Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE?

02.11.02, 12:31
Czy matura i tytuł magistra będą uznawane w pozostałych krajach po wejściu
Polski do UE? Czy jest to przedmiotem negocjacji? Z góry dziękuję za
odpowiedź.
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 00:37
      Naprawdę nikt tego nie wie?
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 00:38
      Naprawdę nikt tego nie wie?
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 00:39
      Naprawdę nikt tego nie wie?
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 00:39
      Naprawdę nikt tego nie wie?
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 00:41
      Naprawdę nikt tego nie wie?
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 01:37
      Sorry za powtórzenia...
    • adam1000 Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.11.02, 01:39
      Sorry za powtórzenia...
    • jotembi Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 02.12.02, 19:32
      najpierw w kwestii formalnej: przykro mi, "magister" to jeszcze nie tytuł,
      zaledwie stopień. tytuły zaczynają się tak jakby troszkę wyżej

      a poza tym: owszem będzie
    • maciej.duszczyk Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 03.12.02, 09:18
      Tak będzie. Decyduje o tym wzajemne uznawanie kwalifikacji zawodowych pomiędzy
      państwami członkowskimi. W innych wątkach wyjaśniam to bardzo dokładnie.

      MD
    • Gość: pete Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.becker.de / 172.16.216.* 03.12.02, 11:58
      Moj magister (fizyka, UAM)i moja matura sa juz obecnie
      uznawane za wazne.
      • Gość: PABLO Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.02, 12:55
        I co z tego? Będziesz pracował w Niemczech czy we Francji? Masz już jakieś
        plany jak dać dyla z Polski?
        • jotembi Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 04.12.02, 06:29
          pablo, ty chyba ze starszego pokolenia...? nie zauważyłeś, że teraz już nie
          trzeba "dawać dyla"? wystarczy wyjechać...
          dobry fachowiec może równie dobrze pracować gdzieś tam w europie
          • Gość: PABLO Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 08:58
            Zawsze można było wyjechać i pracować gdzie się chciało. Z mojego pokolenia
            sporo osób tak zrobiło np z mojego bloku 50% moich rówieśników rozjechało się
            po świecie. Skutki tego są opłakane bo brakuje ich tutaj. Jesli wyjedziesz
            pracować za granicę to kto ma tutaj pracować na emeryturę dla Twoich Rodziców?
            Ja?
        • Gość: pete Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.becker.de / 172.16.216.* 04.12.02, 10:24
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > I co z tego? Będziesz pracował w Niemczech czy we
          Francji? Masz już jakieś
          > plany jak dać dyla z Polski?

          Pracuje juz drugi rok w Niemczech
          • Gość: PABLO Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.kamir.com.pl 04.12.02, 10:48
            Gość portalu: pete napisał(a):


            > Gość portalu: PABLO napisał(a):
            >
            > > I co z tego? Będziesz pracował w Niemczech czy we
            > Francji? Masz już jakieś
            > > plany jak dać dyla z Polski?
            >
            > Pracuje juz drugi rok w Niemczech
            Bardzo fajnie, gratuluje (szczerze) ale jak juz wszyscy
            mlodzi i wyksztalceni wyjada do Niemiec to jaki kapital w
            mld euro wyplynie z Polski?
            Nie zrozum mnie zle uwazam ze kazdy moze sobie wybrac
            kraj gdzie chce mieszkac ale jesli w Polsce nie stworzymy
            warunkow do tego aby ludzie chcieli tu zostawac i
            pracowac to jest to jeszcze jeden punkt przyczyniajacy
            sie do upadku tego kraju.
            Moze rozumuję na stary nacjonalistyczny sposob. Moze
            powinieniem myslec w kategoriach rozwoju Europy jako
            calosci ale wszystko sie we mnie burzy jesli Polska ma
            byc regionem Europy v kategorii.
            Mam czesto wrazenie ze mnostwo mlodych ludzi widzi we
            wstapieniu do unii szanse na prace w krajach 15-tki i
            tylko to ich interesuje. Dlaczego nie zadadza sobie
            intelektualnego trudu aby w Polsce stworzyc warunki do
            rozwoju dla siebie. Ze postkomunizm osiagnal kres
            mozliwosci rozwojowych to jasne ale dlaczego nie chca
            stworzyc w Polsce drugiego Tajwanu?
            Przeciez jezeli w Polsce jest jeszcze jakis wzrost przy
            niszczacych gospodarke podatkach to jaki moglby byc przy
            niskich prostych podatkach?
            Nie wierze w zmierzch panstw narodowych a nawet jesli to
            przerobienie wszystkich na jedna modle powoduje ze chce
            mi sie rzygać. Przypomina mi to wedliny robione wg norm
            UE wszystkie tak samo wyprane ze smaku ale zapewne bardzo
            zdrowe i nie zawierajace czegos tam.
            • heimer Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 04.12.02, 14:42
              Gość portalu: PABLO napisał(a):

              > Bardzo fajnie, gratuluje (szczerze) ale jak juz wszyscy
              > mlodzi i wyksztalceni wyjada do Niemiec to jaki kapital w
              > mld euro wyplynie z Polski?

              Juz obecnie wplywaja ogromne sumy do Polski od polakow
              pracujacych w UE.

              > Nie zrozum mnie zle uwazam ze kazdy moze sobie wybrac
              > kraj gdzie chce mieszkac ale jesli w Polsce nie stworzymy
              > warunkow do tego aby ludzie chcieli tu zostawac i
              > pracowac to jest to jeszcze jeden punkt przyczyniajacy
              > sie do upadku tego kraju.

              Co to znaczy STWORZYMY. Powiedz mi co mam Ci pomoc to z
              Toba je stworze. Ale bez pieniedzy/kapitalu to sorry, ale
              ja nie wiem jak.


              > Moze rozumuję na stary nacjonalistyczny sposob. Moze
              > powinieniem myslec w kategoriach rozwoju Europy jako
              > calosci ale wszystko sie we mnie burzy jesli Polska ma
              > byc regionem Europy v kategorii.

              Jakiej kategorii bedziemy to zalezy tylko i wylacznie od
              nas samych. Nikt nam kategorii nie bedzie narzucal. Nie
              juz aparthajdu.

              > Mam czesto wrazenie ze mnostwo mlodych ludzi widzi we
              > wstapieniu do unii szanse na prace w krajach 15-tki i
              > tylko to ich interesuje. Dlaczego nie zadadza sobie
              > intelektualnego trudu aby w Polsce stworzyc warunki do
              > rozwoju dla siebie.

              Powtarzam. Co to znaczy STWORZYC. Co Ty juz zdarzyles
              stworzyc ? Ja probowalem dwa razy. Mialem firme. Ale
              braklo kapitalu i dobrych kredytow (jak np, w UE).
              Ale Ty sie pochwal jak stwarzasz.

              > mozliwosci rozwojowych to jasne ale dlaczego nie chca
              > stworzyc w Polsce drugiego Tajwanu?


              NIE CO !!!!! ALE JAK ???? Konkretnie. Tajwan ma zloto. A
              my: wegiel ???? ha, ha, ha


              > Przeciez jezeli w Polsce jest jeszcze jakis wzrost przy
              > niszczacych gospodarke podatkach to jaki moglby byc przy
              > niskich prostych podatkach?

              Niskich podatkow nie moze byc. Bo musi byc kasa na
              gornikow, ktorzy nie chca limitow i bez ograniczen chca
              byc dofinansowywani z kasy panstwa. Pieniadze na to musza
              byc (poki co).
              • Gość: PABLO Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.kamir.com.pl 04.12.02, 15:03
                Kapital jest wazny ale u podstaw jest praca. Praca jest
                bardziej pierwotna innymi slowy podaz generuje popyt a
                nie odwrotnie. kapital sam moge sobie znalezc. czlowieku
                ja sobie w unii poradze jeszce lepiej poradzilbym sobie w
                USA czy na Tajwanie ale nie rozumiem po co mamy wchodzic
                do eurosocu? Co tam jest bardziej efektywne -
                marnotrawstwo? czemu panowie chca lekka reka wysylac na
                bezrobocie ludzi nie oferujac nic w zamian? Gdzie te
                miejsca pracy przy budowie autostrad? Gdzie w ogole te
                miejsca pracy?
                • heimer Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 04.12.02, 16:04
                  Gość portalu: PABLO napisał(a):

                  > Gdzie te miejsca pracy przy budowie autostrad? Gdzie w
                  > ogole te miejsca pracy?

                  Zacznijmy od tego, ze UE to nie pracodawca tylko zwiazek
                  panstw.
                  • Gość: PABLO Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 19:33
                    To dziwne bo myslenie wielu euroentuzjastów skazuje że traktują go właśnie jak
                    pracodawcę.
                • czubas No to pracuj! 04.12.02, 16:56
                  Gość portalu: PABLO napisał(a):

                  > Kapital jest wazny ale u podstaw jest praca. Praca jest
                  > bardziej pierwotna innymi slowy podaz generuje popyt a
                  > nie odwrotnie. kapital sam moge sobie znalezc. czlowieku
                  > ja sobie w unii poradze jeszce lepiej poradzilbym sobie w
                  > USA czy na Tajwanie ale nie rozumiem po co mamy wchodzic
                  > do eurosocu? Co tam jest bardziej efektywne -
                  > marnotrawstwo? czemu panowie chca lekka reka wysylac na
                  > bezrobocie ludzi nie oferujac nic w zamian? Gdzie te
                  > miejsca pracy przy budowie autostrad? Gdzie w ogole te
                  > miejsca pracy?

                  Podaz moze i generuje popyt gdy na rynku jest bardzo wiele dobr. Ale tak
                  naprawde, skoro chcesz "pierwotnie", to ludzie tez musza przede wszystkim
                  zapewnic sobie tez te "pierwotne" potrzeby w pierwszej kolejnosci. Reszta
                  przychodzi pozniej, gdy juz jest stabilizacja i dochod.
                  Mozesz przeciez pracowac pierwotnie, nikt Ci nie broni. Ale nie zabraniaj tez
                  i innym probowac szczescia gdzie indziej, na takich warunkach jak w innych
                  krajach.
                  Boisz sie, ze wiele osob wyjedzie. Owszem, bedzie i tak, ale jakie jest
                  wyjscie? Uszczelnic granice i zabrac paszporty?
                  Mam nadzieje, ze nie chcesz tego robic metodami administracyjnymi.
                  Dobrze znany jest przyklad Irlandii, gdzie jest obecnie niedobor rak do pracy w
                  wielu zawodach, wiec potrzebuja ludzi z zagranicy.

                  Polska byla i jest biednym krajem. Dopoki nie dorownamy poziomem krajom
                  zachodu, bedzie duzo ludzi opuszczajacych kraj. Jako czesc Unii bedzie to
                  latwiejsze, bo bedziemy mieli rowne prawa.
                  • Gość: PABLO Re: No to pracuj! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 19:57
                    czubas napisała:

                    > Podaz moze i generuje popyt gdy na rynku jest bardzo wiele dobr.

                    Podaz zawsze generuje popyt i jest w tym sensie zjawiskiem podstawowym na rynku

                    Ale tak
                    > naprawde, skoro chcesz "pierwotnie", to ludzie tez musza przede wszystkim
                    > zapewnic sobie tez te "pierwotne" potrzeby w pierwszej kolejnosci. Reszta
                    > przychodzi pozniej, gdy juz jest stabilizacja i dochod.

                    rynek wytwarza potrzeby i nie opowiadajmy o potrzebach pierwotnych (powinno być
                    chyba podstawowych) i wyrafinowanych. telefon komórkowy okazuje sie w tej
                    chwili potrzebą podstawową pare lat temu byl niesamowitym luksusem
                    Nie bylo popytu na telefony komorkowe. Byl ktos kto to wymyslil zaryzykowal
                    swoje pieniadze bo stwierdzil ze ludziom powinno sie cos takiego przydac,
                    powstala podaz wygenerowal sie popyt na nowy produkt, potem poszlo juz lawinowo
                    spadaly ceny i mamy podstawowa potrzebe wspolczesnego czlowieka

                    > Mozesz przeciez pracowac pierwotnie, nikt Ci nie broni.

                    Tu w ogóle Cię nie rozumiem o co chodzi z tym pracować pierwotnie?
                    Ale nie zabraniaj tez
                    > i innym probowac szczescia gdzie indziej, na takich warunkach jak w innych
                    > krajach.

                    Nikomu nie zabraniam szukać szczęścia w innych krajach, tylko dlaczego musicie
                    mieć paszport z gwiazdką i każecie innym to finansować, jedźcie juz teraz
                    emigracja była jest i będzie, nie wiem dlaczego do Polski ludzie nie moga
                    immigrować jak do USA tylko musza z Polski wyjeżdzać? Bieda nie ma nic do
                    rzeczy chodzi o mozliwości szybkiego dorobienia się, w Polsce takich warunków
                    nie ma a po wejściu do unii będzie ich jeszcze mniej

                    > Boisz sie, ze wiele osob wyjedzie. Owszem, bedzie i tak, ale jakie jest
                    > wyjscie? Uszczelnic granice i zabrac paszporty?
                    > Mam nadzieje, ze nie chcesz tego robic metodami administracyjnymi.

                    > Odpowiedzialem wyzej

                    > Dobrze znany jest przyklad Irlandii, gdzie jest obecnie niedobor rak do pracy
                    w wielu zawodach, wiec potrzebuja ludzi z zagranicy.

                    W Irlandii to za sprawa Unii? Bo ja myslalem ze niskich podatków.

                    > Polska byla i jest biednym krajem. Dopoki nie dorownamy poziomem krajom
                    > zachodu, bedzie duzo ludzi opuszczajacych kraj. Jako czesc Unii bedzie to
                    > latwiejsze, bo bedziemy mieli rowne prawa.
                    No więc wyszło szydło z worka szybko do Unii bo będzie można wyjechać i
                    zamieszkać w innym kraju a paszport unijny ma to ułatwić, po co opowiadać więc
                    dydrymały o jakichs korzyściach finansowych dla Polski po wejściu do Unii jak
                    chodzi o to aby móc legalnie i pelnoprawnie wyjechać z kraju. To jest juz
                    pewien pogląd na integracje ale ja nie słyszłem abysmy wchodzili do unii po to
                    aby młodzi, zdrowi wyksztalceni ludzie mogli latwo opuścić kraj. W takim razie
                    negocjacje nie powinny sie koncentrowac na kwestiach finansow, transferow, kwot
                    produkcyjnych tylko na paszportach, prawie do osiedlania sie nabywania ziemi, i
                    wykonyawnia zawodu, prawie do pracy, prawie do zasiłków.
                    A dlaczego do Unii a nie do USA? boisz się konkurencji? ale tam mozna sie
                    szybciej dorobic? od pucybuta do milionera
    • legal.alien Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 04.12.02, 09:03
      A czemu mialyby byc nie uznanwane?? UE tu nic specjalnego nie zmieni.
      Wyjechalem z Polski w 1992 roku z dyplomem magistra inzyniera Politechniki
      Warszawskiej rocznik 1987 i nikt mi nie kazal robic zadnych nostryfikacji i
      innych szopek. Raczej bym sie zastanowil, czy uznawac w Polsce dyplomy wielu
      zachodnich pseudo-szkolek, chocaiz wiekszosc nowych polskich "uniwerkow" tez
      sie kwalifikuje do tego, zeby ich dyplomow nigdzie nie uznawac.
      • Gość: Michel Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? IP: *.horsens.dk 04.12.02, 09:37
        Dyplom Mag. - oficjalnie tak, bedzie uznawany ale czy bedziesz mogl byc
        automatycznie zatrudniony jako mag, to bedzie zalezalo juz tylko i wylacznie od
        pracodwacy - najwazniejszym warunkiem bedzie znajomosc miejscowego jezyka !!!
        • legal.alien Re: Czy tytuł magistra będzie uznawany w UE? 04.12.02, 09:58
          Ale on jest uznawany i bedzie uznawany tylko i wylacznie jesli bedzie cie ktos
          chcial zatrudnic, a w tym UE nie wiele zmieni.
Pełna wersja