Czy Europa pęknie

IP: *.240.81.adsl.skynet.be 06.05.05, 20:36
Smolar ma rację, ż
    • Gość: bang! Re: brak elastycznych postaw i umyslow... IP: 129.81.192.* 06.05.05, 20:47
      Smolar ma racje ale... pewnie i tak nie przekona
      zadnej obecnie istniejacej w Polsce formacji
      politycznej. Oni i tak wiedza swoje!
    • Gość: jerry o systemie głosowania IP: *.240.81.adsl.skynet.be 06.05.05, 21:01
      Smolar ma rację, że w bardzo prawdopodobnym przypadku fiaska Traktatu
      Konstytucyjnego Polsce trudno będzie na dłuższą metę utrzymać nicejskie zasady
      głosowania. Dlatego Polska powinna w tej sytuacji argumentować za
      utworzeniem "sprawiedliwego" systemu głosowania i poszukiwać sojuszników dla
      tej koncepcji. Co byłoby takowym systemem? Wydaje sie, że koncepcja pierwiastka
      z populacji propagowana na początku 2004 r. m.in. przez profesorów Uniwersytetu
      Jagiellońskiego.
      Nie jest bowiem prawdą, że system podwójnej większości jest uniwersalny,
      sprawiedliwy itp. Każdy naukowiec specjalizujący sie w tej dziedzinie musi
      przyznać, iż podwójna większość w formule 50-60 lub 55-65 znacznie zwiększa
      siłę czterech największych państw UE. Nic dziwnego, że przez zwolenników "tak"
      we francuskiej kampanii argument wzrostu siły Francji jest przytaczany jako
      jeden z pierwszych. Chirac mówił nieraz o tym, począwszy od konferencji
      prasowej na Radzie Europejskiej w czerwcu 2004, kiedy Polska przystała w końcu
      na nowy Traktat. Niedawno słyszałem w telewizji francuskiej znanego senatora
      francuskiego (Badintera), który dowodził, że Traktat Konsytytucjyny jest
      lepszy, ponieważ Francja razem z Niemcami i Beneluksem będzie miała mniejszość
      blokującą w Radzie. Zauważcie, że używał pojęcia "mniejszość blokująca", za
      które Polska nieraz była łajana w trakcie Konferencji Międzyrządowej.
      Wydaje się ponadto, iż pół roku funkcjonowania systemu nicejskiego (od 1
      listopada 2004 r.) zadaje kłam tym wszystkim, którzy twierdzili, iż będzie
      prowadził on do zablokowania procesu decyzyjnego. Jeśli jakieś decyzje są
      blokowane, to tylko dlatego, że największe państwa członkowskie, które i tak by
      miały mniejszość blokującą według TK, im się sprzeciwiają.
      Ale jak powiedziałem, systemu nicejskioego nie uda sie utrzymać na dłuższą
      metę. Może paść przy następnym rozszerzeniu UE o Chorwację. Jednakże wówczas
      nie powinniśmy myśleć w kategoriach utrzymanie własnej pozycji w UE, lecz w
      kierunku utworzenia spraiedliwego systemu, co oczywiście musiałoby się wiązać z
      osłabieniem czterech najwiźkszych państw.
      • Gość: fritz Re: o systemie głosowania IP: *.adsl.solnet.ch 07.05.05, 12:49
        > Smolar ma rację, że w bardzo prawdopodobnym przypadku fiaska Traktatu
        > Konstytucyjnego Polsce trudno będzie na dłuższą metę utrzymać nicejskie
        zasady
        > głosowania. Dlatego Polska powinna w tej sytuacji argumentować za
        > utworzeniem "sprawiedliwego" systemu głosowania i poszukiwać sojuszników dla
        > tej koncepcji. Co byłoby takowym systemem? Wydaje sie, że koncepcja
        pierwiastka
        >
        > z populacji propagowana na początku 2004 r. m.in. przez profesorów
        Uniwersytetu
        >
        > Jagiellońskiego.

        Dokladnie o to chodzi. O system glosowania. Obecnie proponowany system jest
        wysoce niedemokratyczny i jest wystarczajacym powodem do odrzucenia konstytucji
        wlasnie w celu ustanowienia ... nowego systemu glosowania.

        System z jagiellonski zostal przypomniany teraz przez Krakow, ale bazuje na
        rozwazaniach z polowy lat 50-tych. Od tego czasu byl dalej rozwijany. Model
        glosowania bazujacy na "pierwiastku" proponowala rowniez kiedys Szwecja, ale
        zostal odrzucony ze wzgledow politycznych.

        Proponowany system glosowania jest prawdziwym niebezpieczenstwem dla rozwoju
        demokracji w Europie i to z dwoch powodow:

        1. Marginezuje role malych krajow. nie maja defacto nic do powiedzenie
        we "wspolnym europejskim domu".

        2. Pozwala Niemcom i Francji prowadzic Europa na smyczy tam gdzie maja na to
        ochote. Mianowicie, przy malym poparciu sa w stanie zablokowac kazda decyzje w
        Europie. Problem polega rowniez na tym, ze Niemcy i Francja (we Francji
        szczegolnie rzad, a nie spoleczenstwo) maja wrecz chorobliwe ambicje
        mocarstwowe, ktore chca realizowac przy pomocy znanego bojownika o demokracja,
        Putina. Os Berlin-Moskwa-Paryz nie jest mzonka tylko faktem. Niemcy i Francja
        w ich antyamerykanskim obledzie chca nawet wymusic sprzedaz nowoczesnej broni i
        technologi innej ostoi demokracji- Chinom grozacym wojna Taiwanowi i
        popelniajacym w bardzo specjalny sposob holocaust w Tybecie.

        Nie do obecnej konstytucji z powodu modelu glosowania jest obowiazkiem kazdego
        czlowieka chcacego prosperujacej Europy wszystkich europejczykow.

        P.S. Francja ma teraz tyle glosow co Niemcy, jest im rowna. Po przyjeciu
        konstytucji Francja staje sie partnerem juniorem. Innymi slowy, to czego Niemcy
        nie osiagnely w dwoch wojnach swiatowych, dostaja z teraz za darmo od
        oglupialego Chiraca. Piekne jest oklamywanie spoloczenstwa francuskiego, ze po
        przyjeciu konstytucji beda mieli wiecej wplywow. To jest tak samo trafne... jak
        caly artykul pana Smolara.

        Cieszy mnie, ze nie tylko ja wskazuje na extremalnie niedemokratyczny model
        glosowania w proponowanej konstytucji.
      • Gość: picard O systemie głosowania IP: *.w83-198.abo.wanadoo.fr 08.05.05, 22:30
        Nie mysle ze opinia francuska intersuje sie systemem glosowania Instancji
        Europejskich.To jest moim zdaniem zupelnie drugorzedne zagadnienie.Mieszkajac
        od urodzenia we Francji(ladnych trzydziesci lat temu) uwazam ze dwa wazne
        problemy bardziej interesuja nasze spoleczenstwo:
        - Gdy Robert Schuman polozyl podstawy Wspolnej Europy sytuacja swiata byla
        zupelnie inna od dzisiejszej i piec Panstw ktore wchodzily w jej sklad mialy
        wspolne cele i te same srodki.Po pierwszym etapie ekonomicznym mial nastapic
        etap polityczny bo"wszyscy wiedza ze to dzieki Konstytucji politycznej rodza
        sie Wspolnoty Narodow".Niestety pierwszy blad (wjatek dla Anglii)pociagnal inne
        i ani traktaty z Rzymu ,z Amsterdamu itd. nie mogly nic naprawic. Europa stawala
        sie Wolnym Rynkiem mimo woli jej tworcow.Wtedy byl jeszcze czas by stworzyc,
        mimo oporu Brytyjczykow , prawdziwy kontrakt polityczny ktory musialyby przyjac
        panstwa postulujace do UE .Gdyby tak zrobiono nie byloby ani traktatow z Nice
        • Gość: picard Re: O systemie głosowania IP: *.w83-198.abo.wanadoo.fr 08.05.05, 23:18
          ani przetargow o liczbe glosow dla roznych Panstw.Jesli Europejczykom sie
          wydawalo ze sprawa € jest wazniejsza niz Konstytucja polityczna to napewno w
          UE zlozonym nawet z 15 Narodow pewne sprawy byly trudne do przewidzenia np.
          Dyrektywa Bolkensteina nie wywolala by wtedy zadnych sprzeciwow.Przejscie do
          Europy majacej 25 lub 27 Panstw zupelnie zmienilo nasz poglad na UE.Zmiast idei
          Europy-opiekunki ktora nas broni silnym euro zaczyna nas straszyc Europa-
          swiat ktora nic nie ma wspolnego ani z nasza przeszloscia ani z naszymi widokami
          na przyszlosc.
          -Drugim problemem jest idea wolnosci ktora dla wiekszosci Francuzow jest zwial-
          zana ze spoleczenstwem ludzi niezaleznych ktore kieruje sie "logika honoru"
          ktora pozwala robotnikowi miec taka sama godnosc "klasy" jak np. klasie
          dyrktorow.Tego osiagniecia spolecznego nie widac w Konstytucji UE.

          • Gość: akserm Re: O systemie głosowania IP: *.narlington.nj.comcast.net 08.05.05, 23:35
            Bardzo interesujace, dzieki za przyblizenie nam opinii Francuzow.
      • Gość: terefere [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 05:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tomekjeden Re: Czy Europa pęknie 06.05.05, 22:06
      Mój Boże. Europa przeszła przez piekło totalitaryzmu i jakoś nie "pękła". Nie do
      końca przynajmniej. Bardziej problemem ważkim jest przyjmowanie stalinizmu albo
      jako doktryny faszystowskiej dziejowo koniecznej, albo, nawet, jako doktryny
      porzebnej i dziejowo całkowicie pozytywnej. A z tym mamy do czynienia i w Rosji
      i, choć w mniejszym dużo stopniu, w krajach byłego obozu "socjalistycznego". Z
      marksizmu-leninizmu, czyli z zakłamania marksizmu, miałem na studiach trójkę,
      taką ledwo, ledwo. Może mi więc autor artykułu, swego - czy, może bardziej,
      swoistego - czasu orzeł lotów najwyższych apologetyki leninizmu, wybaczy
      uproszczenia w rozumowaniu.
      • Gość: bang! Re: Czy Europa pęknie? IP: 129.81.192.* 06.05.05, 23:09
        "Tomku" jeden z drugim... Napisales w swoim poscie,
        ze autor (A. Smolar) to "swego czasu orzel lotow
        najwyzszych apologetyki
        leninizmu". Prosze wiec o fakty, czy dokladniejsze
        dane! Piszesz prawde, czy - tak sobie, po prostu,
        bredzisz troche i zmyslasz?

        -----------------------------------------------------
        P.S. Jeszcze maly cytat z ust czolowego przeciwnika
        zjednoczonej Europy.

        "Obudz sie Polsko! Szybciej obudz sie!
        Zdradziecki Sejm, rzad, najemnicy, agenci...
        Co stalo sie z Polska?"

        Tak kiedys (przed wyborami do parlamentu
        europejskiego)
        na antenie swego radia wypowiadal
        sie arcy-oszolom Rzeczypospolitej
        O. Tadeusz Rydzyk...
        -------------------------------------------------------
        • tomekjeden Re: Czy Europa pęknie? 06.05.05, 23:55
          Gość portalu: bang! napisał(a):

          > "Tomku" jeden z drugim... Napisales w swoim poscie,
          > ze autor (A. Smolar) to "swego czasu orzel lotow
          > najwyzszych apologetyki
          > leninizmu". Prosze wiec o fakty, czy dokladniejsze
          > dane! Piszesz prawde, czy - tak sobie, po prostu,
          > bredzisz troche i zmyslasz?
          >
          > -----------------------------------------------------
          > P.S. Jeszcze maly cytat z ust czolowego przeciwnika
          > zjednoczonej Europy.
          >
          > "Obudz sie Polsko! Szybciej obudz sie!
          > Zdradziecki Sejm, rzad, najemnicy, agenci...
          > Co stalo sie z Polska?"
          >
          > Tak kiedys (przed wyborami do parlamentu
          > europejskiego)
          > na antenie swego radia wypowiadal
          > sie arcy-oszolom Rzeczypospolitej
          > O. Tadeusz Rydzyk...
          > -------------------------------------------------------

          xxxxxxxxxxxxxxx

          A co mi tam!? Zamienię lenininizm na sowiecką partyjność i partyzantkę.

          A z tym Rydzykiem to się wybierz pod jakiś właściwy adres.
    • Gość: Matrioszka Re: Czy Europa pęknie, tak, napewno IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.05, 23:06
      bardzo cenie Pana Smolara za jego wklad w idee europejska i sama ja popieralam w
      kwestii rozszerzenia i pomocy dla "nowych". Jedankze musze stwierdzic, ze nie
      nalezy opierac sie tylko na dalekosieznych i wznioslych ideach, trzeba pozostac
      przy faktach. A fakty to pieniadze, ktore sa solidarnie w Unii do podzialu, dla
      rownomiernego rozwoju wszystkich Panstw, a wiec wspolne miejsca pracy, wspolne
      projekty socjalne, wspolna gospodarka. Jednakze jak wytlumaczyc to inny m
      narodom /platnikom netto / ze Polska potrzbuje pomocy z Unii, ale grube
      interesy, robi z innymi? Jak sie to ma do ideii solidarnosci unijnej? Dlatego
      nalezy stwierdzic, ze ta Unia w tej formie , nie ma najmniejszego sensu.
      O tu doskonaly przyklad: Polska kupila amerykanskiego Boeniga, chociaz moga
      Airbusa, zapewniajac tysiace miejsc pracy na Zachodzie i w Polsce.
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050505/ekonomia/ekonomia_a_1.html
      Niech Pan to wytlumaczy Franzuzom, Niemcom,innym z Unii, ktore doplacaja do
      polskich chlopow.
      • Gość: Ethebor Re: Czy Europa pęknie, tak, napewno IP: *.47.203.62.cust.bluewin.ch 06.05.05, 23:44
        Boingi kupilsmy na pocztku lat 90tych kiedy o doplatach nikt nie slyszal. A
        obency ewentualny zakup jest sprawa wewnatrzna firmy do ktorej polityka nie
        powinna sie mieszac. Wypada latac Airbusami bo robia je w Europie? W konsorcjum
        sa brytyjczycy a British Airways naladal lata tez Boeingami.
        Swoja droga polskie firmy i polscy chlopi zaparacowali sobie na dotacje:
        najpierw przezyli iwazje dodtowanej zywnosci z EU, potem zaplacili za drakonskie
        programy przystosowacze, a teraz maja kontyngenty i "listy preferecyjne" (kiedys
        za ZSRR byly to listy z podzespolami z krajow RWPG, dzis np. listy krajow z
        ktorych nalezy kupowac duzo drozsze banany).
        Osobiscie jest wrogiem wszelkich doplat, tyle ze w sytuacji bez doplat i dotacji
        Polskie rolnictwo by kwitlo, a niemieckie czy francuskie poszlo z torbami.

        Gość portalu: Matrioszka napisał(a):

        > bardzo cenie Pana Smolara za jego wklad w idee europejska i sama ja popieralam
        > w
        > kwestii rozszerzenia i pomocy dla "nowych". Jedankze musze stwierdzic, ze nie
        > nalezy opierac sie tylko na dalekosieznych i wznioslych ideach, trzeba pozostac
        > przy faktach. A fakty to pieniadze, ktore sa solidarnie w Unii do podzialu, dla
        > rownomiernego rozwoju wszystkich Panstw, a wiec wspolne miejsca pracy, wspolne
        > projekty socjalne, wspolna gospodarka. Jednakze jak wytlumaczyc to inny m
        > narodom /platnikom netto / ze Polska potrzbuje pomocy z Unii, ale grube
        > interesy, robi z innymi? Jak sie to ma do ideii solidarnosci unijnej? Dlatego
        > nalezy stwierdzic, ze ta Unia w tej formie , nie ma najmniejszego sensu.
        > O tu doskonaly przyklad: Polska kupila amerykanskiego Boeniga, chociaz moga
        > Airbusa, zapewniajac tysiace miejsc pracy na Zachodzie i w Polsce.
        > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050505/ekonomia/ekonomia_a_1.html
        > Niech Pan to wytlumaczy Franzuzom, Niemcom,innym z Unii, ktore doplacaja do
        > polskich chlopow.
      • Gość: MIke Re: DO MATRIOSZKI IP: *.bbs.hik.se 08.05.05, 12:09
        Glupiutka matrioszko, pragne zauwazyc ze szermowanie argumentem o kupnie
        Boeninga przez LOT jako dowodem blednej polityki, jest poronione, zauwaz ze
        miesiac temu Air France poinformowal o kupnie nowych...Boening'ow tak tak ,
        ponadto Boening'i sa we flocie Lufthansy i BA, czym to biedactwo wytlumaczysz???
        Warto pomyslec i poszukac informacji zanim palnie seie glupstwo w necie...
        Wytlumacz to Francuzom, Niemcom ha ha ha ha ...
    • Gość: Kot Behemot A niech pęknie! IP: *.hsd1.ut.comcast.net 06.05.05, 23:42
      • Gość: unijny Re: Nareszcie Polska i inne cwaniaki "pekna" IP: 62.37.220.* 07.05.05, 23:20
        Jezeli NIE zostanie przeglosowane, NARESZCIE - bedziemy mieli spokoj w Uni,
        wszystko wroci do normy.
        Stare "15" da sobie rade - ciagle sobie daje rade. Bedzie mniej DOKLADALA do
        nowych "pyskaczow" i zostanie wiecej dla nich. Tak ma byc.

        Polska bedzie wysylala sprzataczki, zmywaczy naczyn do Anglii i USA.
        Produkcje jajek tez - uwaga na bakterie!

        Sila robocza Polska - bedzie pokazywala swoje talenty w Polsce.

        Od momenty kiedy Polska weszla do Uni - nie robi nic innego, tylko MACI.
        • ppppp7 Re: Nareszcie Polska i inne cwaniaki "pekna" 08.05.05, 14:33
          Jak na razie, to wygląda na to, że Francuzi "mącą"
    • neptyk-sceptyk rozpoczął się proces terroryzowania społeczenstwa 06.05.05, 23:49
      za pomocą publikacji "przemyśleń" enteligencji w sprawie ewentualnego fiaska,
      dalszej ekspansji (czytaj sraczki słownej zwanej konstytucją) Utopii
      Europejskiej.

      Powinna sie bać jedna grupa społeczna - europasażyci-biurokraci
      • Gość: fritz Re: rozpoczął się proces terroryzowania społeczen IP: *.adsl.solnet.ch 07.05.05, 12:56
        > Powinna sie bać jedna grupa społeczna - europasażyci-biurokraci

        Na to rowniez wskazuje prezydent Czech, Klaus. Jest zagorzalym przeciwnikiem
        tej konstytucji, poniewaz modol glosowania i podzialu wladzy robi z Europy
        superpanstwo, z Parlamentem Europejskim grajacym role teatrzyka dla dzieci:
        wszystkie naprawde wazne decyzje beda podejmowane w Radzie Europejskiej z
        extremalnie niedemokratycznym podzialem glosow.

        Klaus jest rowniez zdania, ze w ten sposob powstanie nowal klasa biurokracji
        europejskiej bedacej bezposrednim zagrozeniem dla rozwoju demokracji w Europie.
        I ma calkowicie racje.

        • Gość: uniowiec Re: rozpoczął się proces terroryzowania społeczen IP: 62.37.220.* 07.05.05, 23:24
          Prezydent Czech Klaus - niech sobie przypomni co robili jego ziomkowie w czasie
          II Wojny Swiatowej. Wlasnie dlatego potrzebujemi silnej Uni, Konstytucji - aby
          tego rodzaju historie sie niepowtarzaly. Dosyc mamy tych doradcow ex-
          hitlerowsko-nazistowskich zwolennikow.
          Pepiczki boja sie, ze nie beda mogly krecic z kumplami niemiaszkami.
          • fritz.fritz Re: rozpoczął się proces terroryzowania społeczen 08.05.05, 20:59
            > Pepiczki boja sie, ze nie beda mogly krecic z kumplami niemiaszkami.

            Cos ci sie pokickalo. Jest dokladnie na odwrot.

            > Prezydent Czech Klaus - niech sobie przypomni co robili jego ziomkowie w
            czasie
            >
            > II Wojny Swiatowej
            Ano nic. Byli traktowani przez Niemcow prawie tak, jakby byli Niemcami, z
            jednym wyjatkiem: nie musieli sluzyc w wojsku :).
            Poza tym pracowali, przemysl krecil sie na bardzo wysokich obrotach.
            Czechy byly przed wojna jednym z najlpiej rozwinietych krajow w Europie! W
            czasie wojny nie poniesli absolutnie zadnych strat poza Lidicami - to mala
            wioska pod Praga. Powstanie w Pradze wybuchlo 7. maja, po tym jak Niemcy
            skapitulowali przez Amerykanami, a skonczylo sie nastepnego dnia, poniewaz pare
            oddzialow niemieckich bylo jeszcze w Pradze.

            Bylem kiedys na wycieczce szkolnej (bardzo dawno temu) i Czesi pokazywali z
            duma zniszczenia po powstaniu: pare dziur w scianie i pekniete lustro! Malo
            nie padlem z wrazenia.

            Potem Czesi dobrowolnie przystapili do bloku wschodniego, wygnali Niemcow,
            i ... zdegenerowali sie gospodarczo!
      • sclavus Re: rozpoczął się proces terroryzowania społeczen 08.05.05, 15:55
        Jakoś twoje motto nic a nic nie pasuje do twojego posta - zdecyduj się na cos!!!
        Tak naprawdę, to rzeczywiście jesteś neptyk-sceptyk czyli "ni w p...ę ni w oko:

        Zaprawdę powiadam wam: GIER TYCH skutek i efekt op lakany będzie dla
        RZECZYPOSPOLITEJ
    • Gość: Otis Tarda A co z kurami? IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 08:30
      Będą dalej znosić jajka, czy grozi nam - w wypadku odrzucenia tzw. "konstytucji"
      - import jaj z USA?
    • frank_drebin Racje ma p. Smolar, jak tego eurogniota nie 07.05.05, 21:28
      przyjma to zaczna sie wybuchy wulkanow, powodzie, nagle tsunami na Baltyku, z
      nieba zaczna leciec zaby i łunieee jewropejską ogarna wszystkie mozliwe plagi
      egipskie.
    • polonic rozpadnie sie tak czy siak. 08.05.05, 12:47
      po przyjeciu turcji i tego eurobubla bedzie koniec unii z pozytkiem dla zdrowia
      europy.
    • Gość: ja polak z francji GLOSUJCIE "NIE" DLA KONSTYTUCJI ALBO ZGINECIE !!! IP: 84.4.11.* 08.05.05, 14:03
      polska jak powie TAK to pewnie zginie ,juz zginela ekonomicznie !!!polska nic
      nie reprezentuje ekonomycznie i z konstytucja bedzie jescze gorzej !!
      jak polacy powia nie to zostaje system nicejcki i polska bedzie miala 27 glosow
      kontra 29 dla francji i bedzie jescze "cos " reprezetowac !!!
      jak powie "tak" to polska bedzie niewolnikiem francji i niemiec (juz jest ) ale
      nic bedzie miala do powiedzenia !!!
      w polsce nie nic z polski ,tylko firme z zachodu szadza i z konstytucja to
      bedzie gorzej !!!
      jedyni dla was ratunek to powiedziec "nie" !!!!
      vous etes foutu !!!!
      • sclavus Re: GLOSUJCIE "NIE" DLA KONSTYTUCJI ALBO ZGINECIE 08.05.05, 16:03
        Cóż to za bełkot paranoiczny???
        Był już jeden co krzyczał "Nicea albo śmierć" i co? Żyje do dzisiaj i ma się
        lepiej. Mówią, że premierem będzie a nawet już tak do niego mówią!
        Wiesz o kim mowa?
        Toć to ROKITA przecie!
        Co prawda nie podejrzewam, ale może zmądrzał?!?
      • Gość: Europejczyk Boże co za belkot!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.aster.pl 08.05.05, 16:19
    • j007james.blond Głos na "NIE"- szansą żeby Eurokołchoz rozwalić! 08.05.05, 14:20
      Pan Smolar uświdamia nam, że jednak jest szansa na upadek eurosajuzu.Możemy to
      zrobić długopisem i dobrym wyborem na "NIE"!
      • sclavus Re: Głos na "NIE"- szansą żeby Eurokołchoz rozwa 08.05.05, 16:04
        j007james.blond napisał:

        > Pan Smolar uświdamia nam, że jednak jest szansa na upadek eurosajuzu.Możemy to
        > zrobić długopisem i dobrym wyborem na "NIE"!

        Jest to bzdura tak ewidentna, że aż uzasadnienia nie potrzebuje.
        Taki sobie pewnik Euklidesa!!!
    • Gość: John Galt A wlasnie, ze mozna lepiej IP: *.phil.east.verizon.net 08.05.05, 14:38
      > Nie ma dziś szansy na lepszą jej wersję.

      Oczywiscie, ze jest. Odrzucic wszystko co mowi o solidarnosci, spolecznej
      gospodarce rynkowej i innych socjalistycznych bredniach i od razu bedzie lepiej.
      • sclavus Re: A wlasnie, ze mozna lepiej 08.05.05, 16:06
        Za 10 albo i za 12 lat... Któż by tam jednak te parę lat liczył przy paru
        tysiącach lat historii?
    • Gość: gość oczywiście że nie pęknie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:17
      Ta konstytucja jest pewnego rodzaju fetyszem. Moze po prostu napisze sie jakas inna? Z powodu je nieuchwalenia Europa na pewno sie nie rozwali.
      • sclavus Re: oczywiście że nie pęknie 08.05.05, 16:08
        Nie, nie rozwali się...
        Napewno jednak stanie politycznie w miejscu na dobre 10-12 lat...
        A nikomu tak bardzo na tym nie zależy jak Amerykańcom...
        • Gość: polonic Muahahaha!!!!!!!!! :D O skad ty to wiesz? IP: 83.168.106.* 08.05.05, 17:54
          oswiec mnie, czlowieka ciemnego i niedouczonego skad ty to wszystko kurna wiesz?
          Pan Michnik tak powiedział? Ze sie zatrzyma w miejscu na 10-12 lat? A moze na 20
          lat he?? A jak uchwalimy to popędzimy z predkoscia swiatła ku europie idealnej i
          bedzie raj na ziemi?
          • sclavus Re: Muahahaha!!!!!!!!! :D O skad ty to wiesz? 08.05.05, 18:54
            Myślę, muahahahaha!!!!, że pytanie jest do mnie!
            Odpowiadam: Interesuję się tym co na świecie się dzieje a i w Polsce też.
            Widać w kraju, w którym opinia jest kształtowana przez KK, trudno o prawdy
            uniwersalne. Stąd twoja ignorancja zapewne!!!
            Muahahahaha!!!!
            Zaprawdę powiadam wam: GIER TYCH skutek i efekt opłakany będzie dla
            RZECZYPOSPOLITEJ
            • Gość: polonic Nie odpowiedziałes na pytanie przemądrzalcze. IP: 83.168.106.* 09.05.05, 09:46
    • sclavus Re: Czy Europa pęknie 08.05.05, 15:40
      Zgadzam się z panem Smolarem w 99,9%
      Te brakujące 0,1% to mój sceptycyzm wobec stwierdzenia, że wejście Polski do
      Unii to "wielka szansa dla Unii"
      Cieszyłbym się gdyby to rozwinął...
      Jak narazie, Polska przysporzyła Unii więcej kłopotów niż korzyści nie
      wspominając o "bardzo znaczącej" obecności Polaków w Europarlamencie...
    • Gość: Teodor Re: Czy Europa pęknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 16:02
      Prawdę mówiąc mam to w dupie czy bedzie konstytucja taka czy owaka. Chcę pracować, zarabiać, wydawać. Na siebie i swoich bliskich a nie urzędasów europejskich. Jakoś nie widze sensu w ich pracy bo co to za praca kiedy sie tylko gada i gada i nic z tego nie wynika?
    • Gość: liberał Re: Czy Europa pęknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 16:26
      Nic się nie stanie, jesli UE nie będzie miała konstytucji. Dotychczasowe
      traktaty wystarczą w zupełności. Odnoszę wrażenie, że UE w oczach swoich
      niektórych przywódców chciała zbyt szybko, a może całkiem niepotrzebnie stać
      się jednym super państwem - czymś na kształt byłego ZSRR. Szczególnie nowi
      członkowie, w tym Polska, mają w związku z tym złe skojarzenia. Już dziś widać,
      że UE jest tworem wyjątkowo z administratywizowanym, a co może nas jeszcze
      czekać? Politycy powinni wziąć pod uwagę, że ludzie sami integrują się
      najlepiej, oby im tylko nie przeszkadzać. Wg mnie konstytucja dla UE jest
      zbyteczna, a może być nawet szkodliwa.
    • Gość: antykretyn ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI IP: *.adsl.proxad.net 08.05.05, 17:21
      Absurdem sytuacji z nowa konstytucja jest to ,ze zamiast wylozyc zredagowany
      tekst do publicznej dyskusji we wszystkich 25 panstwach
      czlonkowskich,postawiono nas jak skazancow pod murem egzekucyjnm i kaze nam sie
      glosowac na TAK.
      Kto dal redaktorom nowej konstytucji z Giscard d'Esteing na czele mandat i
      prawo do opracowania nowej konstytucji?
      W Ameryce lat 1776 przeprowadzono powszechne wybory Komisji Konstytucyjnej,
      a nam narzucono z urzedu Giscarda i Company nie pytajac sie nikogo o zgode.
      W tej sytuacji nalezy potraktowac proponowana Konstytucje jako tekst do
      dyskusji publicznej we wszystkich krajach UE a dopiero po wniesieniu poprawek
      wynikajacych z uwag i zastrzezen przedlozyc poprawiony tekst Konstytucji do
      glosowania w Referendum .
      Bez tego jedyna logiczna odpowiedzia na proponowana Konstytucje jest NIE!!!!
      • snajper55 Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI 08.05.05, 18:15
        Gość portalu: antykretyn napisał(a):

        > Absurdem sytuacji z nowa konstytucja jest to ,ze zamiast wylozyc zredagowany
        > tekst do publicznej dyskusji we wszystkich 25 panstwach
        > czlonkowskich,postawiono nas jak skazancow pod murem egzekucyjnm i kaze nam
        > sie glosowac na TAK.

        Poddawanie Konstytucji pod dyskusję w poszczególnych państwach jest pomysłem
        absurdalnym. To nie każde państwo ma ją sobie przedyskutować, tylko wszystkie
        państwa razem musiały jej treść ustalić. I tak się właśnie to odbyło. Na mocy
        decyzji Rady Europejskiej – spotkania głów państw i szefów rządów państw UE w
        Laeken (grudzień 2001r.), powołano Konwent Konstytucyjny. Przedstawicielami
        Polski w Konwencie zostali: minister Danuta Huebner, reprezentująca stronę
        rządową, a z ramienia parlamentu senator Edmund Wittbrodt i przewodniczący
        Komisji Europejskiej Sejmu Józef Oleksy. Konstytucja ułożona została przez
        Konwent Konstytucyjny i przyjęta przez przywódców wszystkich 25 pańsyw
        należących do UE. Negocjacje nad ostatecznym tekstem Konstytucji trwały 9
        miesięcy.

        > Kto dal redaktorom nowej konstytucji z Giscard d'Esteing na czele mandat i
        > prawo do opracowania nowej konstytucji?

        Nastąpiło to na mocy decyzji Rady Europejskiej – spotkania głów państw i szefów
        rządów państw UE w Laeken (grudzień 2001r.).

        > W Ameryce lat 1776 przeprowadzono powszechne wybory Komisji Konstytucyjnej,
        > a nam narzucono z urzedu Giscarda i Company nie pytajac sie nikogo o zgode.

        Nieprawda. Każdy kraj miał w KOnwencie swoich przedstawicieli swobodnie
        desygnowanych.

        > W tej sytuacji nalezy potraktowac proponowana Konstytucje jako tekst do
        > dyskusji publicznej we wszystkich krajach UE a dopiero po wniesieniu poprawek
        > wynikajacych z uwag i zastrzezen przedlozyc poprawiony tekst Konstytucji do
        > glosowania w Referendum .

        Tekst już został ustalony przez przedstawicieli wszystkich zainteresowanych
        państw.

        > Bez tego jedyna logiczna odpowiedzia na proponowana Konstytucje jest NIE!!!!

        Twoją odpowiedzią. Inni mogą mieć inną odpowiedź. Krańcowo inną.

        S.
        • fritz.fritz Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI 08.05.05, 20:49
          > Kto dal redaktorom nowej konstytucji z Giscard d'Esteing na czele mandat
          > i
          > > prawo do opracowania nowej konstytucji?
          >
          > Nastąpiło to na mocy decyzji Rady Europejskiej – spotkania głów państw i
          > szefów
          > rządów państw UE w Laeken (grudzień 2001r.).
          >
          -------
          To jest wlasnie nieprawda: Komisja miala usprawnic uklad z Nicei i nie zmieniac
          podstaw ukladu. System glosowania jest najwazniejszym elementem konstytucji. I
          wlasnie ten system zostal prawem kaduka zmieniony. To byl zwykly zamach stanu.

          Na ten temat, na temat wlasnie tego, ze komisja nie miala zadnego prawa do
          zmiany systemu glosowania, duzo pisano. Dziwi mnie, ze juz o tym zapomniales.

          • snajper55 Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI 08.05.05, 23:17
            fritz.fritz napisał:

            > To jest wlasnie nieprawda: Komisja miala usprawnic uklad z Nicei i nie zmie
            > niac podstaw ukladu.

            O jakiej komisji piszesz ? O Radzie Europejskiej czy Konwencie Konstytucyjnym ?

            > System glosowania jest najwazniejszym elementem konstytucji. I
            > wlasnie ten system zostal prawem kaduka zmieniony. To byl zwykly zamach stanu.
            >
            > Na ten temat, na temat wlasnie tego, ze komisja nie miala zadnego prawa do
            > zmiany systemu glosowania, duzo pisano. Dziwi mnie, ze juz o tym zapomniales.

            Pisano brednie. UE ma prawo zmieniać swoją organizację i zasady działania tak
            jak każda organizacja. Może wyznaczyć do tego dowolne gremium.

            S.
            • Gość: fritz Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI IP: *.adsl.solnet.ch 10.05.05, 01:04
              >
              > Pisano brednie. UE ma prawo zmieniać swoją organizację i zasady działania tak
              > jak każda organizacja. Może wyznaczyć do tego dowolne gremium.
              >
              Tja, to nie tak funkcjonuje jak myslisz. Pozwolenie do zmiany prawa w sensie
              konstytucyjnego musza byc podjete wlasnie przez Rade Europejska. A ona nie
              pozwolila na jakiekolwiek zmiany w systemie glosowania.

              Gdyby tak bylo jak mowisz, to jutro jakis poj... k... moglby zupelnie dowolnie
              cos tam sobie postanowic. To by sie wtedy niczym nie roznilo od systemu np.
              stalinowskiego czy hitlerowskiego z ta roznica, ze nikt by nie wiedzial, gdzie
              sie ten... cholerny hitler schowal..

              Na szczescie tak nie jest. Dlatego to nie byly zadne brednie. A proba
              przeforsowania nowego systemu glosowania dyskryminujacego w sposob absolutnie
              jednoznaczny kraje mniejsze jest wlasnie zamachem stanu.

              • snajper55 Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI 10.05.05, 01:10
                Gość portalu: fritz napisał(a):

                > Tja, to nie tak funkcjonuje jak myslisz. Pozwolenie do zmiany prawa w sensie
                > konstytucyjnego musza byc podjete wlasnie przez Rade Europejska. A ona nie
                > pozwolila na jakiekolwiek zmiany w systemie glosowania.

                Toz to właśnie Rada Europejska Konwent Konstytucyjny powołała określając
                dokładnie jego kompetencje.

                > Gdyby tak bylo jak mowisz, to jutro jakis poj... k... moglby zupelnie dowolnie
                > cos tam sobie postanowic. To by sie wtedy niczym nie roznilo od systemu np.
                > stalinowskiego czy hitlerowskiego z ta roznica, ze nikt by nie wiedzial, gdzie
                > sie ten... cholerny hitler schowal..

                Nie poj. k. tylko organy decyzyjne UE. Mają do tego całkowite prawo.

                > Na szczescie tak nie jest. Dlatego to nie byly zadne brednie. A proba
                > przeforsowania nowego systemu glosowania dyskryminujacego w sposob absolutnie
                > jednoznaczny kraje mniejsze jest wlasnie zamachem stanu.

                Jeszcze raz Ci napiszę: Każda organizacja może swoje zasady zmieniać. UE
                właśnie to robi.

                S.
      • sclavus Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI 08.05.05, 18:49
        Z jakiego drzewka ty spadłeś???
        A może jestes wczorajszy/ (to znaczy, może się dopiero wczoraj urodziłeś?)
        Konwent do opracowania konstytucji był przeg łosowany i polacy, pomimo że
        Polski w Unii jeszcze nie było, też byli w konwencie..
        Zorientowani to wiedzą!!!
        • fritz.fritz Re: ZAMIAST REFERENDUMDYSKUSJA NAD POPRAWKAMI 08.05.05, 20:51
          Zobacz moja wypowiedz powyzej
    • Gość: mat Re: Czy Europa pęknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 18:57
      "Wiemy, jak czujna obecność Unii, warunki, jakie Polsce stawiała, sprzyjały
      przemianom demokratycznym, rynkowym, umacnianiu państwa prawa. Taką rolę odgrywa
      dziś UE na Bałkanach i w Turcji, tak też powinna wpływać na rozwój Ukrainy." No
      pewnie - UE, a wcześniej EWG tak bardzo nas chciała przyjąć, że przez 15 lat z
      czujnością była obecna w Polsce, dzięki niej mamy jakże rozwiniętą demokrację (z
      senatorem Stokłosą na czele), państwo prawa jest tak silne, że jedynie legendą
      sprzed wielu lat są opowieści o policjantach i urzędnikach biorących łapówki,
      nie ma żadnych afer, rynek nie jest ograniczany przez koncesje. A co do Bałkanów
      - pewnie wcale nie było żadnych holenderskich żołnierzy w Srebrenicy? Bo
      przecież ze swoją wielką europejską mądrością nie dopuściliby do masakry
      ludności cywilnej?
      Ja nie jestem przeciwny Unii Europejskiej, ale argumentacja pana Smolara
      przypomina opowiadanie, że po I wojnie światowej Polska odzyskała niepodległość
      dzięki wspaniałomyślnej decyzji tow. Lenina.
      • sclavus Re: Czy Europa pęknie 08.05.05, 19:01
        Ejże!!!
        Czy to aby napewno Unia głosowała na Stokłosę, czy też sami Polacy?
        Czy to Unia każe wszystkim brać i dawać łapówki, czy tez sami Polacy tak robią?
        No i twój sceptycyzm graniczy z paranoją, ale to już bardzo polskie
        • Gość: bang! Re: wszystkiemu winna UNIA !!! IP: 129.81.192.* 08.05.05, 22:20
          Coz, niektorzy w Polsce kazda dziure w bucie
          chcieliby zwalic na konto Unii Europejskiej!

          P.S. Podejrzewam, iz UE da sobie swietnie rade
          BEZ Polski, natomiast z Polska bez Unii
          moze byc juz nieco gorzej. Zawsze pozostaje
          mozliwosc zamkniecia granic i taplania
          sie w swojskim ksenofobiczno-nacjonalistycznym
          blocie!
          • Gość: hatra Re: wszystkiemu winna UNIA !!! IP: *.sympatico.ca 09.05.05, 05:46

            Unia Europejska





            Re: wszystkiemu winna UNIA !!!
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Autor: Gość: bang! IP: 129.81.192.*
            Data: 08.05.2005 22:20

            + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz
            Coz, niektorzy w Polsce kazda dziure w bucie
            chcieliby zwalic na konto Unii Europejskiej!

            P.S. Podejrzewam, iz UE da sobie swietnie rade
            BEZ Polski, natomiast z Polska bez Unii
            moze byc juz nieco gorzej. Zawsze pozostaje
            mozliwosc zamkniecia granic i taplania
            sie w swojskim ksenofobiczno-nacjonalistycznym
            blocie!


            Przez 1 000 lat Polska nie byla bagnem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: hatra Re: wszystkiemu winna UNIA !!! IP: *.sympatico.ca 09.05.05, 06:39
              Pana Edelmana prosimy, zeby posluchal zaproszenia Szarona.
              Jestes gosciem w NASZYM KRAJU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              www.polskiejutro.com/forum/read.php?f=3&i=2869&t=2869
              • snajper55 Re: wszystkiemu winna UNIA !!! 09.05.05, 12:28
                Gość portalu: hatra napisał(a):

                > Pana Edelmana prosimy, zeby posluchal zaproszenia Szarona.
                > Jestes gosciem w NASZYM KRAJU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Marek Edelman jest w swoim kraju - Polsce.

                S.
    • Gość: rez ALEŻ ON MĄDRY. Tylko nieliczne autorytety moralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 00:50
      mogą się z Nim rownać. Myśl, polot, zrozumienie procesów politycznych, eh, za
      mało mamy dziś takich tuzów.
    • Gość: kr0wina Re: Czy Europa pęknie IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 10:24
      Uchwalać bzdurną, krzywdzącą konstytucję "bo lepszej nie ma"?
      • snajper55 Re: Czy Europa pęknie 09.05.05, 12:27
        Gość portalu: kr0wina napisał(a):

        > Uchwalać bzdurną, krzywdzącą konstytucję "bo lepszej nie ma"?

        Konstytucja jest taka, jaką chcieli mieć przedstawiciele wszystkich 25 państw
        należących obecnie do UE.

        S.
        • abaddon_696 Re: Czy Europa pęknie 09.05.05, 17:32
          > Konstytucja jest taka, jaką chcieli mieć przedstawiciele wszystkich 25 państw
          > należących obecnie do UE.

          No nie, to trochę przesadzasz. Konstytucja ta jest efektem kompromisu między
          np. dużymi państwami i małymi czy też liberalną Anglią i socjalistyczną
          Francją. A kompromisy mają to do siebie, że bywają zgniłe i prędzej czy później
          brud wyłazi na wierzch.
          • snajper55 Re: Czy Europa pęknie 10.05.05, 01:12
            abaddon_696 napisał:

            > No nie, to trochę przesadzasz. Konstytucja ta jest efektem kompromisu między
            > np. dużymi państwami i małymi czy też liberalną Anglią i socjalistyczną
            > Francją. A kompromisy mają to do siebie,że bywają zgniłe i prędzej czy później
            > brud wyłazi na wierzch.

            Dokładnie to właśnie miałem na myśli. Wybierać możemy tylko między zgniłym
            kompromisem a dyktatem jednego (kilku) uczestników. Ja wolę zgniły kompromis.
            Chyba, że masz trzecie rozwiązanie.

            S.
            • abaddon_696 Re: Czy Europa pęknie 10.05.05, 14:12
              > Dokładnie to właśnie miałem na myśli. Wybierać możemy tylko między zgniłym
              > kompromisem a dyktatem jednego (kilku) uczestników. Ja wolę zgniły kompromis.
              > Chyba, że masz trzecie rozwiązanie.

              Wydaje mi się jednak, że skoro UE to wspólny projekt, konstytucja powinna być
              akceptowana przez ogół obywateli Europy, a nie poszczególne kraje. Egoizmy
              narodowe w ten sposób nie opóźniałyby procesu integracji. Z tego powodu na
              dzień dzisiejszy szanse obecnej konstytucji wyglądają marnie.
              • snajper55 Re: Czy Europa pęknie 10.05.05, 15:30
                abaddon_696 napisał:

                > Wydaje mi się jednak, że skoro UE to wspólny projekt, konstytucja powinna być
                > akceptowana przez ogół obywateli Europy, a nie poszczególne kraje. Egoizmy
                > narodowe w ten sposób nie opóźniałyby procesu integracji.

                Chyba większość tak właśnie patrzy na konstytucję europejską, dlatego mimo
                zaakceptowania jej przez Konwent Konstytucyjny powołany przez Radę Europejską
                oraz przez przywódców państw członkowskich, zostanie ona poddana procedurze
                referendalnej w większości państw UE.

                > Z tego powodu na dzień dzisiejszy szanse obecnej konstytucji wyglądają marnie.

                Niestety, obiawiam się, iż tu także masz rację.

                S.
                • abaddon_696 Re: Czy Europa pęknie 10.05.05, 15:52
                  > Chyba większość tak właśnie patrzy na konstytucję europejską, dlatego mimo
                  > zaakceptowania jej przez Konwent Konstytucyjny powołany przez Radę Europejską
                  > oraz przez przywódców państw członkowskich, zostanie ona poddana procedurze
                  > referendalnej w większości państw UE.

                  No tak, ale będą decydować obywatele poszczególnych państw. A mi chodzi o to,
                  że lepiej byłoby, gdyby potraktowano UE jako jedno państwo - gdzie za lub
                  przeciw konstytucji wypowiedzą się wszyscy jej obywatele niezależnie od
                  narodowości czy miejsca zamieszkania. Na dzień dzisiejszy w 24 państwach
                  konstytucja może przejść większością 90% głosów, ale co z tego, skoro w jednym
                  55% obywateli wypowie się przeciw i traktat idzie do piachu. To trochę głupie,
                  nie sądzisz?

                  > > Z tego powodu na dzień dzisiejszy szanse obecnej konstytucji wyglądają ma
                  > rnie.
                  >
                  > Niestety, obiawiam się, iż tu także masz rację.

                  Szansa na poparcie jest, ale niestety nie jest zbyt wielka:(((
                  Jeszcze pech chciał, że u nas do władzy akurat dojdą eurofoby, więc pewnie
                  Polska nie będzie uczestniczyć w ewentualnych przyszłych inicjatywach
                  europejskich:(

      • abaddon_696 Re: Czy Europa pęknie 09.05.05, 17:33
        > Uchwalać bzdurną, krzywdzącą konstytucję "bo lepszej nie ma"?

        Uchwalić przeciętną konstytucję, by móc skuteczniej pracować nad lepszą.
        • snajper55 Re: Czy Europa pęknie 10.05.05, 01:13
          abaddon_696 napisał:

          > Uchwalić przeciętną konstytucję, by móc skuteczniej pracować nad lepszą.

          Nudny jesteś. Znów muszę się zgodzić. ;)

          S.
    • eva15 wyjscie starej Unii po "angielsku"? 10.05.05, 01:56
      Tak, stara EU wyrosla ze strachu i nadziei. Tamten strach przed wojna wskutek
      radzieckiej dominacji sila rzeczy (1989r.)zanikl, ale pojawil sie nowy.

      Rzecz w tym, ze o ile stary strach byl wszystkim starym czlonkom wspolny,
      homogenny, o tyle nowy strach jest dla poszerzonej Unii kompletnie heterogenny,
      czyli calkiem roznie odczuwany. I tak np. podczas gdy stara Unia upatruje dzis
      zagrozen w globalizacji, w braku demokratycznej legitymacji dla miedzynarodowych
      instytucji (BS, MFW, WTO), w walce o dostep do zrodel energii, nedzy i
      wyrastajacym na niej bujnie terroryzmie, czesc nowej Uniia - Polska i kraje
      Baltyckie widzi najwieksze zagrozenie wciaz jeszcze w Rosji.

      Zachod Europy postrzega tymczasem, ze to nie ta biedna i zacofana Rosja jest
      zadluzona po uszy, to nie ona ma wierzycieli na karku i to nie ona musi walczyc
      o dostep do zrodel energii, bo i tez, to nie ona konsumuje wiecej, niz jest w
      stanie wytworzyc. Aby to wszystko przytomnie widziec, aby pojac cudza optyke.
      trzeba wyjsc poza wlasny obciazony historycznie horyzont, poza wlasne kompleksy.

      Atomizacja interesow, lekow i celow, jest tym co rozszerzona Unie "zzera" od
      wewnatrz. Trzeba tu przyznac,ze Polska, najwiekszy z nowych czlonkow, zrobila
      wiele, by szybko pokazac Unii, jak ja postrzega - glownie jako zrodlo kasy do
      realizacji wlasnych interesow, w tym m.in. do "pokazywania" Rosji. Odciazenie
      wlasnego budzetu (rachunek obrotow biezacych) dzieki dotacjom Unii i uwolnienie
      jego czesci na inwestycje wojskowe w USA, to tylko jeden z szeregu przykladow.
      Iracka wyprawa po zlote runo, to przyklad nastepny. Platnicy netto z EU
      niechetnie przygladaja sie takiemu lataniu dziur w polskim budzecie za pomoc ich
      pieniedzy. Oni tez maja swoich podatnikow na karku. A kryzys coraz wiekszy.

      Postawa starej Unii wobec rozszerzenia zalezala w powaznym stopniu od zachowan
      nowych czlonkow. Mozna oczywiscie wejsc z halasem do dzielnicy zamoznych,
      cichych, cynicznych i poukladanych burzujow i krzyknac - TKM.
      Mozna, ale trzeba wziac pod uwage, ze burzuje wyniosa sie cicho, grzecznie,
      czyli "po angielsku" pod byle pozorem w inne miejsce. Oni strasznie nie lubia
      pyskowek, magla i konfrontacji.

      No i jak sie z takimi dzikusami dogadac?
    • Gość: kamil r. Re: Czy Europa pęknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 17:47
      widzial ktos kiedys konstytucje 0 448 artykulach i 349 stronach? ciekawe ilu obywateli "panstwa Europa" ja przeczyta!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja