Co po rozpadzie UE?

IP: *.atman.pl / *.atman.pl 13.07.05, 18:44
Proces rozpadu politycznego i ekonomicznego UE już trwa. Żadne zaklęcia
polityków różnych orientacji nie zmienią suchych faktów ostatnich miesięcy,
których wymowa jest jednoznaczna. Przypomnijmy najważniejsze:
- oczywista klęska "Strategii Lizbońskiej", potwierdzona przez przywódców i
ideologów UE,
- dezintegracja polityczna na tle stosunku do interwncji w Iraku i wobec USA w
ogóle,
- katastrofa projektu pogłębienia integracji w oparciu o konstytucję
europejską po referendach we Francji i Holandii,
- fikcja traktatu z Maastricht, wielokrotnie złamanego przez wiele krajów UE,
w tym Niemcy i Francję,
- długotrwała recesja ekonomiczna w większości krajów UE, spychająca kontynent
na peryferie gospodarki światowej,
- słabnąca pozycja wspólnej waluty europejskiej /euro/ i coraz odważniejsze
głosy, nawołujące do przywrócenia walut narodowych /Włochy, Niemcy, Francja,
Holandia/,
- coraz silniejsze przejawy prowadzenia własnej polityki zagranicznej przez
poszczególne kraje członkowskie, niezależnie od stanowiska UE /Niemcy, Francja
- Rosja/,
- kompletne fiasko WPR /CAP/.
Chyba wystarczy. Co dalej po dekompozycji UE? Zabawmy się w przepowiednie.
Zachęcam do dyskusji.
    • 1tomasz1 Re: Co po rozpadzie UE? 13.07.05, 22:02
      Mniemam, że piszesz to z satysfakcją? Dla nas to dobrze czy źle?
      • robert_de_molesme Rozpadu nie bedzie bedzie UWIąD 30.11.05, 16:40
        1tomasz1 napisał:

        > Mniemam, że piszesz to z satysfakcją? Dla nas to dobrze czy źle?

        jestem w szoku: jakie znowu "dla nas", jakie "dla nas"?
        Co to znuwu za q.wa partykularyzmy?

        Po europejsku trzeba myslec! Po E-U-R-O-P-E-J-S-K-U!!!

        To nie ma zadnego znaczenia "czy to dla nas to dobrze czy źle?"
        Jestesmy czescia tej wspanialej wspolnoty losu i przeznaczenia! Liczy sie czy
        to dobre dla Europy! (dopisek malym drukiem: w praktyce liczy sie czy to dobre
        dla Czyraka i Niemiec)

        _______________________________________
        "Piastując przez ostatnie dziewięć lat urząd prezydenta Rzeczypospolitej,
        dokładałem wszelkich starań, by doprowadzić nasz kraj do stanu, jaki dziś
        osiągnął".
    • mirmat1 Odnowa na bazie NATO 14.07.05, 02:24
      Jest rzecza oczywista, ze nie mozna budowac zjednoczonej Europy bez obecnie
      najbardziej Europejskiego kraju na swiecie jakim sa Stany Zjednoczone Ameryki.
      W XXI wieku odleglosci nie wiele znacza ale tradycje kulturowe i polityczne
      zadecyduja czy powstanie na starym kontynecie Eurarabia czy forma militarno-
      politycznego sojuszu suwerennych panstw Atlantyckich. Po wyborach nasz nowy
      rzad powinien pracowac nad wzmocnieniem NATO. Nalezy nadac sojuszowi
      Atlantyckiemu nowy - gospodarczy wymiar. Kanada u boku Ameryki w NAFTA kwitnie
      mimo, ze co raz kopnie w kostke wielkiego sasiada. Widze sytuacje jak NATO i
      NAFTA zjednoczy sie w potezny blok demokratycznych krajow dyktujacych historie
      XXI wieku.
      • synziemi NATO to sojusz militarny 14.07.05, 05:08
        a my przeciez mowimy tu o EU. Wydaje mi sie, ze jednoczenie sie kontynentu musi zostac zmienione tak aby obejmowalo obszary gospodarcze i polityczne w wiekszym stopniu niz to mialo miejsce do teraz.
        • Gość: mirmat Euroentuzjasci chca tez dodac do UE militaria IP: 209.135.108.* 15.07.05, 02:37
          synziemi napisał:

          > a my przeciez mowimy tu o EU. Wydaje mi sie, ze jednoczenie sie kontynentu mus
          > i zostac zmienione tak aby obejmowalo obszary gospodarcze i polityczne w
          wiekszym stopniu niz to mialo miejsce do teraz.
          Mirmat: Wieksze zjednoczenie jest nam potrzebne jak zaraza. NATO jest
          oczywiscie sojuszem militarnym ale tak jak euroentuzjasci chca dodac do Unii
          elementy militarne tak zwolennicy euroatlantyzmu moga dodac elementy
          gospodarcze do paktu NATO. Taki rozwoj gwarantuje zdrowe podstawy gospodarcze i
          polityczne na bazie wolnosci ekonomicznej i politycznej.

          • synziemi jak nasze przyszle "superpanstwo" powinno wygladac 16.07.05, 16:12
            W obecnych czasach podstawy budowania "superpanstwa" powinny miec przede
            wszystkim charakter ekonomiczny i polityczny. Sprawy militarne schodza na
            dalszy plan.
            • mirmat1 Komu potrzebne "superpanstwo" ???? 16.07.05, 17:58
              synziemi napisał:

              > W obecnych czasach podstawy budowania "superpanstwa" powinny miec przede
              > wszystkim charakter ekonomiczny i polityczny. Sprawy militarne schodza na
              > dalszy plan
              Mirmat: Kazdy sojusz miedzy panstwami i narodami powinien sluzyc wzmacniamiu
              wolnosci osobistych i ekonomicznych. Najlepiej jak dziala tu wolna konkurencja
              idei i gospodarczego rynku. Jak pokazala zabawa z Eurokonstytucja zamiary
              biurokracji Brukselskiej ida w wrecz przeciwnym kierunku. Superpanstwo gdzie
              centrala narzuca reguly innym musi prowadzic do ZSRR-bis. Z
              takim "superpanstwem trzeba walczyc a nie go budowac.
              • 1tomasz1 Re: Komu potrzebne "superpanstwo" ???? 18.07.05, 07:43
                mirmat1 napisał:

                > synziemi napisał:
                >
                > > W obecnych czasach podstawy budowania "superpanstwa" powinny miec przede
                > > wszystkim charakter ekonomiczny i polityczny. Sprawy militarne schodza na
                > > dalszy plan
                > Mirmat: Kazdy sojusz miedzy panstwami i narodami powinien sluzyc wzmacniamiu
                > wolnosci osobistych i ekonomicznych. Najlepiej jak dziala tu wolna konkurencja
                > idei i gospodarczego rynku. Jak pokazala zabawa z Eurokonstytucja zamiary
                > biurokracji Brukselskiej ida w wrecz przeciwnym kierunku. Superpanstwo gdzie
                > centrala narzuca reguly innym musi prowadzic do ZSRR-bis. Z
                > takim "superpanstwem trzeba walczyc a nie go budowac.

                I jak się ma to wszystko co piesze do tego, że sam popierasz Kaczyńskiego, który
                chce budować powiązania państwa z gospodarką? Popatrz sobie także na USA, gdzie
                sukcesywnie ogranicza się swobody obywatelskie. Wyobrażasz sobie, gdyby coś
                takiego próbowano zrobić w Europie?
                • Gość: mirmat USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiecie. IP: 209.135.108.* 18.07.05, 22:15
                  Mirmat: Kazdy sojusz miedzy panstwami i narodami powinien sluzyc wzmacniamiu
                  > wolnosci osobistych i ekonomicznych. Najlepiej jak dziala tu wolna
                  konkurencja
                  > idei i gospodarczego rynku. Jak pokazala zabawa z Eurokonstytucja zamiary
                  > biurokracji Brukselskiej ida w wrecz przeciwnym kierunku. Superpanstwo gdzie
                  > centrala narzuca reguly innym musi prowadzic do ZSRR-bis. Z
                  > takim "superpanstwem trzeba walczyc a nie go budowac.
                  1tomasz1 napisał: I jak się ma to wszystko co piesze do tego, że sam popierasz
                  Kaczyńskiego, który chce budować powiązania państwa z gospodarką?
                  Mirmat: Jestem jak juz wielokrotnie pisalem calkowicie konsekwentny wobec tego
                  co pisze. Program PiS-u jest mi najblizszy bo w istocie proponuje taka forme
                  rynkowosci, ktora jest bliska modelowi prezydenta Reagana nie mowiac o
                  kapitalistycznej II RP czy modelom rynkowym Azjatyckich "tygrysow". Wszedzie
                  tam istnieje interwencjonizm panstwa gdzie fundamemtalne interesy kraju i
                  spokoju spolecznego wymagaja zabezpieczenia i wolny rynek w wszystkich innych
                  obszarach. PiS jest patria wolnego rynku i to nie ma nic wspolnego z ich
                  opozycja dla podatku liniowego. Takiego podatku nie ma w USA, W. Brytanii aniw
                  Irlandii.
                  1tomasz1 napisał: Popatrz sobie także na USA, gdzie
                  sukcesywnie ogranicza się swobody obywatelskie. Wyobrażasz sobie, gdyby coś
                  takiego próbowano zrobić w Europie?
                  Mirmat: wybacz ale nie slyszalem by w USA ciagano kogospo sadach jak Oriane
                  Fallaci czy skazywano na wiezienie za nieprzychyne kazanie o homoseksualistach
                  (pastor Ake Greene). W USA nie ma politycznie poporawnego zamordyzmu pod
                  przykrywka "walki z ksenofobia". Jedynym "ograniczeniem wolnosci" w porownaniu
                  z Eurokolchozem to to, ze nie mozna bezkarnie zabijac "niewiernych".

                  • 1tomasz1 Re: USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiec 19.07.05, 10:44
                    Gość portalu: mirmat napisał(a):

                    > Mirmat: Kazdy sojusz miedzy panstwami i narodami powinien sluzyc wzmacniamiu
                    > > wolnosci osobistych i ekonomicznych. Najlepiej jak dziala tu wolna
                    > konkurencja
                    > > idei i gospodarczego rynku. Jak pokazala zabawa z Eurokonstytucja zamiary
                    >
                    > > biurokracji Brukselskiej ida w wrecz przeciwnym kierunku. Superpanstwo gd
                    > zie
                    > > centrala narzuca reguly innym musi prowadzic do ZSRR-bis. Z
                    > > takim "superpanstwem trzeba walczyc a nie go budowac.
                    > 1tomasz1 napisał: I jak się ma to wszystko co piesze do tego, że sam popierasz
                    > Kaczyńskiego, który chce budować powiązania państwa z gospodarką?
                    > Mirmat: Jestem jak juz wielokrotnie pisalem calkowicie konsekwentny wobec tego
                    > co pisze. Program PiS-u jest mi najblizszy bo w istocie proponuje taka forme
                    > rynkowosci, ktora jest bliska modelowi prezydenta Reagana nie mowiac o
                    > kapitalistycznej II RP czy modelom rynkowym Azjatyckich "tygrysow". Wszedzie
                    > tam istnieje interwencjonizm panstwa gdzie fundamemtalne interesy kraju i
                    > spokoju spolecznego wymagaja zabezpieczenia i wolny rynek w wszystkich innych
                    > obszarach. PiS jest patria wolnego rynku i to nie ma nic wspolnego z ich
                    > opozycja dla podatku liniowego. Takiego podatku nie ma w USA, W. Brytanii aniw
                    > Irlandii.

                    Nie chodzi o podatek liniowy ani o ograniczony interwencjonizm. PiS proponuje
                    rozwiązania socjalistyczne (europejskie) i to nie ma nic wspólnego z wolnym
                    rynkiem. Wystarczy żebyś sobie poczytał trochę na ten temat w prasie. Obawiam
                    się, że mógłbyś się zdziwić. Jeżeli jednak podoba Ci się program PiS i
                    interwencjonizm, to tym bardzie powinna podobać Ci się UE. O ile jesteś
                    konsekwentny.

                    ""Prawo i Sprawiedliwość będzie czynnikiem temperującym liberalne szaleństwa" -
                    ogłosił Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" w 2004 r. To nie jest
                    odosobniona wypowiedź Kaczyńskiego, a z jego publicznych wystąpień oraz
                    odpowiedzi na pytania ankiety wyłania się obraz państwa, które w znacznie
                    większym stopniu będzie ingerować w gospodarkę, niż to się dzieje za rządów SLD.
                    Do "liberalnych szaleństw" Kaczyński zaliczył nawet dalekie od liberalnych próby
                    zmniejszenia wydatków państwa zaproponowane przez wicepremiera Jerzego Hausnera.
                    Określenie w konstytucji dopuszczalnego progu zadłużenia publicznego to - jego
                    zdaniem - "absurd", a zadłużenie Polski w porównaniu z krajami UE nie jest
                    szczególnie wysokie. - Czysta racjonalność ekonomiczna to abstrakcja. W Polsce
                    trzeba zadbać o to, jak rozdzielić korzyści wynikające z rozwoju - powiedział
                    ostatnio Kaczyński. Prezydent Warszawy planuje powrót do bezpośredniego
                    finansowania służby zdrowia z budżetu (a nie za pośrednictwem wymuszającego na
                    szpitalach konkurencję Narodowego Funduszu Zdrowia) i zwiększenie finansowania
                    kultury przez państwo. Chce również jako jedyny z kandydatów na prezydenta
                    zlikwidować Radę Polityki Pieniężnej. Jego dotychczasowe poczynania w Warszawie
                    (próby wyrzucenia części mieszkańców stolicy z ich domów na podstawie dekretu
                    Bolesława Bieruta z 1945 r.) świadczą, że nie zainicjuje ani nie podpisze ustawy
                    reprywatyzacyjnej."

                    > 1tomasz1 napisał: Popatrz sobie także na USA, gdzie
                    > sukcesywnie ogranicza się swobody obywatelskie. Wyobrażasz sobie, gdyby coś
                    > takiego próbowano zrobić w Europie?
                    > Mirmat: wybacz ale nie slyszalem by w USA ciagano kogospo sadach jak Oriane
                    > Fallaci

                    Przpominam, że Arabską imigrację nazywa ona "kolonizacją" oraz "skrytą inwazją"
                    i nawołuje nie tylko do położenia jej kresu, lecz także do deportowania do
                    krajów pochodzenia wszystkich, którzy nie chcą się przystosować do zasad
                    panujących w świecie zachodnim.
                    Przypominam także, że pozew przeciw Fallaci złożył niejaki Adel Smith,
                    przewodniczący Związku Muzułmanów Włoch Adel Smith.
                    Z drugiej jednak strony zgadzam się, że europejska polityczna poprawność jest
                    chora. Ta polityczna poprawność prowadzi do absurdalnej sytuacji, w której
                    muzułmanie mają prawo mówić, że chcą podbić państwa europejskie, natomiast
                    ucisza się i skazuje tych, którzy mówią, że muzułmanie tak mówią.
                    Dodatkowo "14 czerwca sąd skazał Adela Smitha na sześć miesięcy więzienia za
                    obrazę religii. Chodzi o to, że w zeszłym roku, występując w programie
                    telewizyjnym, nazwał chrześcijaństwo "kryminalnym stowarzyszeniem", a papieża
                    Jana Pawła II - oszustem. Wcześniej Smith wsławił się akcją usuwania krzyży ze
                    szkół publicznych czy wyrzuceniem krucyfiksu przez okno szpitala, w którym był
                    leczony.
                    Minister sprawiedliwości Roberto Castelli, komentując decyzję sędziego Grasso,
                    stwierdził: "W Europie rodzi się ruch, który próbuje zamknąć usta wszystkim
                    mającym odmienne zdanie, w którego ramach nie można mówić źle o islamie"."

                    > czy skazywano na wiezienie za nieprzychyne kazanie o homoseksualistach
                    > (pastor Ake Greene). W USA nie ma politycznie poporawnego zamordyzmu pod
                    > przykrywka "walki z ksenofobia".

                    Poprawność polityczna została wymyślona w USA. Z drugiej jednak strony w
                    większym stopniu obowiązuje ona w Europie. Niestety. Społeczeństwo europejskie
                    łatwiej ulega manipulacji. Uważa, że nie ma jednej prawdy ani uniwersalnych
                    wartości. Nie reaguje na ekstremizm, bo wstydzi się, że jest za mało europejskie
                    lub nie zależy mu na wartościach. Takie spełczeństwo wybiera elity na miarę
                    swoich oczekiwań.

                    > Jedynym "ograniczeniem wolnosci" w porownaniu
                    > z Eurokolchozem to to, ze nie mozna bezkarnie zabijac "niewiernych".
                    >
                    Gdybyś był mniej radykalny w słowach, byłbyś bardziej skuteczny.
                    • snajper55 Re: USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiec 19.07.05, 14:06
                      1tomasz1 napisał:

                      > Gdybyś był mniej radykalny w słowach, byłbyś bardziej skuteczny.

                      Uczucia zaślepiają, szczególnie nienawiść. Zauważ, jaką nienawiscią pała on do
                      krajów zachodnich - Europy, Kanady. Tak go komuna wychowała. To źli
                      kapitaliści, których trzeba nienawidzieć.

                      S.
                      • 1tomasz1 Re: USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiec 19.07.05, 14:10
                        snajper55 napisał:

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        > > Gdybyś był mniej radykalny w słowach, byłbyś bardziej skuteczny.
                        >
                        > Uczucia zaślepiają, szczególnie nienawiść. Zauważ, jaką nienawiscią pała on do
                        > krajów zachodnich - Europy, Kanady. Tak go komuna wychowała. To źli
                        > kapitaliści, których trzeba nienawidzieć.
                        >
                        > S.
                        A jaką miłością darzy USA. To mi przypomina mojego kuzyna z Rosji. Za dawnych
                        czasów toczyliśmy często spory. Cokolwiek by się nie stało i tak pałał ślepą
                        miłością do ZSRR. Biedak do dzisiaj nie może się pozbierać.
                        • snajper55 Re: USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiec 19.07.05, 19:11
                          1tomasz1 napisał:

                          > A jaką miłością darzy USA. To mi przypomina mojego kuzyna z Rosji. Za dawnych
                          > czasów toczyliśmy często spory. Cokolwiek by się nie stało i tak pałał ślepą
                          > miłością do ZSRR. Biedak do dzisiaj nie może się pozbierać.

                          Kogos kochac trzeba. Mirmat kocha USA. Jak by mieszkał w USA pewnie by kochał
                          Kanadę, a nienawidził USA. Pewnie Kanada Mirmatka nie doceniła, więc się na nia
                          obraził. ;))

                          S.
                          • akserm Re: USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiec 19.07.05, 19:54
                            To prawda, Kanada stosuje wymagajace kryteria jezeli chodzi o emigracje. Tak
                            wiec mogl sie na nia obrazic.
                            • snajper55 Re: USA jest najbardziej WOLNYM panstwem na swiec 20.07.05, 00:11
                              akserm napisał:

                              > To prawda, Kanada stosuje wymagajace kryteria jezeli chodzi o emigracje. Tak
                              > wiec mogl sie na nia obrazic.

                              On w niej mieszka i na nią pluje. Pewnie jak mieszkał w Polsce, to pluł na
                              Polskę. Zresztą teraz też na Polskę pluje. Taka mucha plujka. ;)

                              S.
                    • Gość: mirmat Ekstremizm w obronie wolnosci nie jest wada. IP: 209.135.110.* 20.07.05, 07:51
                      tomasz1 napisał:
                      Nie chodzi o podatek liniowy ani o ograniczony interwencjonizm. PiS proponuje
                      rozwiązania socjalistyczne (europejskie) i to nie ma nic wspólnego z wolnym
                      rynkiem. Wystarczy żebyś sobie poczytał trochę na ten temat w prasie.
                      Mirmat: Wybacz ale wole opierac sie na materialach zrodlowych niz na czis
                      komentarzach. O programie PiS-u dowiaduje sie ze stron internetowych tej partii
                      a nie z GW. Tak samo o programach innych partii.
                      1tomasz1 napisał: Obawiam się, że mógłbyś się zdziwić. Jeżeli jednak podoba Ci
                      się program PiS i interwencjonizm, to tym bardzie powinna podobać Ci się UE. O
                      ile jesteś konsekwentny.
                      Mirmat: UE nie podoba mi sie bo sie wtraca za bardzo w wewnetrzne sprawy
                      suwerennych krajow. Nie to bedzie uklad handlowy bo sprawdzony uklad militalno-
                      polityczny juz mamy (NATO).
                      1tomasz1 napisał:
                      "Prawo i Sprawiedliwość będzie czynnikiem temperującym liberalne szaleństwa" -
                      ogłosił Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" w 2004 r.
                      Mirmat: A co to znaczy "liberalne"? W Ameryce "liberal" dla konserwatysty to
                      czteroliterowe slowo. Jezeli Kaczynski mysli o Balcerowiczu to sie znim
                      calkowicie zgadzam. Osobiscie wolabym uzyc wobec Balcera inne slowo niz
                      liberal, np byly PZPR-owiec bo ma poskomunistyczna metalnosc wobec majatku
                      narodowego.
                      1tomasz1 napisał: To nie jest
                      odosobniona wypowiedź Kaczyńskiego, a z jego publicznych wystąpień oraz
                      odpowiedzi na pytania ankiety wyłania się obraz państwa, które w znacznie
                      większym stopniu będzie ingerować w gospodarkę, niż to się dzieje za rządów SLD.
                      Do "liberalnych szaleństw" Kaczyński zaliczył nawet dalekie od liberalnych próby
                      zmniejszenia wydatków państwa zaproponowane przez wicepremiera Jerzego Hausnera.
                      Mirmat: To samo okreslilby rowniez uzywajac niepochlebnego okreslenia Ronald
                      Reagan, ktory robudzil gospodarke USA masowymi wydatkami na zbrojenia.
                      Oczywiscie Kaczynski bedzie mial inne priorytety ale cel mam nadzieje bedzie
                      ten sam jak w USA czy u Azjatyckich "tygrysow".
                      1tomasz1 napisał:
                      Określenie w konstytucji dopuszczalnego progu zadłużenia publicznego to - jego
                      zdaniem - "absurd", a zadłużenie Polski w porównaniu z krajami UE nie jest
                      szczególnie wysokie. - Czysta racjonalność ekonomiczna to abstrakcja. W Polsce
                      trzeba zadbać o to, jak rozdzielić korzyści wynikające z rozwoju - powiedział
                      ostatnio Kaczyński.
                      Mirmat: Racjonalnosc w wykonaniu Balcerowicza to 18% bezrobocia.
                      1tomasz1 napisał: Prezydent Warszawy planuje powrót do bezpośredniego
                      finansowania służby zdrowia z budżetu (a nie za pośrednictwem wymuszającego na
                      szpitalach konkurencję Narodowego Funduszu Zdrowia).
                      Mirmat: tym co napisze rozczaruje snajpera bo jest taki jeden jedyny aspekt w
                      ktorym Kanada jest lepsza od USA. Jest to publiczne - bezposrednie finansowanie
                      opieki zdrowotnej. W rezultacie Kanada wydaje 9% PKB na opieke zdrowotna a USA
                      12%. Przy okazje Kanada kradnie Amerykanom fabryki samochodowe bo tu firmy nie
                      musza lozyc gigantycznych sum na ubezpieczenie. Gospodarka nie znosi szablonow
                      i to praktyka pokazuje gdzie lepszy jest rynek a gdzie interwencjonizm. Pisze
                      to ze smutkiem bo jak snajper napisal "jestem zaslepiony w milosci do Ameryki".
                      1tomasz1 napisał: Chce również jako jedyny z kandydatów na prezydenta
                      zlikwidować Radę Polityki Pieniężnej.
                      Mirmat: Brawo. I nie jest zachwycony przyjeciem eurorubla czyli euro.

                      1tomasz1 napisał: Przpominam, że Arabską imigrację nazywa ona "kolonizacją"
                      oraz "skrytą inwazją" i nawołuje nie tylko do położenia jej kresu, lecz także
                      do deportowania dokrajów pochodzenia wszystkich, którzy nie chcą się
                      przystosować do zasad panujących w świecie zachodnim.
                      Mirmat: pytanie co ci ludzie robia w Europie jezeli im stara cywilizacja Europy
                      nie odpowiada?
                      1tomasz1 napisał: Przypominam także, że pozew przeciw Fallaci złożył niejaki
                      Adel Smith, przewodniczący Związku Muzułmanów Włoch Adel Smith.
                      Mirmaqt: to wiadomo ale co jest istotne, ze podobna sprawe we Francji przeciw
                      Fallaci popiera prokuratura. Kazdy idiota moze wniesc frywolny pozew do sadu
                      ale to jest sprawa cywilna. Akcja przeciw Falaci ma znamiona oskarzenia
                      kryminalnego a to nigdy by sie w USA nie zdarzylo. Z reszta Twoich wywodow sie
                      zgadzam. Nie popieram jednak skazania Adela Smitha. On powinien byc albo
                      deportowany o ile nie ma obywatelstwa albo IGNOROWANY.

                      1tomasz1 napisał: Poprawność polityczna została wymyślona w USA. Z drugiej
                      jednak strony w większym stopniu obowiązuje ona w Europie.
                      Mirtmat: zapora nie do przezwyciezenia dla amerykanskiego lewactwa okazala sie
                      Konstytucja USA. I wlasnie dlatego tak walcze o to by nie uchwalono traktatu
                      bedacego zaprzeczeniem amerykanskiej ustawy zasadniczej -Eurokonstytucji.

                      1tomasz1 napisał: Gdybyś był mniej radykalny w słowach, byłbyś bardziej
                      skuteczny.
                      Mirmat: zyjemy w okresie mocnych slow i to nie musi byc takie zle o ile te
                      slowa sa prawdziwe. Na Ameryke wylewaja pomyje ci sami co boja sie nazwac
                      terorystow po imieniu nazywajac ich "insurgents" czy "militants". Ja obojetnie
                      ile krytyki bym wypowiedzial wobec lewicowej czesci opinii Amerykanskiej bede
                      przedstawiane jako "zaslepionego w milosci do USA". Niech tak bedzie bo
                      wstydzic sie za to nie musze. Ale musze przyznac, ze uwielbiam maksyma Barry
                      Goldwatera: "ekstremizm w obronie WOLNOSCI nie jest wada - umiarkowanie - nie
                      jest cnota". Goldwater nie wygral w 1984 i miliony zginelo w Indochinach od
                      komunistycznych siepaczy. Ale idea Goldwatera wygrala w 1980 i dzis komunizm
                      lezy w gruzach. Chce tylko zlozyc ziele pokrzywy na tym grobie.
                • robert_de_molesme Komu potrzebne "superpanstwo" ? Francuzom 30.11.05, 16:51
                  Francuzom, pod warunkiem ze to oni beda trzymac paleczke dyrygenta.

                  1tomasz1 napisał:

                  > Popatrz sobie także na USA, gdzie
                  > sukcesywnie ogranicza się swobody obywatelskie. Wyobrażasz sobie, gdyby coś
                  > takiego próbowano zrobić w Europie?


                  Dwa przyklady:
                  Blair w UK z jego aresztem na 90 dni (stanelo w Izbie Gmin na 28 dniach)
                  Stan wyjatkowy we Francji po podpaleniu 2 tysiecy aut.

                  Wystarczy? Sorry, wiem ze moje przyklady sa nie fair, bo pisales swoj post
                  przed tymi wydarzeniami i nie mogles przewidziec ze tak szybko Europa sie
                  stoczy.

                  Ale juz na porzadku dziennym byly i sa na przyklad deportacje podejrzanych
                  terrorystow do panstw arabskich gdzie pacjenta fachowcy od tortur wypatroszaja
                  bardzo fachowo, by potem EUROPEJSKIE sady mialy material dowodowy. Taki eksport
                  tortur nikomu w Europie nie przeszkadza.


                  • 1tomasz1 Re: Komu potrzebne "superpanstwo" ? Francuzom 30.11.05, 20:48
                    Czyżby więc Europa normalniała? ;)
      • akserm Re: Odnowa na bazie NATO 14.07.05, 20:15
        Meksysk tez kwitnie?. Jest przeciez w NAFTA. Polska, jak juz bylaby w NAFTA, to
        mialaby pozycje Meksyku anie Kanady.
        • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Niemozliwe... 21.07.05, 16:51
          Zupelnie nie znasz Meksyku...Jest to kraj olbrzymich rzesz niewyksztlconych
          bylych robotnikow rolnych zyjacych niedawno W KOLEKTYWACH ROLNICZYCH!!! i
          waskiej jawnie masonskiej oligarchii...Polska to spoleczenstwo
          nainteligentniejsze w swiecie chociaz zniszczone komuna...Popatrzmy czym roznia
          sie Polacy w USA od Meksykanow?Latynosi tworza zwarte grupy rodzinnie powiazane
          w stylu <mafii> to wynika z ich struktur spolecznych RODOWYCH!Jak w Polsce za
          Mieszka I.Tymczasem Polacy dzialaja indywidualnie.Efekt jest piorunujacy.Polacy
          naleza do najbogatszych grup w USA po Japonczykach i Zydach( z tym ze tamtych
          jest po 3 miliony a Polakow 30!!!)A latwiej byc bogatym gdy sie ma w 300
          milionowym spoleczenstwie 1% niz 10% bo po prostu sila rzeczy NIE MA W USA 30
          milionow tak dobrze platnych stanowisk jak 3 miliony.Biorac to pod uwage Polacy
          sa najbogatsza grupa w USA w stosunku do liczebnosci.BA!!!Malo wsrod nich
          miliarderow!!!A decyduje srednia.Polacy tworza silna warstwe srednia w USA.A
          wiec sa nie tylko najbogatszym ale i NAJZDROWSZYM spolecznie srodowiskiem w USA.
          • akserm Re: Niemozliwe... 21.07.05, 20:20
            Nie watpie w zdolnosci Polakow i potencjal Polski. Zan bardzo dobrze Ameryke
            Lacinska bo jezdze tam od 1990 roku, bardzo czesto.
            Maksyk jak i wiekszosci Ameryki Lacinskiej maja swoje miejsce ustalone w
            relacjach z USA. Polska, bez wzgledu na zdolnosci Polakow, bedzie bardziej w
            pozycji kralow AL niz Kanady,
            Niby taka wielka grupa etniczna i tak zamozna, ci Polacy w USA. Jak sie to ma
            do ich wplywu na polityke wewnetrzna i zewnetrzna w USA?. Gdzie sa ich
            przedstawiciele w elitach USA?.
          • ianek70 Re: Niemozliwe... 06.08.05, 03:02
            1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg napisał:

            > naleza do najbogatszych grup w USA po Japonczykach i Zydach( z tym ze tamtych
            > jest po 3 miliony a Polakow 30!!!)A latwiej byc bogatym gdy sie ma w 300
            > milionowym spoleczenstwie 1% niz 10% bo po prostu sila rzeczy NIE MA W USA 30
            > milionow tak dobrze platnych stanowisk jak 3 miliony.Biorac to pod uwage

            Jeśli wierzyć każdemu idiocie z kompleksami narodowymi, to w USA żyje 30m
            Polaków, 30m Irlandczyków, 30m Włochów, 30m Szkotów, 30m Meksykanów, 30m
            Chińczyków, 30m Norwegów, 30m Luksemburczyków... Typowe amerykańskie
            stwierdzenie, że z 6 miliardów ludzi na planecie, 8 miliardów żyje w USA...
    • synziemi Re: Co po rozpadzie UE? 14.07.05, 05:05
      Wydaje mi sie, ze po rozpadzie UE nastapi przyspieszenie procesu integracyjnego. Gospodarcze i polityczne laczenie sie kontynentu w jedna calosc staje sie coraz bardziej konieczne. W przeciwnym razie Europa znajdzie sie na marginesie wspolczesnej drogi rozwojowej.
      • vipmann.com Re: Co po rozpadzie UE? 14.07.05, 08:55
        A moze tak przesunac sie bardziej na wschod - Azja !!!

        Ania


        www.eurofabrika.com
        • Gość: Bustaw Re: Co po rozpadzie UE? IP: *.bakoma.pl / 195.136.33.* 14.07.05, 09:55
          W obszarze dynamiki wzrostu gospodarczego byłoby to bardzo pożądane.
      • akserm Re: Co po rozpadzie UE? 14.07.05, 20:17
        To co sie moze stac to utworzenie 2 Europ. Jednej, kontynentalnej oparta o
        rdzen Europy i drugiej , anglosaskiej, opartej o Anglie i USA.
    • snajper55 A co po rozpadzie USA ? ____nt 16.07.05, 17:58
      Gość portalu: Bustaw napisał(a):

      > Proces rozpadu politycznego i ekonomicznego UE już trwa. Żadne zaklęcia
      > polityków różnych orientacji nie zmienią suchych faktów ostatnich miesięcy,
      > których wymowa jest jednoznaczna. Przypomnijmy najważniejsze:
      > - oczywista klęska "Strategii Lizbońskiej", potwierdzona przez przywódców i
      > ideologów UE,
      > - dezintegracja polityczna na tle stosunku do interwncji w Iraku i wobec USA w
      > ogóle,
      > - katastrofa projektu pogłębienia integracji w oparciu o konstytucję
      > europejską po referendach we Francji i Holandii,
      > - fikcja traktatu z Maastricht, wielokrotnie złamanego przez wiele krajów UE,
      > w tym Niemcy i Francję,
      > - długotrwała recesja ekonomiczna w większości krajów UE, spychająca kontynent
      > na peryferie gospodarki światowej,
      > - słabnąca pozycja wspólnej waluty europejskiej /euro/ i coraz odważniejsze
      > głosy, nawołujące do przywrócenia walut narodowych /Włochy, Niemcy, Francja,
      > Holandia/,
      > - coraz silniejsze przejawy prowadzenia własnej polityki zagranicznej przez
      > poszczególne kraje członkowskie, niezależnie od stanowiska UE /Niemcy, Francja
      > - Rosja/,
      > - kompletne fiasko WPR /CAP/.
      > Chyba wystarczy. Co dalej po dekompozycji UE? Zabawmy się w przepowiednie.
      > Zachęcam do dyskusji.
      • o.jarocin Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 07:59
        Oj, marzyciel!
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050721/ekonomia/ekonomia_a_1.html
        Najwięksi protagoniści i ideolodzy UE gołym okiem widzą to, czego "snajper"
        przez lunetę nie dostrzega.
        • snajper55 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 16:00
          o.jarocin napisał:

          > Oj, marzyciel!

          Nie, nie jest to wcale moje marzenie. Uważam jedynie, że jest takie samo
          prawdopodobieństwo rozpadu jednej i drugiej struktury. Zastanawianie się co
          będziee po rozpadzie UE ma taki sam sens jak zastanawianie się co będzi epo
          rozpadzie USA. Mozna, tylko po co ?

          > Najwięksi protagoniści i ideolodzy UE gołym okiem widzą to, czego "snajper"
          > przez lunetę nie dostrzega.

          Ależ dostrzega, dostrzega. Tylko widzi także, że to co było u nas przed akcesją
          było i tak dużo gortsze niż to co jest teraz.

          S.
          • o.jarocin Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 20:44
            snajper55 napisał:

            > o.jarocin napisał:
            >
            > > Oj, marzyciel!
            >
            > Nie, nie jest to wcale moje marzenie. Uważam jedynie, że jest takie samo
            > prawdopodobieństwo rozpadu jednej i drugiej struktury. Zastanawianie się co
            > będziee po rozpadzie UE ma taki sam sens jak zastanawianie się co będzi epo
            > rozpadzie USA. Mozna, tylko po co ?
            Zupełnie teoretyczny rozpad Stanów Zjednoczonych byłby ogólnoświatową katastrofą
            o niewyobrażalnych konsekwencjach, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa. Rozpad
            UE w obecnej jej postaci to raczej same pożytki dla Europy i każdego z jej
            krajów z osobna.
            > > Najwięksi protagoniści i ideolodzy UE gołym okiem widzą to, czego "snajpe
            > r"
            > > przez lunetę nie dostrzega.
            >
            > Ależ dostrzega, dostrzega. Tylko widzi także, że to co było u nas przed akcesją
            >
            > było i tak dużo gortsze niż to co jest teraz.
            >
            Jakoś trudno to dostrzec. Więcej biurokracji i ekonomicznych absurdów.
            • snajper55 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 21:42
              o.jarocin napisał:

              > Zupełnie teoretyczny rozpad Stanów Zjednoczonych byłby ogólnoświatową katastro
              > fą o niewyobrażalnych konsekwencjach, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa.

              Na pewno spowodowałoby to wzrost znaczenie Rosji. A to mogłoby nie być zbyt
              ciekawe.

              > Rozpad UE w obecnej jej postaci to raczej same pożytki dla Europy i każdego z
              > jej krajów z osobna.

              To zależy jak dokładny rozpad. Zniszczenie ułatwień w kontaktach gospodarczych
              na pewno wywołałoby kryzys gospodarek wszystkich krajów UE.

              > Jakoś trudno to dostrzec. Więcej biurokracji i ekonomicznych absurdów.

              Bez przesady. Dużo więcej państwowego interwencjonizmu było przed akcesją.
              Teraz pomoc państwa firmom jest często zakazana.

              S.
              • Gość: Bustaw Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt IP: *.atman.pl / *.atman.pl 21.07.05, 22:21
                Ale czy do ułatwień w przepływie towarów i usług w Europie potrzebna jest tak
                monstrualna organizacja jak UE? Tylko po to żeby nie przeszkadzać wolnemu
                rynkowi? A w istocie szkodzi po wielokroć, czego przykładów w ostatnich
                zdarzeniach aż nadto. Jak obezwładnić brukselską biurokrację? - to fundamentalny
                problem europejski. Wierzysz w jej autoreformę?
                • abaddon_696 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 23:07
                  > Ale czy do ułatwień w przepływie towarów i usług w Europie potrzebna jest tak
                  > monstrualna organizacja jak UE? Tylko po to żeby nie przeszkadzać wolnemu
                  > rynkowi?

                  UE nie powstała po to, by ułatwiać przepływ towarów i usług, bo od tego była
                  EWG. UE to przede wszystkim integracja polityczna z jednym państwem europejskim
                  jako finałowym produktem.

                • snajper55 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 22.07.05, 00:38
                  Gość portalu: Bustaw napisał(a):

                  > Ale czy do ułatwień w przepływie towarów i usług w Europie potrzebna jest tak
                  > monstrualna organizacja jak UE? Tylko po to żeby nie przeszkadzać wolnemu
                  > rynkowi? A w istocie szkodzi po wielokroć, czego przykładów w ostatnich
                  > zdarzeniach aż nadto. Jak obezwładnić brukselską biurokrację? - to fundamen
                  > talny problem europejski. Wierzysz w jej autoreformę?

                  To nie jest jakaś nowa biurokracja. To jest biurokracja ujednolicona. Mielismy
                  swoje normy na ogórki, teraz mamy normy unijne. Doszły jedynie unormowania
                  związane własnie z wymianą handlową, finansową, ludzką. Czy ta biurokracja jest
                  monstrualna ? Według mnie nie. Jest to w końcu organizacja obejmująca prawie
                  cały kontynent. Zresztą nie ja na nią płacę. ;)

                  Oprócz tego jest ona przede wszystkim po to, aby ten przepływ odbywał się na
                  tych samych zasadach, aby wszyscy grali według tych samych regół.

                  S.
                  • snajper55 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 22.07.05, 00:39
                    snajper55 napisał:

                    > aby wszyscy grali według tych samych regół.

                    Oczywiście - reguł. Spojrzałem jak już leciało. ;)

                    S.
              • abaddon_696 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 23:11
                > Na pewno spowodowałoby to wzrost znaczenie Rosji. A to mogłoby nie być zbyt
                > ciekawe.

                Taaaaa, Rosja to prawdziwa potęga, ze swoimi wskaźnikami demograficznymi i PKB
                wielkości Holandii.
                • snajper55 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 22.07.05, 00:41
                  abaddon_696 napisał:

                  > Taaaaa, Rosja to prawdziwa potęga, ze swoimi wskaźnikami demograficznymi i PKB
                  > wielkości Holandii.

                  Liczą się też ambicje oraz potencjał wojskowy. Gospodarczy potencjał też ma
                  spory.

                  S.
                  • abaddon_696 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 22.07.05, 15:34
                    > Liczą się też ambicje oraz potencjał wojskowy. Gospodarczy potencjał też ma
                    > spory.

                    Fakt.
                    A ja i tak uważam, że Rosja to małe zagrożenie w porównaniu z USA pod wodzą
                    konserwatywnych "jastrzębi".
            • abaddon_696 Re: A co po rozpadzie USA ? ____nt 21.07.05, 23:16
              > Zupełnie teoretyczny rozpad Stanów Zjednoczonych byłby ogólnoświatową
              katastrof
              > ą
              > o niewyobrażalnych konsekwencjach, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa.

              Hihihihihihi, mniejsza ilość wojen i terroryzmu to katastrofy? Koleś, żaden
              kraj na świecie nie stanowi większego zagrożenia dla ładu światowego niż
              korporacyjna Ameryka na czele z teksańskim bandytą.

              Rozpa
              > d
              > UE w obecnej jej postaci to raczej same pożytki dla Europy i każdego z jej
              > krajów z osobna.

              Dlatego należy przyspieszyć integrację, bo obecna forma UE rzeczywiście
              niewiele pożytku przynosi.

              • Gość: Bustaw "Finałowa nienawiść" IP: *.atman.pl / *.atman.pl 22.07.05, 06:42
                Nienawiść zżera zdrowy rozsądek. A przy okazji: co to jest państwo jako
                "finałowy produkt"? Zintegrowana politycznie Europa, która zagra w finale World
                Championship? Poucz się trochę, koleś!
                • abaddon_696 Re: "Finałowa nienawiść" 22.07.05, 15:33
                  Gość portalu: Bustaw napisał(a):

                  > Nienawiść zżera zdrowy rozsądek.

                  ????

                  A przy okazji: co to jest państwo jako
                  > "finałowy produkt"?

                  Nie wiesz, co to jest państwo?
                  Oczywiście chodzi mi o to, że finałem integracji będzie jedno państwo
                  europejskie. Możesz to sobie nazwać Stanami Zjednoczonymi Europy.

                  Zintegrowana politycznie Europa, która zagra w finale World
                  > Championship? Poucz się trochę, koleś!

                  Naucz się odpowiadać z sensem.
                  • Gość: Bustaw Re: "Finałowa nienawiść" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:27
                    W Polsce "finałowy" i "finalny" to różne pojecia. Ale taki kosmopolityczny
                    cymbał nie ma o tym zielonego pojęcia. Dlatego bredzisz bez ładu i składu. Do
                    szkoły, a nie na forum, koleś!
                    • abaddon_696 Re: "Finałowa nienawiść" 25.07.05, 14:58
                      Do
                      > szkoły, a nie na forum, koleś!

                      Po co? Bo czujesz się tam samotny i nikt z Tobą nie chce siedzieć razem w
                      ławce? Biedactwo...
                      • 1tomasz1 Re: "Finałowa nienawiść" 25.07.05, 15:03
                        Kolego abaddon, jak się tak Ciebie czyta ("Taaaaa, Rosja to prawdziwa potęga, ze
                        swoimi wskaźnikami demograficznymi i PKB wielkości Holandii.") to można odnieść
                        wrażenie, że w najlepszym razie brak Ci wyobraźni.
                        • abaddon_696 Re: "Finałowa nienawiść" 25.07.05, 15:19
                          A co, napisałem nieprawdę o Rosji?
                          • Gość: Bustaw Re: "Finałowa nienawiść" IP: *.bakoma.pl / 195.136.33.* 25.07.05, 16:06
                            Do szkoły, by nauczyć się znaczenia używanych pojęć! To podstawowa zasada
                            komunikowania się z innymi ludźmi. Pojął?
                          • 1tomasz1 Re: "Finałowa nienawiść" 26.07.05, 08:17
                            abaddon_696 napisał:

                            > A co, napisałem nieprawdę o Rosji?

                            Napisałeś półprawdę. Oprócz rynku zbytu są jeszcze mocarstwowe zapędy Rosji.
                            Stąd moja teza o braku wyobraźni.
    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Niewatpliwie... 21.07.05, 16:42
      Proces gnicia bedzie dlugi...Mozna bylo by byc optymista gdyby UE na przyklad
      podbily USA tak jak Niemcy i Japonie...To doprowadzilo te kraje do gwaltownego
      odbicia od dna jednak w przypadku Niemiec jak widzimy zaplatali sie oni w UE i
      wzrost gospodarczy zostal powstrzymny...Dzis to chory kraj...Jak pokazuje
      przyklad komunizmu takie systemy pozostawiaja po sobie bagno,dlugo gnijace i
      smierdzace...Widac co zostalo po komunie...Rozne Lukaszenki,Putiny,Kwasniewskie
      itp...Czechy sa tu wyjatkiem niemalze jedynym...Tak wiec absurdalny system UE
      szkodzil tyle lat i tyle patologii wytworzyl,ze nie mozna byc optymista,ze po
      upadku tego zacznie isc ku dobremu...Raczej zaczna narastac frustracje agresje
      przeciw obcym-widzimy jak Polacy stali sie winni upadku Francji...A wiec beda
      zamieszki etniczne konflikty,tym bardzie ze gospodarka toralnie padnie a nikt w
      UE nie wie jak uzdrowic to wszystko...Zreszta recepta jest prosta.Zlikwidowac
      UE a znia strefe Euro,wszelkie te prawne regulacje i patologie.Na to jednak nie
      pozwola wiszacy na stanowiskach eurokraci.Tak wiec upor eurokratow ich trwanie
      przy patologicznym systemie UE spowoduje jeszcze wieksze szkody i jeszcze
      wieksze bagno i chaos...Niestety nie widac dla UE dobrych
      perspektyw...Najlepszy bylby szkowy i gwaltowny krach UE..Ale to nie
      nastapi...A wiec bedzie powolne patologiczne gnicie,smrod bedzie coraz wiekszy
      a nadziei coraz mniej...
      • ianek70 Re: Niewatpliwie... 06.08.05, 02:53
        1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg napisał:

        > Proces gnicia bedzie dlugi...Mozna bylo by byc optymista gdyby UE na przyklad
        > podbily USA tak jak Niemcy i Japonie

        To niech USA podbiją Polskę, i jako kolonia (po raz kolejny) możecie się śmiać
        z tych biednych, niepodległych Niemców, Szwedów i Francuzów.
        Niestety Amerykanie obecnie zajmują się prawdziwym światem, ale jak znajdziesz
        ropę pod warszawką to zadzwoń do busza i on was wyzwoli od poniżających i
        obrażających dumę narodową dotacji Brukseli.
    • Gość: kontra Kiedy UE stanie sie Euroarabia? IP: *.gazeta.pl / *.tpl.toronto.on.ca 23.07.05, 22:33
      Ostatnia Polityka zamiescila calkiem kszatlcacom mapke z postepujaca
      islamizacja Europy jako kontynentu a Unii w szczegolnosci. Zaskakujace jest to,
      ze Polska ma najmniejszy procentowy wspolczynnik tego fanatyzmu mimo, ze przez
      wieki docieraly do nas muzulmanskie watachy. Otroz wiekszosc osiedlonych na
      naszych terenach muzulmanow szybko sie chrystianizowala i tylko male grupki
      trzymaly sie czegos co w cale nie przypomina religii z Mekki. Jezeli mam
      nadzieje na wzgledny spokoj w naszym kraju to dzieki temu, ze na granicach
      wciaz mamy naszych straznikow przegladajacy dokumenty wjezdzajacych. O ironio
      nasze ocalenie moze zazlezec w rozpadzie Unii i jej systemu bezwizowego.
      • jabez Re: Kiedy UE stanie sie Euroarabia? 02.08.05, 22:44

        Natychmiast wypowiedziec wojne USA i odrazu podpisac akt bezwarunkowj
        kapitulacji.
        To jedyny sposob na przezycie .
        • Gość: tomekio Re: Kiedy UE stanie sie Euroarabia? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.08.05, 17:24
          amen.
      • dox1 Re: Kiedy UE stanie sie Euroarabia? 05.08.05, 22:00
        Gość portalu: kontra napisał(a):

        > Ostatnia Polityka zamiescila calkiem kszatlcacom mapke z postepujaca
        > islamizacja Europy jako kontynentu a Unii w szczegolnosci. Zaskakujace jest to,
        >
        > ze Polska ma najmniejszy procentowy wspolczynnik tego fanatyzmu mimo, ze przez
        > wieki docieraly do nas muzulmanskie watachy. Otroz wiekszosc osiedlonych na
        > naszych terenach muzulmanow szybko sie chrystianizowala i tylko male grupki
        > trzymaly sie czegos co w cale nie przypomina religii z Mekki. Jezeli mam
        > nadzieje na wzgledny spokoj w naszym kraju to dzieki temu, ze na granicach
        > wciaz mamy naszych straznikow przegladajacy dokumenty wjezdzajacych. O ironio
        > nasze ocalenie moze zazlezec w rozpadzie Unii i jej systemu bezwizowego.

        Niechodzi o celnikow tylko biede polski. wasi celnicy sa gorsi od waszych
        gurnikow, hydraulikow. Lecz macie dobrych rydzykow z rm.
        GLUPI, MALY,WASIATY SLOWIANIE takim zostaniesz.
        • tankard Re: Kiedy UE stanie sie Euroarabia? 06.08.05, 16:02
          > Niechodzi o celnikow tylko biede polski. wasi celnicy sa gorsi od waszych
          > gurnikow, hydraulikow. Lecz macie dobrych rydzykow z rm.
          > GLUPI, MALY,WASIATY SLOWIANIE takim zostaniesz.

          Celnicy są gorsi od "gurników" a jabłka są gorsze od kalafiorów.
          Widać uniofilia to nie tylko poglądy, to stan umysłu ....
    • szczery80 Re: Co po rozpadzie UE? 17.09.05, 10:39
      Dodaj łapczywe wciskanie krajów w "szeregi krajów rozwiniętych ideologicznie".
      • Gość: emwujot Re: Co po rozpadzie UE? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.12.05, 23:28
        To na ten temat:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=33036096&a=33056916
        • gucio60 Re: Co po rozpadzie UE? 07.12.05, 13:10
          badzcie spokojni marzyciele, UE sie nie rozpadnie co najwyzej wroci do wyjscia
          i pozostanie 15-ka
          tam tez nie bylo za dobrze ale mniej zle niz teraz
          wiec nie cieszcie sie za wczesnie, oni naszego odejscia nie odczuja chyba, ze
          pozytywnie a my przepadniemy na wieki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja