Mamy najniższe koszty pracy w Europie

IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.05, 19:06
wreszcie ktoś to nagłośnił. Dla ludzi prowadzących biznes z perpektywą to jest
oczywiste. Ale Ci, którym się nie udaje oraz ekonomiczna "gawiedź" i tak
będzie krakać, że za mały napływ inwestycji do Polski winny jest "wysoki"
koszt pracy w Polsce, i że w ogóle w Polsce jest ble. Po prsotu ludziom
pomysłów i pracowitości brakuje. Także w Poznaniu jest sporo takich
nieudaczników pesymistów.
    • Gość: zibi1010 Jak ta informacja ma się do lamentu m.in. BCC o IP: 82.177.71.* 11.04.05, 19:23
      horrendalnych rzekomo kosztach pracy w Polsce ???
      • kropekuk PROSTE; 4 razy drozej niz w Indiach. Brytom 18.04.05, 21:55
        inwestycje w Polsce sie nie oplacaja, nie oplaca sie im i polski pracownik
        (takze i na Wyspach: jestesmy legalistami i placimy Polakom brytyjskie stawki -
        chyba ze Briton jest nie Anglik, lecz Asian citizen, to wowczas Polaka na
        stawkach rabie az milo), bo - poza jego cena - dochodzi slaba , duzo slabsza
        nizli Hindusa, znajomosc angielskiego: porozmawiaj ze swoim staff na migi, a
        zaraz ci sie odechce;)
    • Gość: dość kpin Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:40
      "mamy najniższe koszty pracy w Europie" - należy ufundować kolejną nagrodę, by
      głąb z redakcji zauważył, że Litwa, Łotwa to też kraje europejskie i
      powtarzanie takich bredni przez GAZETĘ wystawia jej nienajlepszą opinię, a
      jednocześnie podważa prawdziwość pozostałych informacji zawartych w tek
      spreparowanej publikacji.
    • Gość: MaciekS "Pracowitosci brakuje" IP: *.gs.com 11.04.05, 19:42
      Swietnie to ujales ;)

      W Polsce relacje cenowe wciaz sa chyba inne i wszyscy zyja na kredyt nie wiedzac
      czy wogole splaca dlugi albo ze sie dorobia marzenia zycia... domu ktory trzeba
      bedzie okratowac bo inni go rozkradna. Czy moze przedsiebierczosc zabije sie
      wprowadzajac takie przepisy by obrzydlo zycie i przestalo sie oplacac albo
      wyczerpal sie doplyw gotowki od dluznikow?
      Takie chyba sa jeszcze realia w Polsce i to nie jest brak pomyslow czy
      pracowitosci. Jesli tak nie jest to sprostuj... a zaraz wroce do kraju i
      zainwestuje to co mam. Byleby to nie byly takie jak popularne dzis w Polsce
      interesy (a to wiem bo mam pare bliskich osob prowadzace dzialanosc gospodarcza)
      ze kazdy kazdemu jest wienien na papierze, ale nikt nie placi naleznosci
      (przynajmniej nigdy na czas). Taks ie nie buduje biznesu i nikt wrozsadny takie
      g..no nie bedzie inwestowac.

      Zaczyna sie od stabilnego i niebezsensownego prawa oraz przepisow (szczegolnie
      podatkowych, finansowych, gospodarczych). Potem przychodzi nastepny krok.

      Jesli zachodnie firmy mysla o inwestycjach to mowa o dlugoletnich i duzych a nie
      "przenosnych" i niepewnych inwestycyjkach na skale 10 mln dolarow (tyle to
      sobie moze zainwestowac wielu obywateli zachodnich krajow) ze wzgledu na brak
      umiejetnej, solidnej interpretacji oraz egzekucji przepisow (no poza
      komornikami bo ci zawsze sie umieja znalezc i realia maja gdzies).

      Juz nie wspomne o korupcji i innej przestepczosci jesli tylko interes zacznie
      wychodzic...
    • caesar_pl Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie 11.04.05, 22:47
      Koszt pracy moze najnizszy,no ale jak tam dojechac?Przy granicy niemieckiej to nie problem,autostrady niemieckie prowadza do granicy,ale dalej????
      • Gość: MMM Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 20:16
        No dalej to druzka na wozie z koniem.
    • Gość: Do red. Mosza Hello panie red. Mosz a pan zdaje sie z murzynem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 00:23
      wielkim arbuzem dr Mbewe mowil cos innego w swoim marniutkim programiku? Tak to
      jest jak zamiast ekspertow zatrudnia sie murzyna jak malpe do katarynki. Panie
      Mosz a moze niedoscignionym wzorem sa koszty pracy w sierra-leone?
      • Gość: zbyszko do bęcwała anonima IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.05, 00:41
        może murzyn ale przynajmniej czarny a nie biały, taki jak ty bęcwale, nie masz
        pojęcia - nie wypowiadaj się .. skoro stać cię jedynie na zasłyszane opinie
        (oczywiście tylko osób odpowiednio wyglądajacych)
    • Gość: Germanik Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.pwr.wroc.pl / *.wcss.wroc.pl 12.04.05, 00:24
      skoro mamy najniższe koszty pracy mimo zbojeckich obciazen podatkowych i
      quasipodatkowych, to oznacza, ze wyzysk ludzi przekroczyl wszystkie granice
      nieprzyzwoitosci.
      • Gość: Che Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 00:31
        Moze nadejdzie ten dzien kiedy gazeta porowna te nasze niby "zbojeckie
        obciazenia podatkowe i quasipodatke" z tymi normalnymi obciazeniami w innych
        krajach UE i np. USA.
        Wtedy nie jeden sie zdziwi, ze nasze "zbojeckie" obciazenia sa jednymi z
        najnizszych.
        Ale narazie musimy wiezyc w to co mowia nam "niezalezni eksperci" z BBC oraz
        spece od gospodarki z PO
        • Gość: przemas Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.04.05, 00:54
          Po nicku mozna sie juz spodziewac, co masz do powiedzenia. Byly ostatnio
          zestawienia. Opodatkowanie pracy w UE przecietnie 36%, w Polsce 42% (rekord).
          Nikt od zdrowych zmyslach w dawnych krajach UE komus kto zarabia w roku na
          sredniej klasy samochod (37 tys.) nie zabiera 30 % dochodu tak jak jest to w
          Polsce. Moge Ci pokazac jak w Niemczech zalozyc firme i nie placic skladek
          (odpowiednik ZUS), nie trzeba u nas tylko sprobuj to zaraz przyleza po szmal
          dla bankruta. VAT maja wyzszy tylko dwa kraje Dania i Finlandia.

          Takim niedoukom jak Ty latwo zrobic wode z mozgu. Chodzi o procenty i kwoty,
          jak to zbierzesz to do kupy to przekonasz sie, ze obciazenia podatkami w Polsce
          sa horrendalne.
    • Gość: darek Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.toya.net.pl 12.04.05, 00:54
      Koszty pracy mamy najnizsze bo u nas panuje wyzysk.Ale koszty prowadzenia
      dzialalnosci mamy jedne z najwyzszych,szczególnie w stosunku do uzyskiwanych
      dochodów.
      • Gość: przemas Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.04.05, 01:01
        Jak wyprodukujesz w Polsce a sprzedasz na Zachodzie to bedziesz mowil, ze
        koszty pracy sa niewielkie. Jak wyprodukujesz w Polsce i bedziesz chcial tym
        biednym polskim konsumentom cos sprzedac, to zorientujesz sie, ze place i
        narzuty na nie stanowia wielkie obciazenie. Poki w Polsce placac pracownikowi
        netto 1000 zl trzeba bedzie odprowadzic 850 zl skladek i podatkow to mozna
        zapomniec o likwidacji i bezrobocia i wzroscie realnym plac.
      • Gość: kaktus Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.waw.tgc.pl / 212.244.73.* 12.04.05, 09:21
        Mamy najniższe koszty pracy w Europie, a także najwyższe bezrobocie i
        najuboższe regiony w swoich granicach. Jak to możliwe? Niech ktoś mi wytłumaczy.




        • logowany1 Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie 18.04.05, 23:25
          Gość portalu: kaktus napisał(a):

          > Mamy najniższe koszty pracy w Europie, a także najwyższe bezrobocie i
          > najuboższe regiony w swoich granicach. Jak to możliwe? Niech ktoś mi
          wytłumaczy
          > .
          >
          Bo to nieprawda że mamy najniższe koszty pracy. koszt pracy należy porównać
          zawsze z wydajnością pracy. jeśli mamy dwóch pracowników od kopania rowów i
          jeden kosztuje 100 zł dziennie i kopie 100 m rowu, a drugi zarabia 50 a kopie
          25 metrów, to ten drugi co zarabia 50 jest dwa razy droższy od tego co zarabia
          100. Nie ma znaczenia że w polsce pracownik licho zarabia, skoro on drogo
          kosztuje. częśc tych kosztów wynika z tego że okrada nas państwo - urzędy, a
          pieniądze które ukradnbie najzwyczjaniej marnuje albo sprzeniewerza. jeśłi
          czytasz sobie że posłowie polecieli na pogrzeb JPII i pobrali za to diety, to
          oznacza, że te pieniądze podpie..li komuś kto musiał na nie zapracować. A
          pismak może sobie w gazecie napisac każda bzdurę - a rynek i tak to
          zweryfikuje . A na dziś weryfikuje tak że mamy 20% bezrobocia. Niech se pisamk
          napisze - przdsiębiorcy zatrudniajcie ludzi bo przeciez koszty pracy sa
          najniższe w Europie. A przedsiębiorca i tak powie - chyba cie pogieło. Zamiast
          zatrudniać wole kupic maszyne, albo ulokowac jak rentier niz bujać sie z
          waszymi związkami, kodeksem pracy etc.
    • Gość: Roman Niskie koszty w Polsce??? IP: *.eurotel.cz 12.04.05, 01:00
      To chyba jakieś nieporozumienie! Jakie wskaźniki brano pod uwagę? Jak to
      możliwe, że Czechy wychodzą drożej, skoro w czeskich gazetach czytam non stop,
      że w Polsce ciut drożej od Czech? Jak to się przekłada na przypadki, gdy np.
      urząd pracy zatrudnia stałego pracownika na umowę zlecenie, by te koszty
      zredukować??? A w ogóle jak można zamieścić tytuł "jesteśmy najtańsi w
      Europie" - bo tylko dwa razy drożsi od Łotwy??? Wątpliwa cała ta informacja.
    • Gość: Matrioszka Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.05, 01:02
      no to tera pora, na ujawnienie kosztow utrzymania i porownanie wydatkow
      pracownika z Euro-Unii z tymi na Litwie.
      Ale my nie bedziemy rownac do Litwy, tylko Litwa do nas. Historii nie da sie
      cofnac, beda inwestowac na Wschodzie, to nie sprzedadza na Zachodzie. I tak sie
      spirala skonczy.
    • Gość: Antymatoł Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 01:13
      Koszty są niskie, ale wydajność pracy jest jeszcze niższa - dlaczego? Dlatego,
      że pracownik za 600zł ma dużo mniejszą motywację do pracy, a większą motywację
      do fuch na lewo i okradania pracodawcy, niż gdyby dostawał 1200zł, czyli
      dotychczasową pensję, + to co marnuje się w ZUSie.
      • Gość: ziarnko do ziarnka Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 10:26
        Zastanawia mnie unikalna zdolność liczenia innym co się opłaca.Mamy kupkę i dzielimy ją na pół: pół dla mnie i pół dla was, potem to wasze pół znów dzielimy na pół: pół dla mnie i pół dla was, potem to wasze pół itd... To co niepodzielne biorę ja żebyście się przypadkiem nie pokłócili bo nie umiecie dzielić. Oczywiście na początku kupki należy pomniejszyć o koszta prowadzenia firmy ( przecież są takie wysokie - wszędzie o tym trąbią) a potem tak sprytnie przygotować do podziału żeby ta niepodzielna reszta stanowiła pokaźny procent każdej kupki. Prawda jakie to przedsiębiorcze i sprytne prowadzenie działalności? A ci tak nie potrafią to frajerzy którzy szybko padną bo te faktury co im miałem zapłacić 2 lata temu to może zapłacę za jakieś 3 lata, ale jak będę miał z czego.
    • q_vw Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie 12.04.05, 01:22
      OK, niech będzie... Ale jedno jest istotne... Powiedzmy, że zakładamy własną firmę X, oczywiście działalność gospodarcza, bo spółka z o.o. a tym bardziej SA to abstrakcja :))) I zaraz na początek mamy koszty... począwszy od składek ZUS, niecałe 700 złotych, jeśli mamy lokum to czynsz i utrzymanie lokum... Potrzebny samochód ? OK< powiedzmy, że "prestyż" nieważny, jeździmy np. golfikiem za 8 tys ściągniętym z "rajchu", zagazowany albo diesel.... więc leasing lub raty za samochód odpadają. Potem jeszcze komputer, a i to nie zawsze, zalezy co robimy. OK, powiedzmy, że koszty stałe zamkną się w 1500 złotych (policzyłem ZUS). Do tego podatek 19 % i oczywiście VAT. Zyski ???!!! Noooooooooooo, nie żartujmy sobie... Przecież NIKT nie zapłacim nam na czas, a z Urzędem Skarbowym i ZUS trzeba rozliczyć się terminowo... I tak oto w króciutkim czasie zamykamy naszą działalność gospodarczą... uznajemy, że lepiej robić fuchy na "czarno" i byc na kuroniówce lub po prostu zarejestrowanym w pośredniaku... Takie są w Polsce przepisy, że 1) musimy rozliczyć sie w terminie z US i ZUS, nawet jak nam nie zapłacono, czyli wspaniała sprawa, kasę MUSIMY mieć, nieważne skąd... 2) nie ma w Polsce realnego prawa dla ściągnięcia terminowo należności od wystawionych faktur, a wystarczyłoby proste stwierdzenie, że "odliczamy faktury i wrzucamy je w koszta po uprzednim uregulowaniu nalezności z nich wynikających"... Dodam jeszcze jednen fajny absurd... coś co rozwala firmy sezonowo pracujące... otóż jest tzw. postojowe... ale nie może wynosic mniej niż minimalna, a większośc firm i tak płaci tylko minimalną... W Polsce dobrze jest tylko firmom spoza Polski... Ja proponuje dyskutować w gronie osób prowadzących firmy, wtedy dojrzymy realia, pracownicy nie powinni wypowiadac się, bo pojmują, całkiem normalne to, sprawe z innego punktu widzenia.
      • Gość: Roman Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.eurotel.cz 12.04.05, 01:49
        >>> Ja proponuje dyskutować w gronie osób prowadzących firmy,

        A jest gdzieś taka dyskusja? :-)
    • Gość: mmm Re: Mamy najniższe koszty pracy w Europie IP: *.godot / *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.05, 08:30
      Tak po prawdzie to dwa pierwsze kraje maja niskie koszty pracy. Polska i Czechy
      sa dwukrotnie drozsze.
      Niech sie autor nie zapomina, ze manipulowanie faktami, to nie jest przyklad
      rzetelnego dziennikarstwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja