Blair: Unia nie może czekać na reformy

20.06.05, 17:03
Subsydia nie maja sensu, poniewaz poslcy rolnicy dostaliby za duzo.

P.S.
Jedyna rzecza jaka mozna zrobic dla Anglika, to dac mu w morde.
    • dan3iger BRAWO BLAIR !!! 20.06.05, 17:04
      "unijne subsydia dla rolnictwa "nie mają sensu"" BRAWO BLAIR ! W końcu może
      ktoś odchudzi tego socjalistycznego potwora jakim jest dzisiejsza UE.
      • Gość: pablo Re: BRAWO BLAIR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 17:08
        Dokładnie, niedługo Mrekelowa i Sarko wygrają (OBY!!!!!!) i cała UE się
        odsocjalizuje.

        Pzdr pablo
        • Gość: markus Re: BRAWO BLAIR !!! IP: *.adsl.hansenet.de 20.06.05, 17:43
          Merkelowa jest tak samo socjalistyczna jak reszta czyrakow . Rozpieprzyc
          towarzystwo i po sprawie . Niech lepper doplaca do polskich bauerow
          • Gość: pablo Re: BRAWO BLAIR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 17:48
            Merkelowa socjalistyczna!!!!!!!!?????????????????
            Chyba coś ci się pomyliło markus

            Pzdr pablo
            • indianski Re: BRAWO BLAIR !!! 20.06.05, 18:45
              Nie sadze . CDU obiecuje tyle samo bajerow nie do zrealizowania , co SPD . CDU
              w czasie 16(?) lat wladzy nie ruszylo niemiec na krok do przodu .
              Czy po wyborach bedie rzadzic lewica czy prawica , zmiany nastapia jedynie przy
              korycie .
              • Gość: pablo Re: BRAWO BLAIR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 19:40
                Być może ale mało prawdopodobne, poprostu już nie mają wyjścia

                Pzdr pablo
        • Gość: Thea Re: Merkelowa, kto to jest? IP: *.arcor-ip.net 20.06.05, 19:15
          Merkelowa - nie znam takiej.
          My mamy jedna taka, ktöra nazywa sie Merkel.
          • Gość: pablo Re: Merkelowa, kto to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 19:50
            Miałem oczywiście na myśli Merkel.
            "Merkelowa" to takie spolszczenie :-)

            Pzdr pablo
    • bugsior nareszcie ktos w europie zmadrzal 20.06.05, 17:20
      zniesienie doplat bezposrednich dla rolnikow to jest pierwsza i podstawowa reforma unii. i kolega
      przedmowca niestety nie ma pojecia jak to dziala. zniesienie doplat jest w interesie polskiego rolnika.
      otoz dzisiaj polski rolnik otrzymuje marny procent tego co otrzymuje rolnik francuski. niemniej jest w
      stanie konkurowac gdyz koszty produkcji sa w polsce o niebo nizsze, glownie chodzi o sile robocza.
      technologicznie tez nie jest juz tak zle jak kilka lat temu. po zniesieniu doplat francuz po prostu nie ma
      szans na konkurencje z polakiem. eksport polskich produktow rolniczych eksploduje, oczywiscie przy
      zalozeniu ze unii utrzyma cla na kraje trzecie. w przypadku liberalizacji handlu produktami rolniczymi
      kazdy jeden rolnik europejski musi sie przekwalifikowac.

      zniesienie subwencji jest w interesie wlk. brytanii, niemiec i polski. tylko zaby i ewentualnie hiszpanie
      beda miec krzywe miny.
      • douglasmclloyd Re: nareszcie ktos w europie zmadrzal 20.06.05, 17:35
        bugsior napisał:

        > zniesienie doplat bezposrednich dla rolnikow to jest pierwsza i podstawowa
        refo
        > rma unii.

        Rolnictwo jest subsydiowane w calym cywilizowanym swiecie.

        > i kolega
        > przedmowca niestety nie ma pojecia jak to dziala. zniesienie doplat jest w
        inte
        > resie polskiego rolnika.

        Powiedz to rolnikom, ktorzy najwiecej korzystaja z unijnych doplat.

        > otoz dzisiaj polski rolnik otrzymuje marny procent tego co otrzymuje rolnik
        fra
        > ncuski.

        Wkrotce dostanie tyle samo.

        > niemniej jest w
        > stanie konkurowac gdyz koszty produkcji sa w polsce o niebo nizsze, glownie
        cho
        > dzi o sile robocza.
        > technologicznie tez nie jest juz tak zle jak kilka lat temu. po zniesieniu
        dopl
        > at francuz po prostu nie ma
        > szans na konkurencje z polakiem. eksport polskich produktow rolniczych
        eksplodu
        > je, oczywiscie przy
        > zalozeniu ze unii utrzyma cla na kraje trzecie. w przypadku liberalizacji
        handl
        > u produktami rolniczymi
        > kazdy jeden rolnik europejski musi sie przekwalifikowac.
        >
        > zniesienie subwencji jest w interesie wlk. brytanii, niemiec i polski. tylko
        za
        > by i ewentualnie hiszpanie
        > beda miec krzywe miny.
        • Gość: kralik1 Re: nareszcie ktos w europie zmadrzal IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.06.05, 17:42
          > Rolnictwo jest subsydiowane w calym cywilizowanym swiecie.

          Tylko ze ty nie nalezysz do "cywilizowanego swiata".
          • Gość: Mariusz Re: nareszcie ktos w europie zmadrzal IP: 195.205.3.* 20.06.05, 19:38
            jak nie będzie subydiów to firmy "Tanie wina" zbankrutują !!
            Ciekawe oni walą te dopłaty ,a żywność na zachodzie wcale nie tańsza od polskiej :)
        • Gość: Burak Re: nareszcie ktos w europie zmadrzal IP: 212.87.241.* 20.06.05, 18:18
          Brawo, oto mamy klasyczny przykład socjalnego protekcjonalisty. Po pierwsze,
          być może rolnictwo jest subsydiowane na całym świecie, nigdzie jednak do tak
          absurdalnych poziomów jak w UE, gdzie rolnik w Grecji będzie hodował oliwki nie
          po to by je sprzedać, tylko po to żeby dostać dopłaty (bo akurat na oliwki w
          tym roku unia daje najwięcej na przykład).
          Dwa, rolnicy którzy najwięcej korzystają z unijnych dopłat dawno powinni
          przestać być rolnikami. Dlaczego? Ano dlatego, że ja jako obywatel i podatnik
          do unijnej kasy nie zgadzam się na to aby jakiś francuski darmozjad i jego
          gospodarstwo było sztucznie utrzymywane nie mając tym samym racji bytu z punktu
          widzenia czystej ekonomii. Dlaczego ja, jako ktoś kto produkuje buty nie
          dostaję dopłat?
          Trzy, Polacy nigdy nie dostaną tyle co francuzi, bo system dopłat prędzej czy
          później i tak się załamie. Europy po prostu na to nie stać. Kto bedzie na to
          płacił? Niemcy i Francja - państwa na skraju głębokiej recesji gospodarczej? A
          może anglicy, czyli jedna z nielicznych już, zdrowych gospodarek Europy? Blair
          właśnie pokazał, że ani mu się śni. I chwała mu za to!!!
          Krótko reasumując: dopłaty to przejaw socjalizmu, który przyzwyczaił zachodnich
          rolników do luksusu nicnierobienia. Utrzymanie stanu faktycznego to samobójstwo
          dla Unii Europejskiej. Boli jedynie to, że jedynie anglicy nie boją się tego
          mówić otwarcie. Debile typu Szreder i Żak Szirak, to tylko nieporadne
          marionetki w teatrze bezradnych i przerażonych społeczeństw Niemiec i Francji,
          które manipulują nimi swoim poparciem lub jego brakiem. Społeczeństw bezradnych
          i panikujących w obliczu powolnej śmierci ich socjalnego raju.
          • ogit Re: nareszcie ktos w europie zmadrzal 20.06.05, 19:07
            Powiem tylko tyle: Brawo !!
            Wszyscy powinnismy przejrzec na oczy i w koncu obudzic sie z Europejskiego Snu.
            Blair powiedzial "tu nie chodzi o pieniadze" i mial racje. Ale ludzie nie widza
            o co tu chodzi, chca miec tylko swoje doplaty, jak zawsze bedac stu procetnowymi
            egoistami... Ale tak naprawde podcinaja galaz na ktorej siedza.
            Tylko czy tacy Francuzi kiedykolwiek beda w stanie zakasac rekawy i zabrac sie
            do pracy ?
        • bugsior Re: nareszcie ktos w europie zmadrzal 20.06.05, 19:16
          > Rolnictwo jest subsydiowane w calym cywilizowanym swiecie.

          nie, rolnictwo jest susydiowane w krajach ktore na taka socjalke moga sobie pozwolic kosztem
          konsumentow, czyli unia i stany. reszta sie nie liczy. nie zmienia to faktu ze kazdy, nawet najdurniejszy
          i najbardziej socjalistyczny ekonomista powie ci ze z ekonomicznego punktu widzenia to sie wogole nie
          trzyma kupy (mowie o subsydiach na skale europejska, bo sam pomysl sybsydiow nie jest z gory
          idiotyczny).

          > Powiedz to rolnikom, ktorzy najwiecej korzystaja z unijnych doplat.

          no to przeciez mowie lopatologicznie. kiedy nie bedzie sybsydiow, polskie produkty beda drozsze niz
          sa teraz w sensie absolutnym, jednak o krocie tansze w sensie komperatywnym. co tutaj jeszcze mozna
          tlumaczyc?

          > Wkrotce dostanie tyle samo.

          nie wkrotce bo dopiero od 2014 roku. do tego czasu pulap ma sukcesywnie wzrastac do pulapu
          unijnego. w 2013 bodajze ma osiagac 80% doplat unijnych z czego 20% bedzie mogl bezposrednio
          doplacic rzad polski. odylam do odpowiedniej lektury.

          do reszty sie nie odniosles wiec nie ma jak dyskutowac.
        • wuuuj Nowa Zelandia JEST cywilizowana, ale nie 20.06.05, 19:46
          subsydiowana. A NZ np. jablka kupuj e wkazdym markecie. Jebac francuski
          socjalizm.

          > Rolnictwo jest subsydiowane w calym cywilizowanym swiecie.
          >
    • Gość: zib Re: Blair: Unia nie może czekać na reformy IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 17:31
      Idea jest przednia,tylko szkoda że przez szkodników francuzko/niemieckich jest
      o jakieś piętnascie lat za pózno.Teraz raczej czas zacząć myśleć o zwijaniu
      interesu pod nazwą ue, a wspólną europę zacząć budować z innymi twarzami,przy
      innych założeniach i w oparciu o inne wartości.
      • Gość: markus Re: Blair: Unia nie może czekać na reformy IP: *.adsl.hansenet.de 20.06.05, 17:45
        pewnie wartosci katolickie ?
        • Gość: zib Re: Blair: Unia nie może czekać na reformy IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 18:11
          Jeżeli zasady typu- nie kradnij,nie zabijaj czy miluj brata swego
          itd,są "katolickie" ,to oczywiście że między innymi o takie chodzi.Dotychczas
          junia działała w oparciu o zasadę kto kogo wyroluje,dopóki zewnętrzny świat
          dawal się rolować,dopóty to jakoś działało,tylko że był i jest to wspólczesny
          kolonializm.Junia już od kilunastu lat jest w ogromnych tarapatach,już dawno
          mówiono o niezbednych głęgbokich reformach,niestety wybrano plan rozszerzania
          wpływów,przed zreformowaniem,a może(w zamyśle franc/niemiec)zamiast
          zreformowania tego kołchozu-w najgorszych konotacjach tego slowa.
    • panatha Nie dla złodziejskich dopłat dla rolników 20.06.05, 17:37
      40% pieniedzy idzie do rolników stanowiących 3-4% społeczenstwa Unii
      czas z tym skonczyć
    • Gość: kralik1 [...] IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.06.05, 17:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: markus Re: Blair: Unia nie może czekać na reformy IP: *.adsl.hansenet.de 20.06.05, 17:43
        A co , zabraknie na maliniaki ?
      • Gość: kralik1 [...] IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.06.05, 17:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kralik1 [...] IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.06.05, 17:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mbishop BRAWO! Wreszcie ktoś mówi z sensem! IP: *.attu.pl 20.06.05, 17:55
      reformować i to JAK NAJSZYBCIEJ! Rolnicy są przedsiębiorcami jak wszyscy inni i
      powinni być traktowani jak przedsiębiorcy. Do mojego biznesu jakoś nikt nie chce
      dopłacać, podatki też muszę płacić. Nie widzę ŻADNEGO powodu, dla którego rolnik
      miałby być traktowany inaczej.
      • tadeuszosinski48 Re: BRAWO! Wreszcie ktoś mówi z sensem! 20.06.05, 18:20
        zgadzam sie z toba.trzeba zniesc doplaty rolnicze w calej ue,ale w
        dyplomatycznum uzgodnieniu z usa,by takze jako nasi partnerzy w nato, takze
        zniesli u siebie doplaty rolne. jezeli tak sie nie stanie to ja takze prosze o
        doplaty do mego interesu. a moze nasz milosciwy minister finasow,umorzy mi
        nalezne zobowiazania wobec panstwa,tak jak umorzyl roznym"kolesiom" ca 2 mld
        zlotych za ubr, vide ostatni numer Przekroju ( sa tam zreszta jeszcze inne
        znakomite teksty).zapomnialem dodac,ze polski rolnik skorzysta na tym
        zniesieniu doplat,zwiekszymy eksport produktow rolnych do ue.niech spada z
        afisza ten franuski prezydent chirac(wreszcie prokuratura zabierze mu sie do
        dupy za korupcje,jak byl merem paryza,bo teraz chroni sie za swym
        immunitetem),po dupie dostana takze rolnicy hiszpanscy.ale bedzie zdrowo.polski
        establishmencie jedzcie do londynu z blairem dobic targu.powodzenia.
        • Gość: Enola Gay co.uk Blair chce wyciac raka doplat;my chcemy tez? IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.06.05, 18:52
          Jest oczywiste,ze doplaty nie poprawiaja efektywnosci gospodarowania.Ale polski
          rolnik chce tej kasy,jaka by ona nie byla.Bo nasze rolnictwo to jeszcze nie
          jest ten poziom co we Francji czy w Niemczech.Wiem,ze Blair chce
          dobrze,zwlaszcza dobrze dla Polski,ale przede wszystkim dla UE.Wazne,ze zgasil
          chyba raz na zawsze Chiraca.Ten tylko krzyczal o francuskich rolnikach.
          • Gość: jawor Re: Blair chce wyciac raka doplat;my chcemy tez? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 20.06.05, 19:26
            Chcę zwrócić uwagę znawcom gospodarki rolnej, że dopłaty bezpośrednie do
            produkcji rolnej, to w zasadzie dopłaty do konsumenta. Gdyż to konsument ma
            mniejsze ceny w sklepach. I chociaż dopłaty idą z budżetu, czyli z podatków, to
            dla większości (biedniejszej) kosumentów, ten system jest korzystniejszy.
            Ponadto tańsza żywność zwiększa jej popyt. I jeszcze jedno, dotowanie rolnictwa
            powoduje jej wysoki poziom produkcji. Opłaci się mieć jak najwyższe plony
            (dotacja na Zachodzie naliczona jest do ilości wyprodukowanego zboża, mleka
            itp). Stosowanie innych bodźców dotacyjnych powoduje zachowania proekologiczne
            rolników (np. gospodarstwa rodzinne, zmniejszenie nawożenia, produkcję bez
            Roślin modyfikowanych genetycznie), a tym samym produkcję zdrowszej żywności.
            Osobiście uważam, że system dotacji powinien być zachowany, lecz nie w obecnej
            formie, gdyż jest czysto proprodukcyjny, stąd nadmiar wyprodukowanej żywności.
            Niemniej jednak system ten zapewnił Zachodniej Europie samowystarczalność
            żywnościową, a nawet jej nadmiar, no to chyba sukces. Zmienić go trudno, gdyż
            podobny system dotacji mają USA. Należałoby go zmienić na całym Świecie, albo
            wprowadzić cła. Wolny rynek nigdy nie jest dobrym regulatorem, powoduje
            huśtawkę, nadmiar produkcji, przeplata się z jej niedoborem.
            • bugsior kilka uwag 20.06.05, 20:20
              masz duzo racji w tym co piszesz. w wiekszosci sie zgadzam. problem z cap wynika z bodzcow jakie
              doplaty bezposrednie wywoluja wsrod producentow. jednak kilka punkow ktore wydaja mi sie wazne:

              1. nadmiar produkcyjny oznacza koniecznosc eksportu, co z kolei zamienia doplaty bezposrednie na
              sybsydia eksportowe. tak wiec unijny konsument placi nie tylko za nizsze ceny dla siebie ale rowniez za
              to ze importer europejskich produktow rolnych kupuje je taniej niz musialby normalnie. nie
              wspominajac o afryce gdzie europejskie produkty rolne sa wrecz 'dumpingowane'

              2. w tym co piszesz zakladasz ze cla unijne pozostaja bez zmian. ceny nie musza koniecznie
              dramatycznie podskoczyc w przypadku cofniecia subsydiow. clami mozna sobie co do euro centa
              ustalic ile bedzie kosztowal kilogram ziemniakow w unii zwyczajnie importujac z zewnatrz. clami
              mozna tez regulowac ilu rolnikow sie 'wykonczy.' tzn. mozna je ustalic na poziomie oplacalnosci
              produkcji francuza, co nie byloby najmadrzejszym posunieciem, badz na poziomie rolnika polskiego,
              co pozwoliloby na dosc duza niezaleznosc unii w produkcji rolnej przy jednoczesnym zadowoleniu
              konsumentow.

              3. w kazdym z przypadkow jedyna grupa skrzywdzona sa producenci, czyli rolnicy. niemniej nie znaczy
              to ze polscy koniecznie. relatywnie nasze produkty beda krocie tansze niz francuskie choc w sensie
              absolutnym oczywiscie drozsze.

              mam jeszcze jedno pytanie. nie rozumiem jak wolny rynek powoduje nadmiar produkcji i niedobory?
              przeciez to jedyny sposob w jaki popyt=podaz.

              pozdrawiam
    • Gość: ryteer UK IP: *.chello.pl 20.06.05, 19:12
      This is the 51st state of the U.S.A.
    • Gość: brlink brawo Blair!!! IP: *.ghnet.pl 20.06.05, 19:38
      madry czlowiek, ktory wybory ma za soba i nie musi chwilowo grac pod publiczke.
      patrzy przyszlosciowo. czyrak i szreder to skonczone zera. siebie juz nie
      uratuja a i jeszcze unie chca na samo dno pociagnac.
    • Gość: BlairWtichProject Nasza gospodarka też nie może już czekać IP: *.acn.waw.pl 20.06.05, 19:55
      Unia Europejska była dawno temu wspólnotą gospodarczą (Europejska Wspólnota
      Gospodarcza - EWG). Obecnie jest bardziej tworem politycznym niż ekonomicznym.
      Z takim bagażem, jak polityka najszybciej zapędzimy się na cmentarz, a nie na
      czołówkę światowego rynku.
    • Gość: BlairWitchProject Unia NIE - Ewg TAK IP: *.acn.waw.pl 20.06.05, 19:57
      Unia Europejska była dawno temu wspólnotą gospodarczą (Europejska Wspólnota
      Gospodarcza - EWG). Obecnie jest bardziej tworem politycznym niż ekonomicznym.
      Z takim bagażem, jak polityka najszybciej zapędzimy się na cmentarz, a nie na
      czołówkę światowego rynku.
      • Gość: Thea Re: Unia NIE - Ewg TAK IP: *.arcor-ip.net 20.06.05, 20:32
        sadze, ze powinna byc polityczno-gospodarcza.
        W dzisiejszych czasach nie wystarcza byc zorientowanym tylko gospodarczo.
        Sadze ze na Blair wywiera wplyw Ameryka z wiadomych wzgledöw i to nie jest dla
        nas dobrze.
    • Gość: repre$ O to chodzi. IP: *.osk.enformatic.pl 20.06.05, 22:24
      Oczywiście nie będzie to wybór "albo-albo", ale raczej "więcej-mniej". Nie
      przejdzie całkowita rezygnacja z dopłat do rolnictwa, ale koniecznie powinno
      następować ich zmniejszanie. Oczekiwania Francji są anachroniczne. Polskie
      rolnictwo i tak nie doszłoby do poziomu francuskich dopłat, ale nie musi. Niech
      wyrównywanie szans odbywa się przez jednoczesny wzrost dopłat dla polskich
      rolników i zmniejszanie dopłat dla rolników francuskich i niemieckich. Damy
      sobie radę.
      Druga uwaga: myślę, że błędem byłoby sprowadzenie Unii jedynie do wspólnego
      obszaru gospodarczego. Unia musi być także instytucją polityczną. Już dziś
      widać, że w polityce USA, Chin czy państw arabskich Francja, Niemcy czy Włochy
      przestają mieć znaczenie istotnego podmiotu. Takiej konkurencji na globalnym
      rynku państewka europejskie nie wygrają. Konieczne jest by w starciu z silnym
      światem Europa mówiła jednym głosem. Dziś o to trudno. Wyskoki Joschki Fischera
      o "silnych krajach UE" są idiotyczne. Duszenie się we francusko-niemieckim
      sosie najbardziej odczują Francja i Niemcy. I nie pomoże im nawet miłość
      Putina. Także Brytyjczycy popełniają błąd zachwycając się krótkotrwałym
      momentem swojej "mocarstwowości".
      W sumie jest to smutny moment dla Europy, ale czemu się dziwić, jeśli na czele
      kilku większych państw są same dvpki, z największym dvpkiem-Chirackiem na czele
      (za co się weźmie to spieprzy). Dodać im Kaczyńskich i całą Europę szlag trafi.
      Nie ma Jana Pawła II, Kohla, Tchatcher. Marnieje nam Europa, skoro na jej czele
      są tacy ludzie tak małego rozmiaru jak Chirac, Schroeder, Fischer, Berlusconi,
      Zapatero i, mimo wszystko Blair. O Kwaśniewskim szkoda wspominać, więcej klasy
      ma nawet Belka.
      Prezydent Kaczyński na szczycie Europy - o ja pi@rdolę!
    • Gość: remont4 Re: Blair: Unia nie może czekać na reformy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.05, 22:33
      Walter Lippmann, jeden z najbardziej wpływowych intelektualistów XX w., doradca
      prezydentów i polityków od kadencji Wilsona do Forda, pisał w 1927 roku:
      „Człowiek nie ma własnego zdania na temat wszystkich spraw publicznych. Nie
      rozumie zdarzeń, ich przyczyn ani skutków. Bo dlaczego miałby je rozumieć? Nie
      ma najmniejszego powodu przypuszczać - tak jak mistycy demokracji zwykli to
      czynić - że połączenie ignorancji jednostek tworzących masy społeczne może
      stworzyć stałą siłę napędową życia publicznego”. Rola obywateli ograniczać ma
      się bowiem do udziału w głosowaniu i wyborze jednej z dwóch, zaakceptowanych
      przez elity, opcji politycznych, a nie do wychodzenia z inicjatywą, która
      mogłaby zmienić status quo. Dlatego „społeczeństwo trzeba utrzymać na dystans,
      ... po to aby każdy z nas mógł żyć z dala od wrzawy i jazgotu ogłupiałego motłochu”.
Pełna wersja