20:29
                          Niemiecka bieda to w porownaniu do amerykanskiej dobrobyt.U nas nie ma dzielnic biedoty.Bo jej nie ma....
                      • Gość: info Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.atlsfl.adelphia.net 06.04.05, 20:27
                        caesar_pl napisał:

                        .A jesli cho
                        > dzi o Niemcy,to nie zapominaj,ze dane statystyczne to srednia dwoch krajow.RFN
                        > i NRD.Jesli porownujemy,to RFN.No bo gdyby USA dostala 2 Polski na utrzymanie,a
                        > merykanska srednia statystyczna by sie powaznie zmniejszyla.

                        Wlasnie nie zapinaj, gdyz ja nie porownuje Niemiec do Massachusetts lub innych
                        stanow, w ktorych PKB jest dwa razy wiekszy od Niemieckiego. A ogolnie jak mozna
                        takie Niemcy porownywac do USA :))) Usa mozna porownywac do kontynetow lub
                        calego swiata, gdyz Niemcy gina przy takich porownaniach jak kamien w oceanie.
                        Mozesz porownywac do Polski
                        • caesar_pl Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 06.04.05, 20:31
                          Nie zapinam,ciolku,lecz Niemcy powiedza Amerykanom w oczy:niet,my nie do Iraku,w dupe nas ugryscie,i dostaja 2 lata pozniej z Iraku propozycje odbudowy za miliardy euro.I kasuja,ciolku...
        • maruda.r Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 16:07
          Gość portalu: politolog napisał(a):

          > maruda.r napisał:
          > > O które wyniki chodzi? Bo PKB to tylko wskaźnik orientacyjny.
          >
          >
          > Orientacyjny?? Hehe ale z ciebie półgłówek, to może jak za Gierka stan
          > gospodarki zmierzymy ilośćią wydobywanego węgla per capita?:)))
          >
          > A poważnie to obliczanie PKB to ścisły rachunek ekonomiczny , nie ma mowy o
          > żadnej orientacyjności, W skrócie liczy sie wartość wyprodukowanych dóbr i
          > usług plus bilans w handlu międzynarodwowym plus przepływy kapitału (inwestycje
          >
          > zagraniczne, pożyczki, spłaty długu itp) i mamy konkrtny wynik a nie jakieś
          > tam "orientacyjny" jak nie masz pojącia maruda to sie nie wypowiadaj.


          ******************************

          Właśnie dowiodłeś, że jesteś ekonomicznym analfabetą.

          PKB jest miarą aktywności ekonomicznej i częścią rachunkowości narodowej, a więc
          a priori nie może być ścisły.

          • Gość: politolog Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 19:16
            maruda.r napisał:
            > PKB jest miarą aktywności ekonomicznej i częścią rachunkowości narodowej, a
            wię
            > c
            > a priori nie może być ścisły.
            >

            Echhh...Widze żę nawet na "chłopski rozum" nie rozumiesz podstaw wiec zawsze
            już zostaniesz leniwym i bardzo ubogim socjalistą jak wszyscy inni socjaliści
            na swoje własne życzenie- współczuje.
            • maruda.r Re: Stara Europa zwalnia, nowa przyspiesza 05.04.05, 19:55
              Gość portalu: politolog napisał(a):

              > Echhh...Widze żę nawet na "chłopski rozum" nie rozumiesz podstaw wiec zawsze
              > już zostaniesz leniwym i bardzo ubogim socjalistą jak wszyscy inni socjaliści
              > na swoje własne życzenie- współczuje.

              *****************************



              Wytłumaczę Ci to na chłopski rozum. Jest firma która ma określony zysk
              wynikający z różnicy przychodów uzyskiwanych np. ze sprzedaży towarów i kosztów.
              Można ją rozkręcić biorąc kredyt. Z kredytu finansujemy zakup towarów
              przeznaczonych do odsprzedaży, dodatkowe stanowiska pracy, marketing, samochody,
              komputery, wycieczki, bankiety, premie.

              Ilość nowych stanowisk pracy to również rzecz względna. Może to byc 5 stanowisk
              sprzątaczek (koszt: odkurzacz, ścierka i wiadro) i 5 stanowisk operatorów
              koparek ręcznych (koszt: łopata, kombinezon). Powyższe 10 stanowisk może
              odpowiadać jednemu stanowisku inżyniera-projektanta z komputerem za 200 tys.

              Kredyt pozwala zwiększyć sprzedaż, jednak sam wzrost wartości sprzedaży nie daje
              pełnego obrazu firmy, gdyż nie mówi nic o kosztach jej wzrostu. Nie daje obrazu
              kondycji firmy. A kredyt trzeba spłacać.

    • nieomylny Grochem o ścianę 06.04.05, 08:15
      W ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiło się w GW kilkanaście artykułów o
      nienajlepszej (i wciąż słabnącej) kondycji gospodarki UE, artykuły podobnej
      treści ukazywały się w "Financial Time", w Polsce pisał o tym też
      ostatnio "Puls Biznesu".

      Jednak na forum można zaobserwować grono ekspertów - ekonomistów z Koziej
      Wólki, którzy uparcie będą twierdzić że białe jest czarne a czarne białe. Nie
      znają podstawowych definicji ekonomicznych, przedstawiają wywrywkowe dane inne
      przemilczając, co niekorzystne dla ich tezy okazuje się czymś "co nie ma
      większego znaczenia we współczesnej ekonomii" itd...Ogólnie dyskusje
      z "ekonomami" po technikum ekonomicznym przypomina bicie grochem o ścianę.
      • Gość: politolog Re: Grochem o ścianę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 11:02
        Dokładnie tak "nieomylny". Dlatego nie warto z nimi dyskutować bo fakty do nich
        nie trafiają. Przykre jest tylko to że potem wybierają w wyborach takich samych
        jak oni lewicowo-populistycznych polityków i mamy w kraju i Europie to co mamy
        a USA a nawet taka mała ale liberalna Estonia uciekają nam coraz dalej:((((
      • Gość: Jan Re: Grochem o ścianę IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.05, 11:15
        Nie patrzcie na artykuly w gazetach polskich.Sa proamerykanskie.Tam pisze sie tylko o sukcesach USA i biedzie w Unii.Z jasnych powodow.To samo jesli chodzi o Wielka Brytanie.Europejski sredniak z olbrzymim deficytem w handlu zagranicznym a tak przez Polakow holubowany.Za co?A za to,ze moga tam Polacy pracowac.Austria i Niemcy sa beeee....
        Nie zapominajcie,ze zrujnowana siec pradowa w USA (poziom europejski lat 50 tych)odnawia miedzy innymi Siemens...
        • Gość: sezz Re: Grochem o ścianę IP: *.altec.pl / *.altec.pl 06.04.05, 18:20
          "Nie patrzcie na artykuly w gazetach polskich.Sa proamerykanskie.Tam pisze sie t
          tylko o sukcesach USA i biedzie w Unii"

          Co za bzdura Jasiu, jesli znasz choć trochę język angielski/niemiecki/francuski
          to poczytaj trochę na zagranicznych portalach zajmujących się gospodarką.
          Konkluzja wszędzie jest podobna...
          • Gość: Jan Re: Grochem o ścianę IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.05, 18:52
            Najwiekszy placz pochodzi z Niemiec.Tak bylo zawsze.Niemcy najbardziej oplakuja..siebie.Nie ma sie co dziwic.Jezdza jako urlopowicze po calym swiecie.I wiedza jak wyglada Francja czy Wlochy od wewnatrz.Czy USA..Dziadostwo...sie dobrze placze i wymysla jak sie ma golebia w rece.Niemcy dalej przoduja w Europie.Ale dzis w okresie Globalizacji tego sie glosno nie mowi.Nie wypada.Niemcy nie lubia....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja