Gość: ZENek
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.11.02, 00:04
ROLNICTWO - polski skansen:
Nawet w Polsce udział rolnictwa w PKB jest grubo poniżej 50%. Ale naszych
negocjatorów interesują właściwie tylko warunki jakie Unia zapewni rolnikom
(co już wielokrotnie dziwiło samych unitów). Jest tak zapewne dlatego, że to
właśnie rolnicy głośno zapowiadali bojkot rozszerzenia.
1) Czy zatem inne grupy społeczne nie wyjdą na tym lepiej bojkotując wejście
do Unii? Może wtedy ktoś zadba także o ich interesy? A jeśli zabezpieczymy
tylko interesy rolników ignorując wszystkich innych to czy jest sens wchodzić
do Unii na takich warunkach?
2) Czy można wpuścić do unii kraj de facto kryptokomunistyczny, który nigdy
nie przeprowadził dekomunizacji? A jeśli Unia toleruje takie kraje to czy
jest sens wchodzić do Unii? (pytanie retoryczne - oczywiście toleruje bo sama
jest mocno zakomuszona)
PODATKI - jedna z dwóch tylko rzeczy pewnych na tym świecie:
3) Czy można wpuścić do unii kraj z takim groteskowym systemem podatkowym jak
Polska? A jeśli Unia toleruje takie kraje to czy jest sens wchodzić do Unii?
4) Zdaje się że rozdziały negocjacyjne dotyczące podatków zostały już
zamknięte. Czy ktoś odnotował w mediach jakiekolwiek zainteresowanie tymi
kwestiami w kontekście rozszerzenia? Czy ktoś wie co do cholery ustanowiono w
tej materii?
5) Czy jest jeszcze jakaś inna rasa czy nacja w Kosmosie oprócz ludu
nadwiślańskiego, która chce płacić jak najwyższe podatki lub w najlepszym
przypadku olewa te sprawy? (pytanie retoryczne - oczywiście nie ma bo gdzie
indziej nawet najdurniejszy nie chce by ktoś defraudował jego pieniędze)
WNIOSKI - niech sobie każdy sam wyciągnie ale ja wyjawię swoje:
Jeśli Unia nie wymusi na Polsce prawdziwej reformy a wpuści nas w takim
żałosnym stanie jaki obecnie przedstawiamy (mogę tak powiedzieć bo nie jestem
politykiem i nie muszę kadzić hołocie) tu już chyba nie ma dla nas nadziei.
Minie nas ostatnia okazja.
Myślę, że wszyscy rozsądni i zdrowo myślący Polacy, a nie mam wcale na myśli
dewocyjnych czy innych oszołomów, powinni poważnie rozważyć głosowanie na NIE
w referendum unijnym. Nie tak, nie w takim pośpiechu, nie na takich warunkach!