Gość: HK
IP: 210.176.63.*
07.05.05, 05:25
Nie mial by nic przeciw temu jesli podobne traktowane sa inne byle demoludy
ktore - podobnie jak Polska - sa ponizej limitow z Kyoto. Ale jesli sie okaze
ze np. takie Czechy beda zbijac fortune sprzedajac zezwolenia - bo nie mieli
idiotow w ministerstwie (tak a propos - co z odpowiedzialnoscia urzednikow
ktorzy wlasnie kosztowali Polske grube miliony i pewnie miejsca pracy?) - to
pownnismy walczyc o to wlacznie z procesem sadowym.